Drogie Panie, czy znajdzie się tu jakaś, która jest w związku z Etiopczykiem i mogłaby podzielić się swoimi doświadczeniami? Nie chcę uogólniać, wiadomo każdy człowiek jest inny bez względu na to, skąd pochodzi, jednak pewne zasady, wartości kulturowe zawsze pozostają. Natrafiłam w internecie na wiele związków Polek z obcokrajowcami, jednak połączenia Polka + Etiopczyk niestety nie spotkałam, a na kontynencie afrykańskim zróżnicowanie kulturowe przeogromne. Liczę, że znajdę tutaj kogoś doświadczonego w tym temacie z kim będę mogła wymienić się opiniami dotyczącymi życia codziennego. :-)
Zróżnicowanie kulturowe na kontynencie przeogromne, ale różnice indywidualne na pewno też.
Zrób test na HIV, w Afryce Subsaharyjskiej bardzo wysokie statystyki zakażenia.
Cóż, nie takiej odpowiedzi się spodziewałam, mimo wszystko dziękuję. Jednak nie dotyczy.
4 2013-09-06 19:36:08 Ostatnio edytowany przez aksolotl (2013-09-06 19:44:40)
A jakiej?
Oczywiście, że kultura, w której się wychowaliśmy w pewnym stopniu określa to, kim jesteśmy. Zwłaszcza w przypadku społeczeństw z silnymi mechanizmami kontrolnymi. Ale ludzie różnią się między sobą, zwłaszcza mieszkając za granicą przejmujemy wiele z kultur, z którymi się stykamy. Sądzę, że nie mieszkasz w Etiopii ani on nie mieszka, bo nie rozpoczynałabyś tego wątku.
Sama po latach spędzonych za granicą mam znacznie mniej wspólnego z typową Polką niż Niemką albo Francuzką - i to z nimi łatwiej mi się porozumieć mimo, że polski jest moim językiem ojczystym. Współcześni ludzie to często patchworki i pytanie o typowego Etiopczyka ma ograniczony sens.
A wspomnienie o HIV to zwykłe przytoczenie faktu. Miałam kiedyś bardzo blisko do czynienia z HIV i AIDS, więc nie jest to dla mnie temat tabu. Jeśli dla ciebie wspomnienie o chorobie jest obraźliwe albo narusza jakieś tabu, to twój problem w odbiorze, nie w moich intencjach.
Broń Boże, ani nie obraża ani nie narusza żadnego tabu, po prostu nie dotyczy. Chciałam usłyszeć opinie dziewczyn, które w takim związku są. :-)