Pytanie do facetów-Czy to już norma? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pytanie do facetów-Czy to już norma?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

Nurtuje mnie kilka pytań odnośnie męskiej populacji. Mam małe niestety doświadczenie w związkach. ale obraz mężczyzny trochę się u mnie zamazuje. Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.
b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?
c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?
d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

Tego nie uogólnisz na tyle, by odpowiedzi na te pytania przypisać każdemu jednemu facetowi. Opowiem Ci jak ja to widzę.

a) Dziewica, dla mnie to bardzo miło jeśli dziewczyna nie zdążyła niczego tam wpuścić do środka. Od razu rośnie w oczach. Jednak jeśli okaże się, że nie jest dziewicą, no to co w tym złego? Jeśli kochała się przede mną z kimś to to jest tylko i wyłącznie sprawa tej dziewuchy i nic mi do tego.

b) Nienawidzę gadania o byłych, od razu temat ucinam zanim się rozgada. Mnie to nie interesuje jaki to nie był jej były, od takich pogaduch ma psiapsiółki.

c) Nie. A jeśli ktoś Cię porównuje z jakąś inna dziouchą to go opieprz mówiąc, że Ci się to nie podoba.

d) Co proszę? Ten podpunkt nie ma sensu. Jeśli uważasz, że nie chcemy rozkochiwać w sobie kobiety to z jakiej paki ona ma pakować nam język do buzi sporo nie jest rozkochana? Proste jest- jak coś chcemy to działamy, złapiemy z łapke itp. A jak nie to nie. Są oczywiście przypadki, gdy facet może się bać wykonania takiego kroku ze względu na możliwość odrzucenia przez panne, ale z takimi bym się nie trzymał.  Pytanie o "chodzenie" to już w ogóle dla mnie śmiech na sali. Ktoś jeszcze tak robi? big_smile

3

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

odnośnie podpunktu d.
no mnie ktoś spytał. Może nie tak dosłownie o chodzenie bo spotykaliśmy się ale odbyła się rozmowa że traktuje mnie poważnie i czy to jest związek tez dla mnie. Jakaś rozmowa się odbyła. Więc jak nie ma pytania o chodzenie to niekoniecznie to jest złe.
W tym podpunkcie chodziło mi ze faceci lubią być wyręczani. Nie starał się o dziewczynę, ona go pocałowała, inicjowała wszystko, zdradziła, wybaczył. To go jarało, zakochał się a potem dziwi się że to wszystko miało słabe podstawy.

4

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.

rzecz "gustu" a o nich sie nie dyskutuje. Poza tym (nie)dziewica to jak syndrom panny po 30-tce, że niby z nią też cos jest "nie teges". Wiele kobiet dochowuje czystości dla tego jedynego vel do ślubu.

b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?

"partner jest zazdrosny o poprzednika, partnerka o następcznie". A zazdrość to cień miłości... im wiecej cienia, tym mniej światła.

c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?

przecież to zakrawa o masochizm i jest jak strzał w kolano dla związku.

d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

kobiety lubią byc zdobywane i same zdobywać partnerów. Takie "organoleptyczne" podboje to kretynizm stylem szybcy i wściekli... szybko przyszło, jeszcze szybciej sie rozpadło i ma sie wqrwienie na koniec, bo nie wypaliło. 

faceci lubią być wyręczani. Nie starał się o dziewczynę, ona go pocałowała, inicjowała wszystko, zdradziła, wybaczył. To go jarało, zakochał się a potem dziwi się że to wszystko miało słabe podstawy.

pierdoła nie facet skoro tak skończył.

5

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

Nie
Nie
Nie
A czemu nie. Tylko jak idzie nachalnie, prędko to zaraz czerwone światełko. Ale nic nie przeszkadza, żeby w dzisiejszych czasach  to dziewczyna "zdobywała" faceta. Tylko, czy to właśnie faceci nie robią tego delikatnie, cierpliwie jak myślą poważnie a kobiety szybko, drapieżnie (i wychodzi nachalność) bo druga lwica czeka ?

6

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

Nie rozumiem związku tego, że ona go pocałowała i wszystko inicjowała z tym, że to wszystko miało słabe podstawy.

7

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

a) nie ma dla mnie znaczenia. Liczy się osobowość a nie kawałek błony
b) nie interesują mnie byli faceci mojej dziewczyny i nie chcę o nich słuchać
c) nigdy tego nie robiłem
d) ja lubię się starać o kobietę i lubię widzieć efekty tych starań

Czy powodem zadawania tych pytań jest frustracja po rozstaniu?

