Dlaczego ona to robi ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego ona to robi ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Dlaczego ona to robi ?

Witam dziewczyny !!!

Domyślam się,że jestem jednym z nie licznych facetów na forum ale mimo to proszę o wytłumaczenie mi sytuacji jaka ma miejsce w moim życiu od blisko roku...

Na wstępie napisze,że jestem facetem przed trzydziestką. Historia zaczyna się bardzo dawno temu. Otórzy będąc dzieciakiem, chodząc do tzw. " podstawówki " podobała mi sie pewna dziewczyna 3 lata młodsza odemnie, ot taka dziecięca miłość platoniczna. Bardzo chciałem ją poznać i tak zostaliśmy przyjaciółmi z jednego osiedla. Lata leciały, poszedłem do szkoły średniej, ona została w podstawówce ale kontakt sie utrzymywał. Później wyjechałem na studia do innego miasta oddalonego o ponad 100km. Był to czas gdy internet nie był jeszcze tak szeroko rozpowszechniony ale już mozna bylo kontaktowac się za pomocą komórek. Często do siebie dzwoniliśmy, pisaliśmy smsy i mimo iż nie byliśmy nigdy parą na powaznie to było coś bardzo mocnego między nami, bardzo mocnego. Będąc daleko od niej, mieszkając w innym mieście byłem w różnych związkach, ona równiez przechodziła przez swoje pierwsze powazniejsze związki. Skończyłem studia, wróciłem do rodzinnego miasta i widywałem się z nią czasem. Za każdym razem kiedy ją widzialem serce biło mi mocniej ale nic nigdy jej nie powiedziałem, nie okazałem tego że mi zalezy na niej nie tylko jak na przyjaciółke ale przedewszystkim jak na kimś kogo kkocham jak nikogo innego na .świecie. Pewnego razu na potczas spaceru juz nie wytrzymałem, przytuliłem ją a ona spytała czy czuje to samo co ona czuje do mnie ? Powiedziała,że jestem kimś wyjatkowym w jej zyciu, że często myślała o tym jakbym to było gdybyśmy byli razem ale nie chciała tego okazywac żeby nie psuć tego co przez lata zbudowaliśmy , nie psuć przyjaźni. Pocałowałem ją i od tego czasu przeszliśmy na wyższy poziom. Zakochani w sobie nie widzieliśmy otaczającego nas świata, było świetnie. Mniej więcej rok od ukonczenia studiów dostałem dobrą prace która wiązała się z wyjazdem z miasta rodzinnego. Ona miała jeszcze rok szkoły więc doszliśmy do wniosku,że za rok zamieszkamy razem, ona wprowadzi się do mnie, pobierzemy się itd. W pracy fajnie się układało, rozwijałem się ciesząc się na myśl,ze już niebawem ona  dołączy o mnie a w tym samym momencie coś się zaczęło kruszyć w naszych relacjach. Przyjeżdżałem co tydzien, weekendy spędzaliśmy we dwoje ale jak tylko przychodziła niedzila wieczór zawsze płakała,że ja opuszczam, że ona tak nie potrafi , że boli ją rozłąka tygodniowa ze mną... Uspokajałem ja że to się zmieni i poukłada nam się zycie tak jak sobie to wymazyliśmy. Mimo iż widziałem że ona ma cięzko to nie spodziewałem się,że ona może powoli sie odemnie oddalać. Przeciez zawsze jak byłem przy niej było nam super.... Mniej więcej rok temu spędziliśmy weekend we dwoje jak zawsze z resztą, było super. W poniedziałem chciałem zadzwonic do niej, telefon milczał, we wtorek to samo, środę, cały czas milczenie. W piątek przyjechałem , spytałem dlaczego nie odbierała a ona oznajmiła że nas nie ma... Poczułem się jakbym dostał czymś cięzkim w głowę. Oznajmiła mi,ze zaraz po moim wyjeździe w niedzielę przyjechał do niej na cały tydzien jakis mężczyzna z którym ona pisała od pół roku przez internet. On mieszkał w Anglii i z Anglii przyjechał do Poslki zeby spędzic z nią tydzień. Serce pękło mi na pół, ciezko opisac to co wtedy czułem. Po miesiącu wyjechała do niego i do dziś mieszkają we dwoje w Anglii. Czas leczy rany, odpuściłem, zapomniałem, do czasu... Ostatnio zaczęła do mnie pisac wiadomości na fb, zagadując co drugi tydzien co u mnie i w ogóle. Oczywiście nie odpisuje bo to nie ma najmniejszego sensu. Sama zniszczyła to co między nami było a teraz chce miec kontakt ?

