kwiaty od anonima - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez krzysiu (2013-07-11 10:51:32)

Temat: kwiaty od anonima

czesc, chcialem zapytac czy kobieta moze sprawdzic od kogo dostala
kwiaty wyslane do pracy przez pocztę kwiatową
kolega wyslal kwiaty nie podpisujac sie ale w zamowieniu musial podac
swoje dane typu imie, nazwisko,etc. i czy jezeli kobieta jest bardzo
ciekawska i ma namiary do kwiaciarni to czy oni powiedzą jej dane od
kogo te kwiaty otrzymala czy raczej nie zdradzaja takich danych skoro
kupujacy kwiaty zastrzegl sobie prawo do anonimowosci..
co sądzicie? powiedzieli jej gdy zadzwonila od kogo te kwiaty?
krzychu

ps. wiem, że trudno wam wskazac bo to zależy od firmy kwiatowej i osob,
ktore tam pracuja czy sa w stanie dochowac tajemnic czy nie, ale moze
ktoras pani dostala takie kwiaty i próbowała sprawdzac od kogo je dostala
i co jej wtedy powiedzieli w tej firmie kwiatowej...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: kwiaty od anonima

A jak kurier czy ktoś przynosi te kwiaty to jest tam adres kwiaciarni napisany skąd one są ?

3

Odp: kwiaty od anonima

A po co Tobie wiedzieć takie pierdoły?

4 Ostatnio edytowany przez ogień (2013-07-11 16:47:36)

Odp: kwiaty od anonima

a jak było w szkole dziś ?
big_smile
a nie.. toż to wakacje..
jak w robocie?

5

Odp: kwiaty od anonima

Nie powiedzą.
Ale mam nadzieję, że nie jesteś stalkerem...

6

Odp: kwiaty od anonima

nie,na pewno nie stalking, chodzi o to,że kumpel z jednej strony chciał pozostać anonimowy,a z drugiej liczy,że ona podejmie trop i czy jest opcja,że jej wyjawią dane nadawcy kwiatów smile

7

Odp: kwiaty od anonima
Dussia napisał/a:

A jak kurier czy ktoś przynosi te kwiaty to jest tam adres kwiaciarni napisany skąd one są ?

nie wiem,ale może jest jakaś reklama tej firmy kwiatowej i to może naprowadzić na trop nadawcy kwiatów

8

Odp: kwiaty od anonima

Jeśli zastrzegł anonimowość to na 100% jej nie powiedzą. Ona jest tylko odbiorcą a Twój kolega ich klientem. Biorą pieniądze za dobrze wykonaną usługę.
A nie łatwiej po prostu zagadać ?

9

Odp: kwiaty od anonima
Konsternacja napisał/a:

Jeśli zastrzegł anonimowość to na 100% jej nie powiedzą. Ona jest tylko odbiorcą a Twój kolega ich klientem. Biorą pieniądze za dobrze wykonaną usługę.
A nie łatwiej po prostu zagadać ?

aha,konkretna odpowiedź,o to mi chodziło,chociaż myślę,że gdyby takie kwiaty były wysłane np do premiera,prezydenta,itp i abw zleciłoby podać nadawcę to by podali pewnie wink ale to wyjątek,a tak to kwiaty były skierowane dla dyrektorki szkoły a taka pani dyrektor też ma pewne wpływy i możliwości na uzyskanie danych nadawcy

10

Odp: kwiaty od anonima

hmmmm pani dyrektor nie jest nastolatką i nie sądzę żeby była zainteresowana szukaniem nadawcy. Ja osobiście nigdy bym nie szukała nadawcy jak by mi ktoś wysłał kwiaty.. Co to za podchody ? Skoro ktoś wysyła anonimowo kwiaty to logiczne jest że chce pozostać anonimowy.

11

Odp: kwiaty od anonima

dzięki Dussia za wypowiedź smile przy okazji napisałaś jak mogła zareagować kobieta na takie kwiaty, prawdopodobnie tak było też tak przypuszczam, ok przekażę info kumplowi, dzięki

12

Odp: kwiaty od anonima
krzysiu napisał/a:

nie,na pewno nie stalking, chodzi o to,że kumpel z jednej strony chciał pozostać anonimowy,a z drugiej liczy,że ona podejmie trop i czy jest opcja,że jej wyjawią dane nadawcy kwiatów smile

Ale to on w końcu chce pozostać anonimowy, czy chce, żeby ona podjęła trop? tongue

Jeśli pracownicy kwiaciarni szanują swoich klientów, to absolutnie nie powinni zdradzać kto zlecił usługę, o ile oczywiście ta informacja została zastrzeżona. Dostawałam przesyłki z poczty kwiatowej, nigdy nie zapytałam od kogo i gdyby nie było dołączonego bileciku, to ani na potwierdzeniu odbioru, ani przy kwiatach nie było żadnej informacji wskazującej która firma przygotowała bukiet, zatem prawdopodobieństwo dotarcia do nadawcy - moim zdaniem - jest niewielkie. Być może jednak nie zawsze wygląda to tak samo.

