Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez Loto (2017-08-11 22:44:26)

Temat: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?

Z moich obserwacji wynika ze dzieci ktore dokuczaja, czasami nawet terroryzuja/gnebia, ponizaja, wysmiewaja innych swoich kolegow/kolezanki z klasy/ze szkoly tych bardziej spokojnych i niby skad to sie bierze ? Z obserwacji wynika ze to wina rodzicow, dziecko obserwuje jak ojciec reaguje na rozne rzeczy wysmiewa innych, obraza kobiety/ludzi, niezbyt ma wielki szacunek do jego matki, i takie dziecko bierze przyklad i wyzywa sie na innych dzieciach w szkole,
poniza/dokucza, wysmiewa inne slabsze dzieci.
I to wlasnie takiej sytuacji winny jest  taki "OJCIEC BURAK", rodzic toksyczny...
Dzieci gnebione ponizane przez kolege z klasy/ze szkoly bardzo cierpia,
i  taka rana  czesto zostaje na cale zycie, i ma wplyw na dalsze zycie takiego czlowieka, po takim szkolnym gnebieniu... a jest to bezkarne i niewiele sie robi w tej kwestii...
Jakie sa Wasze obserwacje tego przypadku ?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez strzała (2017-08-11 23:55:15)

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?

Dziecko które dokucza innym dzieciom samo najpewniej ma problemy.
Wcale nie musi być tak, że tylko obserwuje najbliższych dorosłych.
Może być tak, że to własnie ono jest poniżane, bite, czy wyśmiewane.
I to niekoniecznie przez ojca, matka może niczym się nie różnić, albo być jeszcze gorsza.

Można spróbować dotrzeć do takiego dziecka, umawiając na jakieś wspólne zabawy z naszą pociechą.
Bywa, że dzieci wtedy bardziej się poznają, polubią.
Zło, czy agresja nie bierze się znikąd u dziecka.

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

3 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-08-12 00:05:36)

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Loto napisał/a:

Z moich obserwacji wynika ze dzieci ktore dokuczaja, czasami nawet terroryzuja/gnebia, ponizaja, wysmiewaja innych swoich kolegow/kolezanki z klasy/ze szkoly tych bardziej spokojnych i niby skad to sie bierze ? Z obserwacji wynika ze to wina rodzicow, dziecko obserwuje jak ojciec reaguje na rozne rzeczy wysmiewa innych, obraza kobiety/ludzi, niezbyt ma wielki szacunek do jego matki, i takie dziecko bierze przyklad i wyzywa sie na innych dzieciach w szkole,
poniza/dokucza, wysmiewa inne slabsze dzieci.
I to wlasnie takiej sytuacji winny jest  taki "OJCIEC BURAK", rodzic toksyczny...
Dzieci gnebione ponizane przez kolege z klasy/ze szkoly bardzo cierpia,
i  taka rana  czesto zostaje na cale zycie, i ma wplyw na dalsze zycie takiego czlowieka, po takim szkolnym gnebieniu... a jest to bezkarne i niewiele sie robi w tej kwestii...
Jakie sa Wasze obserwacje tego przypadku ?

Dlaczego wpadasz na kobiece forum i ni stąd, ni zowąd pytasz o dzieci? O pisanie dla niech bajek i o to, czego potrzebują dzieci nieszczęśliwe?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2017-08-12 11:18:13)

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Loto napisał/a:

Z moich obserwacji wynika ze dzieci ktore dokuczaja, czasami nawet terroryzuja/gnebia, ponizaja, wysmiewaja innych swoich kolegow/kolezanki z klasy/ze szkoly tych bardziej spokojnych i niby skad to sie bierze ? Z obserwacji wynika ze to wina rodzicow, dziecko obserwuje jak ojciec reaguje na rozne rzeczy wysmiewa innych, obraza kobiety/ludzi, niezbyt ma wielki szacunek do jego matki, i takie dziecko bierze przyklad i wyzywa sie na innych dzieciach w szkole,
poniza/dokucza, wysmiewa inne slabsze dzieci.
I to wlasnie takiej sytuacji winny jest  taki "OJCIEC BURAK", rodzic toksyczny...
Dzieci gnebione ponizane przez kolege z klasy/ze szkoly bardzo cierpia,
i  taka rana  czesto zostaje na cale zycie, i ma wplyw na dalsze zycie takiego czlowieka, po takim szkolnym gnebieniu... a jest to bezkarne i niewiele sie robi w tej kwestii...

Jakie sa Wasze obserwacje tego przypadku ?

