Czy jej zależy? Po co ze mną jest? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-08 12:19:21)

Temat: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Witam. Jestem z dziewczyną 8 miesięcy, w miarę się dogadujemy, lecz czuję dużą obojętność z jej strony. Widzimy się prawie codziennie, mieszkamy w tym samym mieście, zawsze ja jeżdżę do niej , jak ona ma do mnie przyjechać to jest to robione z wielką łaską. Jak przychodzę do niej do domu to przeważnie milczy, nie spyta co robiłem, siedzi cały czas przed komputerem, ja leżę na łóżku i od czasu do czasu przyjdzie się przytulić i o czymś pogadać, przeważnie ja proponuje spotkania, a jak ona proponuje to nie mówi, że mamy się spotkać tylko coś typu "no jak chcesz to możesz przyjechać", seks też jest tylko wtedy kiedy ona chce. Ostatnio np.byłem na wycieczce prawie tydzień i jak do niej dzwoniłem to pytała "co chciałeś?", nie spytała nawet co tam u mnie, co porabiam na tej wycieczce itp. Chodziliśmy razem do tej samej klasy, razem pisaliśmy matury, razem byliśmy na studniówce, wierzyć mi się nie chcę że to nic dla niej nie znaczy... Nawet jak pisaliśmy matury, to nie życzyła mi powodzenia itd., nie pytała jak mi poszło, za to najbardziej interesowała się jak poszło znajomym, czułem się odrzucony wtedy. Jak jej nie poszła jedna z matur tak jakby chciała, to obraziła się na mnie, nie chciała ze mną rozmawiać, ale oczywiście dla znajomych była miła.  Jak jej mówię, że jestem jej obojętny że jej nie zależy, to ona uważa że jej zależy, że ja jestem przewrażliwiony. Ona pochodzi z zamożnej rodziny, niczego jej nie brakuje. Za jakiś czas mamy jechać na wspólny wyjazd za granicę, lecz pytanie, po co ona chce ze mną jechać skoro jestem jej obojętny? Ona uważa, że nie jestem jej obojętny, że jej zależy lecz ja po zachowaniu widzę co innego. Ja bym nie mógł za nic być z kimś kto jest mi obojętny, nie mógł bym tak ranić drugiej osoby, więc trzymam się tego że może jednak jej zależy, lecz nie wiem czy nie oszukuję tym tylko siebie. Za jakiś czas idziemy na studia, każdy do innego miasta, ja nie mogę pójść tam gdzie ona ponieważ tam gdzie chcę iść mam już mieszkanie, przyjaciół, rodzinę, a tam gdzie ona chce iść nie ma nikogo, uważa że perspektywy na pracę, lepsza uczelnia są dla niej ważniejsze. Uważa, że jak pójdziemy na studia to jakoś będzie na odległość, że damy radę, lecz sama kiedyś o sobie stwierdziła że się nie nadaje do związku, więc po co ze mną jest? Jestem w niej bardzo zakochany, nie wiem co mam robić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Dobrze napisałeś, że jesteś z dziewczyną. Ona najwyraźniej z Tobą nie jest. Odzwyczaj się szybko bo jak zaczniecie studiować w innych miastach to i tak się rozleci. Każde z Was pozna kogoś innego. Ja wim z doświadczenia,  że nie będzie Ci dobrze z kobietą, której uczucia są na poziomie ryby.

3

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Podstawowe pytanie brzmi - czy jesteś z nią szczęśliwy?

4 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-08 10:52:10)

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
k4siunia napisał/a:

Podstawowe pytanie brzmi - czy jesteś z nią szczęśliwy?

Są chwile, że jestem naprawdę szczęśliwy, ale raczej większość czasu rozmyślam o tym czy jej zależy itd., czy ma to sens, lecz jestem tak zakochany że po prostu ciężko mi to skończyć, boję się że się po tym nie pozbieram.

5

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Po pierwsze- nie zdziałasz nic gadaniem, że jesteś jej obojętny bo pociśnie Ci wtedy coś właśnie w stylu, że przesadzasz.

Mówisz, że masz wiele zainteresowań ale "ona tego nie docenia"- o co Ci w tym w ogóle chodzi? To dla niej masz te hobby czy dla siebie?

