Na całym świecie odbywają się takie zorganizowane spotkania, zwykle w formie marszu czasem połączonego z jakimś festynem. Czasem wiążą się stricte z wyznawaną wiarą, a czasem z wyznawanymi, tradycyjnymi wartościami.
Przykłady (polskie):
Marsz dla Jezusa - organizowany przez pastora Artura Pawłowskiego, jest formą radosnego pokazania światu doświadczenia miłości Jezusa i chęcią podzielenia się nią z innymi
Marsz dla Życia i Rodziny - ludzie przychodzą, by manifestować swoje przywiązanie do wartości rodzinnych i szacunek dla życia. Miałam przyjemność uczestniczyć, panuje bardzo fajna atmosfera ![]()
Zdarzają się też mniejsze, lokalne manifestacje, które nie odbywają się większym echem.
Co sądzicie o takich marszach? Czy dają pozytywne skutki czy przeciwnie, drażnią przeciwników? Braliście kiedyś w nich udział?