I w tym momencie rpzejdę do sedna. W jednej z wiadomości napisała mi jaka to jest szczesliwa z mężczyzną dla którego mnie zdradzić, zraniła, oszukała. Napisała,że planuje z nim ślub w przyszłym roku i ma nadzieję,że przyjde na jej wesele ponieważ chce mnie zaprosić... Nic głupszego nie mogła napisać.

Powiedzcie mi o co może jej chodzić tak właściwie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Jak dla mnie tak sie zachowuje gowniara nie kobieta. Wybacz ze to mowie ale odpowiedzialna dziewczyna nie zachowuje sie tak.Wg mnie to ostentacyjnie pokazuje Ci jak dobrze jej jest bez ciebie. Kobieta majaca troche taktu oraz wspolczucia moglaby tez czasem zobaczyc cos ponad czubek swego nosa. Radze ci z nia nie rozmawiac i nie angazowac sie w jakiekolwiek jej sprawy ona cie wydymala i skoro jej z tamtym tak dobrze to niech sie zajmnie swoim zyciem. Nie rozumiem jej postepowania.

3

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Oczywiście nie odpisuje nic na jej wiadomości jednak zastanawiam się po prostu o co jej może chodzić ? Nie wyobrażam sobie potraktować kogo kolwiek w ten sposób jak ona mnie potraktowała a póxniej jakby nigdy nic pisac co u Ciebie słychać , pisac jak to jestem szcześliwy i co tam jeszcze. Chce mi wbic mocniej nóż w serce i tyle. Z drugiej strony może chce sprawdzić co jej odpiszę , czy jestem zazdrosny itd. ?

4 Ostatnio edytowany przez *Aneta1990* (2013-06-11 22:55:49)

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Ona moze tak myslec bo jest niedojrzala emocjonalnie ze moze bedziesz sie plaszczyl przed nia i blagal zeby wrocila, moze liczy ze rzucisz prace. I wrocisz do rodzinnego miasta. Kobiety maja rozne pomysly. A moze jej sprawia przyjemnosc gnebienie ciebie. Poza tym jak juz z tym anglikiem gadala od pol roku to jak wyrachowana trzeba byc zeby tobie mowic jak teskni a z innym umawiac sie na
wyjazd z kraju.

5

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Hej,

Też nie rozumiem jej postępowania, po prostu z niej jest chyba małolata nie kobieta skoro Cię tak potraktowała, była z Tobą a za Twoimi plecami pisała sobie z innym kolesiem, tak jak powiedziała Aneta nie rozmawiaj z nią, i nie angażuj się w jej sprawy. Trzymaj się i pozdrawiam smile

6

Odp: Dlaczego ona to robi ?

On nie był Anglikiem, to polak mieszkający za granicą. No nietety masz rację. Wiesz, myślałem,że lata znajomości , wsparcia dla drugiej osoby sa cenniejsze od czego kolwiek innego na świecie. Byłem przekoany,że nie ma solidniejszego fundamentu do budowania związku a z resztą sama podkreślała jaki to ja jestem dla niej ważny. Nie wyjechałem w mojego miasta dla siebie. Wyjechałem dla nas... wyjechałem żeby zrobić nam dobry grunt pod start w poważnym dorosłym związku. Wracałem w sercem na ręku a ona mnie oszukiwała cały czas... Bolało i boli nadal, gdzieś to we mnie siedzi ale nie myśle o tym na codzień bo to nic dobrego nie da, niczego nie zmieni. Cos się skończyło, coś nowego będzie. Tylko zastanawiam się jak można pisac do kogoś po tym jak się go potratkowało jak smiecia ?

