Witam wszystkie Netkobietki!
Obecnie przebywam za granicą, gdzie sprawdzeni i polecani ginegolodzy często bagatelizują problemy intymne, o których ja i inne znajome opowiadają. Ginekolodzy tutaj są na prawdę bardzo drodzy (w przeliczeniu na polskie złotówki płaci się około 400zł za wizytę, ponieważ są to "specjaliści". Tutaj do ginekologa chodzą praktycznie tylko ii wyłącznie kobiety w ciąży a po tabletki antykoncepcyjne chodzi się do normalnego stałego lekrza, gdzie nie przeprowadzane są żadne badania- MASAKRA!) Także nie piszcie proszę, że mam skontaktować się z lekarzem ponieważ na prawdę na tę chwilę nie mam takiej możliwości. W Polsce będę dopiero za około pół roku, dlatego muszę Was spytać o opinię dwóch preparatów, które przywiozła mi moja przyjaciółka, która na jej szczęście nigdy nie borykała się z takim problemem jak ja, więc wzięła to co farmaceutka jej poleciła.
Dwa preparaty jak w temacie: Iladian direct plus oraz Lactovaginal, gdzie Lactovaginal to probiotyk a Iladian direct plus to zwykły środek. Moim problemem są uciążliwe upławy. Używam płyn do higieny intymnej Lactacyd, który zawiera kwas mlekowy i ma bodajże 3,5Ph tj. optypalne Ph jakie jest optymalne dla naszych okolic intymnych (na inne płyny do higieny intymnej miałam uczulenie). Czasami po stosunku odczuwam pieczenie, i czasem pieczenie podczas oddawania moczu. Lecz pieczenie co się pojawia ów kilka razy w miesiącu nie jest tak wkurzające jak te piekelne upławy.
Także czy jest któraś z Was, która ma podobne problemy? Czy na ów problemy lepiej jest zażyć Iladian direct plus? Ponieważ czytałam, że jest dużo Kobiet, które nie są zadowolone z tego produktu... A Lactovaginal jest tylko probiotykiem... Czy moje dolegliwości wystarczy probiotyk??
Bardzo proszę Was o radę! :-)
Serdecznie Was pozdrawiam i całuję :-*