Ehh dziewczyny jestem przybita... opowiem wam po krótce historię..
Rok temu na Sylwestra poznałam chlopaka - nazwijmy go K, miedzy czasie bylam z innym w związku na odległość (które się rozpadł w czerwcu przez zdradę jego). K bardzo się o mnie starał spotykaliśmy się w gronei znajomych , adorował mnie - jednak ja miałam chlopaka. W czerwcu kontakt sie urwał, odnowiliśmy go w Sierpniu. No i znowu zabiegał o mnie, spotykaliśmy się wyznawał mi milość (ale tylko przez neta) ALE do nieczego między nami nie dochodziło ponieważ jest on bardzo nieśmialy tak twierdzi. Oj jakiegoś czasu (miesiac) trochę zachowujemy się już jak para, w weekend mamy porozmawiać o nas - zapewne bylibyśmy razem już oficjalnie. 2 tygodnie temu widząc jak on komentuje jakiejś dzieczynie zdjęcie, zwykły komenatrz poczułam się zazdrosna - stwierdziłam, że nie jestesmy oficjalnie razem , więc możliwe , że on bajeruje również inne. Powiedziałam mu o tym, odpowiedział, że nie chce mnie stracić i dlatego juz nie będzie pisał z żadnymi innymi oprócz mnie. No i teraz tak patrze ... dziewczyna z która kiedyś kręcił pisze jakieś statusy na facebook a on je jej komentuje..normalnie..niby po kumpelowsku,nie ma tam flirtu, ale chodzi mi o to, że szuka kontaktu ;/ Więc nie mogę mu zabronić udzielać się przecież ,a le z drugiej strony cala soba czuje , ze on najchetniej by chcial miec wszytsko..i mnie ale i jeszcze inne... Zwracałam juz mu uwage wtedy przeciez.. więc chyba bez sensu sie powtarzac...
CO MAM W TEJ SYTUACJI ZROBIC? Problem wydaje się błachy ale mi naprawdę jest przykro ![]()
Mam21 lat , on starszy kilka lat