czy istnieje jakaś książka, która pomaga w trudnych chwilach odnaleźć sens życia ? mój chłopak ma problemy ze sobą, myśli samobójcze, a oprócz mojej pomocy chce żeby coś go uświadomiło, że warto żyć. on nie chce do lekarza, ale go przekonam, postaram się.
Undertaker,
osoba w ciężkiej depresji może mieć trudność z czytaniem książek, analizowaniem swojej sytuacji, zastanawiania się nad moralnymi prawdami i życiowymi poradami. Depresja i myśli samobójcze wiążą się z takim zawężeniem myśli i emocji, że trudno dostać się tam jakimkolwiek innym treściom i poradom najbliższych. Wszystkie myśli osoby w depresji krążą wokół tego jak jest źle, jak życie nie ma sensu i jak jedynym rozwiązaniem jest zniknąć.
Być może warto podsunąć chłopakowi ulotki dotyczące depresji i samobójstwa, które możesz znaleźć w szpitalu, w poradniach psychologicznych, fundacjach, MOPSie, CIKu itp. Proste treści pomagające rozpoznać, czy mam depresję i że należy wtedy zgłosić się do lekarza.
Ważne, żeby o sprawie wiedzieli też jego bliscy - rodzina, rodzice, rodzeństwo, koledzy, współlokatorzy, którzy mają z nim kontakt na co dzień.
Jeśli chłopak będzie miał zamiary, plany, fantazje samobójcze i ocenisz, że jego stan jest bardzo poważny możesz w każdej chwili wezwać karetkę pogotowia. To stan bezpośredniego zagrożenia życia, kiedy pogotowie ma obowiązek pojawić się i przewieźć chłopaka na obserwację na oddział psychiatryczny, nawet bez jego zgody.
Undertaker,
osoba w ciężkiej depresji może mieć trudność z czytaniem książek, analizowaniem swojej sytuacji, zastanawiania się nad moralnymi prawdami i życiowymi poradami. Depresja i myśli samobójcze wiążą się z takim zawężeniem myśli i emocji, że trudno dostać się tam jakimkolwiek innym treściom i poradom najbliższych. Wszystkie myśli osoby w depresji krążą wokół tego jak jest źle, jak życie nie ma sensu i jak jedynym rozwiązaniem jest zniknąć.Być może warto podsunąć chłopakowi ulotki dotyczące depresji i samobójstwa, które możesz znaleźć w szpitalu, w poradniach psychologicznych, fundacjach, MOPSie, CIKu itp. Proste treści pomagające rozpoznać, czy mam depresję i że należy wtedy zgłosić się do lekarza.
Ważne, żeby o sprawie wiedzieli też jego bliscy - rodzina, rodzice, rodzeństwo, koledzy, współlokatorzy, którzy mają z nim kontakt na co dzień.Jeśli chłopak będzie miał zamiary, plany, fantazje samobójcze i ocenisz, że jego stan jest bardzo poważny możesz w każdej chwili wezwać karetkę pogotowia. To stan bezpośredniego zagrożenia życia, kiedy pogotowie ma obowiązek pojawić się i przewieźć chłopaka na obserwację na oddział psychiatryczny, nawet bez jego zgody.
czy jest jakas mozliwosc, zebym ja sama mu pomogla, dotarla jakos do niego ?
Tak, to bardzo dużo, że nie uznałaś, że skoro ma problemy to zamienię go na zdrowego. Świadomość tego, że bliska Ci osoba jest przy Tobie i stara Ci się pomóc, daje nie raz większą siłę niż psychoterapia. Chyba warto byś poczytała trochę literatury fachowej i byś jak mantrę powtarzała mu, że ta choroba łapie teraz miliony osób i ludzie z tego wychodzą. Ja bym wybrała się do psychiatry, odzyskała równowagę i poszła na psychoterapię by utrwalić leczenie.
Gratuluję dojrzałego podejścia,
polecam książke pt. potęgo podświadomości, narazie jestem w trakcie jej czytania, ale mi daje dużo do myślenia, i nastawia na pozytywne myślenie, także warto spróbować:)
Undertaker,
jesteś, wspierasz, doradzasz, szukasz rozwiązań, rozmawiasz - pomagasz. Ale czy nie bierzesz na siebie zbyt dużego ciężaru? Nie możesz wziąć odpowiedzialności za cudze decyzje, cudze życie.
Domyślam się, że pragnienia pomagania i "uratowania" chłopaka jest ogromne, ale nie jesteś wszechmocna. Nie jesteś lekarzem, nie jesteś psychologiem, nie możesz ubezwłasnowolnić chłopaka. Nie jesteś też neutralna ani całkowicie obiektywna, jako jego dziewczyna. Sama cierpisz.
Czy chłopak jest pełnoletni? Ile ma lat?
Czy ma rodzinę?
Jeżeli twój chlopak cierpi na łagodną depresję lub po prostu jest zniechęcony czy chwilowo przybity polecam do przeczytania "Balsam dla duszy" Jacka Canfielda. Jest to zbiór historii, jak w trudnych chwilach różnym ludziom udaje sie przezwycięzyc przeciwności, jest to książka o sile miłości i więzów międzyludzkich. Bardzo optymistyczna, podnosiła mnie na duchu wiele razy.
