piekło- dogmat zniesławiający Boga - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » piekło- dogmat zniesławiający Boga

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Czy Bóg miłości może posyłac ludzi (np. ateistów których jedynym grzechem było to ze nie chodzili do kościoła ) do miejsca zwanego piekłem gdzie przez cała wiecznośc będą torturowani tak jak to opisuja świeci katpliccy
Św. Faustyna Kowalska tak opisuje w swoim Dzienniczku piekło, które mogła ujrzeć:
"Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez Anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam:

    pierwszą męką, którą stanowi piekło, jest utrata Boga;
    drugie ? ustawiczny wyrzut sumienia;
    trzecie ? nigdy się już ten los nie zmieni;
    czwarta męka ? jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym;
    piąta męka ? jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje;
    szósta męka jest ustawiczne towarzystwo szatana;
    siódma męka ? jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa.

Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to nie jest koniec mąk, są męki dla dusz poszczególne, które są męki zmysłów, każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie, jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą, piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło".

Siostra Łucja z Fatimy w Trzecim Wspomnieniu z 31 sierpnia 1941, przeznaczonym dla biskupa Leirii-Fatimy następująco opisuję wizję piekła, której doznała podczas objawień fatimskich:

Pani Nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi, widzieliśmy w tym morzu demony i dusze jakby były przezroczystymi czartami lub brunatnymi żarzącymi się węgielkami w ludzkiej postaci. Unosiły się w pożarze, unoszone przez płomienie, które z nich wydobywały się wraz z kłębami dymu. Padały na wszystkie strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, bez wagi, w stanie nieważkości, wśród bolesnego wycia i rozpaczliwego krzyku. Na ich widok można by ogłupieć i umrzeć ze strachu. Demony miały straszne i obrzydliwe kształty wstrętnych, nieznanych zwierząt. Lecz i one były przejrzyste i czarne. Ten widok trwał tylko chwilę. Dzięki niech będą Matce Najświętszej, która nas przedtem uspokoiła obietnicą, że nas zabierze do nieba (w pierwszym widzeniu). Bo gdyby tak nie było, sądzę, że bylibyśmy umarli z lęku i przerażenia.

Co według Biblii jest karą za grzech?
Rzym. 6:23: ?Zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć?.

Czy po śmierci czeka dalsza kara za grzech?
Rzym. 6:7: ?Kto umarł, został uwolniony od swego grzechu?.
Czy wieczne męki złych da się pogodzić z osobowością Boga?

Jer. 7:31: ?[Odstępczy mieszkańcy Judy] powznosili wyżyny Tofet w dolinie syna Hinnoma, aby palić swych synów i swe córki w ogniu, czego nie nakazałem i co nie zrodziło się w moim sercu?. (Jeżeli Bogu coś takiego nigdy nie zrodziło się w sercu, to tym bardziej nie czyni tego na większą skalę).
Przykład: Co byś pomyślał o rodzicach, którzy trzymaliby rękę dziecka nad ogniem, żeby je w ten sposób za coś ukarać? ?Bóg jest miłością? (1 Jana 4:8). Czy wobec tego czyniłby coś, na co by się nigdy nie zdobyli zdrowo myślący rodzice? Na pewno nie!

Czy z Biblii wynika, że umarli cierpią męki?
Kazn. 9:5, 10: ?Żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego (...) Wszystko, co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu* ? w miejscu, do którego idziesz?. (Jeżeli umarli nie są świadomi niczego, to nie mogą też odczuwać bólu). (*?Szeol?, BT, Bp, BWP, KUL; ?grób?, Bg, Kx; ?piekło?, Wujek 1599; ?otchłań?, Brandstaetter, Wujek 1962; ?kraina umarłych?, Bw).
Ps. 146:4: ?Duch jego uchodzi, a on wraca do swej ziemi; w tymże dniu giną jego myśli*?. (*?Myśli?, Bg, Kruszyński; ?zamiary?, BT, Bp; ?zamysły?, Bw, Miłosz; ?plany?, BWP, Götze, Wójcik).

