żyworódka - roslina lecznicza ? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-08-17 14:46:22

bitek
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 1

żyworódka - roslina lecznicza ?

Cześć ,

Słyszałyście może o żyworódce ? Ostatnio ponoć  jest to dość modna roślinka ? Widziałam rożnego rodzaju maści , soki a nawet kremy.
Jest ciekawa czy któraś z was stosowała już żyworódkę ?  Jakieś refleksje ?


Zastosowanie zewnętrzne:

Wszelkie uszkodzenia powierzchniowe skóry,
głębokie zranienia cięte i szarpane,
blizny pooperacyjne,
pęknięcia poporodowe,
pęknięcia sutków itd.

Przemywamy lub przykładamy czystym sokiem z liści lub nalewką spirytusową.

Oparzenia skóry
Kilka razy dziennie przykładamy gazik nasączony sokiem

Wrzodziki, trądzik, wągry
Przecieramy nalewką spirytusową rano i wieczorem

Ropne chroniczne wycieki
Rano i na noc przykładamy tampon z waty nasączony nalewką lub świeżym sokiem.
Dodatkowo pije się po 20 kropli soku dwa razy dziennie.

Długo niegojące się rany
Leczy się podobnie jak ropne wycieki dodatkowo pijąc 3 razy dziennie po 20 kropli
wyciągu z kasztanowca.

Egzema
Świeżo wyciśniętym sokiem przecieramy chore miejsce kilka razy dziennie.
Chore miejsce dodatkowo smarujemy maścią lub kremem z żyworódki.

Łupież
Co dwa dni nacieramy skórę głowy sokiem lub nalewką.

Brodawki
Przykładamy wacik nasączony sokiem lub nalewką. Na noc nakładamy opatrunek z soku
lub sam liść bez błonki. Zabiegi powtarzamy aż do zniknięcia brodawki.

Piegi
Przecieramy sokiem lub nalewką aż do wybielenia.

Gangrena (jak i choroba Bürgera)
Na noc przykładamy tampon nasączony sokiem. Rano i w południe smarujemy się sokiem lub nalewką.
Dodatkowo należy 3 razy dziennie pić 20 kropel soku żyworódki i 20 kropek wyciągu kasztanowca.

Reumatyzm
Kilka razy dziennie wcieramy sok lub nalewkę w bolące miejsce.
Dodatkowo należy 3 razy dziennie pić 20 kropel soku lub zjadać liść (bez błony) odpowiadający dawce.

Zapalenia stawów
Dwa razy dziennie przykładamy kompres nasączony sokiem lub nalewką.

Bóle głowy
Czoło i skronie smarujemy sokiem lub nalewką rano i wieczorem.
Dodatkowo należy 2 razy dziennie pić 20 kropel soku lub zjadać liść (bez błony) odpowiadający dawce.



Zastosowanie wewnętrzne:

Katar (wszystkie rodzaje)
Zakrapiamy kilka kropel do nosa kilka razy dziennie. W parę minut po zakropleniu następuje
gwałtowne kichanie.
W przypadku kataru chronicznego kuracja może potrwać nieco dłużej.

Angina
Kilka razy dziennie, zaraz po jedzeniu, wolno żujemy liścia.
Liść powoduje znieczulenie przełyku - nie należy popijać!
Uczucie odrętwienia przechodzi po kilku minutach.

Utrata głosu, chrypka
Postępujemy podobnie jak w przypadku anginy, kuracja może jednak potrwać nieco dłużej.
W schorzeniach gardła stosuje się preparat z miodu, soku żyworódki i tłuszczy.

Krwawienie z dziąseł
Rano i wieczorem, bardzo wolno żujemy liść, trzymając go w ustach powyżej 15 minut.
Uczucie odrętwienia przechodzi po kilku minutach.

Ból zęba
Bardzo powoli, zębem, który nas boli żujemy liścia.
Jeżeli w zębie jest ubytek wkładamy tamponik nasączony sokiem z żyworódki.
Powtarzamy kilkakrotnie.

Kaszel
Kilka razy dziennie żujemy liść połykając sok.

Grypa
4 razy dziennie, przed jedzeniem pijemy 20 kropel soku lub nalewkę z żyworódki.