Jeżeli jest wierzący, polecam "Chatę" Williama Younga. Baaaaardzo mądra książka.
Niestety, tak jak mówią przedmówcy - nic nie zastąpi fachowej porady u psychologa czy terapeuty.
Undertaker,
jesteś, wspierasz, doradzasz, szukasz rozwiązań, rozmawiasz - pomagasz. Ale czy nie bierzesz na siebie zbyt dużego ciężaru? Nie możesz wziąć odpowiedzialności za cudze decyzje, cudze życie.
Domyślam się, że pragnienia pomagania i "uratowania" chłopaka jest ogromne, ale nie jesteś wszechmocna. Nie jesteś lekarzem, nie jesteś psychologiem, nie możesz ubezwłasnowolnić chłopaka. Nie jesteś też neutralna ani całkowicie obiektywna, jako jego dziewczyna. Sama cierpisz.Czy chłopak jest pełnoletni? Ile ma lat?
Czy ma rodzinę?
chłopak ma 16 lat. tak, ma rodzinę.
Undertaker,
jeśli chłopak przez dłuższy czas jest smutny, zniechęcony, zobojętniały; miał ostatnio trudne przeżycia w rodzinie, w szkole, w miłości; dystansuje się do świata, izoluje, traci zainteresowania; a do tego wspomina o samobójstwie, to ryzyko nie interweniować. Tym bardziej jeśli chłopak ma pobudliwy temperament i może się zdarzyć, że w chwili przypływu energii zdecyduje się na próbę samobójczą lub popełni inny błąd - spowoduje niebezpieczną sytuację, wypadek, trafi w niebezpieczne miejsce, nieodpowiednie towarzystwo, wybierze alkohol itp.
16latek może zostać zaprowadzony do psychiatry lub lub psychologa przez rodziców, nawet bez jego zgody. Wtedy już rolą lekarza lub terapeuty jest postaranie się o zaskarbienie jego zaufania, sympatii i odnalezienie w nim chęci do dobrowolnej współpracy i leczenia.
Undertaker,
jeśli chłopak przez dłuższy czas jest smutny, zniechęcony, zobojętniały; miał ostatnio trudne przeżycia w rodzinie, w szkole, w miłości; dystansuje się do świata, izoluje, traci zainteresowania; a do tego wspomina o samobójstwie, to ryzyko nie interweniować. Tym bardziej jeśli chłopak ma pobudliwy temperament i może się zdarzyć, że w chwili przypływu energii zdecyduje się na próbę samobójczą lub popełni inny błąd - spowoduje niebezpieczną sytuację, wypadek, trafi w niebezpieczne miejsce, nieodpowiednie towarzystwo, wybierze alkohol itp.16latek może zostać zaprowadzony do psychiatry lub lub psychologa przez rodziców, nawet bez jego zgody. Wtedy już rolą lekarza lub terapeuty jest postaranie się o zaskarbienie jego zaufania, sympatii i odnalezienie w nim chęci do dobrowolnej współpracy i leczenia.
przepraszam nie zrozumialam tego fragmentu: ...to ryzyko nie interweniować.
odebralam to zeby nie interweniowac i nie pomagac mu a dobrze wiem, ze potrzebuje tej pomocy. i pomoge mu bo go kocham, ale problem w tym, ze on nie pozwala mi powiedziec jego rodzicom, a jak im bym powiedziala to nie zdziwilabym jakby odszedl. gdy o tym wspominam tylko, ze powiadomie jego rodzicow, on sie wscieka. a ja wiem ze musza wiedziec, jemu trzeba pomoc.
Undertaker,
jeśli chłopak przez dłuższy czas jest smutny, zniechęcony, zobojętniały; miał ostatnio trudne przeżycia w rodzinie, w szkole, w miłości; dystansuje się do świata, izoluje, traci zainteresowania; a do tego wspomina o samobójstwie, to ryzyko nie interweniować. Tym bardziej jeśli chłopak ma pobudliwy temperament i może się zdarzyć, że w chwili przypływu energii zdecyduje się na próbę samobójczą lub popełni inny błąd - spowoduje niebezpieczną sytuację, wypadek, trafi w niebezpieczne miejsce, nieodpowiednie towarzystwo, wybierze alkohol itp.16latek może zostać zaprowadzony do psychiatry lub lub psychologa przez rodziców, nawet bez jego zgody. Wtedy już rolą lekarza lub terapeuty jest postaranie się o zaskarbienie jego zaufania, sympatii i odnalezienie w nim chęci do dobrowolnej współpracy i leczenia.
czy to mozliwe ze moj chlopak po myslach samobojczych, zlych chwilach i rozmyslaniach po co ma zyc, ze jest nikim itp, jednym cieciu sie, tak nagle sie pozbieral? w naszym zwiazku bylo zle, ale teraz jest dobrze i twierdzi ze to mu pomoglo, ze jest dobrze. ja mu wyjasniam czesto ze warto zyc itp. czy to mozliwe ze tak szybko moglo mu sie poprawic ?