8

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Nurtuje mnie kilka pytań odnośnie męskiej populacji. Mam małe niestety doświadczenie w związkach. ale obraz mężczyzny trochę się u mnie zamazuje. Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.
b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?
c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?
d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

Sorki nie jestem facetem, ale chciałam się wtrącić tongue zaznaczam, że to tylko MOJE doświadczenia z chłopakami, których poznałam (też z tymi co nie doszło do związku)

a) spotkałam się z tym, że facet zapytał mnie czy to robiłam a jak powiedziałam, że tak to odetchnął z ulgą "Nie chciałbym być znowu dla kogoś tym pierwszym" . Z rozmowy zrozumiałam, że bardzo lubi seks więc pewnie chodziło jednak o to, by kobieta była doświadczona i umiała robić dobrze - nie muszę chyba wspominać, że go szybko olałam ... Są tez tacy, którzy są zazdrośni o to, że ich dziewczyna robiła to z innymi (takich jest więcej) a najwięcej jest takich, którzy nie zwracają na to uwagi, zapytają z ciekawości, może by wiedzieć czy mają być delikatni bo to pierwszy raz czy mogą iść na całość

b) wielu facetów pytało mnie o moich byłych, byli ciekawi wszystkiego, sami się z nimi porównywali. Wielu też opowiadało o swoich byłych, głównie faceci zranieni. Mówili, że dzięki temu lepiej się poznamy w "kwestiach związkowych"

c) wielu facetów porównuje, ale częściej na naszą korzyść "jesteś w tym lepsza od niej", bywa też, że na niekorzyść ("ona to lubiła a Ty nie" - po to byśmy coś zmieniły) chyba nie sądzą, że w porównywaniu jest coś złego bo sami też wypytują o byłych, porównują się z nimi, chcą być tak samo dobrzy a najczęściej lepsi od tamtych i nie boli ich to tak jak nas kobiety

d) lubią się starać, ale tylko na początku tongue tzn im się wydaje, że starają się cały czas i tylko my kobiety widzimy różnicę tongue

Powtórzę, to tylko moje własne obserwacje (i chyba nie tylko moje, ale też autorki), ale z uśmiechem oraz dystansem czytam facetów, którzy zaprzeczają, że "jaaa? nigdy w życiuuu!" smile

to tak jak pod tematem napisanym przez faceta "Czy wszystkie kobiety są takie okropne?" znajdują się cudowne posty dziewczyn "Biedny, na kogo ty trafiałeś sad" big_smile:D:D

9

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Nurtuje mnie kilka pytań odnośnie męskiej populacji. Mam małe niestety doświadczenie w związkach. ale obraz mężczyzny trochę się u mnie zamazuje. Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.
b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?
c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?
d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

a) To zależy od faceta, dla jednych się liczy i popadają wręcz w paranoję na tym punkcie, robiąc jazdy swojej kobiecie o to, że miała kogoś wcześniej, czasem bojąc się porównania z byłym. Dla innych z kolei dziewica z miejsca odpada, każdy ma jakieś swoje powody. Mi osobiście nie robi to różnicy, dziewictwo ani jakoś strasznie mnie nie cieszy ani nie przeszkadza, o ile kobieta nie będzie chciała czekać do ślubu czy w nieskończoność odwlekać seksu, bo na to akurat bym się w związku nie zgodził smile
b) Czy zatajanie przeszłości to czysta karta? Wydaje mi się, że warto wiedzieć co w poprzednim związku poszło nie tak, dlaczego nie wyszło, czego kobieta od związku oczekuje.
c) tu się nie wypowiem, bo nie byłem z nikim jak dotąd tongue
d) To też zależy od faceta. Ja akurat lubię zdobywać zaufanie (ogólnie ludzi wink ), jak mi zależy staram się jak mogę (jak widać bez skutku tongue) i nie czekam aż ktoś mnie poprowadzi za rączkę. Ale równie dobrze można w ten sposób naskoczyć na kobiety - nie lubicie, jak facet się stara? Jak robi dla was co może, pokazuje że mu zależy? Najlepiej jak was olewa i to wy możecie wziąć wszystko na siebie i poprowadzić go za rękę (albo raczej zaciągnąć tongue ) big_smile

10

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Nurtuje mnie kilka pytań odnośnie męskiej populacji. Mam małe niestety doświadczenie w związkach. ale obraz mężczyzny trochę się u mnie zamazuje. Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.
b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?
c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?
d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

