Małżeństwo na odległość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Małżeństwo na odległość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Małżeństwo na odległość

Witam wszystkich i proszę o pomoc. Od trzech lat jestem w związku na odległość , przeszło dwa lata temu pobraliśmy się. To moje drugie małżeństwo. Pół roku po ślubie dowiedziałam się, że to trzecie a nie drugie jak myślałam małżeństwo mojego męża. Chciałam się rozstać już wtedy, bo nieszczerość, nieuczciwość choć niewielką może, ale zobaczyłam. Od ponad roku jest źle, widujemy się raz na 6-8 tygodni. Mój mąż zawsze żył na odległość, dla mnie to pierwsze doświadczenie. Z każdym miesiącem jest coraz gorzej. Gdy przyjeżdża nie potrafimy się porozumieć. Jestem sama ze wszystkim, z wielkim domem, pracą, dorastającą córką z pierwszego małżeństwa, psem który niszczy wszystko dookoła. Zauważyłam, że mój mąż coraz częściej w kłótniach popycha mnie, szarpie moją głową, rzuca na łóżko. Kilka miesięcy temu dusił mnie na łóżku, bo nie chciałam go wysłuchać. Poprosiłam wtedy aby coś spróbował zrobić ze swoją agresją. Teraz w okresie świątecznym wystarczyła pierwsza kłótnia, aby szarpał mnie za szyję i głowę pomimo że mam problemy z szyjnym odcinkiem kręgosłupa- o czym on wie. Zacięłam się w sobie i wyjechałam na nowy rok. Bez zbędnego przytaczania szczegółów na form wiem tylko jedno- szukam pomocy bratniej duszy, która potwierdzi mi że nikt  nas nie może szarpać. popychać . Nadmieniam , że jestem osobą zawodowo związaną z przemocą domową. I co? Czyżby zgodnie ze starym przysłowie, że szewc bez butów chodzi?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez TakaJakTy (2014-01-11 21:25:49)

Odp: Małżeństwo na odległość

Myślę, że takich bratnich dusz znajdziesz tu wiele. To prawda, nikt nie ma najmniejszego prawa używac wobec Ciebie agresji i tak Cie traktować..Musisz podjąć jakieś działania,żeby z tego wyjść..Może masz kogoś zaufanego w pracy kto będzie w stanie spojrzec obiektywnie na Twoja sytuacje i Ci pomoc??Myślę,że fakt iż go często nie ma powinien Ci pomóc się od niego uwolnić,bedziesz miała na to czas a to że powinnaś to zrobic jest wg mnie niezaprzeczalnym faktem...

3

Odp: Małżeństwo na odległość

Dzięki. Trudno mi mówić o temacie w pracy bo to jest środowisko zajmujące się między innymi działaniami pomocowymi i to również ofiarom przemocy domowej, Paradoks- prawda? Wstyd?Zażenowanie? Przechodziłam już pierwszy rozwód i wiem jak ciężko było mi tłumaczyć.
Taka właśnie praca dała mi jednak tę świadomość  i wiedzę- że umówiłam się na spotkanie z terapeutą. Wspólnie z mężem też podejmowaliśmy próbę takich spotkań, ale....ciągle słyszę że to ja powinnam coś ze sobą zrobić, aby było lepiej w związku. I owszem będę robić z sobą.......ale dla siebie samej

4

Odp: Małżeństwo na odległość

No na pewno coś w tym jest..W takim razie pozostaje Ci szukać pomocy gdzie indziej, dobrze że zdecydowałaś się na pomoc terapeuty.Agresywny partner jest nie do zmiany, tym bardziej skoro sam niczego złego w swym zachowaniu nie widzi. No ale cóż Ty akurat to wszystko na pewno wiesz najlepiej:) Jeśli jednak potrzebujesz tu wsparcia to myślę że takie otrzymasz od forumowiczów, trzymaj się ciepło i działaj;)

5

Odp: Małżeństwo na odległość

dzięki . Ci co pomagają też czasem potrzebują pomocy

6

Odp: Małżeństwo na odległość

dokładnie;)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Małżeństwo na odległość

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024