Do tego spójrz jaki macie stosunek zaangażowania w związek. Ty ciągle proponujesz spotkania, dzwonisz, a panna już nawet tego nie docenia bo wie, że jak troche pomilczy albo strzeli foszka to w końcu sam przylecisz. Obstawiam, że jest to takie 80% Twojej inicjatywy, 20% jej. Czyli do dupy, bo aby to normalnie funkcjonowało powinniście dawać po równo.

I teraz pytanie: Po co naprawiać tą relacje, skoro wyjeżdżacie na studia w różne miejsca? Zastanów się. To głupie. W końcu któreś z was dostrzeże, że taki związek to jeden wielki ogranicznik przed przeżyciem czegoś innego z kimś nowym.
Przed rozpoczęciem studiów macie teraz idealny czas by to zakończyć i jeszcze zdążyć się pozbierać- i to Ci radzę.

6 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-08 13:25:09)

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
Prawy napisał/a:

Mówisz, że masz wiele zainteresowań ale "ona tego nie docenia"- o co Ci w tym w ogóle chodzi? To dla niej masz te hobby czy dla siebie?

Chodzi o to, że jak jej pokazywałem swoją twórczość to potrafiła mnie tylko tak skrytykować, że odechciało mi się wszystkiego. Chodzi o to, że się nawet nie zainteresuje tym, co w wolnym czasie robi jej chłopak...

7

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
youngandold napisał/a:
k4siunia napisał/a:

Podstawowe pytanie brzmi - czy jesteś z nią szczęśliwy?

Są chwile, że jestem naprawdę szczęśliwy, ale raczej większość czasu rozmyślam o tym czy jej zależy itd., czy ma to sens, lecz jestem tak zakochany że po prostu ciężko mi to skończyć, boję się że się po tym nie pozbieram.

Zazdroszczę jej, że ją tak bardzo kochasz smile

8

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Piszesz, że bardzo ją kochasz, więc zastanawia mnie co Cię sklania do tej milości ??? Piszesz, że ta kobieta twierdzi że jej zależy, więc pozwól jej to udowodnić. Ja bym na Twoim miejscu w tej sytuacji obral jej typ podejścia względem jej, być może dostrzeże co robi, lub pokaże dobitnie jak jej "zależy" a Tobie otworzy to w końcu oczy.

9 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-08 16:52:01)

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
Dzenaro napisał/a:

Piszesz, że bardzo ją kochasz, więc zastanawia mnie co Cię sklania do tej milości ??? Piszesz, że ta kobieta twierdzi że jej zależy, więc pozwól jej to udowodnić. Ja bym na Twoim miejscu w tej sytuacji obral jej typ podejścia względem jej, być może dostrzeże co robi, lub pokaże dobitnie jak jej "zależy" a Tobie otworzy to w końcu oczy.

Po prostu cały czas widziałem coś w tej dziewczynie, jest mądra, ładna, inteligentna, dla mnie wyróżnia się spośród innych dziewczyn, zakochałem się w niej po uszy i nie mogę się od tego uwolnić, razem pisaliśmy maturę, razem chodziliśmy do jednej klasy, razem byliśmy na studniówce, chwile które w życiu zdarzają się tylko raz, ja się bardzo przywiązuje do ludzi. Wcześniej była z chłopakiem starszym dużo od niej i była z nim tylko dla seksu, olewała go, ze mną nie jest dla seksu, ale boję się że ze mną jest podobnie, że też się mną bawi.

10

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
youngandold napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Piszesz, że bardzo ją kochasz, więc zastanawia mnie co Cię sklania do tej milości ??? Piszesz, że ta kobieta twierdzi że jej zależy, więc pozwól jej to udowodnić. Ja bym na Twoim miejscu w tej sytuacji obral jej typ podejścia względem jej, być może dostrzeże co robi, lub pokaże dobitnie jak jej "zależy" a Tobie otworzy to w końcu oczy.

Po prostu cały czas widziałem coś w tej dziewczynie, jest mądra, ładna, inteligentna, dla mnie wyróżnia się spośród innych dziewczyn, zakochałem się w niej po uszy i nie mogę się od tego uwolnić, razem pisaliśmy maturę, razem chodziliśmy do jednej klasy, razem byliśmy na studniówce, chwile które w życiu zdarzają się tylko raz, ja się bardzo przywiązuje do ludzi. Wcześniej była z chłopakiem starszym dużo od niej i była z nim tylko dla seksu, olewała go, ze mną nie jest dla seksu, ale boję się że ze mną jest podobnie, że też się mną bawi.

