Witam.
Używałam przez pewien czas Brevoxylu, wyleczyłam największe pryszcze, skóra oczyściła się, jednakże ostatnio widzę, że nie działa już tak dobrze, jak wcześniej. Benzacne w ogóle mi nie pomógł. Chciałabym teraz zastąpić czymś Brevoxyl i po miesiącu, czy dwóch znów wrócić do tego leku. Brevoxyl kosztuje ok. 20 zł.
Studencka kieszeń nie pozwala mi na drogie leczenie. Używam też oczywiście żeli, mleczka, toników itp. Aaaa... i maść cynkowa średnio działała.
Mam nadzieję, że ktoś pomoże. ![]()
Polecam maść tormentiol, kosztuje ok. 6-8zł. Nakłada się ją punktowo na niespodzianki - przyspiesza gojenie i zmniejsza zaczerwienienie. W mojej szafce Tormentiolu nie może zabraknąć!
. Pomagał mi, gdy miałam większe problemy i pomaga teraz, gdy są nieco mniejsze
. Polecam także maseczkę z zieloną glinką firmy Ziaja - bardzo koi, nawilża i uspokaja. Oprócz tego maseczka gruszkowa Perfecta, sprawia że cera gładka jak pupka niemowlaka
.
Do codziennej pielęgnacji niestety nie znalazłam w tej kategorii cenowej (w sklepach i aptekach) niczego, co by pomagało...
POLECAM BRATEK W TABLETKACH, CENA OKOŁO 8ZŁ, WYRAŹNIE POPRAWIA STAN SKÓRY TWARZY, SAMA STOSOWAŁAM I POLECAM ![]()
Bratek można też pić parzony, dostępny jest w postaci herbatek- ja się w ten sposób ratowała. Oprócz tego wspomniany tormentiol, a na podrażnioną skórę po wysuszaniu wyprysków- pianka panthenolu bądź maść z wit. A
Polecam maść tormentiol, kosztuje ok. 6-8zł. Nakłada się ją punktowo na niespodzianki - przyspiesza gojenie i zmniejsza zaczerwienienie. W mojej szafce Tormentiolu nie może zabraknąć!
. Pomagał mi, gdy miałam większe problemy i pomaga teraz, gdy są nieco mniejsze
. Polecam także maseczkę z zieloną glinką firmy Ziaja - bardzo koi, nawilża i uspokaja. Oprócz tego maseczka gruszkowa Perfecta, sprawia że cera gładka jak pupka niemowlaka
.
Do codziennej pielęgnacji niestety nie znalazłam w tej kategorii cenowej (w sklepach i aptekach) niczego, co by pomagało...
Maść świetna:D sama stosuję i jestem zadowolona.
Tylko jak to w ulotce napisane (o ile dobrze pamiętam), to nie można jej stosować dłużej niż 10 dni bo jakiś kwas borowy się zbiera czy jakoś tak:P i trzeba przerwać stosowanie...
Ale to tylko z mojej pamięci wygrzebane, więc jakby co to poprawić:P
Tak, jest tak napisane
. Ale ja trochę naginam te ostrzeżenia i jeszcze nic mi się nie stało ![]()
Wspominałam już tutaj o kosmetykach Lerosett. Z to co wiem, to najskuteczniejsze kosmetyki dla osób z trądzikiem. Czy warto oszczędzać na walce z tym? Uważam, że nie. Na początek możesz wypróbować żel oczyszczający LEROSETT Acne gel. Tak on wygląda:![]()
Kosztuje około 35 złotych w sieci, a na prawdę jest skuteczny.
Moja siostra stosuje zieloną glinkę. Kosmetyków na trądzik jest sporo tylko nie wszystkie skuteczne. Dzięki za info o bratku, zupełnie o nim zapomniałam.
