ABC odchudzania. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » ABC odchudzania.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: ABC odchudzania.

Tak sobie oglądam różne watki i widzę, ze to temat nader częsty. Przypadkiem, od kilkunastu lat trenuje sport, w którym kontrolowanie wagi należy do podstawowych obowiązków zawodnika. Mogę śmiało powiedzieć ze sztukę manipulowania waga własnego ciała mam opanowana do perfekcji; zdarzało mi się tez robić za osobistego trenera i -u pan, którym nie znudziło się po tygodniu - odnosić spektakularne sukcesy.
Do rzeczy.
Ogólna zasada jest porażająco banalna, ale warto ja przypomnieć: jeżeli Twój organizm otrzymuje więcej kalorii niż spala, to wtedy tyjesz; jeżeli mniej- chudniesz.Proste- prawda?Od tej zasady nie ma wyjątków. Mozna sobie bajać o genetyce, predyspozycjach itp. ale to tylko preteksty.Fakt-jednym pewne rzeczy przychodzą łatwiej, innym trudniej, ale zasada pozostaje niezmienna. Posłużę się makabrycznym, ale wymownym przykładem: pośród ocalałych setek tysięcy więźniów obozów koncentracyjnych wszyscy wyglądali jak szkielety; a przecież i pośród nich musiało być mnóstwo osób predysponowanych do otyłości...A jednak i oni schudli...
   A zatem, aby efektywnie schudnąć, musimy jeść jak najmniej i spalać jak najwięcej. Zauważcie ze pomiędzy dwiema częściami tego zdania jest ''i'' a nie ''lub''.To nie przypadek. Jeżeli zmniejszysz liczbę przyjmowanego pożywienia, ale nie zaczniesz go spalać, to -owszem- trochę schudniesz, ale efekt będzie mizerny. Jeśli weźmiesz się za spalanie, ale w dalszym ciągu będziesz się obżerać, to tez- słabo. Tylko rozsądne połączenie tych dwóch rzeczy da wymierny efekt.Efekt jaki mam na myśli to utrata 2-4 kg miesięcznie. Więcej tracić naturalnie tez można, ale to ryzykowne z wielu powodów. Dla większości kobiet wystarczającym jest tylko jeden: skora nie nadąży się dostosowywać do zmiany gabarytów ciała i stanie się obleśnie obwisła.
Dobra, to zaczynamy od jedzenia.Nie ma sensu bawić się w liczenie kalorii itp. duperele.To dobre dla wyczynowych sportowców, w normalnym życiu staje się nie do zniesienia po kilku dniach.Wystarczy odrobina wiedzy i zdrowy rozsadek. Wazna rzecz: wbrew powszechnej opinii, tyje się nie tylko od tłuszczu. Węglowodany tuczą tak samo.I ja nie wierze w jakieś ''masz ochotę na paczka-zjedz jabłko. Choćbym zjadł 10 jabłek, to wcale nie odechce mi się paczka.Wiec jak chcesz zjeść tego cholernego paczka, to sie nie katuj i go zjedz, ale jednego, a nie 5!Wniosek: jemy praktycznie wszystko, ale od stołu wstajemy głodni; no, może nie głodni, ale nie do końca nasyceni.Zasada banalnie prosta, a jakże skuteczna.Na pierwsze 3 miesiące spokojnie wystarczy.Jak wytrwasz tyle, to pogadamy o szczegółach i kolejnych stopniach wtajemniczenia:)
  SPALANIE- nikomu nie trzeba chyba mówić, ze ruch jest najlepsza forma spalania kalorii.Ale nie każdy ruch tak samo wpływa na spalanie tłuszczu. Internet, TV i inne media bombardują nas cudownymi systemami chudnięcia typu ''wystarczy 15 minut każdego dnia...''Bzdura.Nie wystarczy.Przede wszystkim nasz durny organizm przez(mniej więcej) pierwsze pól godziny wysiłku czerpie energie z tego co akurat ma w żołądku i jelitach.Dopiero po tym czasie sięga po zasoby tłuszczu i zaczyna go spalać. Tak wiec przez pierwsze pól godziny treningu nie chudniesz, a jedynie się meczysz.To w sumie można nawet odczuć fizycznie. Wejdź sobie na rowerek albo orbitreka, zacznij jechać i zobaczysz ze po pewnym czasie, właśnie po ok. pol godzinie przestaniesz odczuwać zmęczenie, wpadniesz w rodzaj letargu-nogi i ręce będą sie ruszać niejako samoistnie.To właśnie wtedy naprawdę chudniesz.Tak wiec, żeby ćwiczenia miały sens, powinny trwać co najmniej godzinę. Nie musi to być duży wysiłek; optymalny jest raczej niewielki, ale stabilny i dlugotrwaly. I nie raz czy dwa w tygodniu, ale co najmniej 3.Na początek 3x po półtorej godziny będzie git.
W kilku watkach widziałem kuriozalne stwierdzenia, ze od ćwiczeń robią się mięśnie i wcale sie nie chudnie.Nie wnikając w szczegóły, powiem: od ćwiczeń aerobowych (czyli długotrwałego, niezbyt intensywnego wysiłku) mięśnie sie nie powiększają. Uwierzcie na słowo.
Powodzenia

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ABC odchudzania.

Oooooch , dziekuje Pitagoras, takiego dobrego textu potrzebowlam juz dawno !!!

3

Odp: ABC odchudzania.

Dodałabym do tego jeszcze, że tłuszcz tłuszczowi nie równy i całkowite odstawianie tłuszczy może bardziej zaszkodzić niż pomóc. Tłuszcze bogate w kwasy omega-3, takie jak tłuszcze z ryb lub oleju rzepakowego wręcz pomagają w zwalczaniu kilogramów (oczywiście jedzone w umiarze).

4

Odp: ABC odchudzania.

Widzę, że Pan piszący jest pewnie Poprawnym Optymistą. Och, wybaczcie, już używam tych opisów z testu Style zdrowia, ale mi tutaj on idealnie pasował. Sama niestety jestem zmęczonym herosem. Sporo na głowie, przede wszystkim w pracy, a dla siebie coraz mniej czasu. Zróbcie sobie ten test na własny styl zdrowia i może to jakoś pomoże. Bardzo ważna jest samoświadomość, a dzięki temu testowi na pewno lepiej poznamy siebie.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » ABC odchudzania.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024