Moje obserwację są takie,że piszesz niczym niepoparte androny.
Szkoła to wylęgarnia różnych patologii-dlatego bardzo istotna jest reakcja nauczycieli,ustalenie zasad,spisanie ich i egzekwowanie.
Dzieciaki widzą,że w walce o przywódctwo w grupie na czele są te dzieciaki,które portafią wyśmiać,wyszydzić słabszego,nie potrafiącego się obronić.Taki "cwaniak" jest gwiazdą-inni się śmieją razem nim-no bo przecież kto się nie śmieje ma świadomość,że z nim za chwilę "cwaniak" postąpi tak samo.Takie prawa grupy.
Takie dziecko,które "się wyżywa" mogło samo doświadczyć lub doświadczać poniżenia w jakiejś innej grupie równieśniczej-np na podwórku,na obozie i dlatego samo próbuje temu zapobiec od razu,na dzień dobry wchodząc w jakąś grupe i wyszukując sobie "ofiary".
Znałam dzieciaki,które poniżały innych i znałam też ich rodziców.Nie byli patologią ani "burakami"-widziałam jak zachowują się prywatnie i w ich związkach nikt nikogo nie poniżał a sami rodzice nie mieli pojęcia,że ich dzieci tak właśnie zachowują się w grupie.

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

5

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
gojka102 napisał/a:
Loto napisał/a:

Z moich obserwacji wynika ze dzieci ktore dokuczaja, czasami nawet terroryzuja/gnebia, ponizaja, wysmiewaja innych swoich kolegow/kolezanki z klasy/ze szkoly tych bardziej spokojnych i niby skad to sie bierze ? Z obserwacji wynika ze to wina rodzicow, dziecko obserwuje jak ojciec reaguje na rozne rzeczy wysmiewa innych, obraza kobiety/ludzi, niezbyt ma wielki szacunek do jego matki, i takie dziecko bierze przyklad i wyzywa sie na innych dzieciach w szkole,
poniza/dokucza, wysmiewa inne slabsze dzieci.
I to wlasnie takiej sytuacji winny jest  taki "OJCIEC BURAK", rodzic toksyczny...
Dzieci gnebione ponizane przez kolege z klasy/ze szkoly bardzo cierpia,
i  taka rana  czesto zostaje na cale zycie, i ma wplyw na dalsze zycie takiego czlowieka, po takim szkolnym gnebieniu... a jest to bezkarne i niewiele sie robi w tej kwestii...

Jakie sa Wasze obserwacje tego przypadku ?

Moje obserwację są takie,że piszesz niczym niepoparte androny.
Szkoła to wylęgarnia różnych patologii-dlatego bardzo istotna jest reakcja nauczycieli,ustalenie zasad,spisanie ich i egzekwowanie.
Dzieciaki widzą,że w walce o przywódctwo w grupie na czele są te dzieciaki,które portafią wyśmiać,wyszydzić słabszego,nie potrafiącego się obronić.Taki "cwaniak" jest gwiazdą-inni się śmieją razem nim-no bo przecież kto się nie śmieje ma świadomość,że z nim za chwilę "cwaniak" postąpi tak samo.Takie prawa grupy.
Takie dziecko,które "się wyżywa" mogło samo doświadczyć lub doświadczać poniżenia w jakiejś innej grupie równieśniczej-np na podwórku,na obozie i dlatego samo próbuje temu zapobiec od razu,na dzień dobry wchodząc w jakąś grupe i wyszukując sobie "ofiary".
Znałam dzieciaki,które poniżały innych i znałam też ich rodziców.Nie byli patologią ani "burakami"-widziałam jak zachowują się prywatnie i w ich związkach nikt nikogo nie poniżał a sami rodzice nie mieli pojęcia,że ich dzieci tak właśnie zachowują się w grupie.

Kiedys znalam pewna rodzine  przy innych nie pokazywali jacy sa naprawde, ale gdy przypadkiem  mysleli ze nie bylo nikogo w poblizu, to bylam w szoku , przy ludziach ludzie spokojni, a jak sa sami to zachowuja sie jak "buraki"

Reklama

6

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Loto napisał/a:

Kiedys znalam pewna rodzine  przy innych nie pokazywali jacy sa naprawde, ale gdy przypadkiem  mysleli ze nie bylo nikogo w poblizu, to bylam w szoku , przy ludziach ludzie spokojni, a jak sa sami to zachowuja sie jak "buraki"

I przykład tej jednej rodziny posłużył Ci do wyciągnięcia tak daleko idących wniosków?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

7 Ostatnio edytowany przez Loto (2017-08-13 23:01:01)

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Olinka napisał/a:
Loto napisał/a:

Kiedys znalam pewna rodzine  przy innych nie pokazywali jacy sa naprawde, ale gdy przypadkiem  mysleli ze nie bylo nikogo w poblizu, to bylam w szoku , przy ludziach ludzie spokojni, a jak sa sami to zachowuja sie jak "buraki"

I przykład tej jednej rodziny posłużył Ci do wyciągnięcia tak daleko idących wniosków?

