Hej dziewczyny! Mam do Was ważne pytanie.
Mam duży karnet na solarium który muszę w końcu wykorzystać. W połowie lipca jadę do Egiptu na wakacje i pomyślałam sobie, że jak poopalam się przed wyjazdem w solarium to wtedy skóra się przyzwyczai i będę mniej narażona na poparzenia.
Chciałam wobec tego zapytać czy jak się przysmażę w solarium (w tym solarium opalenizna mi bardzo bardzo BARDZO szybko wychodzi, szybko uzyskuję kolor brązowy skóry mimo tego że na codzień jestem blada) to później opalę się jeszcze bardziej na wakacjach? Czy jest już pewna granica opalenizny nie do przekroczenia?? Jednak chciałabym po przyjeździe, żeby było widać, że byłam na wakacjach.
Pomyślałam sobie że teraz mogłabym chodzić do solarium no 2 raz w tygodniu przez 2 tyg a później bliżej wyjazdu np raz w tygodniu..
Co sądzicie? Czy to spowoduje mocniejszą opaleniznę egipską czy wręcz przeciwnie - już nic się z tego nie wyciśnie?? ![]()