Ja z swojej strony polecam żel epiduo na trądzik. Co prawda kosztuje on nieco ponad 30 zł ale wart jest swojej ceny ![]()
10 2011-08-21 13:56:10 Ostatnio edytowany przez gossip_girl (2011-08-21 13:57:00)
Wspominałam już tutaj o kosmetykach Lerosett. Z to co wiem, to najskuteczniejsze kosmetyki dla osób z trądzikiem. Czy warto oszczędzać na walce z tym? Uważam, że nie. Na początek możesz wypróbować żel oczyszczający LEROSETT Acne gel. Tak on wygląda:
http://photos04.istore.pl/6163/photos/t … 169303.jpg
Kosztuje około 35 złotych w sieci, a na prawdę jest skuteczny.
Stosowałam te kosmetyki i mi nie pomogły. A jak dziewczyn szuka do 20-30 zł, to nie ma co jej polecać droższych. Ty uważasz, że nie warto oszczędzać, ale może nie których po prostu nie stać na większe wydatki. A 5 zł to czasami dużo.
Jeżeli to faktycznie trądzik to z przykrością stwierdzam ze nie ma taniej kuracji a przede wszystkim warto byłoby udać się do dobrego dermatologa,który doradzi odpowiednie kosmetyki. To podstawowa sprawa.
szala napisał/a:Wspominałam już tutaj o kosmetykach Lerosett. Z to co wiem, to najskuteczniejsze kosmetyki dla osób z trądzikiem. Czy warto oszczędzać na walce z tym? Uważam, że nie. Na początek możesz wypróbować żel oczyszczający LEROSETT Acne gel. Tak on wygląda:
http://photos04.istore.pl/6163/photos/t … 169303.jpg
Kosztuje około 35 złotych w sieci, a na prawdę jest skuteczny.Stosowałam te kosmetyki i mi nie pomogły. A jak dziewczyn szuka do 20-30 zł, to nie ma co jej polecać droższych. Ty uważasz, że nie warto oszczędzać, ale może nie których po prostu nie stać na większe wydatki. A 5 zł to czasami dużo.
A może warto dołożyć i mieć coś skutecznego? Nie pomogły Ci?
Jak długo korzystałaś? Jak intensywny miałaś trądzik? To dziwne, bo w każdym znanym mi przypadku ten kosmetyk pozbawiał problemu trądzika.
Intro na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z Brevoxylu,ja jestem wielka fanka tej maści,wyleczyła mi buźkę z naprawdę wielkiego trądziku a wierz mi brałam nawet antybiotyki,ja poza brevoxylem używam do mycia twarzy żelu z serii Ziaja -łojotok trądzik,przez pewien czas tez byl niewielki "przestój" jeśli chodzi o brevoxyl-też że tak powiem chwilowo jakby mniej działał ale używałam go mimo wszystko dalej i jest naprawdę bardzo dobrze...jednak jeśli masz trądzik w naprawdę sinej postaci radzę zrobić badania hormonów, u mnie to było główną przyczyną trądziku i jeśli jest to wina właśnie hormonów to żaden dermatolog ani maści w 100% nie pomogą.tylko w żadnym wypadku nie stosuj żadnych peelingów bo to tylko pogarsza sprawę-wszystko roznosi się jeszcze bardziej,tormentiolu też nie polecam,za to świetnie działają maski z zielonej glinki (np dermaglin) kupisz w rossmanie za około 5 zł.
Wszystko OK, ale zalezy z jakiego powodu ma się trądzik- jeśli to zmainy hormonalne [np. wysoka prolaktyna, tarczyca itp] to niestety bratek ani żadne inne ziele raczej nie pomoże.....
Już za 16 zł dostaniesz naturalny olejek z drzewa herbacianego melaleuca. Dostaniesz go na stronie melaleuca lub w niektórych aptekach. Kuracja jest skuteczna, wystarczy 3razy dziennie przemywać twarz roztworem.
Pisałam już w jednym z działów o kosmetykach o tym. Używam już będzie chyba z pół roku kosmetyków z serii NovaClear. Cenowo to za 30 zł nie kupisz całego zestawu, ale ja kompletowałam powoli - najpierw sprawdzałam skuteczność
Działał preparat, działał żel, więc dokupiłam krem i maseczkę i naprawdę z całym zestawem moja cera nie pamięta już problemu DUŻEGO PRYSZCZA ![]()
Wspominałam już kiedyś, że z domowych i tanich sposobów to jak dla mniej najlepsza kuracja była z olejkiem z drzewa herbacianego m. niby malutka ta buteleczka, ale nie można twarzy przecierać dużą ilością, więc spokojnie starczy na jakiś czas. do tego piłam herbatkę z rumianku i używałam triviac lub amol.
