Witam!Sorki,jesli juz jest taki watek,ale nie mam zbyt dlugo czasu na szukanie podobnych tresci takze skorzystam i napisze. Moze zaczne od tego, jestem z chlopakiem prawie 2 lata. Bardzo go kocham. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Ogolnie jest miedzy nami okey.Ale mam problem. Cholernie jestem zazdrosna o ladne laski doslownie wszedzie czy to w teledysku czy naa ulicy.Nie wiem czemu tak jest,bo moj facet ciagle mnie zapewnia o swojej milosci i wgl, ale to dla mnie takie trudne opanowac tą zazdrosc;/ zauwazylam ze nie raz lekko oko mu poleci jak idzie jakas ladna panna i strasznie mnie to denerwuje! Oczywiscie robie awanture...Czy kazdy facet tak ma ze jak idzie jakas laska to musi zerknac?Jak jest z waszymi facetami? Co ja mam robic? tolerowac to,ze zerknie? Nie umiem nad tym zapanowac;/ Taka juz ich natura? Kurcze, zawsze sobie tlumacze, ze gdyby tak bardzo mnie kochal jak mowi, to wgl by sie nie patrzyl:) Nie wiem, co o tym myslicie? Aha i jeszcze cos, jesli ktos z Was ma zamiar mnie obrazac, to lepiej wgl nie odpisujcie....
Pozdrawiam
Heh tez tak mam.
I zawsze gdy widze jak z naprzeciwka idzie jakas fajna laska,to juz kukam czy Ten moj to widzi.
Raz byla taka sytuacja,ze szla dziewczyna(bardzo ladna,miala mega kuszace oczy) ,i centralnie patrzyla sie na Tego mojeg,oczywiscie on tez na nia spojrzal,poczulam sie nie swojo,tak wiesz glupio. W domu mu zwrocilam uwage,wytlumaczylam,ze tak nie powinno byc itd a on stwierdzil,ze nie patrzyl na nia Tylko jak sie meczyla z lawką( ona akurat ławke niosla) ..No no,ja swoje wiem.
Staram sie tez zapanowac nad moja zazdroscią,jest to straszne meczace.
Nawet myslalam,zeby isc do psychologa ,czy na terapie. Ale prawda jest taka ,ze duzo zalezy od faceta,to on musi nam udowadniac,ze w jego oczach jestesmy najladniejsze itd.
Na swiecie jest megaaaa duzo pieknych kobiet,i niestety musimy sie do Tego przyzwyczaic :-(
Nawet jeżeli kobieta jest najpiękniejsza (o Was mówię) to nie da się patrzeć tylko na nią. Mężczyźni będą zawsze zerkać na inne dziewczyny bo są wzrokowcami. Im bardziej Wam to będzie przeszkadzać tym gorsze będą relacje z Waszymi facetami.
To dla większości kobiet normalne zjawisko. Stare jak świat:) Też posiadam. Umiem jednak nad tym panować ale.....jest oczywiście ale... Jeśli już "wypracuję" w sobie tą "powściągliwość" rzutuje to niestety na mój emocjonalny stosunek do faceta. Nie jestem zazdrosna, więc mniej mi zależy. Potrafię, tylko czy to o to chodzi?
Myślę, ze to nie jest normalne, ze jest się zazdrosna o kobiety z teledysków.
Albo jesteś wyjątkowo niedojrzała do związku, albo masz problem z toksyczna zazdrością.
Może powinnaś rozważyć wizytę u psychologa?
Nawet myslalam,zeby isc do psychologa ,czy na terapie. Ale prawda jest taka ,ze duzo zalezy od faceta,to on musi nam udowadniac,ze w jego oczach jestesmy najladniejsze itd.
Uważaj, bo jak będzie musiał Ci to udowadniać za każdym razem, jak kolo niego przejdzie jakaś ładna dziewczyna, to Wasz związek długo się nie utrzyma... Faceci nie lubią chorobliwej zazdrości.
Przestań przestań przestań, bo popadniesz w jakąś paranoje. Ma prawo sobie spojrzeć, a to, że robisz awantury o to jest GŁUPIE. Sama jak widzisz jakiegos fajnie wyglądającego kolesia to co? Zamykasz oczy? Powtórzę się: Przestań, bo ta wasza relacja długo nie pociągnie z jazdami o takie pierdoły.
Pewnie, że jego rozglądanie się za dziewczynami jest normalne. Taka już natura facetów :-). On Cię kocha więc się uspokój, bo wściekasz się za jakąś głupotę a takimi wybuchami go prędzej stracisz...
.Czy kazdy facet tak ma ze jak idzie jakas laska to musi zerknac?Jak jest z waszymi facetami? Co ja mam robic? tolerowac to,ze zerknie?
