Żałuje że pofarbowałam włosy...... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Żałuje że pofarbowałam włosy......

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

Temat: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Naprawdę żałuje że pofarbowałam włosy i będę tego żałować do końca życia bo teraz moje włosy są w opłakanym stanie. I tu nie chodzi tylko o to że zaczęły wychodzić garściami ale o to że zmienił się mój naturalny kolor włosów kiedyś ciemno brązowe a teraz jakieś takie szaro-siwe nijakie, ale jak to możliwe żeby po jednym farbowaniu tak drastycznie zmienił się ich kolor. Farbowanie było przemyślane kolor o ton jaśniejszy od moich naturalnych więc myślałam że jak zaczną odrastać to różnica nie będzie jakaś drastyczna, ale to co zobaczyłam po miesiącu mnie zszokowało naprawdę zamiast ciemno brązowych włosów mam siwe dosłownie jestem załamana bo teraz jestem skazana na farbowanie już do końca życia a nie mam jeszcze 30-tki. W życiu bym nie pomyślała że tak to się skończy, kiedyś też miałam farbowane całe włosy i jak odrastały to moje naturalne a teraz nie. Czy to w ogóle możliwe żeby tak się kolor włosów zmienił po naprawdę jednym farbowaniu??? Jestem załamana naprawdę nie wiem co robić, ostatnio oglądałam zdjęcia dziewczyn na blogach, które po kilku latach farbowania wracają do naturalnych włosów i ich kolor naturalny się nie zmienił. Ale tak to jest jak się nie docenia tego co ma...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Nie rozumiem jak mógł zmienić Ci się naturalny kolor włosów ? Przecież jak odrastają włosy to nie mają styczności z nałożoną wcześniej farbą .Nie farbuj ich więcej i poczekaj aż odrosną Twoje ..i nie sadzę by były w innym kolorze niż dotychczas

3

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Jeżeli faktycznie Twoje włosy zmieniły kolor, to na pewno nie od farbowania.
Poszukaj przyczyn gdzie indziej, może chorujesz na coś?

4

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

A jakiej farby używałaś? Była to farba trwała? I jakiej firmy?

5

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Szczerze to nie wiem jaka to była farba bo farbowałam u fryzjera gdzie taka "przyjemność" kosztowała mnie prawe 300zł z obcięciem. Na pewno była to farba trwała i bez amoniaku bo nie było go czuć.
Ja naprawdę jestem załamana tym co widzę nie farbuje już od 5 m-cy i aż uwierzyć nie mogę jak patrze na mój odrost nic z brązu nie zostało jakieś takie szare są te włosy masakra w życiu bym nie pomyślała że tak to się skończy :-((((((((

6

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Myślę, że one po prostu zmatowiały... stąd masz wrażenie, że straciły kolor...
Kup dobrą odżywkę i nie farbuj... Regularnie podcinaj końcówki, a w końcu odzyskasz swój kolor.

7 Ostatnio edytowany przez agulka1986 (2014-01-06 13:34:25)

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Na razie nie będę ich farbować bo strasznie mi wypadają i cały czas walczę żeby je wzmocnić. Wszyscy mi mówią że potrzeba czasu i że kolor powinien wrócić do normalnego, ale ja nadziei już nie mam. Im dłuższy odrost tym gorzej bo coraz bardziej jest widoczny a ja nadal nie widzę w nim koloru z przed farbowania.
Jak patrze na zdjęcia z przed roku to nie mogę uwierzyć że dałam się namówić na zmianę koloru, tęsknie za swoim dawnym kolorem :-((( Zazdroszczę dziewczynom, które po latach farbowania wracają do naturalnych włosów i ich odrost się nie zmienił. Jak oglądam takie zdjęcia to płakać mi się chce, że ja już do końca życia będę musiała się męczyć z farbowaniem.