Piszesz, że z Tobą nie jest dla seksu, więc zapytam wprost dlaczego z Tobą jest ??? Poza tym, że jest mądra, ladna i inteligentna, to co sama od siebie wnosi do związku ???

11

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
Dzenaro napisał/a:
youngandold napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Piszesz, że bardzo ją kochasz, więc zastanawia mnie co Cię sklania do tej milości ??? Piszesz, że ta kobieta twierdzi że jej zależy, więc pozwól jej to udowodnić. Ja bym na Twoim miejscu w tej sytuacji obral jej typ podejścia względem jej, być może dostrzeże co robi, lub pokaże dobitnie jak jej "zależy" a Tobie otworzy to w końcu oczy.

Po prostu cały czas widziałem coś w tej dziewczynie, jest mądra, ładna, inteligentna, dla mnie wyróżnia się spośród innych dziewczyn, zakochałem się w niej po uszy i nie mogę się od tego uwolnić, razem pisaliśmy maturę, razem chodziliśmy do jednej klasy, razem byliśmy na studniówce, chwile które w życiu zdarzają się tylko raz, ja się bardzo przywiązuje do ludzi. Wcześniej była z chłopakiem starszym dużo od niej i była z nim tylko dla seksu, olewała go, ze mną nie jest dla seksu, ale boję się że ze mną jest podobnie, że też się mną bawi.

Piszesz, że z Tobą nie jest dla seksu, więc zapytam wprost dlaczego z Tobą jest ??? Poza tym, że jest mądra, ladna i inteligentna, to co sama od siebie wnosi do związku ???

Nie wiem dlaczego ze mną jest, pytałem ją wiele razy, to nie odpowie wprost, tylko zwykle mówi "a czemu nie?", "sama nie wiem", "tak po prostu", "bo tak".

12

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Jesteś zwykłą zapchajdziurą. Dosłownie i w przenośni. Znajdzie się lepszy to nawet się za Tobą nie obejrzy.

13

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
youngandold napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Piszesz, że z Tobą nie jest dla seksu, więc zapytam wprost dlaczego z Tobą jest ??? Poza tym, że jest mądra, ladna i inteligentna, to co sama od siebie wnosi do związku ???

Nie wiem dlaczego ze mną jest, pytałem ją wiele razy, to nie odpowie wprost, tylko zwykle mówi "a czemu nie?", "sama nie wiem", "tak po prostu", "bo tak".

Sam sobie niejako odpowiedzialeś na swoje pytania. Przeanalizuj, wyciągnij wnioski i zastanów się czy taki związek Ci odpowiada.

