Witaaaaam. Kochani mam do Was więlką prośbę. Jeśli będziecie w stanie mi pomóc to proszę Was o podpowiedzenie mi, co robić w łóżku aby mu zaimponować, i aby poprostu go zdobydź. Spotykaliśmy się jako kumpel i kumpela już tyle razy, że hoho. Teraz zaproponował mi seks jako kumple, ale jeśli coś zaiskrzy między nami - będzie coś więcej, mamy być razem. Ogólnie w łóżku z pozycjami u mnie nie ma problemu, seks oralny też w sumie problemu nie stanowi. Ale co zrobić jeszcze, aby nie wyjść na taką kiepską i prostą w łóżku ? Naprawdę mi na nim zależy, i nie wiem czym go pozytywnie zaskoczyć.
1 2014-01-28 17:08:04 Ostatnio edytowany przez skela (2014-01-28 18:34:07)
Powiedzial,że jak będzie mu z Tobą fajnie w łóżku to może będzie z tego coś więcej?
3 2014-01-28 17:31:34 Ostatnio edytowany przez skela (2014-01-28 17:41:30)
Nie powiedział tego wprost , że jak będzie fajnie w łóżku to będzie coś więcej. Ale jak coś zaiskrzy między nami, to coś będzie. A chodzi mi własnie, żebym nie wyszła na jakąś kłodę w tym łóżku. Dodam że mam 20 , a on 24 lata.
skok z szafy od zawsze był moim numerem jeden.
Nie nastawiaj się do tego w ten sposób, bo faceci z reguły nie myślą w tych kategoriach. Jeśli zaproponował Ci seks to chodzi mu tylko o seks i nic więcej. Nie twierdzę, że w przyszłości nie może z tego coś wyjść, ale zdecydowanie powinnaś zmienić nastawienie, bo inaczej będziesz cierpieć i ten związek (nawet oparty na seksie) stanie się dla Ciebie udręką a nie przyjemnością.
Co do samego seksu to wyluzuj. Bądź sobą, bądź swobodna i zobacz najpierw co on ma Ci do zaoferowania. To on niech stara się Ci zaimponować nie odwrotnie. Facetowi wiele do szczęścia nie trzeba, a przecież nie idziesz z nim do łóżka tylko dlatego żeby mu zrobić dobrze, ale aby dobrze było również, a może własnie przede wszystkim Tobie.
Pozdrawiam
A.
skok z szafy od zawsze był moim numerem jeden.
Kiedyś tego próbowałem, ale nie polecam... ![]()
Pozdrawiam
A.
skok z szafy od zawsze był moim numerem jeden.
na główkę? ![]()
na główkę to już przeżytek, teraz się skacze "na bombę" ![]()
NOTHMANN : jeśli mam się nie nastawiać , i skupić się na tym żeby to mi było dobrze .. to co powinnam zrobić , aby się do mnie przekonał ? żeby faktycznie coś zaiskrzyło między nami ..
skela, a do mojej propozycji nie masz żadnych pytań?
@skela, seks oralny (poziom zaawansowany), aktywność i dbanie o swoje potrzeby - to jest ważne. Jak będziesz robiła tak, żeby jemu było dobrze, a sama nic z tego nie będziesz miała to straci do Ciebie szacunek. A może po prostu wdrożysz w życie swoje fantazje? ![]()
Witaaaaam. Kochane koleżanki,a mam do Was więlką prośbę. Jeśli będziecie w stanie mi pomóc to proszę Was o podpowiedzenie mi, co robić w łóżku aby mu zaimponować, i aby poprostu go zdobydź. Spotykaliśmy się jako kumpel i kumpela już tyle razy, że hoho. Teraz zaproponował mi seks jako kumple, ale jeśli coś zaiskrzy między nami - będzie coś więcej, logiczne co. Ogólnie w łóżku z pozycjami u mnie nie ma problemu, seks oralny też w sumie problemu nie stanowi. Ale co zrobić jeszcze, aby nie wyjść na taką kiepską i prostą w łóżku ? Naprawdę mi na nim zależy, i nie wiem czym go pozytywnie zaskoczyć.
Nic nie będzie, on zwyczajnie nie chce wydawać kasy na dmuchaną lalę.
nie mam pytań, to jest proste - skok z szafy na główkę albo bombę - ale niestety, ja tego nie preferuję
) .
Taaak, oczywiście. Jest tak przystojny, że nie jedna laska się za nim ogląda-serio. Ale od kąd mnie poznał, i się widywaliśmy ( jeździ za granicę do pracy, na 3-4 miesiące cały czas, zjeżdza na miesiąc) do tej pory nie ma żadnej laski. Te spotkania się kończyły, bo to ja wracałam jak jakaś głupia do swojego byłego.