A co w tym złego, że obejrzy się za ładną dziewczyną?
Ja też się obejrzę (może nie dosłownie) ![]()
Razem z mężem też lubimy spojrzeć na atrakcyjną dziewczynę/kobietę czy przystojnego faceta.
Nie przeszkadza mi, że są ładniejsze. Przecież jest ich mnóstwo na świecie. Tak jak i brzydszych.
Chyba mało który mężczyzna jest turpistą.
Jak słusznie zauważyła CynicznaHipo - Twoja zazdrość o dziewczyny z teledysku to już niepokojący objaw.
też tak miałam, mniej więcej w Twoim wieku.
Wpadałam w istną furię.
Potrafiłam być nawet zazdrosna o teledysk, który oglądałam sama - od razu wyobrażałam sobie jak on też obejrzy ten teledysk i będzie się zachwycał:D
dostawałam białej gorączki:)
dzięki Bogu mam te czasy za sobą...
obecnie(8lat później), nie rozumiem jak mogłam być zazdrosna o jakąkolwiek dziewczynę.
Najważniejsze to zbudować w sobie taką pewność siebie, że nie wzruszy Cię już żadna kobieta.
To Ty jesteś ta NAJLEPSZA.
I jak Ty w to mocno uwierzysz i będziesz się śmiać z jego czasami błądzących oczu to zobaczysz dopiero jak go w sobie rozkochasz.
Mężczyźni uwielbiają pewne siebie kobiety, które nie boją się konkurencji, nawet optycznie ładniejszych kobiet.
Popracuj nad własną samooceną, a zobaczysz jak wszystko się odmieni:)
Teraz z perspektywy czasu myślę sobie - i na co były te moje złości? Szkoda zdrowia i urody, aby się takimi bzdetami przejmować;)
posłuchaj starszej koleżanki, która przechodziła przez to co i Ty, i uwierz w to, że żadna nie ma z Tobą szans, bo Ty jesteś Naj:)
Dzięki dziewczyny! Wezme sobie wasze slowa do serducha
ale to nie bedzie takie latwe, niestety...
miałam identycznie jak TY... też mnie zapewniał, że tylko ja i ja, ale może nie będę mówić jak zakończył się mój związek
teraz tak myślę, że swoimi słowami mu te dziewczyny sama wepchałam do głowy, więc lepiej nie krakać i nie wspominać o innych dziewuchach ![]()
12 2013-06-11 06:15:22 Ostatnio edytowany przez Norbi777 (2013-06-11 06:16:38)
Nawet jesli sie jest zakochanym po uszy we wlasnej slicznej dziewczynie to i tak oczy leca na inna, chocby na chwile, bo..... oczy sa niestety troszke powyzej linii uszu i milosci juz nie wystarcza by odwrocic zwrok od innej pieknosci.....
Macie racje... Ale nie wiem czy to normalne, bo ja sobie tlumacze zawsze, ze gdyby mnie tak naprawde kochal to by swiata po za mna nie widzial
i nie patrzyl na inne .... Jak myslicie? Bez sensu sobie to tlumacze??
14 2013-06-11 09:25:49 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-06-11 09:26:31)
Macie racje... Ale nie wiem czy to normalne, bo ja sobie tlumacze zawsze, ze gdyby mnie tak naprawde kochal to by swiata po za mna nie widzial
i nie patrzyl na inne .... Jak myslicie? Bez sensu sobie to tlumacze??
Sraty taty.
Facet to facet i oglądać za innymi się będzie, co jest rzeczą naturalną.
Dziwne by było, gdyby się nie oglądał.
Każdy Ci to tłumaczy, a Ty dalej swoje...
A Ty, moja droga, powinnaś dojrzeć do tego, bo inaczej wpędzisz się w wielkie kompleksy i każdy Twój związek będzie polegał na Twojej zazdrości i udowadnianiu miłości przez Twojego partnera, co na dłuższą metę jest męczące.
Także musisz popracować nad tym. I przestać być zazdrosną o dziewczyny w teledyskach, czy na ulicy.
Ty myślisz, że Twój chłopak wniknie do telewizora?
Albo że podszedłby do obcej dziewczyny?
Zastanów się.
"Moja" tez nie lubi jak patrze na inne kobiety..... staram sie, zeby tego nie widziala i jej nie draznic..... Ale jak jestem sam to sie napatrzyc nie moge, tyle ladnych kobiet dookola....
Po co one sie tak ubieraja? Te fryzury, makijaze, zapach perfum, udawane kocie ruchy.... musze uwazac by pod samochod nie wpasc czasami..... Mieszkam w Anglii i spotykam tez muzulmanki, arabki...no one to raczej oka nie przyciagaja.... wszystko skrzetnie zakryte.... az zal serce sciska, co one tam maja pod spodem....