Dychawica oskrzelowa; astma bronchitowa, oskrzelowa, alergiczna;
zapalenie oskrzeli
3 razy dziennie pijemy 20 lub 30 kropel soku bądź przeżuwamy liść o odpowiedniej wielkości.

Zapalenie płuc (także ropne)
5 razy dziennie pijemy około 60 kropel soku bądź zjadamy liścia o odpowiadającej dawce.

Zakażenie krwi
3 razy dziennie pijemy 40 kropel soku.

Cukrzyca
3 razy dziennie zjadamy liść, którego zawartość wynosi około 30
kropel soku.

Bóle serca
Wspomagająco pijemy 3 razy dziennie 20 kropli przed jedzeniem.

Hemoroidy
Jak najczęściej przykładamy waciki nasączone sokiem wciskając płyn do środka.
Każdorazowo przed jedzeniem pijemy sok (30 kropel) bądź nalewkę.

Żylaki
3 razy dziennie przed jedzeniem pijemy po 40 kropel.
Przed snem na żylaki nacieramy sokiem bądź nalewką, kładziemy kompres z nalewką
i przykrywamy ceratą.

Choroby układu pokarmowego
Przed jedzeniem zjadamy liść odpowiadający 20 kroplom soku.



Kilka podstawowych przepisów:

Sok:
Ściąć zielone łodyżki wraz z liśćmi, umyć, owinąć bibułką i trzymać w lodówce około tygodnia.
Zmiażdżyć i wycisnąć sok, który jest już gotowy do użycia.
Jeżeli do SOKU dodamy spirytus (jedną piątą jego objętości) możemy używać te mieszankę
przez cały rok trzymając w lodówce.

Nalewka spirytusowa:
Około jednej czwartej szklanki soku połączyć 2 jedną szklanką spirytusu (w przypadku nacierań
może być salicylowy). Przelać do małych buteleczek.

Mikstura:
Zalecana przy nieżytach chrypce i bólu gardła.
Jedna łyżka masła plus jedna łyżka smalcu (najlepiej stopiona słoninka) plus jedna łyżka miodu.
Wszystko dokładnie wymieszać i wolniutko połączyć z dwiema łyżkami soku z żyworodki.
Stosować jedną łyżeczkę przed jedzeniem rano i kilka razy dziennie w małych porcjach przez
okres kilku dni. Czyniąc to trzy razy w roku przez 10-12 dni chronimy gardło.

Nalewka do picia:
Stosować tylko czysty spirytus lub wódkę w proporcji - jedna cześć pokrojonego liścia żyworódki
plus trzy części płynu.

Miodek:
Stosowany w celu wzmocnienia i uodpornienia organizmu.
Jedna łyżka miodu plus pół szklanki przegotowanej letniej wody wymieszać i pozostawić przez noc.
Rano domieszać jedną łyżkę soku z żyworodki.
Pić wiosną i jesienią przez kilka dni na pół godziny przed posiłkiem.

Liść do natychmiastowego użycia:
Używając Świeżego liścia jako kompresu lub bezpośrednio do przyłożenia
na zmienioną chorobowo skórę, należy zdjąć z niego cieniutką błonkę i położyć na skórę.
Na to nałożyć ceratkę lub folię, owinąć bandażem.
Zmieniać kompres co 4-5 godzin aż do zagojenia, tzn. ok. 3 dni.
Liść można zgnieść.
Skuteczne przy skaleczeniach, kontuzjach, obrzękach i zapaleniach dziąseł.

Krople do nosa, uszu i oczu:
Zmiażdżyć listek (uprzednio dobrze wypłukany), wycisnąć przez sterylną gazę sok
i zakropić po 1 kropli do oczu dwa razy dziennie. Pieczenie szybko ustąpi.
Kroplami można też zakropić nos, stosując po 2 kropelki 2 razy dziennie.
Ulga nastąpi bardzo szybko, a infekcja minie, ale zakrapiać trzeba jeszcze przez 3-4 dni.

Maść:
Około 10dag świeżego, niesolonego smalcu delikatnie roztopić.
Gdy jest ciepły (nie gorący) mieszamy z 1 łyżką soku z żyworódki.
Można dodać 2-3 krople perfum.
Maść należy przechowywać w lodówce.

