Co młodych ludzi ciągnie do miasta? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Młodzi wyjeżdżają do miasta z różnych względów. Najczęściej to studia i pierwsza praca uczą życia w mieście, przyzwyczajają do innych standardów, innego życia i mentalności. Ci z mniejszych miast wyjeżdżają do większych, ci z większych do jeszcze kolejnych. Często po studiach wracamy do rodzinnej miejscowości i w niej szukamy pracy i osiedlamy się. Jednak są i tacy, którzy nie wyobrażają sobie powrotu do rodzinnych stron. Jak myślicie, co młodych ludzi ciągnie do wielkiego miasta? I czy to prawda, że ochota na życie w mieście przechodzi coraz bardziej z wiekiem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?
Nemezys napisał/a:

co młodych ludzi ciągnie do wielkiego miasta?

Najogólniej rzecz ujmując - większe możliwości. Przynajmniej teoretycznie. Na niwie zawodowej, towarzyskiej, dostępu do kultury.
Będąc młodym mniej się docenia (i potrzebuje) spokój, ciszę, etc.

Nemezys napisał/a:

I czy to prawda, że ochota na życie w mieście przechodzi coraz bardziej z wiekiem?

Zdecydowanie tak smile

3

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Ludzi ciągnie do miast nauka praca a przede wszystkim anonimowość.

4

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Po studiach też chcę wyjechać do większego miasta. Tak jak już wyżej wymieniono jest więcej możliwości na swój rozwój. Jeśli się nie uda tam ułożyć życia zawsze można wrócić do swojej miejscowości. Gdy się jest młodym to chcę się próbować wiele rzeczy. Myślę , że również  ciągnie nas ciekawość, nowy styl życia, samodzielność.

5

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Wszystko ciągnie do miasta smile Praca i nauka - to taki start. Potem zasięg dóbr wszelakich - sklepy, restauracje, kluby, kina, teatry, różne ośrodki. W mieście coś się dzieje, zawsze. Poza tym wszędzie blisko. Jak ktoś nieźle zarabia, to miasto staje się takiem gigantycznym domem. Brakuje czegoś w lodówce? To zejde na dół do sklepu. Gdzies bym poszła? Dzwonie do koleżanki i za 20 min siedzimy sobie w knajpce. Do kina? Tylko trzeba wybrać do którego smile Misto żyje i jak ktoś nie jest odludkiem, to żyje razem z nim smile

6

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Do miasta wyjechałam w pogoni za wolnością smile
To mnie najbardziej kusiło - możliwość wyprowadzenia się od rodziców i życia na własny rachunek. W grę wchodziły też większe możliwości w każdej sferze życia.

Pochodzę z takiej miejscowości, w której standardem jest, że młodzież wyjeżdża na studia do dużego miasta. Właściwie taką drogę życiową ma się w głowie od zawsze. Potem nie ma więc większych dylematów: matura i wyjazd na studia.

Ci, którzy na studia nie poszli - zwykle zostają w rodzinnej miejscowości. Ale bardzo często dojeżdżają do tego samego miasta do pracy (ok. 100km). Nie znam nikogo kto skończyłby studia i wrócił do miejsca pochodzenia. Wszyscy zostali w mieście, znaleźli pracę, założyli rodziny (lub nie).

Po 14 latach w stolicy chętnie bym wróciła na wieś smile Nie chciałabym mieszkać w rodzinnej miejscowości (ten zapał do niezależności z dala od rodziców mi pozostał smile), ale wszechobecny beton, stada ludzi, hałas i mieszkanie w bloku porządnie mnie już męczą.

7

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?
vinnga napisał/a:

Po 14 latach w stolicy chętnie bym wróciła na wieś smile Nie chciałabym mieszkać w rodzinnej miejscowości (ten zapał do niezależności z dala od rodziców mi pozostał smile), ale wszechobecny beton, stada ludzi, hałas i mieszkanie w bloku porządnie mnie już męczą.

