Co sądzicie o tym podkładzie? Używała go któraś z Was? Mam zamiar go kupić, ale chciałabym poznać Wasze opinie:) Czy może Pure liquid mineral jest lepszy?
1 2009-08-05 20:04:30 Ostatnio edytowany przez naami (2009-08-05 20:10:41)
2 2009-08-05 20:20:22 Ostatnio edytowany przez stokrotka28 (2009-08-05 20:21:11)
Mam "dream satin liquid maybelline" i jestem nich zachwycona.Mam cerę mieszaną i poprzednie podkłady jakich używałam dobrze nie matowały przebarwień skóry,albo efekt był krótkotrwały.A teraz nakładam rano i do wieczora nie ma żadnych widocznych niedoskonałości,super matuje i jest bardzo lekki i delikatny praktycznie niewidoczny,nie robi efektu maski.Cera jest lekko rozświetlona i świeża.Moim zdaniem jest warty uwagi.
dream satin liquid jest dobry, fajnie wygląda na skórze, konsytencja tez jest świetna, jednak jeśli chodzi o krycie to bezkonkurencyjny jest superstay silky tez maybelline i trzyma się chyba najdłużej ze wszystkich.
ja jestem zadowolona z tego podkładu, dobrałam kolorek idealny, mam cerę mieszną ze skłonnościami do wysuszania więc taka konsystencja podkładu jak znalazł:-)
tak jest dobry, ale nie mozna go duzo nakladac bo wtedy skora staje sie tlusta a pory sa bardziej widoczny, zawsze po nalozeniu tego podkladu stasuje jeszcze puder w kamieniu i jest super, a na kosli policzkowe nakladam troche Shimmering Powder Pupa (do kupienia w onestep) i efekt jest piorunujacy ![]()
Nie używałam podkładów Maybelline, ale u mnie od miesiąca sprawdza się podkładzik firmy Bourjois. To ten z napisem 10 hour sleep effect. Cera naprawdę wygląda na wyspaną. Pięknie kryje, brak efektu maski, no i w połączeniu z korektorem od Rimmla, daje piorunujący efekt. Jestem panią fotograf, stylizuję się od 4 lat na wszelakie upiory
i ten duet to dla mnie spełnienia marzeń
Inne podkłady powodowały u mnie pryszczosiew
, ale ten jest wyjątkowo delikatny i ślicznie pachnie.
Ja mam Wonder finish Maybelline ale jak dla mnie jest nie dobry, konsystencja okropna i źle kryje . Nikomu go nie polecam. Chyba spróbuje ten który Wy Dziewczyny polecacie ![]()
fajnie się rozprowadza, ogólnie musy są fajne ![]()
Ja także sie dołączam do pochwał - podkładzik pierwsza klasa!
Do tej pory używałam Maybelline taki dwufazowy- nie pamiętam nazwy, w każdym bądź razie z jednej strony był biały, z drugiej kolor. I w drogerii teraz do SATIN był korektor gratism no i ja w trybie oszczędnościowym narazie żyję, więc wybrałam satin...
Tańszy trochę a efekt ten sam. Genialny!
Mnie też podobają się podkłady w postaci musu, bez efektu maski, idealnie kryje niedoskonałości
Rewelacja ![]()
Witam Dodam ze wlasnie kupilam pdklad,MAT-MORPHOSE Loreal...jest naprawde swietny matuje,bez efektu maski...
Polecam!!!