Offline

 

#2 2010-08-17 08:34:56

Kazia
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-08-17
Posty: 1

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Witam,
ostatnio chciałam zrobić nalewkę z żyworódki.
Czy ktoś może wie dlaczego przy dodawaniu spirytusu do soku z tej rośliny wytrącił mi się biały osad?
Będę wdzięczna za poradę i pomoc.

Offline

 

#3 2011-03-04 15:42:34

Bullinka
Redaktor Działu Prawo i Psychologia
Wiek: 43
Zarejestrowany: 2010-04-10
Posty: 796

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Choduje sobie te roslinki na parapecie. Sorzadzam masci, krople i inne rzeczy. Mam do tego specjalna broszurke, ktora dostalam od znajomej pani doktor, ktora zajmuje sie badaniem tej roslinki.
Wyleczylam wiele rzeczy u siebie i dzieci.

Napisz w jaki sposob robilas nalewke. Od momentu jak i czym ja urywalas i co po kolei robilas, Jak wroce do domu z pracy to porownam to z "nakazami" w broszurce.


I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne...

Offline

 

#4 2011-03-04 21:05:10

agama
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 24

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Hoduję żyworódkę pierzastą już 5 lat, świetnie działa na skaleczenia, trudno gojące się rany, oparzenia, działa przeciwbólowo, zakraplałam ucho przy zapaleniu. Zawsze używałam świeżo wyciśniętego soku. Działa też świetnie na udrożnienie zapchanego nosa, tylko po wpuszczeniu kropel do nosa długo się kicha, za każdym razem. Znieczula bolące spuchnięte dziąsło. Naprawdę polecam tę roślinkę.

Offline

 

#5 2011-03-24 16:55:49

faf
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-03-24
Posty: 1

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Witam.
Faktycznie żyworódka jest bardzo ciekawą i przydatną rośliną.
Nie będę się tutaj rozpisywał za bardzo o jej właściwościach dla zainteresowanych polecam najlepszą do tej pory stronę o spam
Tam między innymi przepisy na leki z żyworódki, sposób użycia i podawania, uprawa, zastosowania i wiele innych przydatnych informacji.
Wszystko w jednym miejscu chyba najlepsza strona o żyworódce pierzastej: spam
Lub wystarczy w google spisać żyworódka.npx

Ostatnio edytowany przez Lena (2011-03-25 09:30:00)

Offline

 

#6 2011-09-24 22:20:37

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2111

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Witam.

Bullinka napisał:

Choduje sobie te roslinki na parapecie. Sorzadzam masci, krople i inne rzeczy. Mam do tego specjalna broszurke, ktora dostalam od znajomej pani doktor, ktora zajmuje sie badaniem tej roslinki.
Wyleczylam wiele rzeczy u siebie i dzieci

Też hoduję żyworódkę. Do tej pory kupowałam krem, maść, żel, nalewkę spirytusową od prywatnego wytwórcy.
Ostatnio sama zrobiłam miodzik, tak na oko: 1/4 szklanki soku z żyworódki połączony z miodem lipowym do pełnej szklanki. Miodzik trzymałam w lodówce i przez dwa tygodnie dodawałam rano do herbaty.
Zrobiłam tez maść, ale wyszła mi o innej konsystencji niż ta kupna ( 10 dkg roztopionego smalcu + 1 łyżka soku z żyworódki).Prawdopodobnie ta kupna była na bazie lanoliny.

Z tego co piszesz, to wnioskuję, że masz już praktykę  w sporządzaniu z niej różnych mikstur.
Jeśli możesz to podziel się ze mną.

Ja mam książeczkę o hodowli żyworódki, ale takie praktyczne porady z pewnością są lepsze.


EDIT:
Doczytałam, że AGAMA też hoduje żyworódkę.

Pozdrawiam Was obie.
Żyworódka.   smile

Ostatnio edytowany przez żyworódka (2011-09-24 22:25:25)


"Im dalej w życie, tym więcej musimy odrzucić iluzji, marzeń i pragnień młodości, tym silniejsze w nas poczucie, że padliśmy ofiarą złego świata i innych ludzi. Zawsze znajdziemy kogoś, kto winien jest naszemu nieszczęściu i porażce, kogoś, kogo chcielibyśmy wykluczyć. Przyjęcie doktryny, która uwzniośli tę zawiść i poczucie krzywdy, daje pocieszenie i siłę." Carlos Luiz Zafón.