Czy z Biblii wynika, że dusza dalej żyje po śmierci ciała?
Ezech. 18:4: ?Dusza*, która grzeszy, ta umrze?. (*?Dusza?, Biblia gdańska, Wujek; ?osoba?, BT, Bp; ?każdy?, Bw).

Jacy ludzie idą do biblijnego piekła?
Czy Biblia mówi, że źli idą do piekła?
Ps. 9:18 (Bg; 9:17, NŚ): ?Niepobożni się obrócą do piekła*, wszystkie narody, które zapominają Boga?. (*?Piekło?, Wujek 1599, Götze, Staff; ?grób?, Cylkow; ?otchłań?, Wujek 1962, Miłosz, Kruszyński; ?Szeol?, BT, Łach, NŚ; ?podziemie?, Bw, Bp; ?kraina umarłych?, Szeruda, BWP).
Czy Biblia mówi, że ludzie prawi też idą do piekła?
Hioba 14:13 (Wujek 1599): ?[Hiob się modlił:] Ktoby mi to dał, abyś mię zakrył w piekle* i zataił mię, ażby przeminęła zapalczywość twoja, i naznaczył mi czas, w którymbyś na mię wspomniał?? (Sam Bóg powiedział, że Hiob jest ?nienaganny i prostolinijny, bojący się Boga i stroniący od zła? [Hioba 1:8]). (*?Grób?, Bg; ?otchłań?, Wujek 1962, Miłosz; ?kraina umarłych?, Bw; ?Szeol?, BT, Bp, KUL, Brandstaetter, NŚ).
Dzieje 2:25-27 (Bg): ?O nim [Jezusie Chrystusie] mówi Dawid: (...) nie zostawisz duszy mojej w piekle*, a nie dasz świętemu twojemu oglądać skażenia?. (Czyż Jezus nie przebywał przynajmniej przez pewien czas w piekle, czyli w Hadesie, skoro jest powiedziane, że Bóg go tam ?nie zostawił??) (*?Piekło?, Wujek 1599, Grzymała; ?otchłań?, Bw, BT, Bp, Romaniuk, Kowalski, Dąbrowski; ?Hades?, NŚ, RS, JB).

Czy z biblijnego piekła ktoś się wydostał?
Obj. 20:13, 14 (Bw): ?Wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło* wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego?.   
Skąd się wzięła nauka o ogniu piekielnym?
W wierzeniach starożytnej Babilonii i Asyrii ?przedstawiano świat podziemny (...) jako budzące grozę miejsce, którym rządzą okrutne, a zarazem potężne bóstwa i demony? (Morris Jastrow junior, The Religion of Babylonia and Assyria, Boston 1898, s. 581). Są dowody na to, że uznawane w chrześcijaństwie pojęcie ognistego piekła istniało już w religii egipskiej (Maria Jaczynowska, Historia starożytna, Warszawa 1974, s. 127). W buddyzmie, którego początki sięgają VI wieku p.n.e., z czasem rozwinęło się pojęcie gorącego i zimnego piekła (The Encyclopedia Americana, 1977, t. 14, s. 68). Sceny z piekła na malowidłach w niektórych kościołach katolickich we Włoszech tkwią swymi korzeniami w wierzeniach etruskich (Werner Keller, La civilt? etrusca, Mediolan 1979, s. 389).
Jednakże prawdziwe korzenie tej uwłaczającej Bogu nauki sięgają znacznie głębiej. Sadystyczne wyobrażenia związane z mękami piekielnymi oczerniają Boga i pochodzą od Jego głównego oszczercy (?Diabeł? znaczy ?oszczerca?), którego Jezus Chrystus nazwał ?ojcem kłamstwa? (Jana 8:44).