13 Ostatnio edytowany przez krzysiu (2013-07-12 09:34:06)

Odp: kwiaty od anonima
Olinka napisał/a:

Ale to on w końcu chce pozostać anonimowy, czy chce, żeby ona podjęła trop? tongue

kolega jest subtelny i raczej nieśmiały dlatego miał zamiar jak gdyby tak "ujawnić się" pani
dyrektor, w sensie, że ktoś (czyli on) chciałby ją bliżej poznać (bardziej jako kobietę niż
szefową) a jednocześnie obawiał się, że podpisanie się bezpośrednie pod kwiatami może
różnie zostać odebrane później (raczej w sensie, że byłoby mu głupio trochę tym bardziej
jakby obdarowana nie była zbytnio zainteresowana jego osobą)
liczył chyba na reakcję najpierw.. ewentualnie, że jak będzie bardzo ciekawa i sprawdzi
właśnie z "babskiej ciekawości" (wiecie Panie jak to często jest z kobietami wink nie często się
dostaje kwiaty w taki sposób) kto jej to podarował to odezwie się do niego i później już
będzie mógł działać dalej lub też grzecznie mu podziękuje ale i odmówi jakiejś znajomości bliższej,
przynajmniej będzie wiedział na czym stoi...
reakcja była taka, że pani dyrektor chyba spodobały się te kwiaty smile i tyle..bez rozgłosu, ani
nic więcej z jego strony ani tym bardziej z jej nie było..
i dlatego snuł później
domysły, że albo może faktycznie nie była na tyle ciekawa od kogo taka niespodzianka
i odłożyła to jako miłą niespodziankę bez większego znaczenia dla niej,
albo że może właśnie sprawdziła i poznawszy nadawcę nie chciała do niego się odezwać bo właśnie
może nie jest w jej typie więc grzecznie "przemilczała" sprawę smile
myślę, że zadziałał zbyt dyskretnie chociaż na pewno mile tym zaskoczył panią dyrektor, ale
widocznie nie chciał zaryzykować ujawnienia się ze swoimi uczuciami nie wiedząc, czy on też
jest w jej typie czy raczej nie przejawia do niego żadnej sympatii

ps. że sprawdzi z "babskiej ciekawości" ponieważ kwiaty były wysłane na urodziny co raczej
nie było dla ludzi "z zewnątrz" znane, (w pracy obchodzą imieniny)  a i pracownicy nie mają dostępu za bardzo do danych
osobowych, a pani dyrektor nie ma też konta na żadnych znanych portalach społecznościowych,
że każdy może sobie zajrzeć na datę urodzin, (no chyba że pracownik banku, sieci telefonicznej,itp ale stamtąd raczej
mało prawdopodobne by ktoś wysyłał kwiaty bazując na zauroczeniu kilentem, co w sumie też
może się zdarzyć)więc zostaje albo rodzina albo właśnie ktoś z małego
grona osób znających datę ....

ps.2 co ciekawe, jak stwierdził, w parę dni później zmienione zostały hasła na komputerach firmy
w sekretariacie, może taki zbieg okoliczności..albo i nie wink tam przecież są przechowywane dane,itp

dlatego to go zaintrygowało, że może nadawca (on) został sprawdzony i szybko zamiast podziękowania,
czy jakiejś rozmowy, "dostał" bana na ważne komputery w firmie by nie przeglądał jakichś niepowołanych
danych , w tym może właśnie daty urodzin pani dyrektor wink hehe (chociaż jak twierdzi zdobył te informacje
zupełnie "legalnie" i nie z firmowych komputerów smile ) mimo wszystko hasła zostały pozmieniane, a on jako
oficjalnie nie podchodzący pod te stanowiska pracy oczywiście nie dostał nowych haseł wink

teraz już wiecie dlaczego takie pytanie padło na forum smile trochę to daje do myślenia, z tymi hasłami wink

14

Odp: kwiaty od anonima

odświeżam temat bo macie już szczegóły sprawy, poproszę o komentarze

15

Odp: kwiaty od anonima

Czyli koleś chciał zarywać do swojej przełożonej? A Ty go jeszcze dopingujesz? Brawo. Dobrze, że babka ma łeb na karku i nie da się zwieść na takie tanie zagrywki. Do tego samo dawanie lasce kwiatów w taki sposób.. Moja była często dostaje takie pierdoły a jej reakcja zawsze jest taka sama: lata cała w skowronkach, ALE gość, który wysyłał od razu ląduje do szufladki "wielbiciel". Jak opowiada psiapsiółce o zdarzeniu to zapytana o to, czy będzie z tego coś więcej odpowiada: "Coś Ty, to tylko wielbiciel". A moja eks jest gówniarą w porównaniu z "Panią dyrektor" więc czego spodziewać się po dorosłej kobiecie? Raczej wątpię, że będzie wzdychać wieczorami do kwiatka..

16

Odp: kwiaty od anonima

nie chodzi jakie były jej uczucia, tylko czy myślicie, że go sprawdziła jako nadawcę i stąd ta zmiana hasła

17

Odp: kwiaty od anonima

odświeżam temat

18

Odp: kwiaty od anonima

Dobrze wiemy, że to TY JESTEŚ TYM KOLEGĄ. Sam to pisałeś w innym wątku, po co te podchody?;/

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024