Offline

 

#7 2011-10-07 14:50:29

gracet
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-10-07
Posty: 1

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

żyworódką, a w zasadzie sokiem wyciśniętym z liścia, wyleczyłam przewlekł bakteryjne zapalenie zatok u mojego syna

Offline

 

#8 2011-10-08 12:58:33

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2111

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

gracet napisał:

żyworódką, a w zasadzie sokiem wyciśniętym z liścia, wyleczyłam przewlekł bakteryjne zapalenie zatok u mojego syna

Bardzo Cię proszę o podanie w jaki sposób leczyłaś zapalenie zatok u synka sokiem z żyworódki.

Pozdrawiam.


"Im dalej w życie, tym więcej musimy odrzucić iluzji, marzeń i pragnień młodości, tym silniejsze w nas poczucie, że padliśmy ofiarą złego świata i innych ludzi. Zawsze znajdziemy kogoś, kto winien jest naszemu nieszczęściu i porażce, kogoś, kogo chcielibyśmy wykluczyć. Przyjęcie doktryny, która uwzniośli tę zawiść i poczucie krzywdy, daje pocieszenie i siłę." Carlos Luiz Zafón.

Offline

 

#9 2014-01-26 19:26:21

I TY Zbrzydniesz ....
Zbanowany
Zarejestrowany: 2014-01-26
Posty: 15

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

gracet napisał:

żyworódką, a w zasadzie sokiem wyciśniętym z liścia, wyleczyłam przewlekł bakteryjne zapalenie zatok u mojego syna

w jaki sposob ja stosowalas? wcieralas sok w skore czola ?
Ja mam prawdopodbie chore zatoki ,pare razy w miesiace jak wstane zle sie czuje ,czuje goraca uderzejace w okolicach oczu-oczodolu i srodka czola-jaby boli+ goraca ..zle sie czlowiek czuje,a tym bardziej jak siedzi przed kompem to jezcze gorzej.. i przez caly rok mam katar mokry,jak wstane rano umyje twarz ,a stosuej bardzo delikatne naturalne,albo produkty dla dzieci do mycia twarzy,jak umyje twarz od razu czuje ze mam cos w nosie i musze wysmarkac..do tego oczy czesto szkliste zaczerienione...

Offline

 

#10 2014-01-26 22:31:42

daggaw
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2014-01-07
Posty: 22

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Oddam w dobre warszawskie ręce wink dwie małe doniczki do rozsady z żyworódką. Rośnie mi jak dzika, nie mam już komu oddawać.

Offline

 

#11 2014-01-28 13:04:55

flooo
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2014-01-28
Posty: 3

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

U mnie w domu także hoduje się tę roślinę. Cieszy się ogromnym uznaniem w niwelowaniu wielu zmian skórnych choćby niewielkie zmiany trądzikowe, opryszczka, ból zęba czy zapalenie zatok. Z roślinki tej pozyskuję z mamą soki lub robimy papkę i zanośimy do apteki, tam pani farmaceutka robi nam różne maści i płyny lecznicze.

Offline

 

#12 2014-01-28 15:44:24

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2111

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Witajcie Daggaw i Flooo, ja też hoduję żyworódkę od około 5 lat.
Ostatni raz zrobiłam rozsadę w listopadzie 2012 roku (cztery) i do tej pory nadal są w doniczkach, bo jakoś mi zwyrodniały.
Nie wyrosły wysoko jak poprzednie, a liście mają takie trochę poskręcane do środka.

Zastanawiam się, czy cokolwiek z nich robić, bo może zubożały ich właściwości.
Zazwyczaj robiłam miodzik, nalewkę spirytusową (jeszcze ją mam) i maść na smalcu.
Właśnie ta maść mi nie bardzo podchodzi, za tłusta.
Kiedyś kupowałam maść i krem u hodowcy, ale zawiesili działalność - miały inną konsystencję, taką 'pulchną'.
Prawdopodobnie robili na bazie lanoliny.
Bardzo mi odpowiadały na moją cerę.

Czy nawozicie żyworódkę i czym?

Flooo, czy mogłabyś mi podać skład maści i płynów leczniczych, które robi wam farmaceutka.
Spróbowałabym i ja.
Będę bardzo wdzięczna.
Jeszcze: w jaki sposób leczyć żyworódką zapalenie zatok?