Chciałam przedstawić kosmetyk z firmy Dr. Nona z tego co wiem, to najskuteczniejsze kosmetyki dla osób z trądzikiem i nie tylko. Są zrobione na bazie minerałów z Morza Martwego i posiadają certyfikaty i nie maja skótków ubocznych:):) Na początek możesz wypróbować maseczkę iłową i balsam solaris z firmy Dr. Nona ja też to stosuje:):)
gosia010421 a sprzedajesz te kosmetyki?
gosia010421, też słyszałam o Dr Nonie i używałam jeden z ich kosmetyków na trądzik. swego czasu stosowałam balsam solaris na te moje krostki. podobało mi się w tym balsamie, że był wielofunkcyjny. i kiedyś jak się piekielnie poparzyłam na słońcu na wakacjach to się dowiedziałam od znajomej, że ten mój balsam, który miałam na wypryski, to jest świetny właśnie też na oparzenia słoneczne. byłam zdziwiona, ale spróbowałam i... rzeczywiście - jakoś dzięki temu później przeżyłam wakacje, co prawda trochę obolała, ale za to bez poparzeń trzeciego stopnia ;pp więc ten balsam mogę szczerze polecić. ale teraz na trądzik używam też inne specyfiki, tak jak już wspominałam. poza tym dermatolog kazał mi zmienić dietę, wyrzucić z jadłospisu potrawy słone, ostre, pikantne, tłuste. staram się jak mogę, choć czasem coś zjem, ale już w mniejszych ilościach
)
Ja polecam SilicoSan cena ok. 18 zł. Dla mnie skuteczne:) Oraz maść Sudocrem:)
Wszystko zależy od tego jaki to rodzaj trądziku,bo na złośliwy raczej nie pomogą tanie kosmetyki,tutaj przydałaby się stopniowa kuracja i to silnymi lekami. Mi w każdym razie wyżej wymienione nie pomogły.
Hm i jak kochane, jakaś z was skorzystała z epiduo?
Hm i jak kochane, jakaś z was skorzystała z epiduo?
a co to?
próbowałam epiduo i strasznie wysusza i podrażnia skórę także trzeba z nim ostrożnie, mi nie pomógł
Jeżeli chodzi o trądzik to mam z nim już 14letnie doświadczenie.... Brałem wszystko co było na rynku - łącznie z antybiotykami, maściami tworzonymi na receptę i laserowym oczyszczaniem skóry. Jedyne czego nie stosowałem to roaccutane. Najlepsze efekty dawało mydło siarkowe i częste (kilka razy dziennie) mycie twarzy oraz diety detoksykacyjne. Miałem bardzo upierdliwą odmianę trądziku bliznowatego. Na szczęście, dzięki różnym staraniom mój problem praktycznie już nie istnieje, ani nie zostałem zeszpecony bliznami, co według wielu lekarzy było osiągnięciem wręcz niemożliwym.
Generalnie chodzi o to, aby odtruć organizm (lekkie żarcie, zero smażonego albo tylko okazjonalnie, minimalna ilość przypraw, urozmaicona dieta, dużo wody), wypocić (sauna, ćwiczenia) i skutecznie wymyć (wspomniane mydło siarkowe, żele pilingujące, gąbka) nagromadzony w skórze syf - to chyba jedyna bezpieczna i względnie skuteczna metoda walki z tym cholerstwem.
Dobrze że piszesz o diecie- to jest faktycznie bardzo istotna kwestia w tym temacie!! ....a mało kto sie stosuje. Widzę nastolatki, kobiety po 20tce narzekające na trądzik i wcinające ogromne ilości czekolady....a to juz mija z celem.