Poziom zaawansowany w seksie oralnym, co masz na myśli ? Aktywna jestem, nie leżę jak jakaś kłoda, i oczywiście że o siebie non stop dbam. Nie pozwolę na to aby tylko jemu było dobrze, zawsze ma pamiętac o mnie i to mnie stawiać jako priorytet , bo tak to będzie mógł sobie szukać innej albo z rączką się zaprzyjaźnić . No własnie dlatego napisałam, bo mi wyobraźnia coś szwankuje , jakie Wy macie pomysły
?
15 2014-01-28 18:52:31 Ostatnio edytowany przez pomocnikgargamela (2014-01-28 18:53:33)
Mi w kobiecie imponuje jej wiedza, kiedy nie robi bledow ortograficznych w czasie mowienia, pewnosc siebie i swiadomosc wlasnej wartosci - czyli ze nie da sie traktowac jak pierwsza lepsza.
Wtedy i sex bedzie udany.
Skok na glowke na nieznane dno moze zakonczyc sie zlamanym kregoslupem. Proponuje na nogi ale dla urozmaicenia - z potrojnym saltem.
nie wydaje mi sie aby z tego bylo cos wiecej z tego co piszesz wychodzi ze on chce miec kogos tylko do sexu a widzi ze jestes chetna temu dodal ze moze bedzie cos wiecej.
Po co ma lazic i szukac laski na jedna noc skoro wie ze tobie na nim zalezy i spelnisz jego zachcianki.
Poziom zaawansowany w seksie oralnym, co masz na myśli ?
Głównie głębokie gardło, ale też różne metody stymulacji. Szczegóły znajdziesz w Internecie. Pełno tam filmów edukacyjnych ![]()
No własnie dlatego napisałam, bo mi wyobraźnia coś szwankuje , jakie Wy macie pomysły
?
Pomyśl czego Ty chciałabyś doświadczyć. Facet z pewnością to doceni. Za bardzo skupiasz się na nim.
Poziom zaawansowany w seksie oralnym, co masz na myśli ?
Jak nie wiesz, to znaczy, że Twój poziom zaawansowany nie jest ^^
Nie nastawiaj się, że "coś zaiskrzy", jeśli nie żywi do Ciebei takiego zainteresowania, to musiałabyś być naprawdę mega w łóżku, żeby mu przeskoczyło.
Myślę, że seks nie jest po to, by komuś imponować lecz by zbliżyć się do kogoś i przeżyć coś co czuje się. To stacja końcowa, a nie początkowa.
Zaimponować można facetowi na wiele różnych sposobów.
Myślę,że to nie wyjdzie tak jak planujesz. Ale działaj , jeśli chcesz.
Remi, dokładnie! Jestem w szoku. Kobiety w naszych czasach naprawdę nie mają nic do zaoferowania facetowi poza seksem? TAK NISKO SIĘ CENICIE?!
Autorko wątku, choćbyś wzięła z tyłka do ust, zrobiła salto i obciągnęła mu stojąc na głowie i grając na gitarze jednocześnie to... on i tak cię oleje. Skoro nie zainteresowałaś go swoją osobowością, to seks NIE SPRAWI, że chłopak nagle się zakocha. Przykra prawda. Skoro powiedział, że chce się przespać to UWAGA, TO MOŻE BYĆ SZOK! To znaczy, że chce się przespać. Tylko. I nic więcej, nie widzi cię jako ewentualną partnerkę, tylko jako laskę która NA BANK MU DA, bo widzi, że jesteś chętna.
Zrobisz co uważasz, ale jak mówiłam, możesz zaprosić koleżanki, zrobić striptiz i wsadzić sobie nogę od krzesła w tyłek, żeby zrobić wrażenie, ale jem to będzie wisiało. Nic nie wskórasz. On nie ma ochoty na związek, powiedział ci, że "może będzie tak i siak" bo CHCIAŁAŚ TO USŁYSZEĆ. No a on chce pociupciać i wie co mówić, żeby dostać to, czego chce...
22 2014-01-28 22:25:52 Ostatnio edytowany przez anjaa (2014-01-28 22:33:01)
Ojj, bieda i ubóstwo, skoro do zaoferowania masz tylko swoją doopę. Ile będziesz czekać, aż ON stwierdzi, że zaiskrzyło? Dopóki nie znajdzie sobie innej łatwej czy jakiejś dziewczyny, którą będzie traktować na poważnie? Niezobowiązujący seks - średnio popieram, ale ok. Ale, żeby żebrać o uczucie tyłkiem?!
missF - Ty to masz wyobraźnie ![]()
PS. Aha, odpowiadając na pytanie autorki - dużo takich informacji jest w internecie. Ale najlepiej dać się porwać namiętności ![]()
Najwidoczniej poprostu źle napisałam , albo niekompletnie . Chodzi mi o to , że on widzi we mnie kobietę. Kobietę w sensie takim , że nie patrzy na mnie jak tylko na koleżankę . Ale tak jakby chciał się upewnić w tym przekonaniu , że faktycznie jestem dobra w łóżku .
