krynolina napisał/a:Mój mąż podsumował to dziś tak: dziewczyny mają fioła na punkcie zaręczyn, bo zaręczyny zaczęły odgrywać jakąś dziwną rolę w społeczeństwie - jest ich pełno na Pudelkach, w serialach itd. więc mają jakieś konkretne oczekiwania w stosunku do mężczyzn w tym względzie.
I tu się z Wami zgodzę 
Dziś jak się słucha to większość dziewczyn po dwóch latach związków oczekują zaręczyn, ale absolutnie póki co nie chcą za mąż wychodzić. Więc ma to być tylko na pokaz.
Dla mnie same zaręczyny nie miały znaczenia, aż tak dużego jak sama decyzja o zawarciu małżeństwa.
Ja mężowi powiedziałam, że jak będziemy mieli się zaręczyć no od razu wyznaczamy datę ślubu. Bo dla mnie czas narzeczeństwa to czas przygotowań do ślubu. A pierścionek noszony 2-4 lata traci dla mnie swoją wartość. Aczkolwiek my to już taka stara para byliśmy, więc najpierw była decyzja o ślubie, a potem pierścionek.
Ale i tak nie rozumiem tego parcia na posiadanie pierścionka zaręczynowego.
Co do ślubu to kobietom nieraz bardziej zależy i to pewnie bardzo często wynika z przemijającego czasu. Facet właściwie w każdym wieku może zostać ojcem, u kobiet niestety nie jest tak łatwo. I jeśli para jest już jakiś czas razem i są w odpowiednim wieku na zakładanie rodziny, a mężczyzna nawet się nie zająknie, no to kobieta zaczyna podświadomie mieć obawy co do stałości uczuć partnera. Co jeśli nie jest pewny związku, jeśli odejdzie? Czy znajdzie kogoś nowego, kiedy? Czy będzie jej dane posiadanie dzieci... I stąd pewnie pojawia się nieraz presja.
Mam w pracy właśnie taką dziewczynę. Ma 33 lata. Jej facet 34. Co prawda nie są ze sobą jakoś długo, ale wzięli razem kredyt hipoteczny (co nieraz bardziej łączy niż ślub), więc planują wspólne życie. Ale jej partner nie jest gotowy na ślub, na dziecko....A ona się martwi bo nie chce mieć dzieci dopiero w wieku 40 lat.
No i czasem mu coś powie, ale nie jest chętny na takie rozmowy.
Z kolei inna znana mi para ma zupełnie inaczej. To On dąży do ślubu, co chwila temat zaczyna, a Ona nie jest gotowa. A są ze sobą już ponad 5 lat. I nie są to jakieś podlotki, tylko dorośli ustatkowani ludzie