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Dlaczego nauka o wiecznych mękach budzi niepokój?
? Słyszałem, że pozbyliście się pastora. Co on takiego zrobił?
? Po prostu ciągle powtarzał, że wszyscy pójdziemy do piekła.
? A nowy pastor?
? Też zapowiada, że wszyscy pójdziemy do piekła.
? No to co za różnica?
? Różnica jest taka, że tamten był jakby zadowolony, kiedy o tym mówił, a ten wygląda na zrozpaczonego.
SCENKA ta, zamieszczona w pewnym podręczniku metodycznym, na swój sposób ukazuje, jak kłopotliwa jest nauka o piekle zarówno dla wielu nauczycieli objaśniających Biblię, jak i dla wiernych. Ponadto anegdotka ta w zasadzie potwierdza następujące spostrzeżenie kanadyjskiego teologa Clarka H. Pinnocka: ?Odnoszę wrażenie, że spośród wszystkich zagadnień teologicznych, którymi od wieków wewnętrznie dręczy się człowiek, niewiele może budzić większy niepokój niż koncepcja piekła rozumianego jako wieczna kara, świadomie wymierzana ciału i duszy?.
Następstwa moralne
Dlaczego opisy mąk piekielnych spotykane w chrześcijaństwie często budzą niepokój? (Zobacz tekst w ramce). Profesor Pinnock dowodzi: ?Pogląd, jakoby stworzenie miało być w nieskończoność poddawane fizycznym i psychicznym torturom, jest wstrząsający, a świadomość, że taki wyrok wydaje Bóg, podkopuje moją wiarę w Jego miłość?.
Nauka o wiecznych mękach faktycznie wywołuje wątpliwości natury moralnej. Na przykład szczerych chrześcijan nurtują pytania wysunięte przez katolickiego teologa Hansa Künga: ?Czy to możliwe, by Bóg miłości (...) przez całą wieczność obserwował, jak Jego własne stworzenia są bez końca, bez cienia nadziei, bezlitośnie, niemiłosiernie i okrutnie dręczone pod względem fizycznym oraz psychicznym?? Küng kontynuuje: ?Czy jest aż tak nieubłaganym wierzycielem? (...) Co pomyślelibyśmy o człowieku, który byłby do tego stopnia nieprzejednany i nienasycony w dogadzaniu swej żądzy zemsty?? To prawda. Jak Bóg, który na kartach Biblii nakazuje nam miłować naszych nieprzyjaciół, sam może pragnąć po wsze czasy męczyć swoich wrogów? (1 Jana 4:8-10). Nic więc dziwnego, iż niektórzy dochodzą do wniosku, że taka koncepcja piekła po prostu nie zgadza się z osobowością Boga oraz kłóci się z poczuciem moralności.
Wiele innych osób wierzących próbuje zagłuszyć wewnętrzne rozterki, unikając tych pytań. Jednakże niedostrzeganie problemów bynajmniej ich nie rozwiązuje. Spójrzmy zatem faktom w oczy. Jakie są moralne następstwa głoszenia tego dogmatu? W piśmie Criswell Theological Review profesor Pinnock zaznacza: ?Nauka o bezkresnych mękach jest nie do przyjęcia z moralnego punktu widzenia, ponieważ przedstawia Boga jako krwiożerczego potwora, dysponującego wiecznym Oświęcimiem dla ofiar, którym nawet nie pozwala umrzeć?. Następnie profesor pyta: ?Czy osoba, która zachowała ludzkie uczucia, jest w stanie spokojnie rozważać tę naukę? (...) Jak chrześcijanie mogli wymyślić tak okrutne i mściwe bóstwo??
Pinnock zwraca uwagę, iż dogmat ten przypuszczalnie wywarł niekorzystny wpływ na człowieka, oświadczając: ?Zastanawiam się, jakich to okropności dopuścili się ci, którzy uwierzyli w Boga maltretującego wrogów??, a na koniec zauważa: ?Czyż nie jest to wyjątkowo wstrząsająca koncepcja, wymagająca ponownego przeanalizowania?? Skoro Bogu przypisuje się takie okrucieństwo, nic dziwnego, że wrażliwe osoby wierzące postanawiają jeszcze raz przyjrzeć się zagadnieniu ognia piekielnego. I co widzą? Kolejną trudność wyłaniającą się przed nauką o wiecznych mękach.
Piekło a sprawiedliwość
Wiele osób rozmyślających nad tradycyjną koncepcją piekła dochodzi do wniosku, że przedstawia ona Boga tak, jak gdyby działał niesprawiedliwie. Dogmat ten obraża więc ich wrodzone poczucie sprawiedliwości. Jak to rozumieć?
W znalezieniu odpowiedzi pomoże nam porównanie nauki o wiecznych mękach z podanym przez Boga miernikiem sprawiedliwości, który brzmi: ?Oko za oko, ząb za ząb? (2 Mojżeszowa 21:24). Spróbujmy zestawić to Boskie prawo dokładnej odpłaty, nadane starożytnemu Izraelowi, z dogmatem o ogniu piekielnym. Do jakiego wniosku dojdziemy? Do takiego, że na męczarnie ciągnące się w nieskończoność zasługują tylko ci grzesznicy, którzy sami je zadawali ? wieczne katusze za wieczne katusze. Ponieważ jednak ludzie (choćby byli bardzo źli) mogą nękać drugich tylko przez określony czas, skazanie ich na karę wiecznych mąk w ogniu piekielnym byłoby niewspółmierne do popełnionych zbrodni.
Krótko mówiąc, wyrok byłby zbyt surowy. Obejmowałby znacznie więcej niż ?oko za oko, ząb za ząb?. A gdy weźmiesz pod uwagę fakt, iż nauki Jezusa złagodziły pojęcie wymierzania pomsty, zapewne przyznasz, że prawdziwym chrześcijanom trudno byłoby dopatrzyć się sprawiedliwości w zadawaniu wiecznych mąk (Mateusza 5:38, 39; Rzymian 12:17).
Uzasadnianie dogmatu
Niemniej jednak sporo ludzi wierzących wciąż podejmuje próby uzasadnienia tej nauki. Jakie? W książce The Problem of Pain (Problem bólu) brytyjski autor Clive S. Lewis wypowiada się w imieniu większości owych obrońców: ?Nie ma drugiego takiego dogmatu, który równie chętnie usunąłbym z nauk chrześcijaństwa, gdyby to leżało w mojej mocy. Ale w pełni popiera go Biblia, a zwłaszcza wypowiedzi Naszego Pana?. Zwolennicy tego dogmatu zgadzają się więc, że koncepcja wiecznych mąk jest przerażająca, lecz jednocześnie uznają ją za niepodważalną, gdyż w ich przekonaniu stanowi naukę biblijną. Teolog Pinnock nadmienia: ?Przyznając, że jest ona nieprzyjemna, mają nadzieję dowieść niezachwianej wierności wobec Pisma Świętego, jak również pewnego rodzaju heroizmu, wierzą bowiem w tak straszną prawdę jedynie dlatego, że mówi o niej Biblia. Wywołują wrażenie, iż zakwestionowana byłaby nieomylność tej księgi. Czy jednak tak jest naprawdę? nie ,takiej nauki w biblii nie ma, są tylko pewne fragmenty wyrwane z kontekstu z dorobionym komentarzem filozoficzno-teologicznym

