Cóż, jestem facetem i pisze ten temat na forum dla kobiet ale pierwszy raz się poradzę ludzi w internecie a mam problem z kobietą wiec pomyślałem ze forum z facetami raczej odpada i to panie najlepiej mi pomogą w tym temacie. Nie wiem nawet czy wybrałem dobry temat, dobre forum jeśli nie to z góry przepraszam.
Problem jest w tym że jest ona strasznie egoistyczna a ostatnio pusta taki głupi przykład, kiedyś była sytuacja w której bała się że mnie straci więc robiłem wszystko by wybić jej tą myśl z głowy a z racji takiej że często się ostatnio kłóciliśmy Ja miałem wątpliwości i zamiast zapewnień, dostałem kolejną kłótnię bo Ją to "zdenerwowało" i nawet na głupie przepraszam z jej strony nie mogłem liczyć gdyż uważa ze to moja wina... Są sytuacje że nawet gdy Ja nie zawinie i tak przepraszam tylko po to żeby był spokój i się uspokoiła i tak jest co dwa/trzy dni, często obiecywała że się zmieni no to ok wierzyłem jej w to ale wystarczyło że coś banalnego Ją "zdenerwowało" to w ułamek sekundy zapominała o tym co mi obiecywała i wracała dawna Ona. Dodam jeszcze że ma nerwicę nie pamietam jaką ale wiem że ma i to też mnie dziwi bo gdyby komuś na prawdę zależało na danym związku to już dawno poszła by się leczyć, pracowała by nad Sobą, rozmawiała o tym ze mną częściej i tak dalej... Nie wiem sam co już robić w takowej sytuacji dlatego radzę się Was i przy okazji dobrze jest wyrzucić coś takiego z Siebie bo ktoś może wypowie się na ten temat bardziej z boku i da mi to do myślenia. Przez kilka ostatnich miesięcy znosiłem jej humorki, kłótnie i dosłownie wszystko to Ja prosiłem, przepraszałem po prostu to znosiłem a teraz gdy Ja już nie daję rady i powiem jedno słowo za dużo to jestem nagle ten najgorszy ale nie patrzy na to co znosiłem cały ten czas czy to egoizm? Ona uważa że nie, nie mam po prostu siły, jak dłużej tak zostanie, to zostanie ze mnie co najwyżej wrak człowieka... Kocham Ją i to bardzo i jestem dla niej wstanie zrobić wulgaryzm wiele za przeproszeniem i jeszcze więcej byle było dobrze dlatego chciał bym wiedzieć co wy o tym sądzicie jakieś rady cokolwiek z góry dzięki.
Bardzo proszę o zachowanie kultury języka. Moderatorka Anemonne