Witam wszystkich ![]()
Mam problem dziwnego rodzaju otóż mój ex, do tego momentu przyjaciel dziwnie się zachowuje, zerwał on ( nie był "gotowy na zwiazek" po tym wszystkim zostaliśmy przyjaciółmi , choć ja do niego czułam coś wiecej i on o tym wiedział , ostatnio zaczełam się z kimś spotykać , i się zaczeło przestał się odzywać , napisał że ma dylemat czy do mnie wrócić po czym po paru dniach napisał że da mi spokoj że na niego nie zasługuje i takie tam , nie rozumiem tylko jednego , pisze że jego życie się skonczyło , że nie ma już nic sensu , że przegrał , że gdy przestaniemy się przyjaznić on się stoczy... ja nie chciałam zrywać tej przyjazni jemu coś odbiło gdy się dowiedział że nie jest już moim "oczkiem" w głowie.. czemu on się tak zachowuje ja tego nie rozumiem
nie chce mnie a jest mu niby tak zle..