Sugeruję pozycję na wilka. ![]()
Dla mnie to jest dalej żebranie tyłkiem o zainteresowanie i jakieś pozorne 'uczucie'. Ciekawe ile dziewczyn już tak przetestował? ![]()
Najwidoczniej poprostu źle napisałam , albo niekompletnie . Chodzi mi o to , że on widzi we mnie kobietę. Kobietę w sensie takim , że nie patrzy na mnie jak tylko na koleżankę . Ale tak jakby chciał się upewnić w tym przekonaniu , że faktycznie jestem dobra w łóżku .
To zakrawa na jakieś trollowanie. Idź bawić się gdzie indziej.
Proponuję zakończyć wątek.
Dla mnie to jest dalej żebranie tyłkiem o zainteresowanie i jakieś pozorne 'uczucie'. Ciekawe ile dziewczyn już tak przetestował?
Dokładnie:D Nie interesujesz go jako kobieta, tylko jak obiekt do bzyknięcia. Brutalne ale prawdziwe. Twoja sprawa jak postąpisz . Dupą miłości nie wyżebrasz.
choćbys stójki na uszach robiła, to ja ma nie zaiskrzeć to nie zaiskrzy...
Bo bycie razem, to nie tylko iskrzenie w seksie, ale i na wielu innych płaszczyznach zycia.
Jak i tak z tego ma nic nie wyjsc to zawsze mozesz zaprosic do luzka kolezanke ktora ma mniejsze piersi .
No coz przynajmniej przez jakis czas nie bedzie nudno a moze ci sie spodoba kto wie.
Chcesz mu zaimponować i być wyjątkowa w jego oczach? Nie daj się zaciągnąć do łóżka, jeśli się o Ciebie nie postara i nie wykaże, że bardzo mu zależy.
Kobieto... seks z kolegą ma sens tylko wtedy, kiedy obie strony chcą tylko seksu i niczego więcej.
Jeśli naprawdę sądzisz, że "przez łóżko do serca mężczyzny", to muszę Cię rozczarować.
Szanuj się.
Najwidoczniej poprostu źle napisałam , albo niekompletnie . Chodzi mi o to , że on widzi we mnie kobietę. Kobietę w sensie takim , że nie patrzy na mnie jak tylko na koleżankę . Ale tak jakby chciał się upewnić w tym przekonaniu , że faktycznie jestem dobra w łóżku .
Nie wątpię. Gdyby widział w Tobie tylko bezpłciową koleżankę to by seksu nie proponował. Ale z tego nie będzie nic więcej. Bo co więcej możesz mu zaoferować? Koleżeńskie spotkania i pogaduchy z Tobą ma już od dawna. Teraz będzie miał seks. Skoro wszystko będzie miał bez związku to po co miałby do tego związku dążyć?
Gdybyś zaczęła od łóżka to miałabyś szansę, że może jednak zaintrygujesz go osobowością i coś zaiskrzy. Skoro Twoja osobowość nie okazała się wystarczająco intrygująca to nie ma takiej rzeczy w seksie, która by sprawiła, że on się w Tobie zakocha.
Nie powiedział tego wprost , że jak będzie fajnie w łóżku to będzie coś więcej. Ale jak coś zaiskrzy między nami, to coś będzie. A chodzi mi własnie, żebym nie wyszła na jakąś kłodę w tym łóżku. Dodam że mam 20 , a on 24 lata.
Powiem Ci, że przykro się czyta, bo związku od pójścia razem do łóżka się nie zaczyna.
Zachowujesz się tak jakbyś miała odbyc egzamin jak zrobisz mu dobrze to może zdasz i będziesz jego dziewczyną...
Jeszcze teraz szukasz porad, żeby popisac się jaka jesteś super w łóżku.
Jak on może Cię traktować poważnie skoro zachowujesz się tak tanio?
Nie wydaje mi sie zeby ten " zwiazek " mial jakas przyszlosc... facet po prostu szuka kogos na jedna, ewentualnie kilka nocy, bo nie moze sobie znalezc normalnej kobiety, wiec szuka kogos na szybko w znajomych, kogos naiwnego, komu na nim zalezy i bedzie mogl wykorzystywac ile sie da, a potem nadzwyczajniej w swiecie kopnie w dupe... Zaden normalny facet ktory kobiete szanuje nie zaproponuje czegos takiego... Bedzie trzymal Cie na dystans, i odzywal tylko wtedy kiedy mu sie zachce, a potem nadejdzie moment ze znajdzie kogos do kogo poczuje miete, a Ciebie odepchnie na bok. Chyba ze jest taki agent i bedzie jechal na 2 fronty..tkwilam w takim zwiazku, i uwierz, nie chcesz tego...