8

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

nie martw sie, wlosy wracają do swojego naturalnego koloru po jakims czasie, nie farbuj ich jakiś czas, zobaczysz jakie bedą jakie efekty

9

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Cynicznahipo napisał/a:

Jeżeli faktycznie Twoje włosy zmieniły kolor, to na pewno nie od farbowania.
Poszukaj przyczyn gdzie indziej, może chorujesz na coś?

to nie do końca tak, mam dość specyficzne włosy które pod wpływem słońca robią się słomiano rude, farbowałam żeby nie mieć takiej wypłowiałej słomy, natomiast te przy głowie miałam czekoladowe w ciepłym odcieniu, a teraz mam mysi blond, właścicielka salonu do którego chodzę powiedziała że włosy które były długo farbowane mogą zmienić naturalny kolor. Chociaż nie chodzi tu o tyle co o zmianę koloru co o blednięcie naturalnych pigmentów włosa. Efekt jest taki że nawet jak spojrzę na moje stare zdjęcia to widzę ogromną różnicę smile Ale włosy farbuję nieprzerwanie od 10 lat.

10

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Nie wiem, czy zauważyłaś, ale u WIĘKSZOSCI kobiet odrastające włosy są barwy bardziej wyplowiałej, poza tym przy odcieniu włosów "farbowanych" kolor włosów wygląda zupełnie inaczej, to tylko złudzenie optyczne. Przyczyną jest np to, że nowa część włosa nie zdążyła jeszcze rozjaśnic się pod wpływem słońca, nie nabrała odcienia etc.. Moim zdaniem nie masz co się martwic, nierealna jest zmiana koloru włosów naturalnych, chyba, że masz problem z hormonami.

11

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Naprawdę nie wiem dlaczego tak się stało i dlaczego tak zareagowały moje włosy. Jestem przerażona i załamana tym co widzę i strasznie żałuje że dałam się namówić na to farbowanie, ale zawsze podchodziłam do włosów na luzie myśląc że przecież odrosną i teraz mam. Nie wiem może ja jestem jakimś pechowym wyjątkiem bo naprawdę wszyscy mi mówią że od farbowania kolor włosów się nie zmienia przynajmniej nie po jednym, ewentualnie po kilku, a u mnie to było tylko jedno jedyne. Nie wiem co robić, nie mogę na siebie patrzeć tak mi szkoda moich włosów :-(((((((((((

12

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Dziewczyny, które farbujecie włosy powiedzcie jak z tym żyć bo ja nie umiem... Na początku było ok a potem masakra myślałam, że to taka chwilowa zmiana a teraz się okazało że już do końca życia będę się musiała męczyć z farbowaniem.
Mówią mądry polak po szkodzie i to prawda sama jestem sobie winna i zdaje sobie z tego sprawę, dlatego te wyrzuty sumienia nie dają mi normalnie żyć. Naprawdę męczę się strasznie i w końcu pewnie będę musiała brać jakieś leki żeby normalnie funkcjonować masakraa przez głupie włosy mam życie zmarnowane przez jeden głupi błąd mam przerąbane. Nie mogę na siebie patrzeć wykańcza mnie to psychicznie, w życiu bym nie pomyślała że spotka mnie coś takiego chciałam sobie humor poprawić a tylko sobie życie zmarnowałam....

Dziewczyny, naprawdę nie farbujcie włosów,naprawdę nie warto bo potem możecie żałować tak jak ja....  I jak ktoś by się pytał czy farbowanie zmienia kolor naturalnych włosów to mówcie, że jednemu może nie zmienić a drugiemu tak i to zależy od predyspozycji danej osoby.