Dla mnie mieszkanie w pobliżu dużego miasta jest idealne. Po pracy chce mieć ciszę, spokój, świeże powietrze, zieleń i bardziej przytomnych ludzi dookoła. Jedyna wada jest taka, że komunikacja nocna nie działa sad

8

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?
Nemezys napisał/a:

Młodzi wyjeżdżają do miasta z różnych względów. Najczęściej to studia i pierwsza praca uczą życia w mieście, przyzwyczajają do innych standardów, innego życia i mentalności. Ci z mniejszych miast wyjeżdżają do większych, ci z większych do jeszcze kolejnych. Często po studiach wracamy do rodzinnej miejscowości i w niej szukamy pracy i osiedlamy się. Jednak są i tacy, którzy nie wyobrażają sobie powrotu do rodzinnych stron. Jak myślicie, co młodych ludzi ciągnie do wielkiego miasta? I czy to prawda, że ochota na życie w mieście przechodzi coraz bardziej z wiekiem?

Ja mieszkam w średnim mieście (ok 19km2, czyli nic wielkiego) i nie przeprowadzałam się, ale to fakt, mogłabym przeprowadzić się do większego miasta. Czemu? Lepsze perspektywy pracy (owszem, i w większych miastach szału nie ma, ale zawsze trochę lepiej, u mnie większość to na kasjerkę i fryzjerkę, zawsze coś, więc nie każdy znajdzie wymarzoną pracę tutaj- wiadomo praca kasjerki też nie hańbi, ale wiecie jak potem chce się mieć lepszą pracę, to u mnie z tym gorzej), ponadto miałabym pewnie blisko kino, a tak to muszę jeździć (:P), więc wygoda na pewno, ogromny wybór sklepów (u mnie mimo że nie takie duże miasto, to też nie jest z tym źle, ale jednak w większym mieście wybór jeszcze większy). Nieopodal mam Warszawę, kiedyś myślałam, że nie mogłabym w niej mieszkać: tłok, spaliny itp, teraz myślę, że mogłabym, ale na jakimś osiedlu gdzie jest choć trochę zieleni itp i trochę spokoju, a nie np w centrum i okolicach, gdzie spokoju jest zero i wielkie tłumy- to akurat nie dla mnie. Nawet mieszkając w spokojnej dzielnicy np wydaje mi się, że na Ursynowie jest sporo spokojnych dzielnic, to nadal tam miałabym blisko a to do kina, a to do sklepów wielu, tak źe miałabym trochę spokoju, a sklepy i inne udogodnienia też bym miała blisko, więc dla mnie bardzo dobrze. Za to, gdybym mieszkała w centrum Wawy, to bym szybko zwariowała, wolę właśnie jak zamieszkać kiedyś to Ursynów czy coś takiego smile No i jak chodzi o jakieś doszkalanie się kursy, to też większość jest w Warszawie, więc miała bym wygodniej, bliżej. Jednak jak wyprowadzę się od rodziców, to nie wykluczam też wyprowadzki do zupełnie innego miasta niż Warszawa, ale też blisko rodzinnego domu, bo nie chciałabym zbyt daleko mieć rodziny. Tak naprawdę to nie wiadomo, ale mniej więcej o to mi chodzi, duże miasto, ale w dzielnicy gdzie jest w miarę spokój byłoby dla mnie raczej dobre smile Takie średnie miasto, sporo mniejsze od Wawy, ale takie, gdzie też dużo jest też jest ok. Moje miasto też jest ok tak naprawdę, ale jak się wyprowadzę, to jednak chyba wybiorę inne, bo moje słabo się rozwija, podczas gdy inne miasta jak najbardziej itp. Dlatego tak na zawsze nie chciałabym tu mieszkać, mimo że kocham swojego miasto. Nie jest to dla mnie po prostu miejsce na stałe smile

Dlatego jak się wyprowadzę, to raczej do innego miasta, a moje rodzinne będę odwiedzać oczywiście, bo tutaj mam rodziców, z którymi jeszcze mieszkam no i wiadomo sentyment, miłość do miasta rodzinnego nadal będzie, ale nie jest to dla mnie miasto na całe życie smile

Myślę, że inni ludzie, którzy wyprowadzają się mają podobnie jak ja, po prostu widzą, że inne miasto może dać lepsze perspektywy, więc czemu z tego nie skorzystać smile

