ciążowe lęki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » ciążowe lęki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: ciążowe lęki

Witam!
Obecnie jestem w 26 tygodniu ciąży.To pierwsze dziecko. Bardzo chciałam zostac mamą ale teraz mam coraz więcej watpliwości. Wiem, że ciąża powinna być radosnym okresem oczekiwania ale u mnie wcale tak nie jest. Najbardziej obawiam się tego (uznacie to za egoistyczne)że będę "uziemiona" z maluszkiem w domu. Tym bardziej że wcześniej bylam bardzo aktywna zawodowo. Jeszcze nałożyła się przeprowadzka do innego miasta.choć mam męża, który mnie wspiera, ale nie do końca rozumie- to boje się, że zostanę sama- całymi dniami. być może to irracjonalne ale dla mnie- osoby która ceni sobie wolność- to powód do zmartwień. Być może się mylę i narodziny maluszka będą najpiękniejszym momentem życia. Ale wiem, że to tylko lukrowa wizja, którą roztaczają gazety i koleżanki. A życie to życie!!!

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-06-23 12:05:38)

Odp: ciążowe lęki

Owszem, bedziesz uziemiona z maluszkiem w domu ;-) szczegolnie na poczatku i jesli bedziesz karmila piersia.
Pisze Ci to, poniewaz sama urodzilam 5 tygodni temu i wiem dokladnie, jak sytuacja wyglada.
Ja tez mialam watpliwosci przed porodem, ale jak zobaczylam dziecko... wszystko przeszlo.

Zaczely sie karmienia, kupki, jezdzenie do pediatry...
Wiesz, ogolnie okres poporodowy, czyli polog nie sprzyja wyjsciom - czesto towarzyszy mu bol, fatalne samopoczucie i zmeczenie, a do tego wiadomo, dzidzius, ktory potrzebuje opieki.

Moje dziecko jest karmione sztucznie i udalo mi sie wyjsc do fryzjera na 2 godziny dopiero w 4ym tygodniu zycia dziecka.
Wczesniej wyjscia do lekarza i  z powrotem do domciu. Teraz maluch jest juz wiekszy, potrafi przespac do 5 godzin, wiec i czasu mam wiecej. Spiacego malucha zostawiam z tesciowa i po prostu lece zalatwiac swoje sprawy, albo na zakupy.

Ty tez sobie z tym poradzisz, zobaczysz.
Tylko nie wmawiaj sobie, ze przyjscie na swiat maluszka to koniec wolnosci.

P.S Zawsze mozesz wpakowac malucha w wozek i isc z nim gdziekolwiek. Moj synek w wozku grzecznie lezy, a najczesciej spi.

3

Odp: ciążowe lęki

Luna, tu nie ma jednego schematu dla wszystkich. Dużo zależy od Twojej własnej sytuacji i, przede wszystkim, nastawienia.
Ja czas po narodzinach dziecka uważam za bardzo swobodny. Jakieś 2 tygodnie po porodzie poszłam z koleżankami na nocny maraton filmowy. Krótkie samotne wyjścia nie nastręczały żadnych problemów. Kiedy mała miała 2-3 miesiące to już mi się wściekle nudziło i robiłam różne zdalne projekty dla firmy, w której pracowałam. Moje dziecko nie sprawiało żadnych kłopotów, więc mogłam je zabierać gdzie chciałam - ono i tak wtedy grzecznie spało albo gapiło się w milczeniu na świat.

Najprostszym sposobem do uniknięcia uziemienia jest przyzwyczajanie męża/partnera do opieki nad dzieckiem od pierwszych dni. Wyszłam z założenia, że skoro ja wszystkiego mogę nauczyć się od podstaw to on też może. I faktycznie nie miał żadnych problemów z zajęciem się noworodkiem.

4

Odp: ciążowe lęki
vinnga napisał/a:

Najprostszym sposobem do uniknięcia uziemienia jest przyzwyczajanie męża/partnera do opieki nad dzieckiem od pierwszych dni. Wyszłam z założenia, że skoro ja wszystkiego mogę nauczyć się od podstaw to on też może. I faktycznie nie miał żadnych problemów z zajęciem się noworodkiem.