7

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Jestem o wiele młodszy od ciebie, ale porównam to do mojego przeżycia jeśli pozwolisz.
Za czasów 3 gimnazjum " związałem " się z pewna dziewczyna, wszystko było fajnie, nagle dowiaduje się ze mnie zdradziła.
Spoko, nie trwało to długo, choć nie powiem, szkoda mi tego było. W tamtym roku, na wakacjach (między klasa 2/3 technikum),
nadziałem się na nią na mieście, chciała mnie zaprosić na swoja 18. Byłem zszokowany, jak można po tak długim czasie nie odzywania się, nawet zwykłego "Cześć", zaprosić na taka imprezę. Nie odpowiedziałem jej od razu. Ale olałem ją, wg. mnie świadczyło to może o braku znajomych.
Wnioskuję, że ta Twoja znajoma, też nie ma tam zbyt wielu dobrych znajomych, toteż chciała cie zaprosić.
Tak jak wspomniałem na początku, względem Ciebie jestem gówniarzem, ale radziłbym odpuścić.

8

Odp: Dlaczego ona to robi ?

a może twoja była nie wie że zrobiła źle, może twierdzi że to coś normalnego...
Mówisz że zapomniałes już o bólu, a pytanie czy spotykasz się z kimś?

9

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Jaki kolwiek kontakt z nią zerwałem, nie odpisuję na jej wiadomości a blokować jej też nie mam zamiaru, to nie w moim stylu. W tej całej sytuacji jestem zwyczajnie ciekaw co ona może miec w głowie, czym się kieruje pisząc do mnie, zabiegając o kontakt a na koniec oznajmiając że planuje mnie zaprosic na swoje wesele. Jakbym kogoś porzucił to zwyczajnie zerwałbym kontakt żeby więcej bólu nie sprawiać, prawda? wątek założyłem z ciekawości i potrzeby poznania opinii innych użytkowniczek/ użytkowników forum

10

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Nie, nie spotykam się z nikim. Nie czuje takiej potrzeby, poza tym od czasu rozstania mam problem z zaufaniem drugiej kobiecie. Spotykałem sie z kilkoma ale bardzo szybko ucinałem te związki jeśli w ogóle je związkami nazwać można

zagubiona4994 napisał/a:

a może twoja była nie wie że zrobiła źle, może twierdzi że to coś normalnego...
Mówisz że zapomniałes już o bólu, a pytanie czy spotykasz się z kimś?

11

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Słuchaj, to co ona sobą prezentuje to jest ewidentnie niedojrzałość emocjonalna do bycia w związku z kimkolwiek; nie tylko z Tobą. Nawet wyznacznikiem mało istotnym jest tu wiek, bo zobacz sam, jaka jest tutaj przepaść "różnicy charakterów" między Wami. Drugie to zagrywki na Twoich uczuciach do niej - szantaż emocjonalny krótko mówiąc. Delikatnie mówiąc bawi się Toba w ramach odwetu za Twój wyjazd na studia, używając pretekstu pt. ślub. Czy robi to swiadomie czy nie - temu stwierdzeniu może sama zaprzeczać - to jest bez dwóch zdań osobą toksyczną. Gotowa za wszelką cenę postawić na swoim, by Tobie dokopac. Ignorancja ew. krótkie zdawkowe odpowiedzi i siła spokoju, to fundamentalna podstawa dla Ciebie. Rozmawiaj jak z kimś obcym Tobie, ograniczając wypowiedzi do minimum a nie szczędz reakcji śmiechem. To ja rozdrażni i zarazem zbije z tropu. Daj jej odczuc, że trafiła na zawodnika silniejszego od siebie - Twoja siła w tym wypadku to ignorancja, spokoj i śmiech. Jak masz zamiar odpisać na eski, to z kilkudniową zwłoką i unikaj pisania o uczuciac i emocjach - pisz na sucho.