Fakt - kakao działa drażniąco na skórę na dłuższą metę. Podobnie jak orzechy. No i polska dieta - mało snu, dużo herbaty/kawy i ogromne ilości tłuszczu (fast foody, głównie smażone i to na głębokim tłuszczu potrawy kuchni polskiej) i duża ilość przypraw i soli, która odwadnia skórę i organy wewnętrzne. Do tego mało ruchu i organizm zamiast wydalać toksyny przez pory to magazynuje je w skórze.
Osobna kwestia to nagminne stosowanie tanich kosmetyków, które bardzo często mają kiepskie działanie na skórę, a w przypadku tych chińskich podrób, mogą być szkodliwe, bo są nieprzebadane dermatologicznie. Co ciekawe również chińskie ubrania mogą być szkodliwe dla naszej skóry. Ostatnio znajomy (chyba już lekarz) przestrzegał mnie przed kupowaniem czarnych chińskich rękawiczek, bo barwnik użyty do ich produkcji zawiera silne alergeny i masa ludzi się każdej zimy zgłasza z problemami skóry rąk. Ale na dobrą sprawę również może to dotyczyć różnej maści czapek, chust czy szalików.
o widzisz! ciekawa sprawa.....
tak, co do polskiego stylu życia to jest prawda. Ja nie piję kawy, ani czarnej herbaty, jedynie zieloną, czerwoną itp., warto też unikać alkoholu oraz kosmetyków na bazie alkoholu.
Co do kosmetyków na bazie alkoholu to akurat z tego co wiem to różnie bywa. Niekiedy efekt lekkiego wysuszenia i odkażenia skóry jest wskazany. Co do alkoholu przyjmowanego doustnie to szkodzi jedynie nadmiar. Lampka wina do obiadu czy kieliszek czegoś mocniejszego po sytym/tłustym obiedzie jest akurat wskazany.
Moim zdaniem powinnaś udać się do dermatologa bez tego ciężko jest stwierdzić jakie powinnaś brać leki. Jeśli problemem są finanse możesz udać się do dermatologa państwowo. Chodzi o to, że można tutaj doradzać Ci jakie leki są dobre, ale każda skóra jest inna i na jednego dany lek działa, a na drugiego już niestety nie. A i zgadzam się z tym co ktoś napisał wyżej- jeśli chodzi o trądzik to niestety nie jest to chyba nigdy tania kuracja...
Pozdrawiam.
Nie wiem ile ta masc w tej chwili kosztuje (epiduo) ale za nia placilam jakies 35 zl dwa latatemu. To chyba najlepszy lek na rynku na tradzik tylko ze jest na recepte
Na studencką kieszeń polecam spróbować Tialo - żel, tonik. Ja stosuję, ceny w porządku, a i działanie spoko.
Również polecam epiduo :)Tylko wiesz, spytaj najpierw lekarza.
Ja stosowałam tormentiol - na początku - Okey ale potem skóra się przyzwyczaiła i zaskórniki dalej są ;(. Na pewno nie polecam na długie używanie bo potem skóra się przyzwyczaja i dupka ;c . Na początku było okej , działało mi nawet jako podkład czasami ( no , dobra , punktowo
)
I jak epiduo coś pomogło? ![]()
A mi akurat pomógł ten lek. Z tym ze jednocześnie smarowałam trądzik kremem. Wiec polecam stosować jednocześnie. P.s. Krem sie nazywa Alaclarin. W aptece około 25 zł.
