Hej, chciałam się poradzić ![]()
Mój chłopak wyjechał na wycieczkę zagraniczną na około 2 tyg. Ponieważ wiem,że chce pewnie też pobyć trochę sam, poza tym roaming jest drogi więc staram się pisać tylko jednego smsa pod koniec dnia albo zadzwonić. Zauważyłam jednak,że od kilku dni jest "nie swój" ,mówi że mnie kocha i niby wszystko jest w porządku,ale czuję że jest dla mnie oschły. Nie wiem czy to ja przesadzam z tej tęsknoty,czy coś się stało.. Jak myślicie czy powinnam się zamartwiać? Czy zwyczajnie pisać jak dotąd,udając ,że jest taki jak zawsze?