14

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Witam Cię kolego i wszystkich innych smile
Mam bardzo podobną sytuację jak Ty a mianowicie;
Pewnego dnia w mojej pracy ujżałem Śliczną kobietę która jak się później okazało zaczeła prace na stanowisku obok mnie. Z pewnym czasem zebrałem się na odwagę i podszedłem do niej zagadać, zbiegiem czasu wymieniliśmy się nr. telefonów, pisaliśmy cały czas ze sobą nigdy nie byłem taki szczęśliwy pisząc sms-y twarz sama mi się uśmiechała, zaczeliśmy sie bardziej poznawać, potem przerodziło sie to w związek, BYŁEM NAJSZCZĘŚLIWSZĄ OSOBĄ NA ZIEMI smile nadszedł 14 luty starałem sie jak mogłem zeby ja zaskoczyć zrobić coś, żeby poczuła się wyjątkowo i szczerze myśle, że na prawde mi to wyszło cały pokoj wysypałem płatkami róż pokój był cały podgrzewaczach na Środku wielkie serce, kolacja przy świecach wszystko było dosłownie jak z bajki, Ania bo tak ma imie mieszka ode mnie około 5km nigdy nie pozwoliłem jej tłuc sie autobusami zawsze po nią przyjezdzałem starałem sie jak mogłem wszystko dla niej robiłem co tylko zechciała, moja miłość do niej była przeogromna. Pewnego razu powiedziała mi, że była kiedyś na wycieczce ze szkoły w pradze i była chora i bardzo by chciała tam pojechać, ja nie zwarzajac na wszystko za tydzien czasu powiedziałem zeby wziela piątek wolny bo mam niespodzianke dla niej, zabrałem ją do pragi. Ale co sie okazało potem, powiedziała mi ze NIE WIE CZY COŚ DO MNIE CZUJE, NIBY MNIE KOCHA ALE POPRZEDNI CHŁOPAK JA ZDRADZIŁ I ONA NIE POTRAFI SIE ZAANGAZOWAC W ZWIAZEK. OD TEGO MOMENTU WSZYSTKO SIE POPSUŁO ZACZEŁA SPOTYKAC SIE PO BARACH SAMA Z KOLEGAMI CHODZIC NA IMPREZY I WOGULE, W ŁÓŻKU OSTATNI RAZ BYLISMY Z PONAT MIESIAC TEMU ANIA MIESZKA SAMA W WYNAJMOWANYM MIESZKANIU NIGDY NIE ZOSTAŁEM U NIEJ NA NOC Nie wiem co mam robić na nikim mi nie zalezało tak jak na niej gdyby trza było oddał by za nią własne zycie zakochałem sie po same uszy a teraz myśle czy nie bedzie lepiej jak nałykam sie tabletek, popije alkoholem i położe sie spać. Proszę was pomużcie mi co mam zrobić!!! Bo ja długo tego nie wytrzymam i boje się ze coś sobie zrobie, ona cały czas chodzi mi po głowie KOCHAM JA NAD ZYCIE!!!

15

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Nalykanie się tabletek, popijając alkoholem to najgorsze rozwiązanie, to żadne wyjście z sytuacji, co najwyżej zaszkodzisz jedynie sam sobie, a to bez sensu. Po tym co piszesz wnioskuje że jesteś romantykiem, do tego doszly emocje i o bląd bardzo latwo, więc ochloń i zastanów się na spokojnie co mialo wplyw na taką zmianę u Twojej partnerki. Pracujecie razem, więc i widujecie się w pracy i oczywiście poza nią, czyli praktycznie non stop, być może to dla niej zbyt wiele, co w pewnym sensie jest zrozumiale. Dajcie sobie trochę czasu, odpocznijcie od siebie. Zamiast siedzieć i rozmyślać nad glupotami rusz się do ludzi, zrób coś dla siebie, a myślę że z czasem wróci wszystko do normy, czego oczywiście Ci życzę.

16 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-09 11:03:07)

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

To jak tej mojej dziewczynie nie zależy to po co ze mną jest? Po co jeździ ze mną i chce jechać na wspólne wakacje, wspólnie spędzać czas? Po co spotyka się ze mną co dziennie? Jakie ona ma z tego korzyści? Jak w ogóle jedna z osób może być z drugą jak nie zależy jej na drugiej osobie?  Nie rozumiem ludzkiej mentalności, ja bym nie mógł tak robić, wykorzystywać i krzywdzić drugiego człowieka...

17

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Jak Ty jej nie rozumiesz to my tym bardziej.
Na pewno nie jest to zdrowy układ. Związek nie polega na dawaniu jednej strony i braniu przez stronę drugą.

18

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Wszystko jest prosto Ty ją kochasz a ona raczej już sama nie wie czego chce...chyba za dobrze z Tobą ma i dlatego tak się zachowuje. Ja na Twoim miejscu bym tak jej w tyłek nie właziła. Ignoruj ja przez parę dni a jak to nie pomoże to wiesz co masz zrobić...odejść. W związku by było dobrze obaj muszą się starać jednakowo a nie tylko jedna strona...

