czystość a małżeństwo - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » czystość a małżeństwo

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: czystość a małżeństwo

Dziś rano, wpadła mi w ręce gazetka parafialna sprzed dwóch tygodni. Była tam historia św. Cecylii. Ślubowała ona czystość Bogu, lecz jej rodzice wydali ją za mąż. Mąż też ślubował czystość.

I jedyne co to dziwi mnie fakt, że... z definicji małżeństwa wynika, że małżeństwo ma wychowywać dzieci. I to jest to najważniejsze zadanie dwojga osób biorących ślub. No i wszystko było by dobrze gdyby nie fakt, że czystość, jak i inne zasługi św. Cecylii uczyniły ją Świętą. Skupiam się na tej czystości, bo to dla mnie jest ciekawe w tym momencie. Z jednej strony teoretycznie Kościół nakazuje wychować potomstwo, a z drugiej, kobieta, żona, która ślubowała czystość Bogu staje się Świętą (pomijając kwestię nawrócenia ponad 300 żołnierzy w jednym czasie...).

Może to jest dla mnie bardziej życiowe, ale moim skromnym zdaniem, każda matka jest świętą. Poświęca siebie, swoje życie małemu człowiekowi. Czy dla Boga ważniejsze jest nawrócenie wielkiej liczby obcych osób czy wychowanie kilku prawych Chrześcijan? Może moje rozważania są kompletnie oderwane od tematu, bo są to kompletnie różne sprawy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czystość a małżeństwo

Myślę, że nie bez powodu wypowiada się słowa 'stan błogosławiony' , dlatego potem każda matka która wychowuje swoje dziecko w miłości jest jak święta.
A jeżeli chodzi o nawrócenie to są takie słowa, które mówią, że Bóg jest jak pasterz, który zostawi sto swoich owiec, aby pójść szukać tej jednej, która zabłądziła.
Mam nadzieje że nic nie pomieszałam smile

3

Odp: czystość a małżeństwo

Podobną tematykę poruszyłem w wątku Pure love http://www.netkobiety.pl/t58756.html smile

4

Odp: czystość a małżeństwo

Mnie zawsze razi, gdy o kobiecie - dziewicy mówi się "czysta" lub "nieskalana". Jakby seks był czymś brudnym i wstrętnym. Miłość małżeńska także ta fizyczna, jest czymś pięknym i więziotwórczym. Dlaczego więc na piedestał wynosi się kogoś, kto tym więziotwórczym i pięknym aktem wzgardził? Seks w małżeństwie to zespolenie, dawanie siebie drugiej osobie, zbliża do siebie dwoje ludzi także w tym duchowym wymiarze. Sugerowanie, że jest to coś, co kala, deprecjonuje go.

5

Odp: czystość a małżeństwo
Kizia75 napisał/a:

Mnie zawsze razi, gdy o kobiecie - dziewicy mówi się "czysta" lub "nieskalana". Jakby seks był czymś brudnym i wstrętnym. Miłość małżeńska także ta fizyczna, jest czymś pięknym i więziotwórczym. Dlaczego więc na piedestał wynosi się kogoś, kto tym więziotwórczym i pięknym aktem wzgardził? Seks w małżeństwie to zespolenie, dawanie siebie drugiej osobie, zbliża do siebie dwoje ludzi także w tym duchowym wymiarze. Sugerowanie, że jest to coś, co kala, deprecjonuje go.

Myśle, że odpowiedź jest dość prosta. Miłość małżeńska to dawanie i branie. Miłość Boga to dawanie czegoś za nic. Oddanie życia niewinnego za winnych.

6

Odp: czystość a małżeństwo
adamajkis napisał/a:

Myśle, że odpowiedź jest dość prosta. Miłość małżeńska to dawanie i branie. Miłość Boga to dawanie czegoś za nic. Oddanie życia niewinnego za winnych.

Hmmm. Ale jak to się ma do czystości dziewic (w małżeństwie)?

7

Odp: czystość a małżeństwo
Kizia75 napisał/a:
adamajkis napisał/a:

Myśle, że odpowiedź jest dość prosta. Miłość małżeńska to dawanie i branie. Miłość Boga to dawanie czegoś za nic. Oddanie życia niewinnego za winnych.

Hmmm. Ale jak to się ma do czystości dziewic (w małżeństwie)?

No przecież są naśladowczyniami miłości samego Boga. smile

8

Odp: czystość a małżeństwo

Świętym można być w każdym stanie cywilnym. Mówi się o ślubowaniu czystości, ale ja bym tu raczej użyła słowa wstrzemięźliwość, bo seks w małżeństwie może być czysty i piękny oczywiście. Moim zdaniem nie sam fakt odmówienia sobie współżycia czyni świętym (to byłoby zbyt proste i trudne zarazem wink ), tylko to, jak zachowaną energię spożytkujemy. To ma czemuś służyć.

