Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Przeczytajcie uwaznie

Sprawa dzieje się i dzieje...wciąż ma swoje nowe watki...a wszystko zaczęło się jakiś czas temu gdy rozstałam sie z chlopakiem którego bardzo kochałam.. ja cierpialam ale on ( jak to facet ) nic sobie z tego nie robił. Nie chciał powrotu, mimo tak bezsensownego zakończenia związku.. (troszkę zawiniłam, nie byłam zbyt wyrozumiała-ale to tylko tłumaczenie. on mnie po prostu nie kochał:( ) Jakoś wszystko zaczęło mi się walić najpierw studia potem rodzina..pokłóciłam się też z przyjaciółką..wpadłam w depresję.. jakiś czas potem dowiedzialam się, że ona i mój (ex) Paweł spotykają się.. postanowiłam to wybadać i doszłam jakoś do porozumienia z Anią. Ona przekonywała mnie że nic ich nie łączy..wiedziała o moim uczuciu do niego. Mówiła ze moje słowo jest najważniejsze.. jednak jakoś dziwnym trafem zawsze spotykalam go jak do niej jechał, czy ją jak szykowała się na spotkanie z nim....   pewnego razu on do mnie zadzwonił i oznajmil ze są razem..z trudem powstrzymywałam łzy udawałam twardą...pytał mnie czy nie bedzie to dla mnie ciężkie, czy mogę na to przytaknąć, bo "on już woli stracić dziewczynę niż pozwolić dwóm przyjaciółkom poróżnić się o faceta" a ja jak głupia zgodziłam się..bo do cholery z reszta czy ja muszę dawać im jakieś blogosławiństwo? sa dorośli i tak zrobią co chcą.. niby dalej gadałam z Anią ale to i tak nie bylo to samo.. zdałam sobie sprawę że juz nigdy nie bedzie że nie zniose widoku ich razem..wiec odcięłam się od niej, od niego, od wszystkich wspólnych znajomych..przezywałam koszmarne chwile..bo oni nic sobie z tego nie robili...uświadomiłam sobie, ze nigdy nie miałam ani przyjaciółki ani miłosci..     było źle.    wręcz tragicznie        po jakimś czasie jeszcze okazało się że ona jest w ciąży.. z nim.. dotarło do mnie że to już na prawde koniec wszystkiego..

Dziś już jest ok. oswoiłam się z sytuacją..  gdyby nie nagły tel od Pawła..długo rozmawialiśmy..powróciły wspomnienia i mimo, że tak długo juz nie jesteśmy razem, mimo wszystko chyba wciąż on pozostanie w moim sercu jako ten jedyny..:( cały czas gdybam..co by było gdyby nie ta ciąża, czy ja i on MOŻE.. teraz juz nie mam złudzeń. Oni  są razem tylko ze względu na dziecko. A ja tak czy inaczej nigdy juz z nim nie będę.

PYTANIE: Czy warto dojść z nimi do normalnych relacji. szczególnie z Anią.  Czy to normalne kochać takiego drania.? Czy on w ogóle jest draniem?  Czekam na (w końcu) obiektywne spojrzenia na tą sprawę.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Nie masz pewności, czy oni są razem tylko ze względu na dziecko. On tak powiedział? To niezły z niego gagatek. Najpierw zawrócił w głowie Tobie, potem Twojej przyjaciółce, a teraz może chciałby znowu do Ciebie, aby uciec od odpowiedzialności, jaka nagle na niego spadła. Takiego faceta nigdy nie mogłabyś być pewna.
Dojść z nimi do normalnych relacji warto, jeśli zależy Ci na przyjaźni z tą dziewczyną. Może ona też chciałaby odbudować Wasze relacje.

3

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

rozstaliście się-sama piszesz że on Cię nie kochał. dziewczyna zrobiła Ci świństwo bądź co bądź była Twoją przyjaciółką, łączy ich dziecko, Ty cierpisz, więc sama się zastanów czy chcesz cierpieć dalej? wydaje mi się że na obecną chwilę nie ma tu czego ratować, może za kilka, kilkanaście lat gdy będziesz miała swoją rodzinę, i spotkasz ich razem to wtedy bedziesz umiała rozmawiać z nimi razem. Na obecną chwilę wg mnie powinnaś dać sobie spokój, może im się uda, może są i będą szczęśliwi-Tobie już nic do tego. a Twoje uczucie minie, ten chłopak bawi sie kobietami jak chce i nie warto na niego tracić czasu.