[Ramka na stronie 5]
TRZY PODOBNE KONCEPCJE
  Przyjęte przez wielu protestantów westminsterskie wyznanie wiary podaje, że ci, którzy nie należą do wybranych, ?będą wtrąceni w kaźń wieczną i ukarani wieczną zagładą?. Dzieło Encyclopedia of Religion (Encyklopedia religii) wyjaśnia: ?Chrześcijaństwo rzymskokatolickie uważa piekło za stan bezkresnej kary (...), na którą składają się (...) męczarnie w ogniu oraz inne tortury?. Encyklopedia ta donosi ponadto, że ?chrześcijaństwo wschodnie, prawosławne?, również uznaje ?naukę, iż piekło to wieczny ogień i kara czekająca przeklętych? (tom VI, strony 238 i 239).
[Przypis]
Eternal Life??Life After Death as a Medical, Philosophical, and Theological Problem (Życie wieczne? Życie po śmierci jako zagadnienie medyczne, filozoficzne i teologiczne), strona 136.

3

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Ewangelia wg św.Mateusza 13,49-51 Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli Mu: Tak jest.

Ewangelia wg św.Mateusza 25,41-46 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

4

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga
luk1407 napisał/a:

Ewangelia wg św.Mateusza 13,49-51 Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli Mu: Tak jest.