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

tez kiedys mialam podobny problem i nic nie pomagało...troche to zajeło zanim odzyskałam naturalny kolor włosów, bo ok 8 miesięcy...naszczęscie wszystko juz jest ok, ale nie mam juz zamiaru ich farbować, jedyne co moge doradzić to cierpliwość.pozdrawiam

14 Ostatnio edytowany przez busiu (2014-03-03 19:59:35)

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
agulka1986 napisał/a:

Dziewczyny, które farbujecie włosy powiedzcie jak z tym żyć bo ja nie umiem... Na początku było ok a potem masakra myślałam, że to taka chwilowa zmiana a teraz się okazało że już do końca życia będę się musiała męczyć z farbowaniem.
Mówią mądry polak po szkodzie i to prawda sama jestem sobie winna i zdaje sobie z tego sprawę, dlatego te wyrzuty sumienia nie dają mi normalnie żyć. Naprawdę męczę się strasznie i w końcu pewnie będę musiała brać jakieś leki żeby normalnie funkcjonować masakraa przez głupie włosy mam życie zmarnowane przez jeden głupi błąd mam przerąbane. Nie mogę na siebie patrzeć wykańcza mnie to psychicznie, w życiu bym nie pomyślała że spotka mnie coś takiego chciałam sobie humor poprawić a tylko sobie życie zmarnowałam....

Dziewczyny, naprawdę nie farbujcie włosów,naprawdę nie warto bo potem możecie żałować tak jak ja....  I jak ktoś by się pytał czy farbowanie zmienia kolor naturalnych włosów to mówcie, że jednemu może nie zmienić a drugiemu tak i to zależy od predyspozycji danej osoby.

https://i.imgflip.com/7b74n.jpg

15

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

To nie jest śmieszne naprawdę nie mogę patrzeć na te kłaki są tragiczne i kolor nic a nic się nie zmienia i jest cały czas szary. Przez te głupie włosy naprawdę żyć mi się nie chce i popadłam w jakąś depresję wszystko się kręci wokół włosów na niczym się nie mogę skupić cały czas mam wyrzuty sumienia że coś mnie podkusiło ze zmianą koloru, ale tak to jest jak człowiek do końca nie pomyśli jakie mogą być później konsekwencje ale czegoś takiego bym w życiu nie przewidziała.
Przez te kłaki naprawdę źle mi męczę się strasznie byłam u psychiatry przepisał mi leki ale jak na razie nic mi się nie polepsza i jest wręcz coraz gorzej nic mnie nie interesuje tylko bym siedziała w domu i nikomu się na oczy nie pokazywała bo jak można chodzić po ulicy z czymś takim na głowie...

A koleżance wyżej zazdroszczę że wróciła do swojego koloru ja już niestety nie wrócę i będę się z nimi męczyć :-(((

16

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Dobra, pośmiałam się, ale tak serio- polecam Ci fryzjerkę z Warszawy, z Marek - robi cuda z włosami, możesz zobaczyć jej bloga: kokardka mysi na blogspot.  Wpisz "kokardka mysi" w google, pierwszy wynik. Może napiszesz i Ci coś doradzi?

17

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Oczywiście, że włosy zmieniają swój kolor od farbowania, robią się mysie, czyt. szare.

18

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Szkoda że nie wiedziałam o tym wcześniej to bym tego błędu nie popełniła. Za głupotę się płaci niestety. Dlatego miejcie mój przypadek na uwadze jak będzie chciały włosy zafarbować żeby Was nie spotkało to co mnie.

19

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Mirabelka25 napisał/a:

Oczywiście, że włosy zmieniają swój kolor od farbowania, robią się mysie, czyt. szare.

Pierwsze słyszę. To chyba po 100 latach farbowania. Ja farbuję regularnie włosy od paru lat i NIC takiego nie przydarzyło się moim włosom.

20 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-04-10 22:33:00)

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Cynicznahipo napisał/a:
Mirabelka25 napisał/a:

Oczywiście, że włosy zmieniają swój kolor od farbowania, robią się mysie, czyt. szare.

Pierwsze słyszę. To chyba po 100 latach farbowania. Ja farbuję regularnie włosy od paru lat i NIC takiego nie przydarzyło się moim włosom.

A mi się zrobiły mysie, nie farbuje ich już od dawna, od słońca znowu robią się rude i jaśniejsze niż kiedyś taka słomka, a od góry zanim słońce i inne czynniki rozjaśnią, mam mysi blond ale w bardziej ciepłej tonacji, a miałam bardziej kasztan.