Masz tradycyjne podejście do życia i to jest duża zaleta. To bardzo dobrze, że nie ulegasz dzisiejszym trendom, które nijak się mają do jakichkolwiek wzorców, regul i zasad moralnych, które ksztaltują osobowość czlowieka. Dla mnie jest śmiesznym ulegać presji czasów, budować swój wlasny świat na wzór czyjejś slabości. Powoli zabija się najcenniejsze wartości na rzecz marazmu życia codziennego i nijakiej szarości, ale każdy ma prawo do życia wedle wlasnych zasad i przekonań i to nalezy uszanować.

a) Oczywiście, że się liczy. A ci co się tak niby boją, to zazwyczaj dlatego, że ciężko taką kobietę będzie im zaliczyć. Poza tym ci niby poszukujący doświadczonych kobiet sami są niedoświadczeni, skoro dziewictwo stoi im na przeszkodzie smile

b) Oczywistym jest, że "czysta karta" jest w pewnym sensie wyróżnieniem, że kobieta akurat temu, a nie innemu oddaje swą niewinność. Jeżeli jednak w życiu obecnego partnera przewinęli się inni nie powinno być w ogóle na ten temat mowy, rozpoczęcie nowego związku jest definitywnym zakończeniem poprzedniego i tego należy przestrzegać.

c) Jak powyżej, skoro zamykamy dany związek, to nie wracamy już do niego, a już tym bardziej nie porównujemy, każdy jest bowiem inny i porównania są bez jakiegokolwiek sensu, tym bardziej ranienie kochanej osoby wydaje się być niedojrzale, a wręcz infantylne.

d) Nie można robić nic na sile, to powinno przyjść samo i z obu stron, w innym przypadku to nie ma sensu. Co do budowy związku, to regul nie ma, każdy buduje je wedle wlasnych zasad, dlatego moim zdaniem istotne jest odpowiednie dobranie się dwojga ludzi

11

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Nurtuje mnie kilka pytań odnośnie męskiej populacji. Mam małe niestety doświadczenie w związkach. ale obraz mężczyzny trochę się u mnie zamazuje. Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.
b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?
c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?
d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

a) Dla mnie jest to bez znaczenia czy kobieta jest dziewicą ciężko taką spotkać, ja mam rocznikowo 25 lat i nigdy nie sypiałem z dziewczyną.
b) Ja nie lubię jak dziewczyna opowiada o swoich byłych, ponieważ może nie mówić całej prawdy, ja też nie chce o tym mówić, ponieważ trzeba by było poruszyć te najbardziej pikantne szczegóły waszej znajomości smile
c) Zależy kto chce mówić o byłych
d) wielu mężczyzn nie rozumie co to znaczy "zdobyć zaufanie" "rozkochać", nie potrafi się poruszać w relacjach damsko męskich. nie wie jak to się robi, ja tez tego za bardzo nie wiem  Tylko nie zacznij porównywać Polskich chłopców z Włochami, Niemcami czy Anglikami smile Że lepiej sobie radzą w relacjach damsko - męskich itp...   prawda jest taka oni wcale nie są lepsi od nas. A to że częściej myślimy od strony łóżka niż emocji, natura nas tak ukształtowała.

12

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Nurtuje mnie kilka pytań odnośnie męskiej populacji. Mam małe niestety doświadczenie w związkach. ale obraz mężczyzny trochę się u mnie zamazuje. Czy mężczyźni w dzisiejszych czasach:
a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.
b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?
c)czy wszyscy lubicie ranić kobiety porównując je z eks?
d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

Hm jak większość autorów postów też jestem zdania że nie należy uogólniać

a)Oczywiście fakt iż jest dziewicą jest miły-ale jeśli nawet nie to niczego jej nie ujmuje-w końcu jej życie jej cnota,a fakt czy dziewica czy nie nie powinien być najważniejszy.

b) Tutaj akurat wyznaje zasade że im mniej wiem tym lepiej śpię- nadmiar takiej wiedzy może zaszkodzić i zepsuć nawet łądnie zapowiadający się związek.

c)ten podpunkt to już abstrakcja

d)to już zależy od typu faceta i kobiety- z pewnością "mamysynki" byłyby zadowolone z takiego obrotu sprawy-nikt normalny z pewnością nie:D

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

1. jak jest to jest milo,a jak nie to nic jej nie ujmuje kawalek blony nie jest wazny:)
2. jesli ona nie boi sie tych tematow to jak bedziemy wiedziec jakie bledow nie popelniac.
3. nigdy. ale te wypominanie jaki moj byly byl dobry to jest chyba u kobiet czesciej spotykanie .
4.to zalezy od typu faceta i kobiety ..

