witam mam 25lat jetem w ciezkiej sytuacij zyciowej .Maz obecnie nie pracuje szuka pracy ja pracuje na 1,2 etatu zarabiam ok 750zl mamy 7 latka ktory czesto choruje po placeniu biezacych rach na nic nie starcza pomozcie co moge zrobic zeby bylo lepiej
Może postaraj się o jakąś pomoc materialną od państwa?
starm sie zlozylam wnisek dzis rozpaczom to tak ok za 1 mc
pewnie prędzej mąż znajdzie pracę za granicą, niż tutaj w Polsce... Polska zaczyna się robić chorym krajem ;/ sama nie mogę dostać pracy, pomocy żadnej od Państwa dostać nie mogę, nigdy nawet nie miałam zasiłku ani nic...na szczęscie nie mam dzieci, męża też nie mam...czasem sie zastanawiam jak i wiekszosc kobiet w moim zyciu...czy warto na swiat sprowadzac nowe zycie - dziecko...skoro tu w Polsce za miech, rok nie wiesz czy zdolasz je utrzymac...
Chetnie bym ci pomogl ale rzad wybrany przez was zabiera mi 83% przychodu
pewnie prędzej mąż znajdzie pracę za granicą, niż tutaj w Polsce... .
Nie chce mi się wierzyć żeby nie mógł znaleźć ŻADNEJ pracy.
Bliźniaczka22 napisał/a:pewnie prędzej mąż znajdzie pracę za granicą, niż tutaj w Polsce... .
Nie chce mi się wierzyć żeby nie mógł znaleźć ŻADNEJ pracy.
Jak sam poszukasz to uwierzysz ![]()
w lato łatwiej znalesc pracę, sama szukałam dosyc długo i rozumiem cięzko sytuację. A za granica tez ni e jest słodko jak Wam sie wydaje...Wiem bo znajomi tez siedza tam ale czasami jest zastój i cisza...pracy nie ma...