A stosował ktoś z Ws krem Qcera na trądzik? Cena dobra, świetnie radzi sobie z wypryskami. Testowałam na sobie i uwierzcie poradził sobie idealnie. Wypryski zniknęły, przebarwienia przygasły. Bardzo fajnie matuje twarz dodatkowo ![]()
hmm.. ja wiem ze zawsze jednak chodzi o cene, nikt nie chce wydawac majatku na cos co moze nie dac zadnego rezulatatu, a ja moge polecic tabletki, sprawdzone, dobrej firmy, ktore wiem ze napewno pomoga- Derminax znajduja sie na stronce, ktora ja znam- dermi-suple nie naleza do najtanszych ale warto zainwestowac aby moc cieszyc sie ladna twarza, do tego stosuje biale, szare mydlo w kostce i tylko tym przemywam twarz,ptem tonikiem przeciw blyszczeniu twarzy i efekt mam jakiego naprawde oczekiwalam
nie mowie ze twarz jest gladka jak pupa niemowlaka bo sa jeszcze jakies pryszcze i kilka niestety blizn ale jestem zadowolona! ![]()
Znalazłam zastanawiające informacje o Derminaxie , czyli suplemencie na trądzik. Opinie są podzielone. Czy ktoś stosował te tabletki i wie, jak one sprawdzają się w przypadku skór bardziej dojrzałych (trzydziestka
)? Do mycia skór trądzikowych z towarzyszącym łojotokiem dobre jest mydło siarkowe albo szare
Im mniej chemii w składach kosmetyków, tym lepiej ![]()
Każdy ma swoje sposoby w moim przypadku są to tabletki 4akne przeciwko trądzikowi. Mają całkiem dobry skład, więc na pewno nie zaszkodzą i nie kosztują fortuny.
A ja już na trądzik brałam wszystko, zdecydowanie antybiotyki, maści, laser, toniki, maseczki z największych obrzydlistw świata - i mimo 27 lat nadal dziadostwo się pojawia - nie tak jak za dawnych lat, ale się zdarza. Mnie pomagała maseczka z drożdży:)
spróbuj tabletek z bratka
Ja miałam trądzik w przeszłości. Jeszcze pól roku temu. Pomogło mi serum Sevolium. Obecnie nie używam już ale miało najlepsze działanie z wszystkich kosmetyków z jakimi miałam do tej pory stycznośc. Skóra wyglądała po nim zdrowiej, lepiej. Nie jest takie tanie ale nadrabia wydajnością. Opakowanie to 50 ml i stosowałam pod krem nawilzający ta wiec jedna buteleczka wystarcza na kilka miesięcy.
Sevolium tez lubię.Znaczy się lubiłam poniewaz raz sobie kupiłam i pomagało. Ale teraz kurka nie mogę sobie na nie pozwolić bo tanie nie jest
Moze w przyszłym miesiącu jak będzie lepiej z moimi finansami.
Muszę powiedzieć że mam trochę doświadczenie z wyborem tabletek na trądzik. Rozumiem że każdy chcę coś taniego i jednocześnie dobrego, ale moim zdaniem, tutaj lepiej nie oszczędzać bo to jest nasze zdrowie. Lepiej kupić od razu coś naprawdę sprawdzonego niż potem żałować albo nawet doświadczać efektów ubocznych. Uważam że jednym z najlepszych rozwiązań są popularne tabletki nonacne. Największą zaletą tych tebletek są w pełni naturalne składniki, na przykład takie jak liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogron, koniczyna oraz tlenek cynku. Ani razu nie słyszałem żeby ktoś kiedyś miał jakieś problemy biorąc te tabletki. Innymi słowy, gorąco polecam.
Bielenda z kwasem Azelainowym, co prawda jeden krem to koszt koło 30 zł wiec razem jest 60.
Hej, mam straszne syfy na twarzy ... nic nie pomaga. Z racji tego, że temat jest podobny, podepnę się pod niego. Polećcie mi jakiś krem o naturalnym składzie, który same stosowałyście. Spróbuję wszystkiego. Bo już wstydzę się wyjść na ulicę.
Chcę połączyć krem + tabletki. Może to coś pomoże.
Ja kiedyś poszłam do dermatologa to przepisał mi tabletki które działały tylko z antykoncepcyjnymi.
Może najlepiej pójść do lekarza i poprosić o coś takiego.
Brałam przez rok i bardzo mi pomogły ![]()
Potwierdzam że Bielenda dobrze działa szczególnie kosmetyki weglowe Carbo Detox do oczyszczania twarzy. Przy cerze trądzikowej dobre oczyszczenie to podstawa, bez tego trądziku sie nie pozbedzie
Melania, a może Sevolium? Sama w zasadzie stosowałam tylko to serum, gdy miałam trądzik.