Nie, ale to jeden z czestych przyczyn dlaczego pewne dziecko wyzywa sie, wysmiewa dokucza innemu koledze/kolezance w klasie / w szkole
i niszczy(psychicznie) ta niewinna osobe.
MOBBING w szkole, sadze ze to troche zamiatany pod dywan problem, i nikt zbytnio nic z tym nie robi, delikatnie mowiac olewa sie to ze jeden uczen niszczy upokaza, wysmiewa drugiego ucznia... Widzac to i zbytnio nie reagujac ? ...
Posluchaj sobie wyznac po latch dziewczyny ktora byla gnebiona, wysmiewana w swojej klasie.
link -  https://www.youtube.com/watch?v=nnEEyA5enNo&t=58s

8

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?

Może wiesz więcej o tej dziewczynie, ale ja obejrzałam ten jeden filmik, bo na drugi tylko pobieżnie rzuciłam okiem, i dla mnie to nie wygląda jak wyznanie, a wyjaśnianie, a raczej próba wyjaśnienia, innym młodym ludziom kolejnego zagadnienia.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

9

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Loto napisał/a:

Kiedys znalam pewna rodzine  przy innych nie pokazywali jacy sa naprawde, ale gdy przypadkiem  mysleli ze nie bylo nikogo w poblizu, to bylam w szoku , przy ludziach ludzie spokojni, a jak sa sami to zachowuja sie jak "buraki"

No,tak-z pewnością tak mają wszyscy ci,których dzieci wyśmiewają innych smile smile

Loto napisał/a:

Nie, ale to jeden z czestych przyczyn dlaczego pewne dziecko wyzywa sie, wysmiewa dokucza innemu koledze/kolezance w klasie / w szkole
i niszczy(psychicznie) ta niewinna osobe.
MOBBING w szkole, sadze ze to troche zamiatany pod dywan problem, i nikt zbytnio nic z tym nie robi, delikatnie mowiac olewa sie to ze jeden uczen niszczy upokaza, wysmiewa drugiego ucznia... Widzac to i zbytnio nie reagujac ? ...
Posluchaj sobie wyznac po latch dziewczyny ktora byla gnebiona, wysmiewana w swojej klasie.
link -  https://www.youtube.com/watch?v=nnEEyA5enNo&t=58s

A skąd wiesz,że to jedna w częstych przyczyn? Masz jakieś dane w tej kwestii? Może je przedstawić?
Pracuję od kilkunastu lat w szkole i żadna szkoła,w której pracowałam nie pozwoliłaby sobie na zamiatanie problemu mobbingu.Jesli rodzic widzi co się dzieje-idzie na rozmowę z wychowacą.Jesli to nie pomaga-do dyrekcji.I zawsze ma możliwość zmienienia dziecku szkoły.

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

10 Ostatnio edytowany przez Loto (Dzisiaj 03:39:08)

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
gojka102 napisał/a:
Loto napisał/a:

Kiedys znalam pewna rodzine  przy innych nie pokazywali jacy sa naprawde, ale gdy przypadkiem  mysleli ze nie bylo nikogo w poblizu, to bylam w szoku , przy ludziach ludzie spokojni, a jak sa sami to zachowuja sie jak "buraki"

No,tak-z pewnością tak mają wszyscy ci,których dzieci wyśmiewają innych smile smile

Loto napisał/a:

Nie, ale to jeden z czestych przyczyn dlaczego pewne dziecko wyzywa sie, wysmiewa dokucza innemu koledze/kolezance w klasie / w szkole
i niszczy(psychicznie) ta niewinna osobe.
MOBBING w szkole, sadze ze to troche zamiatany pod dywan problem, i nikt zbytnio nic z tym nie robi, delikatnie mowiac olewa sie to ze jeden uczen niszczy upokaza, wysmiewa drugiego ucznia... Widzac to i zbytnio nie reagujac ? ...
Posluchaj sobie wyznac po latch dziewczyny ktora byla gnebiona, wysmiewana w swojej klasie.
link -  https://www.youtube.com/watch?v=nnEEyA5enNo&t=58s

A skąd wiesz,że to jedna w częstych przyczyn? Masz jakieś dane w tej kwestii? Może je przedstawić?
Pracuję od kilkunastu lat w szkole i żadna szkoła,w której pracowałam nie pozwoliłaby sobie na zamiatanie problemu mobbingu.Jesli rodzic widzi co się dzieje-idzie na rozmowę z wychowacą.Jesli to nie pomaga-do dyrekcji.I zawsze ma możliwość zmienienia dziecku szkoły.

To Ty nie wiesz ze  nie kazde dziecko przyznaje sie rodzicom ze  w szkole/w klasie mu dokuczaja?
Czesto wstydza sie przyznac rodzicom...Milcza.

Klasa, czesto nauczyciele sa swiadkami tego terroru ucznia, i nie reaguja.

