Otóż mam chłopaka jestem z nim rok i ostatnio spotkałam sie przypadkiem z znajomym który zaczął mi słodzić i wogóle mówił żebym zostawiła chłopaka, że ja mu sie podobam i wogóle.. A ja jestem z takich osób co nie zdradzą i trzymają się jednej miłości.. I coś we mnie pękło i mnie jakoś zafascynował (zauroczył) sama nie wiem czym bo nie widziałabym życia z nim.. Charakter ma fajny ale jest nieodpowiedzialny i wogóle.. Mój chłopak jest jak dla mnie prawie idealny.. I nie wiem jak mogło sie to stać, że sie nim zauroczyłam.. Myśle o nim cały czas, zamiast o swoim chłopaku którego kocham.. Miewam ostatnio sny w których jestem z innymi facetami.. poprostu zaczynam sie sobą brzydzić i mam wyrzuty sumienia, że wogóle moge o innym chłopaku myśleć.. Co byście mi radzili? bo sama nie wiem co sie ze mną dzieje, miała któraś tak?
Ogranicz kontakt ze znajomym, aż poczujesz, że nie ma na Ciebie takiego wpływu.
Tylko teraz tak wyszło, że to mój sąsiad i nie wiem co robić.. chciałabym sie z nim kumplować ale nic poza tym.. ale nie wiem czy tak sie da..
Nie da jeśli Cie pociąga, a chcesz być wierna swojemu partnerowi.
jezeli to jest tylko zauroczenie, fantazja bycia z kims urokliwym ale zarazem nieodpowiedzialnym, to predzej czy pozniej minie. Juz tak jest z kobietami ze sie fascynuja mezczyznami, ktorzy nie sa tego warci. To takie powierzchowne. Bylem kiedys w zwiazku z dziewczyna, ktorek pozwalalem isc czasami do nocnego klubu z kolezankami na meski striptize. Opowiadala mi potem co sie dzialo w skrocie, ale ogladac raczej bym nie chcial tego, jak ona krzyczy, dopinguje i wklada pieniadze za slipki jakiegos naoliwionego kolesia.... Gorzej gdy twoj obecny chlopak sie dowie o tym drugim, a ty nie beezdie miala madrej odopowiedzi. Stracisz obu....twoj ideal odejdzie, a ten drugi i tak sie toba znudzi, cokolwiek by nie mowil i obiecywal teraz. Moze lepiej zakonczyc poki czas cos co nie ma szans na przyszlosc. Gdybys byla sama, to co innego...baw sie ile mozesz.....
Poczekaj, samo minie po pewnym czasie
sprawdz co myślisz na jego temat i czy te myśli mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością - gwarantuje ci że w sporej ich części tak nie jest.
"chciałabym sie z nim kumplować ale nic poza tym.. ale nie wiem czy tak sie da.."
Jak Cie tak do niego ciagnie, a on na dodatek jest z tych co korzystaja z okazji, czarus itp., to ja bym sie w to nie pakowala. Jak masz fajnego, odpowiedzialnego i kochajacego chlopaka to nie ma co sie pakowac w zwiazek z facetem, ktory "Charakter ma fajny ale jest nieodpowiedzialny i w ogóle..". Mozesz sporbowac powiedziec temu nowemu, ze masz kogos i nie chcesz sie z nim spotykac i tyle.
Otóż mam chłopaka jestem z nim rok i ostatnio spotkałam sie przypadkiem z znajomym który zaczął mi słodzić i wogóle mówił żebym zostawiła chłopaka, że ja mu sie podobam i wogóle.. A ja jestem z takich osób co nie zdradzą i trzymają się jednej miłości.. I coś we mnie pękło i mnie jakoś zafascynował (zauroczył) sama nie wiem czym bo nie widziałabym życia z nim.. Charakter ma fajny ale jest nieodpowiedzialny i wogóle.. Mój chłopak jest jak dla mnie prawie idealny.. [...]
Co może Ci dać ten nowy czego nie daje Tobie Twój chłopak?
W jakich okolicznościach "zaczął Ci słodzić"? Niektórzy są tak perfidni, że najlepiej się bawią wpędzając innych właśnie w taki stan w jakim Ty jesteś.