12

Odp: Dlaczego ona to robi ?

tym bardziej, żeby dać szansę sobie i swojemu życiu, najlepiej usun ją że znajomych, usun jej numer, już nie rozmyślaj po co wypisuje do Ciebie, napewno nie ma szczerych intencji...
Ona Zamias całować Cię po rękach, zdradziła, to nie jest normalne, to jest dziecinne... Człowiek nie jest zabawka która można wyrzucić, i tym bardziej przez zachowanie pozbawiać chęci aby kochać...

13

Odp: Dlaczego ona to robi ?
Michmo napisał/a:

Witam dziewczyny !!!

Domyślam się,że jestem jednym z nie licznych facetów na forum ale mimo to proszę o wytłumaczenie mi sytuacji jaka ma miejsce w moim życiu od blisko roku...

Na wstępie napisze,że jestem facetem przed trzydziestką. Historia zaczyna się bardzo dawno temu. Otórzy będąc dzieciakiem, chodząc do tzw. " podstawówki " podobała mi sie pewna dziewczyna 3 lata młodsza odemnie, ot taka dziecięca miłość platoniczna. Bardzo chciałem ją poznać i tak zostaliśmy przyjaciółmi z jednego osiedla. Lata leciały, poszedłem do szkoły średniej, ona została w podstawówce ale kontakt sie utrzymywał. Później wyjechałem na studia do innego miasta oddalonego o ponad 100km. Był to czas gdy internet nie był jeszcze tak szeroko rozpowszechniony ale już mozna bylo kontaktowac się za pomocą komórek. Często do siebie dzwoniliśmy, pisaliśmy smsy i mimo iż nie byliśmy nigdy parą na powaznie to było coś bardzo mocnego między nami, bardzo mocnego. Będąc daleko od niej, mieszkając w innym mieście byłem w różnych związkach, ona równiez przechodziła przez swoje pierwsze powazniejsze związki. Skończyłem studia, wróciłem do rodzinnego miasta i widywałem się z nią czasem. Za każdym razem kiedy ją widzialem serce biło mi mocniej ale nic nigdy jej nie powiedziałem, nie okazałem tego że mi zalezy na niej nie tylko jak na przyjaciółke ale przedewszystkim jak na kimś kogo kkocham jak nikogo innego na .świecie. Pewnego razu na potczas spaceru juz nie wytrzymałem, przytuliłem ją a ona spytała czy czuje to samo co ona czuje do mnie ? Powiedziała,że jestem kimś wyjatkowym w jej zyciu, że często myślała o tym jakbym to było gdybyśmy byli razem ale nie chciała tego okazywac żeby nie psuć tego co przez lata zbudowaliśmy , nie psuć przyjaźni. Pocałowałem ją i od tego czasu przeszliśmy na wyższy poziom. Zakochani w sobie nie widzieliśmy otaczającego nas świata, było świetnie. Mniej więcej rok od ukonczenia studiów dostałem dobrą prace która wiązała się z wyjazdem z miasta rodzinnego. Ona miała jeszcze rok szkoły więc doszliśmy do wniosku,że za rok zamieszkamy razem, ona wprowadzi się do mnie, pobierzemy się itd. W pracy fajnie się układało, rozwijałem się ciesząc się na myśl,ze już niebawem ona  dołączy o mnie a w tym samym momencie coś się zaczęło kruszyć w naszych relacjach. Przyjeżdżałem co tydzien, weekendy spędzaliśmy we dwoje ale jak tylko przychodziła niedzila wieczór zawsze płakała,że ja opuszczam, że ona tak nie potrafi , że boli ją rozłąka tygodniowa ze mną... Uspokajałem ja że to się zmieni i poukłada nam się zycie tak jak sobie to wymazyliśmy. Mimo iż widziałem że ona ma cięzko to nie spodziewałem się,że ona może powoli sie odemnie oddalać. Przeciez zawsze jak byłem przy niej było nam super.... Mniej więcej rok temu spędziliśmy weekend we dwoje jak zawsze z resztą, było super. W poniedziałem chciałem zadzwonic do niej, telefon milczał, we wtorek to samo, środę, cały czas milczenie. W piątek przyjechałem , spytałem dlaczego nie odbierała a ona oznajmiła że nas nie ma... Poczułem się jakbym dostał czymś cięzkim w głowę. Oznajmiła mi,ze zaraz po moim wyjeździe w niedzielę przyjechał do niej na cały tydzien jakis mężczyzna z którym ona pisała od pół roku przez internet. On mieszkał w Anglii i z Anglii przyjechał do Poslki zeby spędzic z nią tydzień. Serce pękło mi na pół, ciezko opisac to co wtedy czułem. Po miesiącu wyjechała do niego i do dziś mieszkają we dwoje w Anglii. Czas leczy rany, odpuściłem, zapomniałem, do czasu... Ostatnio zaczęła do mnie pisac wiadomości na fb, zagadując co drugi tydzien co u mnie i w ogóle. Oczywiście nie odpisuje bo to nie ma najmniejszego sensu. Sama zniszczyła to co między nami było a teraz chce miec kontakt ?