9

Odp: czystość a małżeństwo

"32 Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. 33 Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie. 34 I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem, i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać mężowi. 35 Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu. 36 Jeżeli ktoś jednak uważa, że nieuczciwość popełnia wobec swej dziewicy, jako że przeszły już jej lata i jest przekonany, że tak powinien postąpić, niech czyni, co chce: nie grzeszy; niech się pobiorą! 37 Lecz jeśli ktoś, bez jakiegokolwiek przymusu, w pełni panując nad swoją wolą, postanowił sobie mocno w sercu zachować nietkniętą swoją dziewicę, dobrze czyni. 38 Tak więc dobrze czyni, kto poślubia swoją dziewicę, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia. 39 Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeżeli mąż umrze, może poślubić kogo chce, byleby w Panu. 40 Szczęśliwszą jednak będzie, jeżeli pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moją radą. A wydaje mi się, że ja też mam Ducha Bożego. " ( 1 Kor 7)

10

Odp: czystość a małżeństwo

Kizia A bo my mylimy pojęcie dziewicy z pojęciem czystości, nieskalania
To skutek tytułowania Maryji.

11 Ostatnio edytowany przez takijedenfacet820 (2013-12-07 21:55:47)

Odp: czystość a małżeństwo
rycerzowa napisał/a:

[...]
Może to jest dla mnie bardziej życiowe, ale moim skromnym zdaniem, każda matka jest świętą. Poświęca siebie, swoje życie małemu człowiekowi. Czy dla Boga ważniejsze jest nawrócenie wielkiej liczby obcych osób czy wychowanie kilku prawych Chrześcijan? Może moje rozważania są kompletnie oderwane od tematu, bo są to kompletnie różne sprawy.

Pisząc "poświęcać siebie" nie masz na myśli "tracić kawałek siebie nie otrzymując nic w zamian"?
Dla Boga ważne jest aby człowiek nie żył w grzechu (1 Kor 7,9) czego naturalną konsekwencją jest wychowanie wielu prawych Chrześcijan I wskazanie swoim życiem drogi innym ludziom.

12

Odp: czystość a małżeństwo

Ja myślę, że miłość małżeńska to coś co cieszy Boga. Nie sądzę by chodziło o to, by powstrzymywać się, bo coś nie wypada, nie można. Mamy religię miłości, więc sama miłość jest błogosławieństwem.
Poza tym, jeśli kogoś się kocha, to i Bóg się cieszy.

13

Odp: czystość a małżeństwo

Szczerze mówiąc nie dziwią mnie takie sprzeczności w kulcie, gdzie za wzór kobiety i matki podawana jest niepokalanie poczęta dziewica, która rodzi syna i wciąż tą dziewicą pozostaje. Myślę, że to poniekąd wynika z historii, ewolucji chrześcijaństwa, bo przecież ta wiara nie jest w 100% niezmienna. Jak spojrzymy w jakich latach Cecylia żyła i kiedy została uznana za świętą, jak się zastanowimy nad ówczesnym światopoglądem i realiami życia, to nie ma się czemu dziwić. Kult dziewictwa był swego czasu bardzo silny i uważany za coś lepszego od małżeństwa, zwłaszcza, że seks bywał przez chrześcijan uważany za coś nieczystego i co niektórzy do tej pory podzielają to zdanie.

14 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-31 02:15:41)

Odp: czystość a małżeństwo

Niepokalanie poczęta lub inaczej panhagista - oznacza brak objęcia grzechem pierworodnym.

Określenie Maryja Dziewica oznacza, że Maryja poczęła z Ducha Świętego, tzn. bez udziału aktu seksualne - nie wnikam w to czy był to fakt biologiczny czy nie, bo nie poddaje się to kryterium falsyfikowalności, wiec nie sposób twierdzenie to zweryfikować bądź obalić - pozostaje to kwestią wiary.

Bynajmniej nie oznacza to by Maryja nie uprawiała seksu z Józefem. W tym temacie Pismo Święte milczy, tradycja również. Widocznie nie było to istotne z punktu widzenia historii zbawienia. Dziś ciężko w to uwierzyć, ale 2000 lat temu życie seksualne było raczej tematem tabu i nikt nie rozpowiadał na prawo i lewo.

Co do nieczystości seksu - to raczej problem protestancki niż katolicki. Seks owszem był uznawany za nieczysty, gdy wiązał się z użyciem danej osoby a nie ze współżyciem - drobny szczegół językowy ale bardzo istotny.

