Witajcie moje drogie panie. Mam 19 lat i faceta od 6 miesięcy. Zaczęliśmy nieco niezwyczajnie, bo od przygody w łóżku. Mimo to zakochaliśmy się. Ja jednak popełniłam najgorszy błąd jaki mogłam - zamieszkałam u niego. Rzecz jasna wraz z tym z jego rodzicami. Jednak ostatnio zaczęłam się czuć zwyczajnie przez nich niepożądana, dlatego jestem w trakcie wyprowadzki.
Nie jest to tak ważne jak fakt, że chyba się od niego uzależniłam. Tu prośba, czy ktoś jest mi w stanie pomóc znowu stać się bardziej niezależną kobietą? Kocham go ale przed nim przeżywałam już przykre rozstanie. Nie chcę żeby to się powtórzyło, tym bardziej że czekają mnie studia, na których nie mogę sobie pozwolić na nieprzespane przez płacz noce. ; c