I w tym momencie rpzejdę do sedna. W jednej z wiadomości napisała mi jaka to jest szczesliwa z mężczyzną dla którego mnie zdradzić, zraniła, oszukała. Napisała,że planuje z nim ślub w przyszłym roku i ma nadzieję,że przyjde na jej wesele ponieważ chce mnie zaprosić... Nic głupszego nie mogła napisać.

Powiedzcie mi o co może jej chodzić tak właściwie?

W odpowiedzi na Twoje ostatnie pytanie: Ona chce Cię zranić, jak widzisz nie ma takiego dobrego serca. Zdradziła Cię, zostawiła, okłamywała, a teraz jeszcze chce Ci dokopać zaproszeniem na swój ślub.

14 Ostatnio edytowany przez Gall_Anonim (2013-06-12 09:55:21)

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Cóż znam takie dziewczyny, które lubią być adorowane i kusza mężczyzn i wmawiają niestworzone rzeczy, że im zależy, że kochają, że pragną związać się z Tobą na całe życie, a na boku mają innego, z  którym układają swoją wersję życia. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że takie dziewczyny potrafią dalej drążyć dziurę w brzuchu robiąc nadzieję, albo zapraszając na swój ślub. Niektóre kobiety po prostu maja trochę dziwne podejście do spraw relacji damsko-męskich. Jeśli jesteś za dobry dla niej, to stajesz się w jej oczach tylko dobrym materiałem na przyjaciela... Choć dla nas meżczyzn, których A to A, a B to B... to oczywiste, że jeśli się staramy i robimy wszystko dla kobiety, to powinna to docenić. No cóż... nie dla każdej kobiety A to A... czasem cały alfabet niezdecydowania...

Dobrze się stało mimo wszystko. Myślę, że wasz związek w głównej mierze polegał własnie na przyjaźni, a na Tobie po prostu koiła swoją samotność. Na silę niestety nie zbudujesz dobrego związku. Jeśli znowu napisze to odpisz jej i powiedz, że nie chcesz dłużej tego kontaktu, bo Cie wyniszczają wspomnienia i fałszywa nadzieja. Ja kiedyś też podjąłem taką trudną decyzję by zerwać kontakt z kimś kto był mi bardzo bliski i wiesz co? To była najlepsze co mogłem zrobić. Później nie raz próbowała się do mnie "dobijać" i prosiła o pomoc w jej nowym związku... tylko, że ja po czasie absolutnej ciszy miedzy nami byłem już zdecydowanie silniejszy. Gdybym dalej się z nią kontaktował, ona by tylko wykorzystywała moją nadzieję, do własnych celów.

