Co sądzić o tym związku? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co sądzić o tym związku?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Co sądzić o tym związku?

Cześć Netkobietki;) postanowiłam tutaj podzielić się z moimi problemami, oczekuję od Was jakichś porad;)
Sprawa ma się następująco: jestem w związku z M. 6 lat. Ja mam 23 lata, on 24. Ja studiuję, on pracuje. Od jakiegoś czasu czuję, że między nami jest coś nie tak, nie ma takiej 'chemii' jak była wcześniej. Dużym problemem dla mnie jest fakt, że do tej pory poznałam przypadkiem tylko jego tatę, żadnych znajomych, nie spotykamy się też u niego. Opowiada o swojej rodzinie a mnie to tylko irytuje. Wielokrotnie mówiłam, że mnie to denerwuje, że nie czuję się pewnie etc ale czuję, że odbija się to od niego jak od ściany. W 4 rocznicę poruszyłam kwestię wspólnego życia, zaręczyn, ślubu itp. Podszedł do tego entuzjastycznie, zapewniając że wszystko się spełni. I tak do tego czasu ani pierścionka, ani żadnego postępu. Nie to że mam jakieś specjalne parcie na zaręczyny, ślub, ogółem nawet uważam że to do szczęścia mi niepotrzebne, problemem jest jednak to że obiecywał dosłownie kiedy ma to nastąpić, ja napalona już się cieszyłam a tu nic, i tak już parę razy, mówi o tym ale kompletnie nic nie robi w tym kierunku. Złości mnie to bo bym wolała żeby w ogóle nic nie mówił, a nie że ja wiem że ma schowany pierścionek a czeka bóg wie na co. Nie mam pojęcia czym jest to spowodowane, czuję się totalnie odepchnięta i nie traktowana poważnie. Jestem o to wszystko zła, przez to chyba się wszystko powoli psuje, on przyjął chyba postawę "mam co chciałem i nie muszę się starać". Nawet sexu unikam, bo nie sprawia mi frajdy. Nie jestem z tych, które jak się coś psuje to wyrzucam do kosza, chciałabym żebyśmy to naprawili, bo wiem że potrafi nam być ze sobą cudownie, potrzebuje może jakiegoś bodźca, rady co zrobić, żeby było lepiej.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co sądzić o tym związku?

Jesteście 6 lat i nie znasz jego przyjaciół i rodziny? Nie było żadncyh imprez rodzinnych, na które zostałaś zaproszona? Oni w ogóle wiedzą o Twoim istnieniu? To związek na odległośc tak? Ja myślę jednak, że facet nie traktuje Cię poważnie, albo wstydzi się swojej rodziny. Dla mnie to nie do pomyślenia, że będąc ze sobą tyle czasu nie znasz jego otoczenia, nie wiesz jak zachowuje się w swoim towarzystwie. Cos mi tu nie gra...

3

Odp: Co sądzić o tym związku?

Chyba nie jest to zbyt poważne skoro nie znasz rodziny ani znajomych i podobnie jak Averna, dziwię się jak to się stało. Unikaniem seksu niczego nie załatwisz, najlepiej powiedz wprost co cię boli, zobaczysz jak zareaguje, ale nie daj się zbyć obietnicami.

4

Odp: Co sądzić o tym związku?

Przyjaciół jako takich nie ma, zmienił miejsce zamieszkania, dużo pracuje bo ma własną firmę, znam tylko dwóch kolegów, poznanych przelotem. Rodziny nie znam w sumie nie wiem dlaczego, może się mnie wstydzi, już sama nie wiem. Parę razy już dochodziło do takich kłótni, że ze łzami w oczach mu to wszystko wyrzucałam, bez żadnego efektu z jego strony. Związek nie jest na odległość, rodzinnych imprez nie było, jest jedynakiem, ogółem jego rodzina jest mała, także zero wesel czy tym podobnych. No ale nie wiem chociaż jakieś głupie wpadnięcie na chwile, przedstawienie mnie, żebym nie była taka odizolowana, a tu nic.

5

Odp: Co sądzić o tym związku?
rozawiatrow napisał/a:

Parę razy już dochodziło do takich kłótni, że ze łzami w oczach mu to wszystko wyrzucałam, bez żadnego efektu z jego strony.

nie chodzi o wygarnięcie czegoś w kłótni bo on to pewnie uznał za histeryzowanie, chodzi o spokojną rzeczową rozmowę popartą konkretnymi argumentami, np. że po takim czasie to chyba oczywiste że powinnaś znać jego rodziców bo powaznych partnerów życiowych się rodzicom przedstawia

6

Odp: Co sądzić o tym związku?

Też próbowałam, ale odnoszę wrażenie że on nie ma potrzeby poznawania mnie ze swoją rodziną. Z opowieści wiem, że miał ciężkie dzieciństwo, nikt się nim zbytnio nie interesował, w sumie do tej pory tak jest, może z tego to wszystko wynika.

7

Odp: Co sądzić o tym związku?

No dobrze a jakis sylwester, urodziny? nigdy nie spedzaliscie z jego znajomymi?

8

Odp: Co sądzić o tym związku?