A kult dziewictwa - jakoś go nie widzę w KK. Owszem wiele świętych było dziewicami, ale to był raczej przykład ich ofiary, wyrzeczenia się i pełnego oddania Bogu, stąd to podkreślenie. Ale tu by trzeba było wejść w antropologię chrześcijańską. Bardzo upraszczając - chrześcijaństwo traktuje człowieka jako byt integralny, nie popadając w redukcjonizm z tego względu seksualność człowieka traktuje jako pewien element całości, który jednocześnie chyba najpełniej - poprzez udział w akcie stworzenia, kiedy człowiek staje się narzędziem Stwórcy - oddaje jego wielowymiarowość. Z tego względu osoby dochowujące czystości dla Pana Boga traktowane są szczególnie - dziewictwo jest wyrazem oddania Bogu całego "JA" człowieka i tyle. Nie wiem czy cokolwiek rozjaśniłem rzekome sprzeczności. Jak coś pytaj postaram się odpowiedzieć według najlepszej wiedzy.

P.S. oczywiście nie każdy musi zgadzać się z chrześcijańską antropologią.

15

Odp: czystość a małżeństwo

Rycerzowa - ciekawy temat. Pomijam kwestię świętości, bo powody uznania kogoś za świętego nie zawsze da się ogarnąć ludzkim, ograniczonym rozumkiem big_smile, to zaintrygowała mnie kwestia podwójnej przysięgi... czyli raz ślubuje się rzeczoną czystość, a potem pod naciskiem rodziców ślubuje się płodzenie potomstwa - tak upraszczając sprawę. A która przysięga jest wtedy ważniejsza i dlaczego?
Ja wiem "czcij matkę i ojca", jakże by się przeciwstawić, ale tacy rodzice, którzy zmuszają dziecko do złamania przysięgi danej Bogu, to powinni się w piekle smażyć lol

16

Odp: czystość a małżeństwo

Cała ta religia to jedna wielka sprzeczność nauki kościoła są często sprzeczne biblią.
Przykład Warszawa Grochów moja bardzo wierząca koleżanka Józefina P została wyklęta z ambony po tym jak ogłosiła księdzu Bogdanowi H że zostanie dziewicą.
Ksiądz nazwał ją bezproduktywnym pasożytem która działa wbrew naukom kościoła lol

17

Odp: czystość a małżeństwo

Jenka nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia. (odnosi się do I zdania).

18

Odp: czystość a małżeństwo

Adam, też zastanawiałam się nad tym czy Maryja i Józef spełniali swój małżeński obowiązek. Nie ma o tym mowy, ale jak wiemy, nie znamy całego Pisma Świętego. Mimo wszystko... Jako małżeństwo mieli do tego prawo, jednak o Maryi mówi się "Nieskalana" lub "Wieczna Dziewica". Fakt, KK w wielu kwestiach nas okłamuje, czy też pomija pewne fakty.

Averyl pytanie bardzo ciekawe, natomiast według hierarchii Kościoła zapewne ważniejsze by tu były śluby czystości przed Bogiem. Ja jednak w głowie zawsze mam słowa Jezusa "Idźcie i rozmnażajcie się". No właśnie. Poza tym... Funkcją małżeństwa jest posiadanie potomstwa. Aczkolwiek jak wiemy, są małżeństwa bez seksu. Ale czy wtedy Ci ludzie składają wtedy przysięgę przed Bogiem? Bo to by było sprzeczne...

19 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-31 12:37:17)

Odp: czystość a małżeństwo

Nieskalana - oznacza brak zmazy grzechem (również pierworodnym) - seks ze współmałżonkiem nie należy do kategorii grzechu. Wiec ewentualny seks z Józefem na tę cechę nie wpłynął. W Kościele Prawosławnym cecha ta opisywana jest inaczej - panhagista (w pełni święta). Z tego względu (brak grzechu, w tym grzechu pierworodnego) Maryja nie umiera lecz ZASYPIA a jej ciało staje się ciałem uwielbionym na wzór uwielbionego ciała Jezusa po Zmartwychwstaniu i w stanie zaśnięcia zostaje wzięta do Nieba. 

Dogmat brzmi:"ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia ? mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego ? została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną, i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć."

Wobec Maryjni nie używa się pojęcia Wieczna Dziewica tylko Dziewica co odnosi się do faktu dziewiczego poczęcia Jezusa i tylko do tego. Określenie Wieczna Dziewica jest określeniem stosowanym w prawosławiu i również odnosi się do Bożego Rodzicielstwa.