Nie daj się! Bądź stanowczy. Miała swoją szanse, którą zmarnowała i jeszcze w paskudny sposób zraniła Cię. Tu nie ma nawet o czym rozmawiać...

15

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Uważam, że skoro się odezwała to u niej nie jest tak różowo.
Jeżeli byłaby tak szczęśliwa to na pewno by milczała.
Może liczyła na to, że jak się odezwie do Ciebie to będziesz ją błagał aby wróciła?

16

Odp: Dlaczego ona to robi ?

W mojej ocenie gdyby była naprawdę szcześliwa to nawet by o Tobie nie pomyślała. Pewnie jest jej nieciekawie w nowym związku, ale przed Tobą chce grać. Niedojrzała gówniara i tyle.

17

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Sądzę, że chce Ciebie wysondować w taki głupi i dziecinny sposób, a w związku nie układa jej się najlepiej.  Choć może z drugiej strony traktowała Ciebie bardziej jak przyjaciela, niż faceta i sądzi, że to oczywiste, że będziesz cieszył się jej szczęściem i przyjdziesz na to wesele. No bo przecież łączą was piękne wspomnienia, a ona nadal bardzo Cię lubi. Czasami zdarzają się ludzie myślący w podobny sposób, może i ona do nich należy. I końcu, być może odezwały się w niej jakieś wyrzuty sumienia i ma nadzieję, że nawiązując z Tobą kontakt, zdoła zatrzeć paskudne wrażenie jakie po sobie pozostawiła. Jeśli nie będziesz jej odpowiadał, to możesz się spodziewać, że ona nadal czasami coś do Ciebie napisze. Powinieneś dać jej jasno i konkretnie do zrozumienia, że nie zapomniałeś tego co Ci zrobiła i nie  życzysz sobie jakichkolwiek z nią kontaktów. Wtedy powinna dać Ci spokój.

18

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Ja myślę, że Twoja reakcja jest jak najbardziej na miejscu. Jeżeli ją zablokujesz, czy usuniesz z kontaktów, to będzie wiedziała, że nie jest Ci obojętna. Sądzę, że możesz jej nawet odpisać, ale sucho i tak jak ktoś wyżej napisał - nie drążyć tematu uczuć. Nie udawaj, że Ty też jesteś super szczęśliwy. Ale nie pozwól, żeby wiedziała, że cierpisz. Jeżeli potraktujesz ją miło, bez użalania się nad sobą, nad tym co zrobiła i bez zachwytu jej obecnym szczęściem - to zrozumie, że naprawdę nie budzi w Tobie już żadnych uczuć czy emocji, że jest Ci obojętna. A obojętność boli najbardziej.

19

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Dzięki wielkie za odpowiedzi.

Wiecie, Ona była dla mnie kims więcej niż partnerką, traktowałem ją jak ważna część mnie. Od czasów młodości do tych obecnych była przy mnie, a ja przy niej. Można powiedzieć,że traktowałem ją jak kogoś z najbliższej rodziny i nigdy w zyciu nie spodziewałbym się po niej takiego zachowania względem mnie. Serce oddałbym jej jakby była potrzeba, jakby ktoś z jej rodziny potrzebował pomocny nigdy nie odwróciłbym sie plecami mówiąc,że to nie moja sprawa. Po prostu taki nie jestem, eh nie rozumie po prostu jak przez lata można miec blisko siebie kogoś dobrego i zostawić go tak po prostu bez najmniejszych powodów. Starałem się o dobre wykształcenie, później idąc do odpowiedniej pracy myslałem o nas żeby nigdy nam niczego nie brakowało, nie wyjechałem dla siebie i zmyślą o sobie... Popierniczone to jest niestety.