Pozdrawiam serdecznie. smile


"Im dalej w życie, tym więcej musimy odrzucić iluzji, marzeń i pragnień młodości, tym silniejsze w nas poczucie, że padliśmy ofiarą złego świata i innych ludzi. Zawsze znajdziemy kogoś, kto winien jest naszemu nieszczęściu i porażce, kogoś, kogo chcielibyśmy wykluczyć. Przyjęcie doktryny, która uwzniośli tę zawiść i poczucie krzywdy, daje pocieszenie i siłę." Carlos Luiz Zafón.

Offline

 

#13 2014-01-29 11:15:18

daggaw
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2014-01-07
Posty: 22

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Ale jak liście są poskręcane? Bo u mnie tak trochę w dół. Ja zaczęłam ją dodawać do jedzenia, tzn. te maluszki na listkach. Np. dodaję do twarożku na śniadanie i do innych potraw, nieprzetworzonych by ciepło nie zniszczyło wartości odżywczych.
Pamiętam, że podobny problem wink miałam z rybkami - z gupikami. Mnożyło się toto ciągle wink a że ładne było to hodowałam, ale już nie miałam gdzie trzymać. Koleżanka zaś ma piękną żyworodkę, ogromną! Chyba z metr ma wysokości. Ale Ona ma ogólnie rękę do kwiatów, więc rosną jak w dżungli wink ,

Offline

 

#14 2014-01-29 20:08:11

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2111

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Liście opadają w dół i na końcach zawijają się do środka.
Pierwszy raz tak mam, bo poprzednie to też rosły do wysokości jednego metra.
Te drobnice na listkach to są nasionka żyworódki.
Nigdy ich nie dodawałam do jedzenia, tylko sam liść siekałam też do serka, albo na chleb z masłem i przykrywałam wędliną.
Wcześniej należy zdjąć ze spodu liścia taką pielinkę, a kroić tylko nożem plastykowym.
Czy nawozisz tę roślinkę?


"Im dalej w życie, tym więcej musimy odrzucić iluzji, marzeń i pragnień młodości, tym silniejsze w nas poczucie, że padliśmy ofiarą złego świata i innych ludzi. Zawsze znajdziemy kogoś, kto winien jest naszemu nieszczęściu i porażce, kogoś, kogo chcielibyśmy wykluczyć. Przyjęcie doktryny, która uwzniośli tę zawiść i poczucie krzywdy, daje pocieszenie i siłę." Carlos Luiz Zafón.

Offline

 

#15 2014-01-29 20:26:51

daggaw
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2014-01-07
Posty: 22

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Tak tak, no wiem co to za cuda te na brzegach wink to one są powodem zapełnienia moich doniczek wink . Dlatego chciałam się tymi dobrami podzielić wink .
Nie nawożę, tylko podlewam. Ze względu na zwierzaki mam mało roślin w domu, ogólnie mam tylko te żyworódki - w pokoju Syna a w kuchni mam też wściekle rosnące wink i ciągle rozdawane geranium i to tyle moich kwiatów. Latem bazylia i mięta z bazarków więc moja świadomość florystyczna wink jest dość uboga.

Offline

 

#16 2014-02-01 09:17:26

żyworódka
Przyjaciółka Forum
Wiek: czas zbioru plonów
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 2111

Re: żyworódka - roslina lecznicza ?

Ja też mam geranium, kwiatek zwany pospolicie anginką.
Sok z liścia tego kwiatu ma zastosowanie przy bólu uszu.

Z tego co pamiętam, to żyworódki nie należy trzymać w pomieszczeniu, w którym się śpi. Jeśli już, to w sąsiedztwie geranium.
Posiada jony dodatnie, geranium natomiast ujemne, więc wydzielanie się neutralizuje.


"Im dalej w życie, tym więcej musimy odrzucić iluzji, marzeń i pragnień młodości, tym silniejsze w nas poczucie, że padliśmy ofiarą złego świata i innych ludzi. Zawsze znajdziemy kogoś, kto winien jest naszemu nieszczęściu i porażce, kogoś, kogo chcielibyśmy wykluczyć. Przyjęcie doktryny, która uwzniośli tę zawiść i poczucie krzywdy, daje pocieszenie i siłę." Carlos Luiz Zafón.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013