Witam
Mam 20 lat i jestem z moim chłopakiem od kilku miesięcy.
Jakiś czas temu zdecydowaliśmy się na współżycie.
Ja mam pierwszy raz już za sobą, ale mój 22-letni chłopak jest prawiczkiem.
W zeszłym tygodniu, kiedy całowaliśmy się namiętnie, mój Ukochany zapytał czy to jest własnie ''ten moment''. Skinęłam głową, że tak. Lecz, gdy mieliśmy zacząć się kochać, jego członek zdecydowanie zmalał sad. Próbowaliśmy coś na to zaradzić przez jakiś czas, ale nic z tego. Ani drgną. Byłam przekonana, że mój chłopak po prostu był na tyle zdenerwowany i to się więcej nie zdarzy. Ale jednak sytuacja powtórzyła się jeszcze 2 razy. Raz nawet po kilku drinkach na rozluźnienie.
Nie mam pojęcia jak się zachować w takiej sytuacji, tym bardziej, że mój chłopak jest załamany takim obrotem spraw. Twierdzi, że to jego wina i okropnie się zadręcza. Ja próbuje mu tłumaczyć, że nic się stało, że będziemy próbować do skutku, ale on i tak jest taki smutny.
Pomyślałam, że może to moja wina? Że go nie podniecam, ale jego członek opada dopiero w momencie, gdy ma do tego dojść. Czy to jest normalne? Co powinnam zrobić, żeby w końcu się udało? A jak nie to w jaki sposób rozmawiać z nim o tym ?
Proponuje darować sobie alkohol. Mężczyźni po spożyciu bywają bezużyteczni.
twój facet chyba jest wrażliwy, za pierwszym razem pewnie myślał że będziesz go porównywała do innego, a on nie ma w tym żadnego doświadczenia i sie zdenerwował i dlatego jego członek zmalał...
później myślała o tym i o tym że zawalił, i że znów zawalił, i teraz o tym cały czas mysli, jest zdenerwowany i to wszystko go blokuje...
zagubiona4994
To co napisałaś jest bardzoooo prawdopodobne.
Tylko co ja mam zrobić w tej sytuacji ?
Madziu za pierwszym razem nie możemy się spodziewać od Faceta nie wiadomo czego - trzeba mu dać czas i sama musisz być przy tym cierpliwa... ![]()
Na pewno się zestresował... I na pewno nie ma w tym Twojej winy . Musisz po prostu go rozumieć i delikatnie do tego podejść.
Warto porzucić postawę, że musi się udać, przy niej każde kolejne niepowodzenie będzie pogarszało sytuację.
Próbowaliście jakiś delikatniejszych pieszczot? Pettingu, seksu oralnego? Czy to wam wychodzi? Jeśli nie próbowaliście może warto byłoby "zaliczyć" to przed klasycznym seksem.
Rozmawiaj z chłopakiem, może czegoś się boi i to go blokuje, z jednej strony może bać się tego, że się nie sprawdzi tak jak ktoś już pisał, może bać się tego, że zajdziesz w ciąże i miliona innych rzeczy, które nawet nie przychodzą nam do głowy.
Już po
.
Dziękuję.
Alkohol nie jest dobrym rozwiązaniem, bo często to właśnie alkohol jest zabójcą nastroju. Bardzo często zdarza się, że mężczyźni po alkoholu nie mogą stanąć na wysokości zadania, a jeśli to jest dla niego pierwszy raz to do odurzenia alkoholowego dochodzi stres i wtedy o klapę nie trudno. Możesz mu zaproponować suplement,który się bierze przed stosunkiem i erekcja się pojawia. Wiem, że Liderin działa dość szybko, bo bierze się na godzinę przed stosunkiem. Czyli facet może wziąć podczas gry wstępnej jeśli zamierzacie długo się pieścić (co też może pomóc).