Znalazłam się w niełatwej sytuacji życiowej.Otóż moja kuzynka jakiś czas temu straciła pracę.Ja miałam pracę, prowadzę własny biznes, i w związku z tym,że wszyscy pokłądali we mnie nadzieję-zatrudniłam moją kuzynkę.Niestety to tylko pogorszyło naszą relację rodzinną, bo ona niestety w ogóle sieni przykłada, zaaliła kilka spraw.Zwróciłam jej uwagę, na co w odpowiedzi usłyszałam,że uważam sie za nie wiadomo kogo, a w rodzinie już krążą historie o tym jaka to ja jestem wredna. Chyba popełniłam błąd i nie wiem jak teraz cało wyjśc z tej trudnej dla mnie sytuacji.Nie dość,że jestem zła na kuzynką za jej podejście do pracy to dodatkowo za to, że psuje mi opinię w rodzinie. A ja przeciez jej pomogłam.Teraz marzę o tym by ją zwolnić.Wstyd mi,że tak mówię,ale może rzeczywiście jest w tym ziarenko prawdy,że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu.
Skoro Wasza współpraca ma zepsuć relację rodzinną, która przypuszczam, kiedyś była całkiem w porządku, porozmawiajcie może szczerze, może to nie będzie łatwe,ale lepiej jest mówić otwarcie niż tłumić w sobie emocje. Wasza relacja jest już zła, jak nie porozmawiacie może być gorzej, więc lepiej spróbować coś z tym zrobić.Trzymam kciuki!
Całkowicie agadzam się z Aprilla. Zrobiłaś to, co uważałaś za słuszne-pomogłaś kuzynce. W jej interesie leżało sprawienie, byś nie żałowała tej decyzji. Nie ma prawa liczyć, że będziesz jej pomagać bez wysiłku z jej strony. Musicie szczerze porozmawiać. Być może jeśli uświadomisz kuzynce, że rozważasz zwolnienie jej z pracy, zacznie się starać. Zastanów się, może warto dać jej jeszcze jedną szansę, ale warto przedtem uprzedzić ją, że będzie to ostatnia szansa
Ja również uważam, że przede wszystkim powinnyście porozmawiać. Spróbuj zwrócić kuzynce uwagę na to, w jakiej znalazłaś się sytuacji i na czym polega Twój problem. Jesteś w tym momencie rozdarta między sprawami zawodowymi, a rodziną. Poza tym poproś kuzynkę, żeby zastanowiła się, co tak naprawdę ma Tobie do zarzucenia w tej sytuacji. Może ona nie uświadamia sobie, że tak naprawdę to ona zachowuje się nie w porządku, a jej atak na Twoją osobę, jest taką próbą ochrony siebie, zachowania twarzy, uniknięcia przyznania się do błędu. Często w sytuacjach konfliktowych taka prośba o podanie argumentów przez drugą stronę, uświadamia jej, że tak naprawdę nie ma żadnego powodu by się stawiać.
Witaj Różo - z tymi kuzynkami i w ogóle członkami rodziny tak właśnie jest:( Wiem, bo sama mam problem z moją kuzynką. A najgorsze w tym wszystkim ,że jak taka kuzynka jest młodsza , nawet tylko o rok - jak mnie. To cała rodzina staje po jej stronie. Bo jest młodsza właśnie. Myślę, że jeżeli da się z nią rozmawiać to rozmawiaj - a jeżeli nie da ... to chyba powinnaś ją zwolnić. Niestety nasze relacje w rodzinie przenoszą się potem często na grunt zawodowy. I sytuacja jest nie do opanowania.
to masz dylemat,chciałs pomóc zostaniesz wrogiem
prawdą jest że z rodziną tylko na zdjęciu dobrze się wychodzi
Niestety,Twoj przyklad jasno pokazuje,ze to powiedzenie jest prawdziwe.Mialas dobre intencje,ale Twoja kuzynka tego nie docenila.Powinnas sie teraz elegancko wycofac ze wspolpracy.Mysle,ze powinnas jej to oznajmic wprost,na ile tak potrafisz.Pzdr.
Niestety,Twoj przyklad jasno pokazuje,ze to powiedzenie jest prawdziwe.Mialas dobre intencje,ale Twoja kuzynka tego nie docenila.Powinnas sie teraz elegancko wycofac ze wspolpracy.Mysle,ze powinnas jej to oznajmic wprost,na ile tak potrafisz.Pzdr.
Myślę, że autorka juz rozwiązała problem:)
Spojrz na date postu:)