Witam, jestem nowy ale mam pytanie do plci pieknej. Mianowicie jestem w zwiazku prawie 2 lata i jak do tej pory przebiega jak typowy zwiazek dwojga ludzi raz lepiej raz gorzej. Jednak ostatnio pojawil sie problem w strefie lozkowej. Mianowicie rutyna w lozku zabija nasza strefe intymna ale z mojej strony takze ogolna czyli caly zwiazek. Na poczatku bylo pieknie i przyjemnie ale pozniej ciagly sex w pozycji klasycznej (baaaaardzo zadko inna) i brak urozmaicen lozkowych staje sie przynajmniej dla mnie nuzacy i czasem az odechciewa mi sie tego na mysl o tym ze wszystko bedzie wygladalo jak 10 innyxh poprzednich. Oczywiscie proponowalem zebysmy sprobowali inaczej, gdzie indziej i w ogole poekpeymentowali ale podczas innych pozycji ( wiekszosci) ona odczuwa bol wiec z tego zrezygnowalismy. Kocham ja i qnie chce naciskac ale rowniez bardzo lubie sex i brakuje mi czegos nowego w lozku. I powoli to monotonia powoduje ze mysle o czegos w rodzaju kochanki . Moze bedzie mieli dla mnie jakas sensowna rade jak rozwiazac ten problem abym nie popelnil tego bledu ze zdrada, kiedy ta monotonia bedzie sie przedluzac a ja poddam sie pokusie.
P.S. przepraszam za bledy i literowki jesli sie gdzie pojawia.