19

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
michalm10 napisał/a:

Witam Cię kolego i wszystkich innych smile
Mam bardzo podobną sytuację jak Ty a mianowicie;
Pewnego dnia w mojej pracy ujżałem Śliczną kobietę która jak się później okazało zaczeła prace na stanowisku obok mnie. Z pewnym czasem zebrałem się na odwagę i podszedłem do niej zagadać, zbiegiem czasu wymieniliśmy się nr. telefonów, pisaliśmy cały czas ze sobą nigdy nie byłem taki szczęśliwy pisząc sms-y twarz sama mi się uśmiechała, zaczeliśmy sie bardziej poznawać, potem przerodziło sie to w związek, BYŁEM NAJSZCZĘŚLIWSZĄ OSOBĄ NA ZIEMI smile nadszedł 14 luty starałem sie jak mogłem zeby ja zaskoczyć zrobić coś, żeby poczuła się wyjątkowo i szczerze myśle, że na prawde mi to wyszło cały pokoj wysypałem płatkami róż pokój był cały podgrzewaczach na Środku wielkie serce, kolacja przy świecach wszystko było dosłownie jak z bajki, Ania bo tak ma imie mieszka ode mnie około 5km nigdy nie pozwoliłem jej tłuc sie autobusami zawsze po nią przyjezdzałem starałem sie jak mogłem wszystko dla niej robiłem co tylko zechciała, moja miłość do niej była przeogromna. Pewnego razu powiedziała mi, że była kiedyś na wycieczce ze szkoły w pradze i była chora i bardzo by chciała tam pojechać, ja nie zwarzajac na wszystko za tydzien czasu powiedziałem zeby wziela piątek wolny bo mam niespodzianke dla niej, zabrałem ją do pragi. Ale co sie okazało potem, powiedziała mi ze NIE WIE CZY COŚ DO MNIE CZUJE, NIBY MNIE KOCHA ALE POPRZEDNI CHŁOPAK JA ZDRADZIŁ I ONA NIE POTRAFI SIE ZAANGAZOWAC W ZWIAZEK. OD TEGO MOMENTU WSZYSTKO SIE POPSUŁO ZACZEŁA SPOTYKAC SIE PO BARACH SAMA Z KOLEGAMI CHODZIC NA IMPREZY I WOGULE, W ŁÓŻKU OSTATNI RAZ BYLISMY Z PONAT MIESIAC TEMU ANIA MIESZKA SAMA W WYNAJMOWANYM MIESZKANIU NIGDY NIE ZOSTAŁEM U NIEJ NA NOC Nie wiem co mam robić na nikim mi nie zalezało tak jak na niej gdyby trza było oddał by za nią własne zycie zakochałem sie po same uszy a teraz myśle czy nie bedzie lepiej jak nałykam sie tabletek, popije alkoholem i położe sie spać. Proszę was pomużcie mi co mam zrobić!!! Bo ja długo tego nie wytrzymam i boje się ze coś sobie zrobie, ona cały czas chodzi mi po głowie KOCHAM JA NAD ZYCIE!!!

Szczerze to się jej nie dziwie. Latasz wokół niej jak orbiter spełniając każdą najmniejszą zachciankę. No to sory, Ty jesteś jej chłopak czy sługa? Ale fakt sytuacja podobna do tej, którą przedstawił autor tematu- oboje po prostu pizdujecie nie dając szansy partnerkom na zrewanżowanie się. Dajesz coś od siebie- spoko. Ale skoro Ty dałeś to niech teraz ona coś da od siebie. Jak to pojmiecie to się skończą wasze problemy.

20

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
youngandold napisał/a:

To jak tej mojej dziewczynie nie zależy to po co ze mną jest? Po co jeździ ze mną i chce jechać na wspólne wakacje, wspólnie spędzać czas? Po co spotyka się ze mną co dziennie? Jakie ona ma z tego korzyści? Jak w ogóle jedna z osób może być z drugą jak nie zależy jej na drugiej osobie?  Nie rozumiem ludzkiej mentalności, ja bym nie mógł tak robić, wykorzystywać i krzywdzić drugiego człowieka...

Myślalem, że sam zrozumiesz dając Ci wskazówki do myślenia, jednak Twoje uczucie nie pozwala racjonalnie Ci myśleć. To nie Twoja dziewczyna jest z Toba, tylko Ty jesteś z nią i to jest jednostronny związek. Pytasz jakie ma korzyści, ano ma kogoś owiniętego wokól swego palca, na kogo może zawsze liczyć, sprawdzonego, który zaspokoi jej potrzeby, może się nim poslużyć w każdej sytuacji, który wypalni nudę w jej życiu, który dotrzyma kroku, którym będzie mogla się bawić itp. itd. Aż w końcu pojawi się facet o silnym charakterze, pewny siebie i zdmuchnie Twoje szczęście z przed nosa. Jeżeli to do Ciebie nie dociera, to chociaż wez to pod uwagę, będzie Ci lżej jak to nastąpi.