9

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Wychowałam się, a dziś mieszkam, w mieście średniej wielkości (ok. 140 tys. mieszkańców) - przy czym są to dwa różne, choć sąsiednie, to urbanistycznie i mentalnościowo zdecydowanie odmienne miasta. Obecne miejsce do życia wybrałam świadomie, bo jest ładne, zadbane, bardzo zielone, wydawało się, że ma niezłe perspektywy. Uczyłam się także w dwóch różnych miastach, z czego jedno duże, wojewódzkie, ale nigdy nie miałam ochoty osiedlić się tam na stałe. Natomiast dziś uważam, że chcąc rozwinąć skrzydła, znaleźć naprawdę dobrą pracę, mieć bliski kontakt z kulturą i rozrywką, jednym słowem poczuć "ducha młodości" w dużym mieście jest po prostu znacznie łatwiej. Co prawda mojego syna nie będę namawiać do przeniesienia się i szukania szczęścia w większej metropolii, jeśli jednak taką podejmie decyzję, to nie będę także starała się go od niej odwodzić.

10

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Mi mama powtarza, że jeszcze wrócę na wieś ze łzami w oczach. Tylko, że moja mama jest specyficzna - nie znosi miast, kocha wieś i chce żebym i ja wróciła do domu i... i właśnie nie wiem co robiła. Nie wiem jakie perspektywy tam dla mnie widzi, skoro ja nie widzę żadnych...
Teraz w mieście zatrzymują mnie znajomi, wolność (w domu z mamą średnio się dogaduję), mogę robić co chcę, mogę sama zarabiać i sama wydawać pieniądze. Wiem, że kiedyś znajomi się rozejdą - część wróci do rodzinnych stron, część wyjedzie, ale i tak wydaje mi się, że zawsze będzie mnie do miasta ciągnąć...
Dlatego zaczęłam się zastanawiać, czy to jest normalne, czy będzie tak jak twierdzi mama smile

11

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Nemezys, bo to nie chodzi o sam fakt wsi, ale o miejsce naszego wychowania smile Skoro było i jest Ci dobrze tam, gdzie mieszkasz, to za pewne prędzej czy później będziesz chciała wrócić. A czy to będzie za 5 czy 50 lat zależy od wielu czynników smile

Mówią, że miasto jest dla "młodych" i pewnie jakaś w tym racja jest. Ludzie w pewnym wieku uciekają z miasta, może nie daleko, kilka kilometrów, ale budują domy i mają ten kawałek podwórka. Ciągnie po prostu do spokoju smile Może nie wszystkich, ale większość tak, z tego co zaobserwowałam smile

12

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

No właśnie też mi się tak wydaje, że w pewnym wieku ludzie chcą swojego podwórka itd smile Ja też nie chciałabym mieszkać w bloku, bo wychowałam się w dużym domu z dużym podwórkiem. Ale opcja domu na obrzeżach miasta byłaby idealna - jak dla większości pewnie wink

Mojego chłopaka natomiast w ogóle do miasta nie ciągnie, chociaż mieszkał przez 3 lata w gigantycznym mieście. Twierdzi, że tylko się pieniądze wydaje, że drogo, że czas za szybko leci.

13

Odp: Co młodych ludzi ciągnie do miasta?
Teo napisał/a:

Ludzie w pewnym wieku uciekają z miasta, może nie daleko, kilka kilometrów, ale budują domy i mają ten kawałek podwórka. Ciągnie po prostu do spokoju smile Może nie wszystkich, ale większość tak, z tego co zaobserwowałam smile

Ja byłam i wciąż jestem mieszczuchem z krwi i kości, nie zmieniło tego nawet kilka ładnych lat, kiedy to mieszkałam w dużym, nowym domu na uboczu miasta, w całkiem fajnej, bo uzdrowiskowej, dzielnicy. Dziś wciąż nie widzę się nigdzie indziej, jak w mieście, w którym wszystko, co jest mi potrzebne, mam na wyciągnięcie dłoni. Jednak przyznaję, że kiedy potrzebuję się wyciszyć, to uciekam tam, gdzie jest zielono, cicho i w miarę możliwości odludnie. Niemniej wystarcza kilka godzin, czasem dni (wyjazd na urlop), aby na powrót zatęsknić do moich miejskich wygód wink.
Nie zarzekam się jednak, bo nie wiem czy za lat kilka, może kilkanaście to się nie zmieni.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Co młodych ludzi ciągnie do miasta?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024