Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?

Witajcie moje drogie panie. Mam 19 lat i faceta od 6 miesięcy. Zaczęliśmy nieco niezwyczajnie, bo od przygody w łóżku. Mimo to zakochaliśmy się. Ja jednak popełniłam najgorszy błąd jaki mogłam - zamieszkałam u niego. Rzecz jasna wraz z tym z jego rodzicami. Jednak ostatnio zaczęłam się czuć zwyczajnie przez nich niepożądana, dlatego jestem w trakcie wyprowadzki.

Nie jest to tak ważne jak fakt, że chyba się od niego uzależniłam. Tu prośba, czy ktoś jest mi w stanie pomóc znowu stać się bardziej niezależną kobietą? Kocham go ale przed nim przeżywałam już przykre rozstanie. Nie chcę żeby to się powtórzyło, tym bardziej że czekają mnie studia, na których nie mogę sobie pozwolić na nieprzespane przez płacz noce. ; c

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?

ale czy to że się teraz wyprowadzisz przekreśla Wasz związek?

3

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?
rycerzowa napisał/a:

ale czy to że się teraz wyprowadzisz przekreśla Wasz związek?

Oczywiście że nie. Zwyczajnie żałuję, że zdecydowałam się na wspólne mieszkanie.

4

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?
OnHorseback napisał/a:
rycerzowa napisał/a:

ale czy to że się teraz wyprowadzisz przekreśla Wasz związek?

Oczywiście że nie. Zwyczajnie żałuję, że zdecydowałam się na wspólne mieszkanie.

Rzuciłaś się zbyt szybko na "głęboką wodę" i teraz trzeba ponieść konsekwencje "dopłynięcia do brzegu". A potem wypłynąć "w rejs" na spokojnie i z głową. Nie byłaś dla "teściów" synową a jedynie zbędnym balastem i efekt jest taki jak widać.

5

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?

Moim zdaniem to bylo do przewidzenia, ale dla pocieszenia powiem Ci, że bląd nie popelnilaś tylko Ty, również popelnili go rodzice Twojej sympatii godząc się na to. Nie piszesz nic o chlopaku, czy z jego strony wszystko bylo ok?

6

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?
Dzenaro napisał/a:

Moim zdaniem to bylo do przewidzenia, ale dla pocieszenia powiem Ci, że bląd nie popelnilaś tylko Ty, również popelnili go rodzice Twojej sympatii godząc się na to. Nie piszesz nic o chlopaku, czy z jego strony wszystko bylo ok?

Niby tak. Zresztą to on namawiał mnie do wspólnego mieszkania. Jednak jak ostatnio oznajmiłam mu, że się wyprowadzam, stwierdził że to dobrze i że za wcześnie na wspólne życie.

7

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?
OnHorseback napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Moim zdaniem to bylo do przewidzenia, ale dla pocieszenia powiem Ci, że bląd nie popelnilaś tylko Ty, również popelnili go rodzice Twojej sympatii godząc się na to. Nie piszesz nic o chlopaku, czy z jego strony wszystko bylo ok?

Niby tak. Zresztą to on namawiał mnie do wspólnego mieszkania. Jednak jak ostatnio oznajmiłam mu, że się wyprowadzam, stwierdził że to dobrze i że za wcześnie na wspólne życie.

Więc jednak przeczucie mnie nie mylilo. Trochę to dziwne dla mnie bylo dlaczego jego rodzice, ludzie dorośli, godząc się na taki obrót sprawy zmienili nagle zdanie. Albo to oni dostrzegli w Tobie coś, co ich zdaniem jest nie wlaściwe, albo zrobil to chlopak i im o tym powiedzial. Pamiętaj, że rodzice zawsze pójdą za swoim dzieckiem i jeżeli widzą, że jemu jest, lub może być  zle,  starają się wówczas go uchronić. Moim zdaniem na wspólne mieszkanie z partnerem masz jeszcze czas, to dobra opcja, ale bez rodziców, można wówczas dostrzec dużo więcej wad i zalet niż tylko spotykająć się.

8

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?
Dzenaro napisał/a:
OnHorseback napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Moim zdaniem to bylo do przewidzenia, ale dla pocieszenia powiem Ci, że bląd nie popelnilaś tylko Ty, również popelnili go rodzice Twojej sympatii godząc się na to. Nie piszesz nic o chlopaku, czy z jego strony wszystko bylo ok?

Niby tak. Zresztą to on namawiał mnie do wspólnego mieszkania. Jednak jak ostatnio oznajmiłam mu, że się wyprowadzam, stwierdził że to dobrze i że za wcześnie na wspólne życie.

Więc jednak przeczucie mnie nie mylilo. Trochę to dziwne dla mnie bylo dlaczego jego rodzice, ludzie dorośli, godząc się na taki obrót sprawy zmienili nagle zdanie. Albo to oni dostrzegli w Tobie coś, co ich zdaniem jest nie wlaściwe, albo zrobil to chlopak i im o tym powiedzial. Pamiętaj, że rodzice zawsze pójdą za swoim dzieckiem i jeżeli widzą, że jemu jest, lub może być  zle,  starają się wówczas go uchronić. Moim zdaniem na wspólne mieszkanie z partnerem masz jeszcze czas, to dobra opcja, ale bez rodziców, można wówczas dostrzec dużo więcej wad i zalet niż tylko spotykająć się.

Dziękuję, pewnie masz rację. Muszę być nieco bardziej ostrożna. Tym bardziej że jestem zbyt ufna i łatwowierna.

9

Odp: Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?
OnHorseback napisał/a:
Dzenaro napisał/a:
OnHorseback napisał/a:

Niby tak. Zresztą to on namawiał mnie do wspólnego mieszkania. Jednak jak ostatnio oznajmiłam mu, że się wyprowadzam, stwierdził że to dobrze i że za wcześnie na wspólne życie.

Więc jednak przeczucie mnie nie mylilo. Trochę to dziwne dla mnie bylo dlaczego jego rodzice, ludzie dorośli, godząc się na taki obrót sprawy zmienili nagle zdanie. Albo to oni dostrzegli w Tobie coś, co ich zdaniem jest nie wlaściwe, albo zrobil to chlopak i im o tym powiedzial. Pamiętaj, że rodzice zawsze pójdą za swoim dzieckiem i jeżeli widzą, że jemu jest, lub może być  zle,  starają się wówczas go uchronić. Moim zdaniem na wspólne mieszkanie z partnerem masz jeszcze czas, to dobra opcja, ale bez rodziców, można wówczas dostrzec dużo więcej wad i zalet niż tylko spotykająć się.

Dziękuję, pewnie masz rację. Muszę być nieco bardziej ostrożna. Tym bardziej że jestem zbyt ufna i łatwowierna.

Nie dziękuj, bo nie ma za co. Skup się na studiach i to traktuj jako priorytet. Ufać i wierzyć w czlowieka zwlaszcza tego jedynego trzeba!, jedynie istotne jest to, by byl  tego wart. Jesteś mloda, masz cale życie przed sobą, więc glowa do góry, na pewno pojawi się ten jedyny, a za parę lat z tej dzisiejszej historii będziesz się śmiać i cieszyć, że tak się skończyla i tego Ci życzę.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy my kobiety zawsze musimy się tak cholernie przywiązywać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024