Ewangelia wg św.Mateusza 25,41-46 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

" i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów"  czy wogóle bierzesz pod uwage że ten werset to przenośnia nie literalne miejsce ?
weź pod uwage inne wersety nie tylko jeden wyrwany z kontekstu chocby ten z objawienia Obj. 20:13, 14 (Bw): ?Wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło* wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego?.   Czy ?ogień wieczny?, przed którym ostrzegał Jezus, to ogień literalny czy symboliczny? Zauważmy, że ?ogień wieczny? został przygotowany ?diabłu i jego aniołom? (Mateusza 25:41, BT). Czy rozsądna byłaby myśl, że literalny ogień może spalić istoty duchowe? Czy Jezus nie użył tego słowa raczej w znaczeniu przenośnym? Z pewnością ?owce? i ?kozy? wspomniane w tej samej wypowiedzi to nie literalne zwierzęta, ale symbole przedstawiające dwie grupy ludzi (Mateusza 25:32, 33). Ogień wieczny, o którym mówił Jezus, w sensie symbolicznym całkowicie spali niegodziwych.

5 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2014-01-09 19:42:52)

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Nigdy nie rozumialem motywacji ludzi ktorzy chwalili sie tym ze wiedza "wiecej" na temat przyszlosci albo katastrofy.
Na zdrowy rozsadek to chyba chodzi o zwrocenie na siebie uwagi.  Jak te rzeczy istnieja w umysle tego ktory glosi swe przekazy hmm to juz chyba duzo gorzej.
Ale ogolnie kreowanie w swiadomosci strachu i niepokoju to takie same zabiegi jak robia media.
Dlatego nie ogladam telewizji :-)

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-08 10:00:27)

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Piekło nie jest miejscem, gdzie trafiają grzesznicy i smażą się w ogniu. Gdyby tak było, to nie trafiłby tam Pan Jezus. A jedna z modlitw brzmi: "Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał".

--------------------
link usunięty

7

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga
luk1407 napisał/a:

Ewangelia wg św.Mateusza 13,49-51 Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli Mu: Tak jest.

Ewangelia wg św.Mateusza 25,41-46 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

według wyznawców trójosobowego boga Jezus to sadysta , czyż nie można wysunąc takich wniosków skoro grzeszników np. którzy nie chodzili do spowiedzi bedą torturowani przez wiecznosc ?

8

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

czesto mysle o tym, ze pieklo to NIE MIEJSCE  - tylko STAN ducha.....

9

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Niezła schiza, Stopczyk, co wy tam palicie?

10

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga

Pieklo gotuja sobie ludzie na ziemi i sa w tym niezli, niektorzy eksperci.
To dlatego opis tych mak jest czysto fizyczny, po czesci przez to ze innych nie umiemy sobie wyobrazic i z duchowymi bolaczkami radzimy sobie jakos, co by bylo gdyby ktos istnial bez ciala to jest pytanie.
Poza tym co robia inni komus celowo sa tez takie niby trywialne jak glod, ciezar choroby czy samotnosc, zycie bez milosci - nawet jesli samemu czuje sie cos a bez wzajemnosci sad

11

Odp: piekło- dogmat zniesławiający Boga
ZaubererDE napisał/a:

Niezła schiza,

Niektórzy wierzą, że Szatan jest władcą piekła i że jakoby Bóg posługuje się Diabłem by  męczyc ludzi w piekle. Proszę sobie wyobrazić,że czyjeś dziecko się zbuntowało i robi wiele złych rzeczy. Jak byśmy  zareagowali?  pewnie staralibyśmy się je napominać,i to wielokrotnie, gdyby jednak dziecko odrzuciło takie próby udzielenia pomocy? Większość rodziców doszłoby do wniosku iż należałoby je ukarać.A jak byśmy  zareagowali, gdyby się okazało, że to jakaś zła osoba(diabeł) popchnęła dziecko do takiego zachowania?. Bez wątpienia bylibyśmy oburzeni na taką osobę. Żeby uwypuklić sedno przykładu, pomyślmy,Czy wiedząc, że jakiś niegodziwiec(w tym przypadku diabeł) miał wpływ na nasze  dziecko, poprosilibyśmy tego niegodziwca(diabła), właśnie jego, żeby je zamiast nas czyli rodziców ukarał ?

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » piekło- dogmat zniesławiający Boga

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024