Owszem są teorie odnoszące się do zachowania przez Maryję dziewictwa po urodzeniu Jezusa i mają one pewne oparcie w tradycji, ale nie jest to niejako przedmiotem objawienia publicznego, wiec jak ktoś chce niech wierzy, jak nie chce nie wierzy. Tu nie ma jednoznacznego dogmatycznego rozstrzygnięcia.

Co do znajomości Pisma Świętego - obawiam się, że znamy. To raczej protestanci mają tendencję do usuwania ksiąg Biblii bo nie pasują do nauczania. A, że w Piśmie Świętym za dużo o seksie nie ma (chyba, że ktoś jak np. król Dawid narozrabia w tym zakresie) to jest normalne. Dawniej ludzie po prostu nie mieli obsesji na punkcie seksu co wydaje się być cechą współczesności.

Wiec to nie KK okłamuje czy też pomija pewne fakty, tylko my często jesteśmy zbyt leniwi żeby poszukać odpowiedzi.

20

Odp: czystość a małżeństwo
rycerzowa napisał/a:

Averyl pytanie bardzo ciekawe, natomiast według hierarchii Kościoła zapewne ważniejsze by tu były śluby czystości przed Bogiem. Ja jednak w głowie zawsze mam słowa Jezusa "Idźcie i rozmnażajcie się". No właśnie. Poza tym... Funkcją małżeństwa jest posiadanie potomstwa. Aczkolwiek jak wiemy, są małżeństwa bez seksu. Ale czy wtedy Ci ludzie składają wtedy przysięgę przed Bogiem? Bo to by było sprzeczne...

Tak jak mówił św Paweł- Jeśli poświęca się coś dla Boga, to samo w sobie to nie jest nieczyste (złe). I tu nie ma mowy o żadnych sprzecznościach (z Jego  prawem).

21 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-31 21:30:33)

Odp: czystość a małżeństwo

Panie adamajkis to w takim razie czemu
W roku 1080 zakazano czytania Biblii
W roku 1229  biblia była wśród ksiąg zakazanych przez Grzegorza IX ? synod w Tuluzie przeciw herezji waldensów zalecających czytanie Biblii.
Kanon 14 synodu: "Ludzie świeccy nie mogą posiadać Ksiąg Starego i Nowego Testamentu
Wolno im mieć tylko psałterz i brewiarz albo godzinki maryjne, ale i te księgi nie w tłumaczeniach na języki narodowe"
W roku 1424 na mocy edyktu wiluńskiego neofity Jagiełły Kościół polski miał odtąd prawo karania każdego, kto opowiadał się za wolnym głoszeniem ewangelii
W roku 1545 na soborze trydenckim autorytet tradycji ogłoszony jako równoznaczny z autorytetem Biblii, potępiono "plagę Biblii drukowanych w językach narodowych"
W roku 1548 w czasie sobory trydenckiego dodano do Biblii Apokryfy
Za pontyfikatu Juliusza III (1550-1555)  powiedziano" I wreszcie: spośród wszystkich rad, jakich możemy obecnie udzielić, najważniejszą jest ta, by dołożono wszelkich starań, iżby nikt nie miał sposobności przeczytać choćby niewielkiego fragmentu ewangelii w swoim języku narodowym i żeby z takiej sposobności nie skorzystał..."
W roku 1563 tradycja Kościoła stała się ważniejszym źródłem objawienia niż samo pismo święte które było na indeksie.
W roku 1713 w antyjansenistycznej bulli Unigenitus Klemensa XI tezy 80-96 omawiają kwestie dostępu wiernych do Biblii.
W roku 1897 Papież Leon XIII włączył Biblię do indeksu ksiąg zakazanych

22

Odp: czystość a małżeństwo

Mniej więcej z tego samego powodu, dla którego arystotelesowskie dobro wspólne jest rozkradane przez tych, co to niby mają o nie dbać.

23 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-01 16:18:41)

Odp: czystość a małżeństwo

Jenka Słonko "rozbij szufladę". Jesteś po studiach medycznych - znasz łacinę nie powinnaś mieć problemu z dotarciem do materiałów źródłowych. I nie powielaj bzdur.

Przynajmniej jeden błąd Ci wykażę od ręki. Kanon Pisma Świętego w KK ukształtowany został znacznie znacznie wcześniej niż w czasie Soboru Trydenckiego - WULGATA, mówi Ci to coś.