14

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

a) naprawdę nie liczy się dla Was czy kobieta jest dziewicą? boicie się ich?uważacie nawet za nienormalne że ktoś w wieku 23 lat mógł nie sypiać z chłopakiem ale normalne jest że dziewczyna prześpi się z wakacyjna miłością w wieku 17lat.

Who cares,really. W zwiazku mimo wszystko miloby sie bylo przespac ze soba natomiast stan przed jest mi obojetny.

viktoriam napisał/a:

b) lubicie jak kobieta opowiada o swoich partnerach, związkach? i nie chcecie mieć jakby czystej karty zaczynając nowy związek?

Mysle ze sama mozesz sobie odpowiedziec na to pytanie podpunktem c.

viktoriam napisał/a:

d)nie lubicie starać się o zdobycie zaufania, rozkochaniu totalnym w sobie?a najważniejszy jest jak dziewczyna weźmie wszystko na siebie, weźmie Was za rączkę i wsadzi język wam do ust na drugim spotkaniu i zaproponuje chodzenie, a po dwóch tygodniach się prześpicie to jest ok? od tej strony teraz buduje się związki?

jak to czytam to wyczuwam pewne zgorzknienie, po dwoch tygodniach/miesiacu niewatpliwie miloby bylo sie przespac i jakos nie uwazam,
zeby to mialo specjalnie przeszkadzac w budowaniu zaufania.

viktoriam napisał/a:

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

zalezy co rozumiesz przez dbajace o normy, jezeli w ten sposob definiujesz jednostki slepo podazajace za wartosciami ktore kiedys zostaly im wpojone to tak, ci zawsze mieli gorzej.

15

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?
viktoriam napisał/a:

Mnie się wydaje że osoby które są bardziej wrażliwe, mniej przebojowe a dbające o normy, wartości maja gorzej. Czasami może się wydawać że ja i inne osoby nie pasujemy do tych czasów.

Takie osoby nie pasują do żadnych czasów. Czy Ty jesteś taką osobą?
Znałem już osobę, która mówiła głośno o wartościach. Oszukiwała się tym swoim wyborem świata wartości. Taką deklaracje można złożyć zawsze. Lepsze to niż przyznać, że jest się zbyt nudną i męcząca osobą by móc sobie pozwolić na coś innego, Pamiętam ją- te oznaki niewyżycia seksualnego. Było mi jej odrobinę żal, chociaż czułem, że gdyby miała trochę lepsze charakterologiczne predyspozycje, to z pewnością dołączyłaby do karawany klaunów, idącej przez świat.
Wszystko jedno jak i gdzie przeistaczamy się w zgnilizne.

16

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

lost in space napisał:

jak to czytam to wyczuwam pewne zgorzknienie, po dwoch tygodniach/miesiacu niewatpliwie miloby bylo sie przespac i jakos nie uwazam,
zeby to mialo specjalnie przeszkadzac w budowaniu zaufania.

no właśnie, myślę, że ktoś poważnie myślący (staram się) omija takich chłopaków jak ty szerokim łukiem. Czy wiesz co to jest zaufanie? Jeżeli dla dziewczyny ono jest ważne to raczej nie prześpi się z tobą po dwóch tygodniach, nie wiem jak większość kobiet, ale tym bardziej jeżeli jest dziewicą no na litość...  na szczęście zamiary facetów są do wykrycia, to aż bije im po oczach.
Niestety coraz mniej spotykam takich, którzy nie maja na czole napisane "chcę cie przelecieć", albo gapią się tylko w dekolt.

W sumie po 21latku nie można się spodziewać za wiele.

17

Odp: Pytanie do facetów-Czy to już norma?

msara21: moim zdaniem wyolbrzymiasz problem. Ok, faktycznie z dziewicą raczej nie ma co się spodziewać seksu po miesiącu, raczej po pół roku albo jeszcze dłużej, ale osoby, które już ten seks uprawiały... cóż, im to już potem idzie szybciej i bardziej z górki. I niekoniecznie musi to przeszkadzać w poważnym związku. Osobiście nie jestem za seksem na pierwszym spotkaniu, ja bym się przynajmniej czuła niekomfortowo, ale np. z moim chłopakiem zostaliśmy parą po miesiącu znajomości, a do seksu doszło chyba jakieś 2-3 tygodnie później. I wcale to nam nie przeszkodziło w rozwijaniu naszej relacji, wręcz przeciwnie. Najważniejsze, żeby obu stronom to odpowiadało.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pytanie do facetów-Czy to już norma?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024