Na szczęście już się go pozbyłam, ale kompleksy pozostały i do tej pory nakładam na twarz dość ciężki podkład.
W walce z trądzikiem nie ma dobrych sposobów na niego za 20/30 zł. trzeba skonsultować się z dermatologiem, zmienić trochę nawyki żywieniowe i tryb życia, a przede wszystkim zdecydować się an jakąś konkretna terapię. Często niestety kończy się na antybiotyk, albo np. pochodnych witaminy A. Ja myślę, ze lepiej nie zwlekać z leczeniem trądziku, bo potem pojawiają się nieładne blizny i przebarwienia.
53 2018-04-23 11:58:24 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-04-23 12:28:44)
Witam. JA się dołączę bo problem niestety też mnie dotyczy. Niestety wszystko co tu możliwe z opcji chyba było testowane przeze mnie ale pomagało tylko na krótko tzn wtedy gdy brałam antybiotyk lub inne leki Tetralysal, Azycyna, przepisane przez dermatologa, poprawa była. maści robione gotowe Epiduo, Duac Benzacne, Picie bratka, Drożdzy itp - mnóstwo wszystkiego że juz nie pamietam nazw. Przyszedl czas na IZOTEK ... tak brałam, podczas kuracji cera przepiękna dosłownie nigdy takiej nie miałam i bym chciała zatrzymać ją na zawsze. Ale niestety czar prysł jak je odstawiłam poł roku efekty jeszcze w miarę się utrzymywały że byłam zadowolona , ale po poł roku z dnia na dzien obserwowałam pogorszenie cery. Potem wizyta u dermatologa kolejny cudowny lek AZYCYNA dawkowanie raz na tydzien. No i była poprawa nie taka jak przy IZOTEK ale byłam w stanie to zaakceptować byle tylko po zakończeniu kuracji nie było nawrotu. Tu efekt trwał dłużej byłam pełna nadziei że wreszcie to koniec mojej walki w trądzikiem. Pamiętam to uczucie jak sie cieszyłam ze to koniec moich męczarni. JEDNAK ŁUDZIŁAM SIE. Cera była dłuższy czas jako tako do zaakceptowania. Minęło około półtora roku że juz nie mogłam znieść że znowu jest coraz gorzej. Depresja TAK juz w nią popadałam albo i popadłam jak to mama powiedziała , po pracy zamykałam sie w pokoju i nie wychodziłam wcale. Życie towarzyskie ZERO. Maseczki temat maseczek Rzeka... ale czy pomogły .NIE nie pomagają jedynie co mogą to może oczyszcza skorę z zanieczyszczen zewnetrznych takie odczucia miałam. ale czy zahamowały to co pojawiało się na mojej twarzy, Wcale nie zauważyłam takiej poprawy- maseczki z drozdzy , miodu, jogurtu naruralnego, ogórka, teraz z kurkumy i wielu innych wcześniej. Parówki tez robiłam nic nic lepiej. Mogłabym pisać i pisać bez końca co ja stosowałam . Do tej pory zmagam sie z tym dziadostwem, i dochodzę do wniosku że przyczyna leży wewnątrz organizmu. Wątroba uszkodzona, staram się ją wspomóc, no i zaczęłam pić chlorofil żeby oczyścić organizm ja kupiłam taki : wklejanie linków jest niezgodne z regulaminem. No i od 3 tyg wspomagam organizm wyciągami z roślin. Znajoma niedawno na jednym z portali społecznościowych pod tematem Trądziku wystawiła zdjęcia jak zaczęła naturalnymi metodami walczyć z Tradzikiem, zdjęcia mnie zachęciły bo widoczna jest u niej poprawa dlatego postanowiłam że spróbuje- tonący brzytwy się chwyta. Antybiotyki i rożne mazidła nie pomogły wiec co mam poddać sie i nic nie robić ,muszę spróbować. Nic innego mi nie pozostało wiąże z tym wielkie nadzieje ze przyjdzie czas że i u siebie będę mogła zaobserwować poprawę. Pozdrawiam wszystkich zmagających się z trądzikiem.