Kanon Pisma Świętego zmodyfikował Marcin Luter, który dokonując tłumaczenie (nie z języków oryginalnych jak się niekiedy naucza, ale właśnie z Wulgaty) dokonał licznych, celowych zniekształceń np. w tłumaczeniu tzw. pozdrowienia anielskiego, pewne księgi Pisma Świętego też pominął. A, że pomijał akurat te, które zaprzeczały jego tezom, cóż....pozostało tylko nazwać je apokryfami.

Sobór Trydencki jedynie potwierdził kanon a nie stworzył nowy.

Wiec na prawdę to, że się wierzy, że Boga nie ma bynajmniej nie zwalnia z obowiązku ustalenia jaka jest prawda.

24

Odp: czystość a małżeństwo

nie musisz ślubować życia w czystości żeby być świętą, to taj o wiele ważniejsze znaczenie ma to jakim jesteś człowiekiem.

25 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-01-05 18:25:37)

Odp: czystość a małżeństwo

Pod wieczór życia rozliczani będziemy z miłości; Do Boga i do ludzi.

1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość. 
smile

26

Odp: czystość a małżeństwo

ja mysle to jest taki troche odrealniony idealizm wypił gośc wina albo cos zapalil lub nie stukał przez rok bo go babki nie chcialy
i costam napłodził w tym swym umysle ..
Inny miał zone ale jak brakło kasy to wysłał ja do burdelu .
zupełne skrajnosci

27

Odp: czystość a małżeństwo
rycerzowa napisał/a:

Dziś rano, wpadła mi w ręce gazetka parafialna sprzed dwóch tygodni. Była tam historia św. Cecylii. Ślubowała ona czystość Bogu, lecz jej rodzice wydali ją za mąż. Mąż też ślubował czystość.

I jedyne co to dziwi mnie fakt, że... z definicji małżeństwa wynika, że małżeństwo ma wychowywać dzieci. I to jest to najważniejsze zadanie dwojga osób biorących ślub. No i wszystko było by dobrze gdyby nie fakt, że czystość, jak i inne zasługi św. Cecylii uczyniły ją Świętą. Skupiam się na tej czystości, bo to dla mnie jest ciekawe w tym momencie. Z jednej strony teoretycznie Kościół nakazuje wychować potomstwo, a z drugiej, kobieta, żona, która ślubowała czystość Bogu staje się Świętą (pomijając kwestię nawrócenia ponad 300 żołnierzy w jednym czasie...).

Może to jest dla mnie bardziej życiowe, ale moim skromnym zdaniem, każda matka jest świętą. Poświęca siebie, swoje życie małemu człowiekowi. Czy dla Boga ważniejsze jest nawrócenie wielkiej liczby obcych osób czy wychowanie kilku prawych Chrześcijan? Może moje rozważania są kompletnie oderwane od tematu, bo są to kompletnie różne sprawy.

Wiem , ze temat tzw Czystosci przedslubnej jest tematem spornym ale osobiscie nie jestem jego zwolenniczka.
**************

... ''z definicji małżeństwa wynika, że małżeństwo ma wychowywać dzieci. I to jest to najważniejsze zadanie dwojga osób biorących ślub. ...''

Mam nadzieje , ze nikogo tym nie uraze ale dla mnie takie stwierdzenie nie jest prawdziwe.

Malzenswto to dla mnie uwietrznienie zwiazku opartego na milosci i szacunku dwojga ludzi, ktorzy pragna spedzic z soba reszte zycia a nie by za wszelka cene''plodzic dzieci '# bo KK tak nakazal i zadecydowal. Dla mnie instytucja malzestwa to instytuacja, zwiazek partnerow , ktorzy sami powinni zadecydowac o swoim losie w tym rowniez czy chca miec dzieci czy nie.



Czy dla Boga ważniejsze jest nawrócenie wielkiej liczby obcych osób czy wychowanie kilku prawych Chrześcijan?

A kto to wie? To wie tylko Bog...



''każda matka jest świętą''

To prawda , dar macierzystwa jest wyjatkowy i piekny ale nie uwazam , zeby dziecko poczete  z milosci ale bez slubu bylo gorsze czy w jakim stopniu nieczyste.
Wg mnie nic poczete z milosci nie moze byc zle.

28

Odp: czystość a małżeństwo
Jenka napisał/a:

Cała ta religia to jedna wielka sprzeczność nauki kościoła są często sprzeczne biblią.

Udowodnij to....

29

Odp: czystość a małżeństwo
MariuszMariusz napisał/a:
Jenka napisał/a:

Cała ta religia to jedna wielka sprzeczność nauki kościoła są często sprzeczne biblią.

Udowodnij to....

Co ma Ci udowodnić skoro to wątek sprzed 8 lat.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » czystość a małżeństwo

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024