4

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

wiem że Ona go nie kocha. Wiem to od jej rodziców.  On wcale nawet nie myśli o powrocie do mnie ani ja tego nawet nie biorę tego pod uwagę!! Zadzwonił bo przypadkiem raz się minęliśmy. Nie mieliśmy czasu porozmawiać..On tez Opowiedzial mi całą sytuację

ona chciała odbudować nasze relacje parokrotnie. Tylko ja zawsze bylam za bardzo uparta i nie potrafiłam się wybic ponad dumę. Nie wiem, czasem myślę ze warto było by to odbudować, choć spróbować, szczególnie po śmierci mojego znajomego, który miał podobną kłóynię z moim kuzynem,, do dziś pluje sobie w twarz że nie potrafił przezwyciężyć tej głupiej dumy!!

5

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

wiesz wg mnie nie powinnaś wierzyć w to co mówią jej rodzice o uczuciach-poza nią samą nikt nie jest w stanie powiedzieć czy kocha czy nie. dla mnie jednak to będzie dla Ciebie zbyt trudne, przynajmniej w tym momencie. masz wątpliwości, chciałabyś ale jest jakieś "ale". jeśli naprawdę Ci zależy na tej znajomości to daj sobie czas-on najlepiej leczy rany i wydaje mi się że powinnaś emocjonalnie dojrzeć do tej sprawy(nie twierdzę że jesteś niedojrzała! ale każdy dylemat z osobna wymaga innej dojrzałości!) i wtedy spróbuj. choć nie wątpię że łatwo nie będzie.. i naprawdę obie strony będą musiały się bardzo starać.. musisz przede wszystkim zastanowić się czy ta znajomość jest tego warta, czy nie lepiej po prostu im obojgu wszystko wybaczyć i pozwolić żyć własnym życiem, a sama zająć się sobą.. do tej samej rzeki nie wchodzi się dwa razy, a dla mnie przyjaciel który zdradzi nigdy juz nie będzie przyjacielem.. bo tak naprawdę nigdy nim nie był.. życzę Ci dużo siły byś znalazła dobre rozwiązanie.. wink

6

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Nie zalezaloby mi na tej przyjazni. Masz prawo miec zal do przyjaciolki, tego sie nie robi.

Na Twoim miejscu nie rozgrzebywalabym tej znajomosci rowniez z uwagi na dziecko. Chcesz obserwowac, jak maluch, ktorego pewnie chcialas miec z nim biega po domu dziewczyny, ktora miala Cie wspierac?
Daruj sobie. Zadbaj o siebie i zamknij ten przykry rozdzial swojego zycia.

7

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Przerabiałam dokładnie to samo , co Ty.Dzisiaj jestem szczęśłiwą mężatką z zupełnie innym mężczyzną .I wiesz co ? Prawdą jest to , że " nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło".Od osób nielojalnych się izoluję i nie wchodze nigdy do tej samej rzeki.Nie ma sensu sie zastanawiac , co by było gdyby ...że MOŻE gdyby nie ciąża ...Stało się i dobrze...Niech teraz sami sobie pija piwo jakiego sobie nawarzyli.A Ty układaj sobie życie na nowo.
Szkoda tracić młodość i czas...

8 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-06-27 10:59:39)

Odp: Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Tak jak pisze Noelle widać, że masz dużo wątpliwości i zawsze jest jakieś "ale". Rozumiem żal do przyjaciółki i to, że już Wasze relacje nie będą takie jak kiedyś - możliwe, że już nigdy nie będziecie mieć ze sobą normalnych relacji bo Ty będziesz ciągle pamiętać.
Może warto by było chociaż porozmawiać z przyjaciółką o tej całej sytuacji ? - może ta rozmowa rozwiązałaby wszystkie wątpliwości i przestałabyś "gdybać". Ponadto sama oceniłabyś czy warto się przyjaźnić i czy na pewno poradzisz sobie z tym wszystkim poradzisz. Jedno jest pewne - ta rozmowa oczyści Ciebie z wszelkich wątpliwości.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ja + przyjaciółka + były chłopak = jedno wielkie nieszczęście

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024