Hmm ja myślę Cyniczna że to nie jest bajka i zresztą sama potwierdzę taki efekt i od fryzjerek też to słyszałam, mam porównanie do zdjęć jakie miałam włosy kiedyś a jakie mam teraz, siostra nie farbuje i jej kolor się nie zmienił.

Podejrzewam że chodzi o włos, każdy ma inne, włos gruby, mocny z dużą ilością pigmentu i nie zniszczony będzie mniej podatny na działanie farby, włosy innych ludzi szorstkie mogą być bardziej podatne.

Nie upieram się że to na pewno farba, bo może być i inna przyczyna.

21

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Ale po JEDNYM farbowaniu? W życiu nie uwierzę.

22

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Naprawdę  to było jedno jedyne farbowanie mam zdjęcia na dowód:

włosy przed:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ed/ag/zcft/qvCdrzC42N9VQ6U0GB.jpg

włosy po farbowaniu:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ed/ag/zcft/TDaBueO6faaGHPZfIB.jpg

Jak widać już nie są brązowe tylko takie szare i nijakie.
Ja to mam pecha nie ma co.


A tak w ogóle to mam pytanie do dziewczyn z kręconymi włosami, które farbują włosy jakiej farby używacie i jak pielęgnujecie swoje włosy bo ja nie mogę ze swoimi dojść do ładu a farbować niestety muszę bo już nie mogę na siebie patrzeć.

Nie mogę sobie darować że przez własną głupotę się tak załatwiłam.

23 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-04-11 15:45:10)

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Ja na Twoim miejscu bardziej bym się martwiła stanem włosa, nie jego kolorem.
Masz totalną szopę na głowie (zdj. drugie).

Czym Ty farbowałaś te włosy? Co to była za farba?
Wyglądają na maksymalnie przesuszone.
Idźże dziewczyno do dobrego fryzjera i przestań sobie sama krzywdę robić. Fryzjerka Ci zrobi z tym porządek. Możliwe, że sporo z tego obetnie.

24

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Hmm robiłaś jakieś badania? Masz przerzedzone włosy na czubku głowy, suche na końcach.

Złe farbowanie swoją drogą, ale po jednym razie?

Na prawdę zrób badania.

25

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Małpa69 napisał/a:

Hmm robiłaś jakieś badania? Masz przerzedzone włosy na czubku głowy, suche na końcach.

Złe farbowanie swoją drogą, ale po jednym razie?

Na prawdę zrób badania.

Już jej to radziłyśmy ze 4 miesiące temu... Ale Autorka woli na farbę narzekać.
Po jednym farbowaniu w życiu by się włosy tak nie zniszczyły.
Ewentualnie po rozjaśniaczu źle użytym.

26

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Też tak uważam, suche końce, przerzedzone włosy, wskazują na stan chorobowy, jednorazowe użycie farby no chyba że jakiejś bazarowej nie wyrządzi takich szkód. Hormony, brak witamin, nie farba.

27

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Badania robiłam i niby wszystko w normie więc nie wiem na co mam winę zrzucić, wcześniej nigdy takich problemów z włosami nie miałam.  Łykam suplementy na włosy olejuje, stosuje maski, odżywki, wcieram wcierki w skórę głowy i jak na razie widzę dużo małych  włosków wiec rosną, ale niestety ciągle strasznie wypadają. Do tego ten kolor mnie dobija aż wstyd mi z domu wychodzić z czymś takim nie wiem czym mam je ufarbować żeby ich nie dobić.
Ja nie wiem co ja najlepszego narobiłam z tym farbowaniem nie mogę sobie darować mojej głupoty ja jestem załamana tym wszystkim naprawdę nie wiem co mnie naszło, jestem wrakiem człowieka. Dziewczyny nie popełniajcie mojego błędu i niech Was nie kuszą jakieś metamorfozy bo jak ktoś jest głupi i nie docenia tego co ma to może skończyć podobnie.

