Witam ,jestem tu nowa, a nie mam z kim porozmawiac o moim problemie , o ile to w ogole problem , otoz od 5miesiecy jestem szczesliwa mezatka,ale problem w tym , ze rowniez od 5 miesiecy staramy sie o potomstwo, ale bezowocnie, nie wiem co moze byc tego powodem , u mnie w rodzinie nie bylo zanych problemow, u meza tak samo , dodam , ze maz lubi sie napic ,i pali mietowe papierosy , czy to moze miec jakis wplyw? wybieram sie do lekarza , ale boje sie cholernie wynikow, bo pragne dziecka ,a jak na razie to nie wychodzi. Nie wiem czym to moze byc spowodowane , czy za bardzo sie skupiam na tym czy cos jest ze mna lub mezem niie tak , prosze doradzcie mi co robic , bo naprawde martwie sie , a chce didzi
nikt nie postawi diagnozy przez internet, ale może zbyt się spinasz i za bardzo ci zależy, tak się niestety często zdarza
moze masz racje, alle niie potrafie przestac myslec o tym
Spokojnie
Wcale nie staracie się o potomka długo. Papierosy i alkohol oczywiście mogą mieć wpływ ale raczej tylko u osób już mających jakiś defekt/problem z płodnością. To że wcześniej w rodzinie przypadków niepłodności nie było też o niczym nie świadczy. Dobrze że robisz sobie badania ale Twój mąż też powinien. Często pary leczy się razem nawet jeśli problem dotyczy jednej strony. Chodzi o takie wzmocnienie materiału
Przede wszystkim powinniście jednak odpuścić troszkę i się zrelaksować
Często jest tak że jak się traci nadzieję i godzi z losem wtedy nagle dwie krechy na teście się pojawiają ![]()
Głowa do góry i mnóstwa cierpliwości.
5 miesięcy to wcale nie długo. Ja zaszłam po około 7 miesiącach starań. O problemie mówi się jeśli mija rok starań i dalej nic, więc spokojnie, nie spinaj się tak ![]()
dziekuje za rady ,moze to racja , ze za bardzo sie skupiam na tym , ale gdzie sie nie rusze to wszedzie kolezanki , czy ktos z rodziny z dziecmi , a mnie szlak trafia ,muze sie przelamac i pojsc na badania , bo takto bede nadal zyla w niepewnosci
Izabela a bierzesz kwas foliowy? Bo warto zacząć go brać jak planuje sie zajście w ciążę.
A do ginekologa zawsze warto iść sprawdzić czy podstawowe sprawy sa w porzadku. Bo jak powiesz, że dopiero 5 m-cy się staracie to lekarz nie zleci zadnych badań pod kątem problemów z zajsciem w ciążę.
Mój ginekolog mówił, że jesli kobieta regularnie miesiaczkuje to dopiero po roku prób można zacząć szukać przyczyny braku ciąży, natomiast jesli miesiaczkuje nieregularnie to po pól roku.
miesiaczkuje normalnie ,czyli regularnie, a kwas foliowy biore , choc nie raz zdarza mi sie pominac dawkwe
Izabela 5 miesięcy to tak jak piszą dziewczyny nie tak długo, chociaż dla Was to pewnie wieczność.
Zapraszam na wątek "Nadzieja na dziecko", jest tam dużo więcej starających się dziewczyn które próbują nawet latami i nie wychodzi a wyniki badań mają ok ![]()
Mi sie udało w 7 cyklu.
Jeśli bardzo chcesz to teraz możesz najwyżej prywatnie zrobić sobie badania podstawowych hormonów. Pakiet takich badań o ile dobrze pamiętam troszkę ponad 200zł kosztuje.
I drugie co możesz zrobić (chyba najtrudniejsze) - wyluzować
powie Ci to chyba każda staraczka, której się udało ![]()
ja zaszłam w cyklu, który odpuściłam bo już miałam skierowanie na badania
pozytywny wynik testu to był ogromny szok ![]()
ja wlasnie planuje sobie z moim zrobic wszystkie badania , ale boje sie jak cos bedzie nie tak, a odpuscic , staram sie skupic na czym innym , w pracy tez bardziej sie angazuje , ale gdzie sie nie rusze to matki z dziecmi , w dodatku szwagierka spodziewa sie wlasnie 2 , no to totalna zalamka ,ja wiem , ze to nie wyscig , ale staramy sie tyle i nic , a innym sie udaje i wlasnie nie wiem co jest nie tak , musze rzeczywiscie bardziej skupic sie na mezu , pracy , wyluzowac,zrobic badania , a moze wrescie i ja doczekam sie malego dzidziusia ![]()
cześć jak chcesz pogadać to wal na mojego e-maila moim zdaniem to jego miętowe papierosy mają na to wpływ niech rzuci palenie lub pali inne tylko nie miętowe
moim zdaniem to jego miętowe papierosy mają na to wpływ niech rzuci palenie lub pali inne tylko nie miętowe
Skąd ta teoria?
tez mu mowie by rzucil, ale ciezko mu , tak samo i przyzwyczaic sie don innych
tez slyszalam , ze mietowe papierosy powoduja bezplodnosc , lub zmniejszaja jakosc nasienia, ale to jest tylko taka teoria , a jak to sie ma do nas to dopiero lekarz okresli
dziewczyny, udalo sie , wczoraj zrobilm test i wyszedl pzytywny ,przestalam myslec o tym i skupilismy sie na czym innym jeszcze po niedzieli ide go gina na wizyte by to potwierdzil
ale badania i tak zrobie dla pewnosci, pozdrawiam Was
:):) Super i gratuluje