poddajemy się? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » poddajemy się?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: poddajemy się?

Cześć,

Nie wiem z zasadzie czego oczekuję po napisaniu tego postu - może tylko chcę sobie pojęczeć.

Od 7.5 roku mam zdiagnozowaną depresję, ale wiem, że jej odmiany towarzyszyły mi przez większą część mojego życia. Od 7.5 roku na psychotropach, od miesiąca na podwójnej dawce, z powodu ostrego epizodu depresyjnego (moja p. proponowała mi już pobyt w szpitalu:( ) . Od kilku miesięcy jestem na drugiej psychoterapii - dopiero teraz widzę jak bardzo okaleczona zostałam w życiu.
Mam 30 + i męża. Na dzieci się nie zdecydowałam z uwagi na moją chorobę - jest podejrzenie dziedziczenia, moja mama choruje od przeszło 25 lat na d. Dzieciństwo jak się okazuje miałam paskudne, chociaż maskowane postawą "porządnej rodziny".  Przez całe życie walczyłam o normalność, sukcesy, szłam do przodu mimo swojego bagażu, wypracowałam sobie maskę osoby twardej i przebojowej. Naprawdę - brak wiary, wiary w siebie i kompleksy.

Od kilku miesięcy moja depresja wymknęła mi się spod kontroli i jestem przerażona, bo nie potrafię nad nią już zapanować. Zaczęło się od straty pracy przez mojego męża, która skończyła się po 8 miesiącach. Ja w tym czasie, żeby ratować sytuację finansową, zmieniłam pracę, porzucając dotychczasową, która idealna nie była, ale byłam tam "u siebie". Mąż w tym czasie siedział w domu, klnąc i pomstując na wszystko dookoła no i oczywiście kłótnie były non-stop. Nowe miejsce okazało się totalną klapą, złamałam sobie karierę, którą konsekwentnie udało mi się zbudować mimo całego życiowego syfu. Nienawidzę nowej pracy bardzo mocno. Szukam nowej.

Od miesiąca mąż pracuje, za tak śmieszne pieniądze, że i tak ciężar utrzymania domu i pomocy naszym rodzinom jest na mojej głowie.

Mimo moich starań przez tyle lat, okazuje się, że zostałam z niczym, nawet nie wiem kim naprawdę jestem?przed znajomymi przestałam kryć się z moją chorobą, zwyczajnie nie mam już na to siły i wali mnie to co sobie pomyślą.

Aha, i staram się temu wszystkiemu przeciwdziałać - dbać o siebie fizycznie i duchowo - żeby nie było, że tak sobie narzekam leżąc na kanapie i oglądając TV. Ale i tak to wszystko jest na ch**.

Mam dość, mam myśli samobójcze (p.i t. o tym wie), mam wrażenie, że już się z tego nie podniosę, mam dość swoich strasznych wahań nastroju, nie chcę tak żyć - to jest bardzo męczące.


no i tyle.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: poddajemy się?

Neuron, pierwsze słyszę, żeby depresja była chorobą dziedziczną.

Wiem, że nie jest łatwo, bo są te ciągłe wahania nastrojów. Ale to przecież jeszcze nie jest tragedia.
Wiesz chyba o tym, że można miec doła przez kilka dni, ale potem możesz czuc, jak "skaczesz do słońca"
Przecież te złe dni mijają, po nich zawsze jest lepiej.

Czy warto się poddawac? Uważam, że nie. Mimo wszystko, życie jest piękne.
Spróbuj znaleśc sobie w życiu jakiś cel, jakieś plany, marzenia i dąż do ich zrealizowania.

Chodzisz na terapię, ona w końcu przyniesie efekty. Trzymam kciuki.
Nie jesteś sama. Pisz, chocby tutaj, gdy chcesz się wygadac.

Pozdrawiam.

3

Odp: poddajemy się?

Jestem jak najbardziej za postem poprzedniego użytkownika.
Nigdy się nie poddawaj, nigdy. Wiem, że jest ciężko, ale to przecież każdemu się zdarza. Życie nie jest usłane różami.
Ja Ci powiem, iż miałam naprawdę wiele momentów, kiedy wydawało mi się, że nic już dobrego sie nie zdarzy. Ale przetrwałam to i udało się. Warto czekać i co najważniejsze wierzyć w lepszy czas wink
Teraz zbliżają się święta, już jutro wigilia. Mam nadzieję, że wspaniale spędzisz ten czas. I tego Ci życzę wink

4

Odp: poddajemy się?

wiem ze łatwo mi się  mowi ale nie wolno się poddawac nigdy..może już niedługo zdarzy się cos ci niespodziewanie pomoze, trzeba w to wierzyc

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » poddajemy się?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024