obawa ze nie dam rady - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: obawa ze nie dam rady

Witam

Od wrzesnia studiuje w Anglii, aczkolwiek od dluzszego czasu zastanawiam sie nad przeniesieniem i kontynuowaniem od drugiego roku w Polsce studiow badz rozpoczenciem od pierwszego roku. Niby wszystko pieknie ladnie bo w czym problem mogloby sie wydawac hmm tyle ze rzecz w tym ze obawiam sie ze moge nie dac sobie rady bo nie uczylam sie w Polsce od 6lat. Uwazacie ze mam sluszne obawy czy tez nie?
Pozdrawiam smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: obawa ze nie dam rady

Ja bym na twoim miejscu nie zucala studiów w Angli. U nas w Polsce nie ma perspektyw. Ludzie po studiach nie mogą znaleść pracy a tam masz lepszy start w dorosłe życie

3

Odp: obawa ze nie dam rady

Zostań w Anglii wink Masz taką szansę. Nie waż się wyjeżdżać smile
Sama wiesz jak w Polsce wygląda sytuacja z pracą. Studiuj tam i bądź szczęśliwa wink
Pozdrawiam.

4

Odp: obawa ze nie dam rady

Natalia - ludzie po studiach którzy nie mają na siebie pomysłu nie mają pracy nigdzie. Jeżeli ktoś wie co chce robić to pracę znajdzie nawet po zawodówce. U mnie w pracy szef kuchni po zawodówie zarabiał  dużo więcej niż menadżerka po studiach. To nie jest zaden wyznacznik, a takie myślenie robi ludziom krzywdę.

5

Odp: obawa ze nie dam rady
Molly11 napisał/a:

Natalia - ludzie po studiach którzy nie mają na siebie pomysłu nie mają pracy nigdzie. Jeżeli ktoś wie co chce robić to pracę znajdzie nawet po zawodówce. U mnie w pracy szef kuchni po zawodówie zarabiał  dużo więcej niż menadżerka po studiach. To nie jest zaden wyznacznik, a takie myślenie robi ludziom krzywdę.

Sorry, ale nie zgodzę się z tym ponieważ są wyjątki. W moim przypadku np wiem co chcę robić a już 1,5 roku siedzę i nie mogę pracy znaleźć. Zgodzę się z tym że młodzi z wykształceniem mają lepszy start za granicą niż u nas w Polsce. W Polsce przyjmują do pracy po znajomości bądź z wieloletnim doświadczeniem (tylko skąd młodzi po studiach mają zyskać to doświadczenie jak ich do pracy nigdzie nie chcą przyjąć).

6

Odp: obawa ze nie dam rady

tez bym tego nie robiła . Jednak tam  sa lepsze perspektywy dla młodych ludzi . Tu w Polsce nic cie nie czeka tylko bezrobocie i bieda z która tu się wszyscy borykaja

Odp: obawa ze nie dam rady

Hej, jestem tu nowa. Mam wielu przyjaciół, z którymi mogę porozmawiać ale sadze, że Wasze obiektywne oceny będą jak dla mnie lepsze, bardziej szczere. Jestem strasznie niepewna siebie, właśnie staram się do SG, ale tak się boję, że mi się nie uda, boję się rozmowy kwalifikacyjnej, którą mam niebawem. Boję się, że nie wyduszę z siebie słowa, pogrążę się!!:( eh, mam taki mętlik w głowie.....
Sama nie jestem pewna czy na pewno chce to robić, ale jak już powiedziałam A to powiem i B....
Masakra! nie mogę wytrzymać sama ze sobą, potrafię płakać po nocach z bezsilności!:( Dlaczego wszystkim dookoła wszystko się udaję a mi nie???? Jestem młoda, a czuję się jak "stara niedorajda życiowa"!!!!:( Może ktoś ma takie problemy jak ja???? Czyli takie jakby bez sensu, ale jednak spędzają sen z powiek!:(

8

Odp: obawa ze nie dam rady

Ja bym do Anglii faktycznie próbowała, ale nie jestem najlepszym doradcą. Sama cierpię na leki i fobię społeczna ponadto na ataki paniki. Ale wiesz co? ;] chodze na terapię i mi pomaga, więc skoro taka wariatka jak ja daje rade to tym bardziej Ty ;] no i zdecydowanie lepiej jechać i wrócić niż nie pojechać i pluć sobie w brode

9 Ostatnio edytowany przez marzycielka4 (2014-01-27 15:09:02)

Odp: obawa ze nie dam rady
zestresowana1992 napisał/a:

Hej, jestem tu nowa. Mam wielu przyjaciół, z którymi mogę porozmawiać ale sadze, że Wasze obiektywne oceny będą jak dla mnie lepsze, bardziej szczere. Jestem strasznie niepewna siebie, właśnie staram się do SG, ale tak się boję, że mi się nie uda, boję się rozmowy kwalifikacyjnej, którą mam niebawem. Boję się, że nie wyduszę z siebie słowa, pogrążę się!!:( eh, mam taki mętlik w głowie.....
Sama nie jestem pewna czy na pewno chce to robić, ale jak już powiedziałam A to powiem i B....
Masakra! nie mogę wytrzymać sama ze sobą, potrafię płakać po nocach z bezsilności!:( Dlaczego wszystkim dookoła wszystko się udaję a mi nie???? Jestem młoda, a czuję się jak "stara niedorajda życiowa"!!!!:( Może ktoś ma takie problemy jak ja???? Czyli takie jakby bez sensu, ale jednak spędzają sen z powiek!:(

cześć koleżanko, zdaje mi się, że mamy bardzo podobny problem smile
Zapraszam Cie do wątku, który założyłam może razem znajdziemy sposób na większą wiarę w siebie. Pozdrawiam i daję Ci link zapoznaj się z moimi odczuciami.
http://www.netkobiety.pl/t65064.html




A ty koleżanko faktycznie zostań w Anglii i tam się rozwijaj, w Polsce wiele ludzi kończy studia i wyjeżdża pracowac fizycznie za granicę, ponieważ często tu perspektywa 1200 zł na umowę zlecenie zniechęca. Ja sama żałuję, że rozpoczęłam tu studia a nie wyjechałam za granicę się kształcić i pracować, niestety mądry Polak po szkodzie, ale perspektywa wyjazdu coraz bardziej mnie kusi.

10

Odp: obawa ze nie dam rady

Ja na Twoim miejscu nawet nie myślałabym o powrocie do Polski...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024