Jak zachować się rano po seksie z mężczyzną wcześniej już znanym, ale nie partnerem (okazjonalne spotkania)?
Czy jeśli wyjdę rano bez pożegnania, zanim on się obudzi to jest to niekulturalne / niegrzeczne / obraźliwe dla niego?
(Ew. zostawiłabym jakąś krótką wiadomość).
Z góry dzięki za odpowiedzi!!!
A dlaczego chcesz wyjść bez pożegnania?
Bo jestem trochę taką zimną suką;)
Chcę, żeby się obudził i odczuł mój brak.
I gwarantuje to brak ewentualnych niezręcznych sytuacji rano.
Więc co myślicie?
To zależy czego oczekujesz po tej znajomości. Jesli niezobowiązującego kumpla do seksu - traktuj go jak chcesz. Rozumiem, że nie zamierzasz wchodzisz w głębsze relacje? Poza tym nie wiem, ale ja nigdy nie miałam niezręcznych sytuacji rano - zawsze byliśmy trzeźwi, a przynajmniej na tyle, żeby wiedzieć, co się stało w nocy i zachowywaliśmy się jak dorośli ludzie. Co w tym niezręcznego, że noc wcześniej się ze sobą przespaliście?
Bo jestem trochę taką zimną suką;)
Chcę, żeby się obudził i odczuł mój brak.
I gwarantuje to brak ewentualnych niezręcznych sytuacji rano.
Więc co myślicie?
Nie jesteś zimną suką
Jesteś zagubioną dziewczynką, która pragnie bliskości a jednocześnie się jej boi, bo nie wie jak z nią się obchodzić.
Gdybyś była zimną suką to nie interesowałoby Cię co on myśli, co myślą inni na ten temat, ani nie chciałabyś, żeby odczuwał Twój brak. Naoglądałaś się zbyt dużo filmów. Zacznij być sobą i zachowywać się w zgodzie z własnymi odczuciami.
Ines19 napisał/a:Bo jestem trochę taką zimną suką;)
Chcę, żeby się obudził i odczuł mój brak.
I gwarantuje to brak ewentualnych niezręcznych sytuacji rano.
Więc co myślicie?Nie jesteś zimną suką
Jesteś zagubioną dziewczynką, która pragnie bliskości a jednocześnie się jej boi, bo nie wie jak z nią się obchodzić.
Gdybyś była zimną suką to nie interesowałoby Cię co on myśli, co myślą inni na ten temat, ani nie chciałabyś, żeby odczuwał Twój brak. Naoglądałaś się zbyt dużo filmów.
Prawdopodobnie Mody na sukces albo czegos rownie "ambitnego".
Bo jestem trochę taką zimną suką;)
Dobrze, że tylko trochę
.
Chcę, żeby się obudził i odczuł mój brak.
Czemu ma odczuwać brak Ciebie. Liczysz, że będzie tęsknił czy może ma wiedzieć co traci czy może po prostu oczekujesz czegoś więcej z jego strony?
gwarantuje to brak ewentualnych niezręcznych sytuacji rano.
Gwarantuje też niezręczne sytuacje przy następnym spotkaniu
.
Więc co myślicie?
Myślę, że nie to jest Twoim problemem o co zapytałaś w tym wątku.
Zgadzam się z wszystkimi, raczej pretendujesz do bycia zimną suką, tylko po co?! Może wiek ma coś tu do rzeczy, albo może ktoś Cię zranił, a teraz Ty chcesz się odegrać? Chyba nie warto. Poza tym nie wydaje mi się, że było by to dla niego obraźliwe, że wyszłaś bez pożegnania, może nawet by się ucieszył, że nie będzie musiał z Tobą gadać ![]()
Ines, poranki są najfajniejsze.. nigdzie nie uciekaj.. ![]()
Dziewczyno czego Ty oczekujesz? Z jednej strony chcesz, żeby obudził się i zatęsknił, poczuł Twój brak, a z drugiej chcesz się zachować z przeproszeniem jak pani od najstarszego zawodu świata. Czy faceci tęsknią za prostytutkami? Nie. Więc jeżeli obudzisz się rano po seksie z nim i tak po prostu sobie wyjdziesz bez słowa jakbyście się nie znali - nie będzie mu Cię brakowało.
Skoro po seksie czujesz się niezręcznie, to po prostu go nie uprawia - jeszcze nie dorosłaś.
Być może dany mężczyzna jest zbytnio starszy od Ciebie i czujesz się z nim niezręcznie - to po prostu nie baw się ze starszymi mężczyznami.
Proste.
Uooo rany! Dziewczyno! Ogarnij się... Fajny seks w nocy... budzicie się rano, uśmiech od ucha do ucha... szybka kawa, prysznic, makijaż, ubierasz się, buzi w policzek i z uśmiechem "Na razie! Było super!" wychodzisz wylaszczona do pracy/szkoły/domu.
Uooo rany! Dziewczyno! Ogarnij się... Fajny seks w nocy... budzicie się rano, uśmiech od ucha do ucha... szybka kawa, prysznic, makijaż, ubierasz się, buzi w policzek i z uśmiechem "Na razie! Było super!" wychodzisz wylaszczona do pracy/szkoły/domu.
No, dokładnie. Jeśli już chcesz takiej powierzchownej relacji, to chociaż jakoś tak z klasą, a nie, że sobie wkręcasz, że jesteś "zimną suką" i żeby na taką wyjść wymyślasz jak się zachować, Żeby mu było przykro. Oczywiście zakłądając, że tego faceta to w ogóle obejdzie.
Bo jestem trochę taką zimną suką;)
Chcę, żeby się obudził i odczuł mój brak.
I gwarantuje to brak ewentualnych niezręcznych sytuacji rano.
Więc co myślicie?
Sama sobie odpowiedziałaś...