Obecnie nie odpisuję na jej wiadomości bo sa dla mnie nie logiczne, bez sensowne zupełnie. Jak można zaprosić kogoś na swoje wesele kto Cie kochał najmocniej na świecie a kogo się zdradziło dla obecnego partnera? załóżmy że jestem idiota i idę na takie wesele... Pan młody kiedy chcę zatańczyć z młodą miałby ochotę mnie rozszarpać. Z mojej strony wyglądałoby to podobnie poniewaz nie potrafiłbym szanować kogoś z kim zdradziła mnie kobieta. Jesli o nią chodzi to myslę,że też czułaby się dziwnie rozmawiając ze mną, tancząc itd. Wiele nas łączyło ,zachowała się tak a nie inaczej i co ? dobrze bawiłaby się na swoim weselu jakbym tam był? nie sądzę. Poza tym nawet wolę nie ryzykować ewentualnym spotkaniem z nią. Znam siebie, wiem co do niej czułem i wiem,że serce kołatałoby cholernie mocno na jej widok a później miesiąc stracony po spotkaniu. Usunąłem ją ze znajomych to oczywiste jednak nie zblokowałem i nie zblokuję, to nie w moim stylu. Może kiedyś pójdzie po rozum do głowy i zrozumie dlaczego jej nie odpisuje na wiadomości, może zrozumie że zniszczyła przyjaźń i miłośc która już nigdy więcej w zyciu jej się nie powtórzy

20 Ostatnio edytowany przez Gall_Anonim (2013-06-13 08:29:27)

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Michmo, jeszcze wiele wody upłynie w rzekach i przybędzie nam kolejnych setek milionów długu narodowego, nim to zrozumiesz. Na to nie ma jasnej odpowiedzi. Twoja "miłość" niestety została przez Ciebie wyidealizowana. To był "związek", w którym zakochałeś się w tym co chciałbyś z nią zbudować. Niestety prawda jest bardziej brutalna i nie ma co owijać w bawełnę... Twoja "miłość" niestety jest nieodpowiedzialną i egoistyczną kobietą. Za 2 albo 3 lata spojrzysz na to z zupełnie innej strony i będziesz się cieszył, że się rozstaliście, bo to i tak nie miałoby przyszłości, a kto wie... może spotkasz na swojej drodze kogoś o wiele lepszego? smile Życzę Ci tego z całego serca. To jeszcze będzie bolało długi czas, ale z doświadczenia w bardzo podobnej sytuacji wiem, że "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" wink Moja pierwsza miłość, która była dla mnie kimś takim jak ta Twoja "miłość". Na koniec tego idealnego ( wtedy tak myślałem ) związku usłyszałem tylko: "miłość, to nie wszystko", "jesteś dla mnie za dobry, a ja nie zasługuje na to", "kocham Cię, ale nie mogę z Tobą być"... Takich tekstów, jak i takich kobiet jest całe mnóstwo, a my mężczyźni tego nie pojmiemy.

Trzymaj się mocno i nie zamykaj się tylko na tą jedną dziewczynę. Niedawno rozsypał mi się związek i myślałem, że nie mam już sił by zbudować "coś" od nowa... a jednak bardzo pozytywnie się zaskoczyłem i poznałem kobietę, o której do tej pory myślałem, że mogę sobie tylko pomarzyć wink Więcej wiary! Życie nie jest takie złe smile

21

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Wiem, masz racje w 100%. Jakby była idealna to doceniłaby moje starania i nie zostawiłaby dla pierwszego lepszego gościa, to fakt. Wiem też że nie nalezy się zamykac na kontakt z innymi kobietami. Problem w tym,że poznaję ostatnio sporo kobiet, z niektórymi utrzymuję kontakt powiedzmy koleżeński ale już nie jestem w stanie się przełamać i przekonac do budowania związku z druga osobą. Gdzieś w głowie jest ta obawa, że znów dam z siebie max a ktoś tego nie będzie potrafił docenić niestety.

