Witam! Mam problem i niestety nie mam komu o Nim opowiedzieć... Mój chłopak często jeździ za granicę, w sumie więcej go nie ma niż jest. Ta sytuacja trzyma mnie w niepewności, ponieważ chyba nie mam do niego zaufania:-( Ostatnio zauważyłam ze ma profil na portalu randkowym i to nie jednym... Czy powinnam to uznać za zdradę? Szczerze tak się czuje :'( od niedawna On tak jakby nie zwraca na mnie uwagi. Pół roku temu zostaliśmy rodzicami i od tamtej pory czuje ze się od siebie oddałamy a teraz jeszcze ten portal... Zupełnie nie wiem co mam o tym myśleć:-( proszę pomóżcie!
Porozmawiaj z nim o tym, powiedz wprost, że nie podoba Ci się to i spytaj od kiedy z tego korzysta.
Świetna rada, tyle że z Nim się nie idzie tak łatwo dogadać:-/ jest strasznie wybuchowy i cała wina i tak pójdzie na mnie.... Skąd o tym wiem, ze go sprawdzam itp....
4 2013-07-31 12:41:31 Ostatnio edytowany przez Tegan (2013-07-31 12:42:00)
no to w takim razie po co jestes z kims kto Cie zastrasza? i z kim nawet nie mozna normalnie jak dorosli ludzie pogadac? na cholere Ci ktos taki?
Powiedz mu wprost dlaczego go sprawdziłaś, ja tak zrobiłam ze swoim jak odkryłam że ma konto na portalu. Przyznał mi się, że korzystał ale zanim mnie poznał i że po prostu zapomniał to usunąć, udowodnił mi to bo przy mnie się tam zalogował i była tam data ostatniego logowania i się zgadzało. Co z tego, że jest wybuchowy? Ty też bądź i postaw na swoim! Albo wywłoki z portalu, albo Ty.
To nie wygląda za ciekawie. ![]()
Nie rozumiem, dlaczego kobiety biadolą i użalają się nad tym, jak to im źle, bo ich faceci mają je głęboko w czterech literach i baraszkują sobie z innymi w necie (i pewnie też poza nim).
KOBIETO, OBUDŹ SIĘ!!!!!
Macie dziecko. On w ogóle się z Tobą nie liczy. A Ty siedzisz jak to potulne cielę i liczysz na to, że się zmieni.
NIE ZMIENI SIĘ.
Zakomunikuj mu JASNO i WYRAŹNIE, że NIE ŻYCZYSZ SOBIE, by miał konto na tych portalach i jeśli chce z Tobą być, ma zacząć Cię szanować i NATYCHMIAST pousuwać konta.
Jeśli zacznie zrzucać winę na Ciebie i się wydzierać, rozłącz się. I nie odzywaj, dopóki sam się nie odezwie.
Takich palantów trzeba trzymać krótko, choć nie wróżę Wam udanej przyszłości.
Chcesz kogoś zmieniać? Zacznij od siebie. Miej jaja, bo coraz więcej facetów w tych czasach to mentalni kastraci.
Macie rację. Tego kwiatu jest pół światu :-) wczoraj postawiłam mu ultimatum albo ja alboinne panienki. Postanowiłam postawić na swoim i naprawdę zadziałało:-) faktycznie za długo siedziałam cicho bo wczoraj aż się zdziwił ze potrafię postawić na swoim :-o. Dziękuję za dobre rady. Dobrze ze postanowiłam się tym podzielić właśnie z wami bo inaczej trzymała bym to w sobie.
Gratuluje
Tylko niech usunie te konta przy Tobie ;p