Tytuł kafejki może wydać się głupi, ale jakoś tak zawsze miałam, że ciężko było mi spotkać osoby urodzone 27 września jak ja i miałam wrażenie, że osoby urodzone w inne dni, w inne miesiące częściej spotykały kogoś urodzone w ten sam dzień i miesiąc i one. Także jestem ciekawa, może tu na forum jest ktoś kto urodził się tak jak ja 27 września? Piszcie ![]()
ehh,akurat 26 i to rano,więc nie bardzo się łapę:P
ale powodzenia w szukaniu:))
ehh,akurat 26 i to rano,więc nie bardzo się łapę:P
ale powodzenia w szukaniu:))
Hehe, no ale i tak blisko. Z takich dat jak 26 czy 25 września też niewiele osób znam
Nie wiem czemu tak jest
Może pod koniec września mało osób się rodzi hehe.
4 2014-01-27 23:06:32 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2014-01-27 23:07:07)
Jeżeli Cie to uszczęśliwi, to synek koleżanki urodził się o świcie 27 września
Bartoszek ma obecnie 4 miesiące i jest bardzo przystojnym dżentelmenem z dobrymi rokowaniami na przyszłość ![]()
No pewnie
Wszystkiego najlepszego dla Bartoszka ![]()
Może pod koniec września mało osób się rodzi hehe.
A to dziwne, bo z prostej kalkulacji wynika, że pod koniec września powinny się rodzić dzieci "sylwestrowe" ![]()
P.S. W rzeczy samej nie znam nikogo, kto urodziłby się 27 września ![]()
truskaweczka19 napisał/a:Może pod koniec września mało osób się rodzi hehe.
A to dziwne, bo z prostej kalkulacji wynika, że pod koniec września powinny się rodzić dzieci "sylwestrowe"
Albo "świąteczne";D Moja siostrzenica "miała urodzić się" 26.09 ale nie wyszło i jest z 23. A teraz oczekuje na braciszka/siostrzyczkę, która też "ma urodzić się" 26.09.;)) Także w mojej rodzinie wrzesień obfity dość w urodzinowe imprezy;)
Dokładnie. Moi rodzice brali ślub pod koniec grudnia, tak jak święta, już nie pamiętam dokładnej daty i ja poczęłam się chyba zaraz od razu po ślubie. U mnie w rodzinie też jakoś z września nie bardzo mam osoby, z października też niezbyt, jedyne podobieństwo to mój tata, bo on wprawdzie z lutego, ale 27, więc ta liczba nas łączy- "27 ![]()