22

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Jeżeli tyle was łączyło, to chyba nie będzie niczym dziwnym jak po prostu jej odpiszesz i zapytasz o co jej chodzi? Ja mam podobną sytuację też mi kobieta pow że znami koniec że już nic nie czuje do mnie, ale mimo wszystko z nią rozmawiam, nie wiem po co ale rozmawiam.

23 Ostatnio edytowany przez malina112 (2013-06-16 14:40:48)

Odp: Dlaczego ona to robi ?

U mnie podobnie, zostawił mnie, ale rozmawiamy. Popieprzone to jest wiem, nie wiem ile tak jeszcze pociągnę, nie wiem czy nie lepij kontakt zerwać całkiem, bo tylko cierpię. Ps. Darek90 Twoja sygnatura to taka prawdziwa jest, słowa z życia wzięte. Piękne.

24

Odp: Dlaczego ona to robi ?

A ja tego nie rozumię. Owszem wiele nas łaćzyło, bardzo wiele ale ona mnie wyrzuciła ze swojego zycia, byłem jak fajna zabawka którą się znudziła więc najlepiej ją rzucić w kont. Jednak jak to z zabawkami wyba po pewnym czasie warto do nich wrócic i jeszcze troche się nimi pobawić tak ? Postąpiła tak a nie inaczej ale mogłaby chociaż tyle zrobić jak nalezy i dac mi spokój nie szukając ze mna zadnego kontaktu, to jest chore

25

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Stary weź się w garść albo z nią pogadaj albe jej odpisz żeby spier***ła. Nie wiem gdzie widzisz problem. A sądząc po tym co piszeż to Ci dalej na niej zależy i się nie dziwię, bo nie da się zapomnieć. Pozdro

26

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Michmo
Zmień numer,urwij kontakt i tyle.
Ta kobieta wstydu zwyczajnie nie ma i tyle.
Nie wspomnę o honorze i zwyczajnej uczciwości wobec ciebie.
Jak zerwiesz całkowicie kontak to nie będziesz miał problemu z odpiszaniem itd.bo zwyczajnie nic o niej nie będziesz wiedział.

27

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Wiem, wiem dlatego tez nie odpisuję na jej wiadomości. Generalnie założyłem temat po to żeby zebrać opinie forumowiczów/ forumowiczek na temat tych wiadomości do mnie wysyłanych. Po co ktoś kto zakończył związek za pomoca zdrady po blisko roku od rozstania szuka kontaktu albo wypisuje o swoich planach życiowych. Nie potrafię tego rozwikłać a mnie to ciekawi. Jakbym kogoś tak mocno zranił to dałbym mu spokój a ona tego nie portafi zrobić, zrozumieć. Może jest jakieś drugie dno ... ?

28

Odp: Dlaczego ona to robi ?

Musze się pochwalić,że widzę postęp smile. Wczoraj spotkałem na mieście siostrę mojej ex. Porozmawialiśmy przez chwilę, wypytywała co u mnie itd. Mieszkam w małej miejscowości więc czasem widuję jej siostrę. Zazwyczaj po rozmowie z nią pisze do mnie moja była. Dowiadując się ciekawostego z mojego zycia rozpiera ją ciekawośc i zagaduje. Spodziewałem się,że napisze dziś a tutaj cisza smile. Może zaczyna rozumiec dlaczego wcześniej nie odpisywałem na jej wiadomości, może dotarło do niej, że lepiej jest nie pisać... Ucieszyłęm się, musiałem sie pochwalić:)

29

Odp: Dlaczego ona to robi ?
darek90 napisał/a:

Stary weź się w garść albo z nią pogadaj albe jej odpisz żeby spier***ła. Nie wiem gdzie widzisz problem. A sądząc po tym co piszeż to Ci dalej na niej zależy i się nie dziwię, bo nie da się zapomnieć. Pozdro

Darek to dlaczego tak nie zrobisz w swoim przypadku http://emotikona.pl/emotikony/pic/niewiem.gif

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego ona to robi ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024