Pije, zdradza - odejść? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Pije, zdradza - odejść?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Pije, zdradza - odejść?

Witam, nigdy w życiu nie pisałam postów na forach, to jest mój  pierwszy raz, ale po prostu muszę się gdzieś wygadać....
A więc mieszkam, ze swoim chłopakiem Adamem od ponad roku, jesteśmy se sobą 3 lata. Od zawsze wiedziałam, że mój facet lubi imprezy zakrapiane alkoholem. Po dwóch latach związku przeżywaliśmy kryzys - on zdradził mnie z koleżanką swojej siostry. Nawet się z tym nie kryli... Płakałam, błagałam nic nie dało.... W końcu dostałam jakiegoś olśnienia i stwierdziłam, że przestanę za nim biegać. Zaczełam spotykać się z jego najlepszym kolegą. Po dwóch tygodniach kiedy przestałam do niego wydzwaniać i błagać zeby wrócił i wrócił na kolanach zapłakany - wybaczyła. Po tamtej akcji dokladnie po jakimś 6 mc zamieszkaliśmy razem. Oboje pracujemy, weekendy mamy wolne, tylko ze jak już jest piątek to Adam zaczyna pić, najczęściej w poniedziałek idzie na kacu do pracy. I tak jest co tydz od kiedy razem mieszkamy. mnie traktuje jak taksówkę, mam go zawieść przywieść i zawsze pełno kumpli, raz poprosiłam go żeby zawiózł mnie na imprezę firmowa - to pojechał do swoich rodziców i tam sie nachlał. Ostatecznie ja musiałam go odebrać i przywieść do domu. Jego ojciec jest alkoholikiem, i generalnie pochodzi z biednej rodziny. Innym razem wyszliśmy na pizze z moją kolezanką, kiedy zamówiłyśmy piwo, on jakimś cudem nie pił tego dnia - ostro powiedział ze on o 20 jedzie do domu i ze mam sobie zadnych imprez nie urządzać. Z tym, że jak ja mam go gdzieś zawieść to zazwyczaj jak idiotka czekam po kilka godzin na niego. Wczoraj nie wytrzymałam, zawiozłam go o 20 do kolegów bo oczywiście jak go nie zawiozę to kumple przyjada po niego, ipo 5 godzinach czekania az chłopcy sie napiją powiedziałam, że ja ja jade do domu i jak chcą to albo jadą ze mna albo zostają. Adam wsiadł, nachlany i wkurzona zawiozłam go do jego rodziców powiedziałam, ze mam dosyc ze nie chce go widziec. Dzisiaj od rana zadzwonil, powiedział ze przeprasza i czy moze wrócić do domu. Zgodziłam się pod warunkiem ze bedzie trzezwy. Oczywiscie jest 22 a on ani nie przyjechał ani nie odbiera tel. Nie wiem co robić za każdym razie po awanturze obiecuje ze to był ostatni raz, kiedyś mu nawet powiedziałam ze tak naprawdę to jestem mu potrzebna tylko po to żeby sprzątać, gotować i zeby miał z kim sie kochać. Kocham go strasznie, nie potrafię odejść, a może nie chce... Pomóżcie co wy byście zrobiły na moim miejscu, może to we mnie jest problem.

Ostatnio nawet doszło do mnie, dziewczyna jego kolegi mi powiedziała, że podobno zdradził mnie po raz kolejny, 3 miesiące przed tym jak razem zamieszkaliśmy. dziewczyna z którą podobno spał też to potwierdziła, on sie wypiera - więc nawet nie drążyłam tematu i udaję ze tego nie było.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pije, zdradza - odejść?

On już nie jest synem alkoholika, tylko sam jest alkoholikiem, Teraz sama sobie odpowiedz do czego to zmierza.

3 Ostatnio edytowany przez gatta85 (2014-02-09 01:04:26)

Odp: Pije, zdradza - odejść?

Ja chyba nie umiala bym wybaczyc zdrady.. Skoro ktos jest sklonny zrobic to raz moze tez i drugi i trzeci i....tak cale zycie

4

Odp: Pije, zdradza - odejść?

Śmieszny problem, wiesz? Bo to nie problem tylko brak decyzyjności. Odwagi więcej, odejdź

5 Ostatnio edytowany przez Natalia123423 (2014-02-09 09:10:43)

Odp: Pije, zdradza - odejść?

przejrzyj na oczy przeciesz on się nie zmieni koledzy są dla niego najważniejsi a ty jesteś jakby jego służącą. wes odejdź i nie daj się dalej wykorzystywać :@

6

Odp: Pije, zdradza - odejść?
Milagros0606 napisał/a:

...Kocham go strasznie...

Nic dodać, nic ująć. Twoja "miłość" jest ...straszna.
A tak na serio, dziwne, że kochasz kogoś tak Tobą sie wysługującego, tak lekceważącego... Może masz zadatki na bycie ofiarą w związku i za partnera kogos takiego własnie potrzebujesz?
Niejedna kobieta - widząc z kim ma do czynienia - już dawno porzuciłaby takiego faceta. A Ty go "kochasz" nadal i masz wątpliwości, czy oby problem nie leży w Tobie?
Jezu kochany...

7

Odp: Pije, zdradza - odejść?
Milagros0606 napisał/a:

Pije, zdradza - odejść?

Tak.

8

Odp: Pije, zdradza - odejść?
kosmiczny nick napisał/a:

masz wątpliwości, czy oby problem nie leży w Tobie?
Jezu kochany...

Ale to prawda, problem leży w Autorce. Bo to ona z jakiegoś powodu godzi się na "związek", w którym tylko daje,a nie dostaje nic. To ona ma na tyle niskie poczucie własnej wartości, że ani pijaństwo partnera, ani jego zdrady nie powodują chęci ucieczki i poszukania sobie normalnego, fajnego związku. I wreszcie to ona wyraźnie napisała: "Nie potrafię odejść, a może NIE CHCĘ."

Teraz Autorka musi się zastanowić, co i dlaczego jest z nią nie tak, że ŚWIADOMIE wybiera sobie na partnera życiowego kogoś, kto jej nie szanuje, kogo musi niańczyć, kto funduje jej ciągłą huśtawkę emocjonalną. Dopóki tego nie zrozumie i nie popracuje nad sobą, to nawet jeśli odejdzie od Adama, kolejnym jej chłopakiem będzie drugi taki Adam - pijaczyna ze swobodnie latającym przyrodzeniem.

9

Odp: Pije, zdradza - odejść?

UCIEKAJ BYLE DO PRZODU-ja to zrobiłam,przeczytaj ksiazke MOJE DWIE GŁOWY lub bloga o tym samym tytule.

10

Odp: Pije, zdradza - odejść?

Dziewczyno, Ty się nie zastanawiaj nad tym, co z tym zrobić i jak to naprawić, tylko w którą stronę świata przed tym facetem uciekać. Gdyby mu zależało, już dawno by się opamiętał, zauważył problem i razem z Tobą próbował mu zaradzić. Nie licz na to, że on się zmieni, bo Ty mu pokazałaś, że nie musi się zmieniać, bo po co, skoro ma kogoś, kto go pozawozi i poodwozi z imprezek, a na dokładkę wszystko wybaczy, bo przecież tak "strasznie" kocha.

11

Odp: Pije, zdradza - odejść?

Odejść.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Pije, zdradza - odejść?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024