bezradność - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » bezradność

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez Jisk (2014-02-02 01:18:09)

Temat: bezradność

Witam Was Wszystkie,
nie bardzo wiem, o czym najbardziej chcę napisać.
Mam problem taki, że..
Zmarł mój Tata i... nie mogę się otrząsnąć z żałoby.
Mama choruje, muszę jej poświęcać coraz więcej czasu, jest też bardzo wymagająca.
Jestem w wieku 30+
Powinnam lub "powinnam" lub "marzyłam", że w tym wieku będę mieć rodzinę, męża, dom, dzieci.
Niestety, mam cały czas chłopaka, mieszkanie na wynajem, za kilka miesięcy nie będę mieć pracy (ze 2 lata bezrobocia witaj), schorowaną mamę, zero oszczędności i w ogóle jestem w... dooopie.
Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?
Na razie ratuję się %\Wiem, straszne, ale to jedyny znieczulacz łatwo dostępny sad

Naprawdę chciałabym mieć dziecko, dzieci, męża, dobrą pracę ( jakąkolwiek), ale stałą, mieszkanie, być przykładnym obywatelem, ale jedyne, co potrafię, to kupić sobie flaszkę i się "znieczulić" sad(((((((((((((((((((((((((((((

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: bezradność

to nie jest jedyne rozwiązanie bo szybko wpadniesz w naług z którego wyjść jest bardzo ciężko na niczym ci nie będzie zależeć chłopak cię zostawi i wtedy zostaniesz sama.

3

Odp: bezradność

Powiedz mi czy alkohol rozwiązał choć jeden Twój problem ?
Jeżeli na trzeźwo nie weżniesz się za bary z życiem,to do tych pobożnych życzeń,które masz dołożysz jeszcze problem z alkoholem.Więc uwierz w siebie,że dasz radę,ale tylko na trzeźwo.Wiem ,ze dużo na Ciebie spadło,jak to mówią nieszczęścia chodzą parami ,a czasami nawet czwórkami,ale podobno los nam daje tylko tyle ile jesteśmy w stanie udźwignąć. Nie pozostaje Ci nic innego tylko w to uwierzyć i do przodu.... trzymam kciuki.

4

Odp: bezradność

Witaj Jisk!
Na pewno ci bardzo ciężko... Moja propozycja jest taka: pozwolić sobie i mamie przeżyć żałobę  czyli dać sobie i jej trochę czasu na pozbieranie się. Potem porozmawiać z mamą na temat jakiegoś czasowego wyjazdu, może być do dalszej rodziny. Nie wiem czy jesteś jedynaczką, a może wciągnąć w opiekę nad mamą kogoś  z rodziny?
Z chłopakiem ustalić, co myśli zrobić  na temat waszej wspólnej przyszłości. Nie jest łatwe, ale to się da zrobić Powodzenia!

5

Odp: bezradność

Ciężka sytuacja widzę. Grunt to musisz być silna. Nie uciekaj do alkoholu on 'znieczula' ale tylko na początku. Później pod wpływem alkoholu przeżywasz wszystko tylko już dwa razy mocniej. Masz chłopaka - szanuj go i daj mu wszystko co najlepsze jeśli wiesz że to jest właśnie ten. Nie przejmuj się że wynajmujecie mieszkanie, większość społeczeństwa ma tak samo. Przy naszych zarobkach ciężko się dorobić czegoś. Pieniądze i majątki to nie wszystko. Najważniejsza jest rodzina. Bądź przy mamie zawsze , ona przy Tobie była gdy chorowałaś , było Ci ciężko. Wszystko się ułoży jakoś !

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » bezradność

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024