skąd wiadomo że to miłość? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » skąd wiadomo że to miłość?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: skąd wiadomo że to miłość?

generalnie tak, byłam w związku 4letnim i pare miesięcy temu zerwałam. Wydawało mi się, ze się wypaliłam, że oszukuję Go, bo nie kocham Go tak jak on mnie, bo przestałam szukać jego bliskości, poza tym był to mój pierwszy chłopak, pierwszy w sumie we wszystkim, wcześniej tylko nastoletnie głupie zauroczenia, tylko z nim się przytulałam i całowałam, miałam wątpliwości, sporo wątpliwości, poszłam na studia, zaczęłam porównywać. chłopak faktycznie mnie kochał, wszyscy to wiedzieli, a ja nigdy w to nie wątpiłam. Mieliśmy naprawdę dobry związek. Ufaliśmy sobie na 100%, przyjaźniliśmy się, śmialiśmy się z innych co się kłócili i były pomiędzy nimi zgrzyty. W jego towarzystwie czułam się kompletna. Jedynie w sprawach czysto damsko męskich ostatnimi czasy jakbym się wypaliła, nie zabiegałam o to żeby mnie pocałował, przytulił. Coś mi nie pasowało, może miałam za dobrze. Generalnie mój facet nigdy niczego ode mnie nie wymagał. Zawsze było tak jak chcę, nigdy się nie pokłóciliśmy. Myślę, że w pewnym momencie zaczęło mi to przeszkadzać. Że pomiędzy Nami nic się nie dzieję, że jesteśmy jak stare dobre małżeństwo. Teraz z perspektywy czasu w sumie nie umiem do konca odpowiedzieć sobie na pytanie, czemu tak postąpiłam. Jak zrywałam byłam pewna swojej decyzji, że przyzwyczajenie, że to nie Ten. Po prostu jestem starsza, kiedyś byliśmy razem bo było Nam dobrze, wiedziałam że nie czuję tego tak jak on, ale było Nam dobrze i tyle, a teraz... Nie wiem, można kogiś kochać a nie potrafić wyobrazić go sobie w roli własnego męża? Zaczęło mnie wkurzać, że faceci w jego wieku sa już ogarnięci, zaradni. A on niby tak, ale tak naprawdę nie umiał sobie znaleźć miejsca. Z tym, że od naszego rozstania nie mogę sobie znaleźć miejsca, brakuje mi go, najpierw szukałam z nim kontaktu, ale już z tym skończyłam bo wiem że nie mogę mu dawać nadziei skoro sama nie wiem czego chcę, gdy wydawało mi się że się z kimś spotyka (plotka) myślałam że zwariuję z zazdrości (przez cały nasz związek chyba ani razu nie czułam zazdrości, naprawdę), nie ma dnia żebym nie wspominała i teraz nie wiem co zrobić. Już pare razy sięgałam po telefon żeby może spróbować od nowa z tym, że boję się, że może to przyzwyczajenie, że nagle nie umiem być sama i w tyłku mi się przewraca znowu, nie chcę go znowu skrzywdzić. Generalnie gdy powiedziałam mu o swoich wątpliwościach, że nie tęsknie, że sama nie wiem co czuje, że się zgubiłam to stwierdził że faktycznie, że mnie rozumie i że nie ma sensu tego ciągnąć. Przyjaciele i bliscy odradzaja mi powrót, mówią że jestem młoda, że muszę popróbować, że bardziej nasz układ czasem był jak brat siostra a nie para.
Jak to jest? Jak się kocha ma się pewność? Przychodzą w ogóle jakieś wątpliwości? I myślicie że można przez całe życie być tylko z jednym człowiekiem? Jest mi trudno to wszystko ogarnąć bo nigdy wcześniej z nikim nie byłam, z jednej strony boję się że znowu go zranię jesli zadziałam z drugiej że zrezygnuję z fajnej znajomości, że już nigdy więcej nie poznam takiej bratniej duszy. Cały czas mam nadzieję, że spotkam go przypadkowo i mnie nagle olśni, tak to To, pomyliłam się. Ale chyba to nie wypali ;/

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: skąd wiadomo że to miłość?

jestem z chlopakiem poltora roku i tez duzo myslalam nad tym czym jest milosc, i mimo ze wiedzialam ze go kocham choc na poczatku bylo to zauroczenie to mialam miliony watpliwosci. Czy to ze jest samotnikiem nie doprowadzi do sprzeczek, czy to ze ma inne poglady od calej reszty ludzi to jest ok? Nie potrafil okazywac uczuc wiele w nim mi przeszkadzalo mialam watpliwosci. Ale pierwsze o czym pomyslalam to to czy jakby go nie bylo czy byloby mi lepiej? Odpowiedzialam sobie ze nie bo to moj przyjaciel najlepszy a przy okazji jeszcze dostarcza mi wiele pozytywnych emocji i tak na dobra sprawe kocham go i on mnie po swojemu.Moze to nie sa te uczucia jak w romansach (a takie zdarzaja sie rzadka a przynajmniej nie znam nikogo takiego) i dlatego nie wiem co ci poradzic ale moze zwyczajna szczera rozmowa z twoim bylym chlopakiem o tym jakie masz odczucia i to co cie boli w zwiazku by wystarczyly na zmiany i sklejenie tego na nowo. Pewnie kazdy chce sobie poszalec i "posprawdzac" tylko ja nie wiem czy jedno jest warte drugiego. ja o to by byc w zwiazku szczesliwa walczylam dlugo i bolem i placzem ale bylo warto.

Odp: skąd wiadomo że to miłość?

No cóż jeśli skleiłaś związek na nowo to znaczy że coś wcześniej w nim nie grało. Ale pamiętaj rysa zawsze pozostanie . Jeśli obok ciebie jest jakiś mężczyzna który cię uwielbia lub cię kocha ale ty mu nie chcesz dać mu szansy bo ci się nie podoba to nie dziw się że masz wątpliwości . Jeśli kochasz to spróbuj rozdzielić tę miłość na tych dwóch a wyjdzie ci to na dobre. Kobiety o imieniu ANETA to trudny rodzaj kobiet . Ja w życiu swoim poznałem trzy takie .Pierwsza mężatka , druga to panna z zadartym nosem i trzecia obecna , trochę stuknięta ale kochana i choć ona mnie nie chce (nie chce być aby byśmy byli parą czy też w dalszej perspektywie małżeństwem ) to ja mam nadzieję (może naiwną ) że kiedyś będziemy małżeństwem .Wprawdzie starszym o 13 lat od niej ale wierze w to , bo wierze w przeznaczenie .

4

Odp: skąd wiadomo że to miłość?

zakochany facet o czym ty w ogole piszesz? To nie ja zalozylam watek. Dziewczyna ma watpliwosci co do jej  bylego i pyta czym jest milosc i skad wiemy ze to to a ty jakies glupoty wypisujes.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » skąd wiadomo że to miłość?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024