Moj maz tez sobie swietnie radzi. Tylko, ze ja pierwszy tydzien spedzilam w szpitalu, potem malenstwo mialo problemy z oczkami i tak jakos nie mialam serca je zostawic.

Razem z kolezankami z watku dla przyszlych mam http://www.netkobiety.pl/t43043.html (do ktorego zreszta serdecznie zapraszamy, Luna), stwierdzilysmy, ze pierwsze tygodnie sa trudne, potem jest coraz lepiej. Najtrudniej jest, gdy maluch caly czas wisi na piersi. W przypadku wiekszosci dziewczyn tak wlasnie bylo.

No ale maluchy szybko rosna, robia sie fajniutkie i takie bardziej rozumne i swiadome... I wtedy jest juz latwiej.

5

Odp: ciążowe lęki
Cynicznahipo napisał/a:

No ale maluchy szybko rosna, robia sie fajniutkie i takie bardziej rozumne i swiadome... I wtedy jest juz latwiej.

Bo ja wiem... wink

6 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-06-23 14:05:03)

Odp: ciążowe lęki
BabaOsiadła napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

No ale maluchy szybko rosna, robia sie fajniutkie i takie bardziej rozumne i swiadome... I wtedy jest juz latwiej.

Bo ja wiem... wink

dokładnie babo smile
dla mnie było łatwiej ja dzieci moje były malutkie,tzn od urodzenia  i do czasu póki chodzić nie zacznie smile
mogłam zrobić wtedy wszystko,mieć więcej czasu dla siebie itp,teraz co prawda tez mam ale muszę doliczyć bieganie w kilometrach za moim 2,5 latkiem ,którego wszędzie pełno,a nikt dłużej jak pół godziny nie chce go pilnować smile

7

Odp: ciążowe lęki

macie racje dziewczyny:D najlepszy jest podział obowiązków...tym bardziej, że mój mąż jest domatorem...co nieraz mi przeszkadza to w tej sytuacji może okazać się zaletą i wybawieniem...dziękuję za wpisy...dzięki wam wiem że macierzyństwo ma mnóstwo plusów...teraz to tylko żyję wyobrażeniami...ale chyba skupię się na tu i teraz bo niedlugo czasu dla siebie bedzie zdecydowanie mniej:D

8

Odp: ciążowe lęki

Luna, co mogę Ci jeszcze doradzić:
-zabieraj dziecko jak najwcześniej poza dom, do ludzi
-tak jak napisała vinnga - pomoc męża jest nieoceniona, jeśli partner będzie mógł/chciał/umiał zostawać z dzieckiem, to nie musisz się żegnać z teatrem, kinem, zakupami, dyskotekami, czy co tam lubisz
-zainwestuj w chustę do noszenia dziecka - maleństwo będzie słodko spało wtulone w Ciebie, Ty masz ręce wolne i miasto jest Twoje smile
-wychodź jak najczęściej, teraz jest tyle rozwiązań dla matek z dziećmi - specjalne kawiarnie, kluby, warsztaty, szkolenia, specjalne kino...

Żyć nie umierać smile

9

Odp: ciążowe lęki

Z mojego doświadczenia powiem Ci Luno że niemowlę jest zdecydowanie łatwiejsze do upilnowania. W domu wszystko zrobisz, wyjdziesz gdzie chcesz nawet z dzieckiem (moje praktycznie cały czas spało, z przerwami na karmienie). Jeśli komuś dałam do pilnowania to nikt nie narzekał, bo też u kogoś było grzeczne.... No a teraz w sumie też chętnie z nim zostaje np.rodzina, ale teraz rzadziej bo mieszkam od nich ponad 400km, ale dalej jest grzeczny (chociaż czasami też ryczy i nie wiadomo o co chodzi), szczególnie z kimś innym tongue Zobaczymy jak drugie będzie... oby tak samo jak pierwszy smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » ciążowe lęki

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024