11

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Loto napisał/a:
gojka102 napisał/a:
Loto napisał/a:

Kiedys znalam pewna rodzine  przy innych nie pokazywali jacy sa naprawde, ale gdy przypadkiem  mysleli ze nie bylo nikogo w poblizu, to bylam w szoku , przy ludziach ludzie spokojni, a jak sa sami to zachowuja sie jak "buraki"

No,tak-z pewnością tak mają wszyscy ci,których dzieci wyśmiewają innych smile smile

Loto napisał/a:

Nie, ale to jeden z czestych przyczyn dlaczego pewne dziecko wyzywa sie, wysmiewa dokucza innemu koledze/kolezance w klasie / w szkole
i niszczy(psychicznie) ta niewinna osobe.
MOBBING w szkole, sadze ze to troche zamiatany pod dywan problem, i nikt zbytnio nic z tym nie robi, delikatnie mowiac olewa sie to ze jeden uczen niszczy upokaza, wysmiewa drugiego ucznia... Widzac to i zbytnio nie reagujac ? ...
Posluchaj sobie wyznac po latch dziewczyny ktora byla gnebiona, wysmiewana w swojej klasie.
link -  https://www.youtube.com/watch?v=nnEEyA5enNo&t=58s

A skąd wiesz,że to jedna w częstych przyczyn? Masz jakieś dane w tej kwestii? Może je przedstawić?
Pracuję od kilkunastu lat w szkole i żadna szkoła,w której pracowałam nie pozwoliłaby sobie na zamiatanie problemu mobbingu.Jesli rodzic widzi co się dzieje-idzie na rozmowę z wychowacą.Jesli to nie pomaga-do dyrekcji.I zawsze ma możliwość zmienienia dziecku szkoły.

To Ty nie wiesz ze  nie kazde dziecko przyznaje sie rodzicom ze  w szkole/w klasie mu dokuczaja?
Czesto wstydza sie przyznac rodzicom...Milcza.

Klasa, czesto nauczyciele sa swiadkami tego terroru ucznia, i nie reaguja.

No sorry ale w szkołach,w których pracowałam żaden nauczyciel nie pozwoliłby sobie na niezauważenie takiej sytuacji.U mnie nawet jak jeden uczeń zwróci się niezbyt uprzejmie do drugiego to jak to słyszy nauczyciel- zaraz wkracza do akcji.
Moi wychowankowie zawsze mi takie problemy zgłaszali.Nawet jak ich bezpośrednio nie dotyczyły.

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

12 Ostatnio edytowany przez lilly25 (Dzisiaj 11:21:30)

Odp: Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?
Loto napisał/a:

Jakie sa Wasze obserwacje tego przypadku ?

W mojej szkole dość sporo się takich różnych rzeczy działo, i zazwyczaj nikt (w domyśle: z nauczycieli) tego nie widział. Trudno mieć z resztą do nich pretensje - człowiek przecież nie ma oczu naokoło głowy, a nasza szkoła była zbudowana w ten sposób że w wielu jej miejscach uczniowie mogli wyprawiać żywnie co im się podoba. Nie ukrywam że byłam w podstawówce/gimnazjum tzw. ofiarą, a idąc do szkoły średniej kierowałam się głównie tym żeby klasa była żeńska mając nadzieję że wśród kobiet odpocznę, ale sytuacja znowu się powtórzyła, z tym że było dużo, dużo łagodniej (dziewczęta są jednak na ogół subtelniejsze).
Minęło sporo lat od czasów gimnazjum, jestem już dorosłą kobietą, a do dziś odczuwam lekki lęk gdy mijam nastoletnich chłopaków, zwłaszcza że wyglądam dużo młodziej i oni biorąc mnie za swoją rówieśniczkę mogliby faktycznie jakoś zaatakować, dlatego widząc naprzeciw grupkę osobników płci męskiej w wieku nastoletnim zmierzającą w moim kierunku częstokroć przechodzę na drugą stronę ulicy gdy to tylko możliwe. Gdy chłopak idzie ze swoją dziewczyną, albo sam to lęku nie odczuwam (bo mężczyźni przy swoich kobietach inaczej się zachowują).

Dlaczego uczniowie dręczą innych uczniów? - powodów jest wiele, ale do takich najczęstszych zaliczyłabym:
- chęć popisania się wśród kolegów (dotyczy to zwłaszcza chłopców, dlatego napisałam: kolegów, a nie koleżanek); zazwyczaj gdy zostanie się z takim dręczącym sam na sam, to kompletnie inaczej się zachowuje,
- nieświadomość ciężaru swoich ciosów/myślenie że 'to przecież nic takiego',
- odreagowywanie krzywd z domu/podwórka,
- złe skłonności (np. sadystyczne/psychopatyczne).

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Dziecko ktore dokucza innym dzieciom w szkole, skad to sie bierze?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016