Sylwester to najczęściej gdzieś w górach, spacer, wspólna kąpiel, lampka wina i do łóżka smile oboje nie jesteśmy imprezowi.
Urodzin nie obchodzimy, ogółem celebracji czegokolwiek to się w sumie wystrzegamy, ewentualnie rocznice swoją, tak poza tym to raczej bez szału i fajerwerków.
Pewnie to poniekąd też moja wina, bo wie że nie lubię takich imprez.

9

Odp: Co sądzić o tym związku?

To koniecznie i najwyższy czas poznać jego rodzinę i znajomych! Nie kupuj kota w worku! Zorganizujcie wspólnie jakąś imprezę na którą zaprosicie rodzinę i znajomych. Warto się poznać. Skoro macie zostać jedna wielką rodziną.

10

Odp: Co sądzić o tym związku?

Dziewczyny, doradźcie mi co myśleć jeszcze o jednej kwestii. Mój facet ewidentnie chowa przede mną telefon. Nigdy go nie wyciąga, zostawia w kurtce, wyłącza albo wycisza go całkowicie. Gdy kiedyś zmienił telefon, cudem wyprosiłam żeby mi go pokazał, był wyczyszczony. Zwróciłam mu uwagę, że ja jakoś nie robię ze swojego telefonu takiego problemu, zawsze go mam na wierzchu. On stwierdził, że woli żeby nam nikt nie przeszkadzał. Nie mam zamiaru mu tego telefonu przeszukiwać, ale chciałabym też z jego strony minimum zaufania, że jak go zostawi to przecież nie rzucę się od razu na niego. Kiedyś przypadkiem trafiłam na smsa od jakiejś dziewczyny, to było dawno, zabrał mi wtedy ten telefon, była awantura, a po jakimś czasie stwierdził że coś sobie wymyśliłam bo był to sms od kuzynki. Doskonale pamiętam imię tej laski i nie zgadzam się z tym imieniem które on podaje.
Zaraz się pewnie odezwą też głosy, że jestem nienormalna, że wymyślam, że trochę prywatności. Tak, tak, oczywiście, on ma już wystarczająco dużooo tej prywatności.

11

Odp: Co sądzić o tym związku?

przeszłam to chowanie telefonu , mój partner nie przynosił do domu i zostawiał go w samochodzie, radze Ci jak masz możliwość  weź koleżankę i pojedz za nim i będziesz wiedziała , bo w takim napięciu nie da się żyć. Kłamstwo rodzi kłamstwo. Może być tak , jak u mnie mówił rodzinie na mnie różne rzeczy, a ja o tym nie wiedziałam. Poźniej konfrontacja i wszystkiego sie dowiedziałam. Postaw sprawę jasno
i zobaczysz co zrobi papatki

12

Odp: Co sądzić o tym związku?

Faktycznie z Twojego opisu - rozawiatrow - wynika, że ten Twój luby zachowuje się conajmniej dziwnie.Znacie się już jakiś czas,więc wydawałoby się,że powinnaś wiedzieć o nim wszystko,albo prawie wszystko,a Ty tak na prawdę nie wiesz o nim zbyt wiele.Ojca poznałaś przypadkiem, kolegów dwóch przelotem.Nie uważasz, że on może coś ukrywa przed Tobą? chociaż udawałoby mu się to aż przez te 6 lat?? Entuzjastycznie podchodził do instytucji małżeństwa i....... nic dalej nie ruszyło. A może on się po prostu boi ślubu,zamieszkania razem i potem tych wszystkich obowiązków,które spadają na przyszłego ojca i męża???  A teraz kwestia z jego telefonem - i tutaj też wychodzi jego dziwne zachowanie- on ewidentnie coś przed Tobą ukrywa.Czy Ty aby z całą pewnością możesz powiedzieć,że ufasz mu bezgranicznie???? Bo to że znacie się te 6 lat,jeszcze niczego nie dowodzi,a to,że mam rację - jestem o tym przekonana,a sama widzisz jak on sie zachowuje.Ma jakieś tajemnice,o których Ty nie masz zielonego pojęcia. Weź się na odwagę ,posadź go obok siebie i bardzo szczerze z nim porozmawiaj.Bo niestety ale związek musi być oparty na wzajemnym zaufaniu,szczerości, lojalności, że o wierności nie wspomnę. Oświadcz mu,że dłużej już tak być nie może,niech wreszcie powie o co mu tak na prawdę chodzi i żeby przestał ukrywać przed Tobą cokolwiek,bo dłuże tej już nie zniesiesz.Jesteś już tym wszystkim dokładnie zmęczona itd,zresztą sama wiesz co i jak mu to powiedzieć, aby go "ruszyło" sumienie.Powodzenia i głowa do góry.:)

13

Odp: Co sądzić o tym związku?

Z telefonem to dziwna sprawa. Jestem przeciwniczką przeszukiwania telefonów, ale fakt że ktoś swój przesadnie chroni w 99 przypadkach na 100 świadczy że ta osoba coś ukrywa i niestety przeważnie to nie jest dobra tajemnica. Proponuję rozmowę z wypunktowaniem niepokojących spraw. Jeśli rozmowa nie wypali to jak ktoś wcześniej wspomniał, zabaw się w detektywa, w tej sytuacji można uznać takie gierki za usprawiedliwione. Może on gra na dwa fronty? Racze na pewno w czymś ostro ściemnia  hmm

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co sądzić o tym związku?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024