Jak postąpić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Jak postąpić?

Witajcie!
Zdecydowałam się napisać na forum, ponieważ nie mam do kogo zwrócić się z moim problem. Mam nadzieję, że otrzymam od Was podpowiedź, bo nie wiem, co mam robić.
Wyszłam za mąż kilka lat temu. Byłam bardzo młoda i nie myślałam o tym, co będzie. Mój mąż był dla mnie dobry, ale przejawiał cechy, które nie zawsze mi się w nim podobały. Bardzo szybko postanowiliśmy się pobrać. Oboje byliśmy w sobie bardzo zakochani.
Po ślubie zaczął się nasz koszmar. Nie pracowałam, więc siedziałam w domu i dopiero uczyłam się prowadzić dom. Nie zawsze wszystko mi wychodziło. Czasem nie domyłam jakiejś szklanki albo zapominałam o zepsutym jedzeniu w lodówce i kiedy mąż wracał z pracy, była awantura. Często płakałam.
Miałam tego dość, byłam zrozpaczona tymi ciągłymi awanturami.  Pod koniec lata dostałam się do kilkudniowej pracy, tak, by zarobić i mieć parę groszy dla siebie. I tam poznałam mężczyznę, który zwrócił moją uwagę. Opowiedziałam mu moją historię. Oczywiście zaczęło się od pocieszania i co za tym idzie ? wylądowaliśmy w łóżku. Później spotkałam się z tym mężczyzną kilka razy, aż wreszcie zrozumiałam, że zdradzam męża. Nie zawsze był dla mnie zły, kochał mnie. To było dawno, ale wciąż tak bardzo żałuję, że to zrobiłam. Nie jestem przecież złym człowiekiem.
Nasze relacje zaczęły się poprawiać. Ja znalazłam nową pracę, nauczyłam się prowadzić dom i naprawdę było nam dobrze. Moja siostra wyszła za mąż i wprowadziła do pokoju obok ( na dole mieszkali nasi rodzice). Wszystko zaczęło się wtedy psuć. Było jeszcze gorzej, niż kiedyś.
Mąż często wpada w złość. W prawdziwą wściekłość. Przeklina mnie, kilka razy podniósł rękę, by mnie uderzyć, ale nigdy nie posunął się dalej.
Pochodzę z religijnej rodziny, nigdy ja, moja siostra czy rodzice nie posunęliśmy się do kradzieży. On kłóci się ze mną, że wszyscy mu coś kradną, że jesteśmy kłamcami i złodziejami. Nienawidzi moich rodziców, siostry i jej męża, którzy już dawno wyprowadzili się do innego domu, z dala od nas. Mój mąż wciąż uważa, że oni przyjeżdżają, by go okradać, ale nie ma podstaw, by tak mówić, bo ja i moja siostra bardzo się szanujemy i jesteśmy dla siebie dobre.
Nie mamy przyjaciół, ponieważ on uważa, że wszyscy mają wady i nie chce się z nikim spotykać. Siedzimy więc oboje w domu. To wygląda tak, że ja wciąż sprzątam, piorę, gotuję a on 24 godziny na dobę siedzi przy laptopie i gra a drugim okiem spogląda na kreskówki. Mamy do remontu dom a on nic nie robi. Niczym się nie interesuje. Próbowałam zmusić go, by zwrócił na mnie uwagę, byśmy gdzieś pojechali na wakacje, poszli na spacer czy odwiedzili znajomych, ale on woli posiedzieć przed telewizorem.
Jest mi naprawdę ciężko. Ostatnio zarzuca mi, że zniszczyłam jego psychikę, że w ogóle wciąż go okłamuję. Nie umiem mu wytłumaczyć, że wcale tak nie jest i nie podoba mi się, że wyklina mnie i moją rodzinę. Powiedział mi, że musi mnie wyklinać, bo doprowadzam go do furii.
Nie umiem z niego zrezygnować, bo tęskniłabym za chwilami, w których było nam naprawdę bardzo dobrze i w ogóle za nim samym. Piszę teraz, ponieważ po oskarżeniu mnie o to, że go zamęczam, wyszedł z domu i nie ma go już od kilku godzin. bardzo się o niego boję, bo często powtarza, że zabije się, nie odbiera telefonów...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak postąpić?

przy takim mężu nic dziwnego, że zbłądziłaś. Radzę na poważnie porozmawiać z mężem o was.
Nikt nie ma prawa na nikogo podnosić ręki!!! Nie daj się!!!

Jeżeli będzie przekraczał granice, idź z tym na policję.
W Twoim wypadku pomyślałabym też o rozwodzie.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024