28

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Czemu nie odpowiesz na pytanie?
Co to była za farba? Jakiej firmy? Jak długo ją trzymałaś na głowie? I czy w ogóle sprawdziłaś datę ważności?

Pytam, ponieważ baba w sklepie kosmetycznym mi sprzedała przeterminowany rozjaśniacz, ale na szczęście się zorientowałam w porę.

29

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Cynicznahipo napisał/a:

Czemu nie odpowiesz na pytanie?
Co to była za farba? Jakiej firmy? Jak długo ją trzymałaś na głowie? I czy w ogóle sprawdziłaś datę ważności?

Pytam, ponieważ baba w sklepie kosmetycznym mi sprzedała przeterminowany rozjaśniacz, ale na szczęście się zorientowałam w porę.

Z tego co się orientuje to była farba z firmy Matrix, na głowie trzymałam jakieś 30 min, nie sprawdzałam daty ważności, żadnego podrażnienia nie miałam, nic dziwnego się nie działo. I w sumie żadnych niepokojących objawów na początku nie było włosy nie wyglądały na zniszczone kolor też ok, dopiero jak farba zaczęła się zmywać i zaczęły się pojawiać odrosty to się przeraziłam i do tego po ok. 3tyg. zaczęły mi włosy wychodzić garściami przeraziłam się nie nażarty, teraz też lecą ale chociaż coś zaczyna kiełkować na szczęście.

Chociaż teraz to już sama nie wiem co mi na tą głowę nałożyli bo w sumie nie widziałam jak przygotowywali mieszankę.

Teraz mam nauczkę i niech to będzie przestrogą dla innych żeby wszystko dokładnie samemu obejrzeć jak się będzie u fryzjera bo w sumie pewnie niewiele osób zwraca uwagę na takie rzeczy a potem mogą być problemy.

30

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Po trzech tygodniach zaczęły Ci włosy wypadać? Na moje to za długo żeby zwalić winę na farbę. TSH badałaś?

31

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Małpa69 napisał/a:

Po trzech tygodniach zaczęły Ci włosy wypadać? Na moje to za długo żeby zwalić winę na farbę. TSH badałaś?

Dokładnie. Gdyby to była wina farby, skutki odczułabyś już na drugi dzień.

32

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

przede wszystkim zmien szampon na jakis który "natłuści" Ci włosy. Polecam Pantine, tylko po nich moge normalnie rozczesac wlosy bez koltunienia. No i Jedwab do wlosow bylby wskazany. Włosów nie susz. Podejrzewam tak jak poprzedniczki ze wina jest gdzieś głębiej. Pisałaś o suplementach, jakie to?

33

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Zrób tak jak napisała Cyniczna , dobry fryzjer zrobi Ci porządek z włosami , doradzi jak o nie dbać . Widać masz teraz duży odrost , więc czas na fryzjera .

34 Ostatnio edytowany przez busiu (2014-04-14 10:09:34)

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Ja Ci z kolei poradzę- Twoje włosy są kręcone, i widać, że bardzo, bardzo przesuszone. Mam takie same, i niestety, farbowanie też zdecydowanie pogorszyło ich stan.

W każdym razie poleciłabym Ci:
-szampon - obojętne, byle bez silikonów- Joanna Naturia, Biały Jeleń, Fitomed do włosów suchych sprawdziły się u mnie.
- odżywka to najważniejszy punkt programu - Alterra Granat i Aloes - MUST HAVE włosów kręconych. Twoje włosy są z natury suche, potrzebują przede wszystkim nawilżenia, i Alterra bije w tym wypadku wszystko na głowę. U mnie sprawdził się jeszcze Seboradin do włosów suchych, Garnier awokado i masło karite.
- i odżywka bez spłukiwania - w przypadku włosów kręconych też MUST HAVE, bo ja nie potrafię bez tego rozczesać włosów- używam serii Joanna Naturia- wszystkie się sprawdzają, ale dla mnie najlepsza jest "Mak i Bawełna" i "Len i Rumianek".

