Więc tak?. Mój były już chłopak parę miesięcy temu a dokładnie tak na przełomie stycznie i lutego zerwał ze mną. Cierpiałam i to bardzo bo kilka dni przed mówił że mnie kocha. Potem zaczął mnie olewać, nie zwracać na mnie uwagi i tym podobne. Wreszcie podeszłam do niego i powiedziałam żeby się zastanowił nad swoim zachowaniem? Jakoś przed walentynkami wszystko wróciło do normy, normalnie rozmawialiśmy? Jego najlepszy przyjaciel no i tak się założyło że mój też bo znaliśmy się od urodzenia dał mi jego skype. Więc zaprosiłam go na owym komunikatorze. Po kilku godzinach zaakceptował. Nie miałam odwagi do niego napisać. Więc dałam sobie z tym spokoju i po prostu przez kilka dni nie wchodziłam na komputer. Gdy weszłam wreszcie i włączyłam skype on do mnie napisał? po prostu ??Cześć?? czy coś takiego sama już nie pamiętam.. Odpisałam z grzeczności. Nie ukrywając byłam trochę podekscytowana? tak jakoś w marcu zaczęliśmy się codziennie kłócić o naszą znajomą? nie lubiłam jej w ogóle, miała ona na imię Sandra T.T Bezczelnie do niego zarywała. Nawet gdy byłam przy nich. Ona wiedziała że byliśmy razem i teraz dobrze się dogadywaliśmy. On mi tłumaczył że on nie wie co robić gdy ona do niego podchodzi i ??to robi??. Ta?. Ale mi to potrafi powiedzieć że jestem taka i taka. Ale jej to nawet nic nie powie. Na początku kwietnia, przeprosił i powiedział że nie będzie na nią zwracał uwagi? zrobił to . Pisaliśmy każdego dnia ? od mojego wejścia na skype do 23:00 wieczorem. Pisało mi się z nim dobrze, nie odczuwałam żadnej presji ani nic. W czerwcu zaproponował żebym była jego dziewczyną? odmówiłam powiedziałam, że chce poczekać do następnego roku szkolnego na nowego chłopaka.. I nie wiem czy zrobiłam dobrze mówiąc to. On przyjął to było okej, potem zaczął do mnie pisać jakoś inaczej. Np. ??Kotku?? ??Aniołku?? ??Kochanie?? ??Kocham cię?? ??Tęsknie za tobą?? I tak dalej, podchodziłam do tego bardziej ozięble z tego względu że on lubił mnie nabierać itp. A wiedziałam że wysyła nasze rozmowy do swojego kumpla? Jakoś około 10 czerwca może 13, diametralnie się zmienił pisał do mnie ozięble? ja nie chciałam być gorsza bo nie chciałam żeby mówił do mnie wredne rzeczy więc byłam taka sama jak on. W szkolę odzywał się do mnie normalnie co mnie zaskoczyło. Razem tańczyliśmy na balu, więc musieliśmy ze sobą gadać. Dwa dni przed balem czyli 18 czerwca wykasował mnie ze skype. Co mnie bardzo a to bardzo zaskoczyło.. myślałam że to przejściowe, więc ja go zablokowałam na FB. Następnego dnia w szkolę, był jakiś normalny nie poruszałam tego tematu? zapraszałam go dwa razy na skype ale on nie odpowiadał.. a tak to w szkolę do mnie zarywał. W dzień balu .. tańczyliśmy razem, ale gdy była dyskoteka to wyciągnąć go nie mogłam, ale moje przyjaciółki z nim tańczyły, zrobiło mi się wtedy bardzo przykro, on nawet to chyba widział..Jego kolega szeptał do niego ??No zaprosi ją w końcu?? tak.. słyszałam to bo siedzieli koło mnie. W piątek w szkolę był dla mnie wredny? Teraz nie wiem co z tym zrobić? chce utrzymywać z nim kontakt nie chce tego stracić? naszej przyjaźni którą stworzyliśmy przez te kilka miesięcy? napisałam mu to.. ale nie odpisuję? boję się do niego podejść w szkolę i spytać dlaczego to zrobił.. gdyż pewnie będą koło niego koledzy albo nie powie nic i sobie pójdzie? Co mam zrobić ? Jakieś rady ?
Temat: Chłopak czy już raczej wróg ?
Zobacz podobne tematy :
Odp: Chłopak czy już raczej wróg ?
ile Wy macie lat, że się tak bawicie?
Odp: Chłopak czy już raczej wróg ?
Saaraa napisał/a:
ile Wy macie lat, że się tak bawicie?
Z domysłów nie więcej jak 18 ![]()
Odp: Chłopak czy już raczej wróg ?
myślę, że 13 to max....