Żeby podkreślić skręt używam jeszcze żelu do włosów (własnoręcznie robiony żel lniany, sklepowy Bielenda Graffiti, lub mocniejsze- Isana lub Joanna mrożąca), lub delikatniejszego kremu Nivea Flexible Curls. Twój skręt jest mocniejszy niż u mnie i może tego nie potrzebować, sama oceń.

Włosy kręcone rozczesuje się tylko na mokro - grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Suszenie- tylko z dyfuzorem, ale ciepły lub chłodny nawiew, nie gorący.

Gdybyś zainteresowała się jeszcze olejowaniem, właściwą suplementacją mogłabyś naprawdę osiągnąć dobre efekty. Zapoznaj się z tematem włosomaniactwa, blogami kręconowłosych, znajdziesz tam mnóstwo instrukcji i porad.

35

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

I na prawdę nikt nie widzi że autorka ma suche włosy, które są mocno przerzedzone a z całą pewnością takiego efektu nie zrobiło jednorazowe farbowanie? Na prawdę uważacie że odżywki są ważniejsze niż zrobienie badań i wykluczenie najpierw przyczyn zdrowotnych? sad Smutne

Fryzjer i odżywki swoją drogą, ale ani fryzjer ani odżywki nie zastąpią wizyty u lekarza.

36 Ostatnio edytowany przez Marietta54 (2014-04-14 14:57:24)

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Ten temat jest od STYCZNIA , a teraz mamy KWIECIEŃ . A Agulka , ani do lekarza , ani do fryzjera jeszcze nie poszła . !!!!!!! O czym to świadczy ? Czas na działanie , a nie użalanie się . Ja też nigdy nie uwierzę , że po jednym farbowaniu  , włosy mogą być tak zniszczone , a jeżeli juz , to do dermatologa juz dawno bym poszła , bo by Mnie to niepokoiło .

37

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Marietta54 napisał/a:

Ten temat jest od STYCZNIA , a teraz mamy KWIECIEŃ . A Agulka , ani do lekarza , ani do fryzjera jeszcze nie poszła . !!!!!!! O czym to świadczy ? Czas na działanie , a nie użalanie się . Ja też nigdy nie uwierzę , że po jednym farbowaniu  , włosy mogą być tak zniszczone , a jeżeli juz , to do dermatologa juz dawno bym poszła , bo by Mnie to niepokoiło .

100 % racji, chyba najlepiej sobie odpuścić bo po co my tu będziemy pisały, jak autorka nic nie robi.

38

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Dlaczego wszyscy myślą że nic nie robię nie rozumiem pisałam już zrobiłam badania i wszystko w normie hormony też, u dermatologa też byłam i on powiedział że to nasilone wypadanie jest spowodowane farbowaniem skoro wyniki badań są w porządku. Oczywiście przepisał mi wcierkę robioną w aptece i szampony i powiedział że na razie mam nie farbować tylko poczekać aż się włosy wzmocnią dlatego jeszcze nie farbowałam włosów, ale pewnie niedługo pofarbuje bo nie mogę patrzeć na siebie.

Jeśli chodzi o nawilżenie włosów to z tym też walczę cały czas, ale to jest jeszcze za krótki czas żeby było widać jakieś wielkie zmiany.

39

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......
Cynicznahipo napisał/a:

Jeżeli faktycznie Twoje włosy zmieniły kolor, to na pewno nie od farbowania.
Poszukaj przyczyn gdzie indziej, może chorujesz na coś?

Dokładnie, może to jest powód jakiejś przypadłości, o nieznanej przyczynie...? Mi jak farbowałam nic takiego się nie przydarzyło NIGDY

40

Odp: Żałuje że pofarbowałam włosy......

Wiecie, ja nie wiem ale w dzieciństwie byłam blondynką (ciemną) po wielu farbowaniach włosy zmieniły kolor na brąz. Także nie wiem czy to na pewno jest tak że farbowanie niczego nie zmienia...

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Żałuje że pofarbowałam włosy......

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024