21

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

hmm.. a ja tak się zastanawiam.. piszesz, że Ona Cię kocha (tyle że bez fajerwerków) a Ty kochasz ją.. więc po co szukać dziury w całym?
Może to być kwestia odrobiny luzu, potrzeba zmiany, niepewności w związku, stałeś się zbyt przewidywalny a przez to nudny .. Ona jest w takim wieku, że potrzebuje jeszcze się wyszaleć.. nie wiem, nie znam jej.
Sama nie wiem co Ci doradzić, bo skoro kochasz - nie ma sensu psuć czegoś co dla Ciebie jest ważne.

22

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

youngandold spróbuj nie odzywać się do niej pierwszy, nie proponuj spotkań. Zobaczysz po jakim czasie i czy w ogóle ona wspomni o spotkaniu. Ale jeśli na pytanie dlaczego z Tobą jest odpowiada że nie wie, że tak po prostu, to moim zdaniem nie kocha Cię. Jest z Tobą z przyzwyczajenia. Bo przecież gdyby była zakochana, gdyby Cię kochała, tak jak Ty ją to by Ci to okazywała i wnosiła cokolwiek do tego związku, a z Twojego opisu wynika, że ona jest całkowicie obojętna. Nie rozumiem jak może siedzieć cały czas przy komputerze podczas kiedy Ty u niej jesteś. Ona Cię lekceważy, a Ty na to pozwalasz.

23

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Dzisiaj o koło połódnia napisałem do Ani wiadomość czy wstała już, Jak jej się spało? Odpisała normalnie. Nie wiedziałem co mam napisać wiec nie napisałem już nic, ale później napisałem o spotkaniu, że chce się z nią spotkać i poważnnie porozmawiać napisała, że OK tylko teraz idzie do rodziców na obiad po obiedzie się odezwie. Jak widze jest godzina 18,34 a ona dalej się nie odezwała:( co mam robić nie chce być nahalny i w ogule ale na prawde źle się z tym wszystkim czuję mam taki mętlik w głowie nie mogę spać, śpie w nocy po dwie, trzy godziny i to od paru nocy tak chodze  nnie przytomny w pracy nie mam sił robić nie wiem czy przez to wszystko mnie nie zwolnią sad

24

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Wiesz co się robi w takiej sytuacji? Zostawiasz telefon w domu i idziesz do kumpli na piwo.

25

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Najdziwniejsze jest to, że jej 100 razy mówiłem, że jak jej nie zależy to możemy to skończyć, jak jestem jej obojętny to ma mnie zostawić, bo będę się niepotrzebnie bardziej angażował, ona twierdziła że jej zależy...

26

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

no to nie pisz tylko do niej zadzwoń...

27

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Nie dzwoń tylko daj jej coś podziałać. Niech dzwoni, pisze, etc. Przecież mówi, że jej zależy, no to niech udowadnia, a Ty nie poganiaj i daj jej czas na działania

28

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Prawy dobrze mówi smile daj jej pole do działania, nie odzywaj się, nie proponuj spotkań. Poczekaj na jej inicjatywę. Zobaczysz jak się wykaże i jeśli rzeczywiście jej zależy, jak twierdzi, to zacznie się starac tongue

29

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Kolego posłuchaj innych. Wszyscy mówią Ci prawdę wiec nie będę powtarzał. Z tej mąki chleba nie będzie, jest z Tobą bo jest,  jestes to jesteś i tyle.  Ktoś fajnie napisał,  zapytaj dziura i to idealnie oddaje kim jesteś i co robisz jak czasem się jej zachce. Pójdzie na studia do innego miasta to o skrzynkę wódki i nowe playstation4  ze znajdzie nowego. Najpierw nie będzie miała czasu się spotykać bo daleko,  później Ci powie ze musi to przemyśleć czy ma sens a potem ze kogoś poznała.
To nie związek,  to farsa.

30

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
Poprostu Daniel napisał/a:

Kolego posłuchaj innych. Wszyscy mówią Ci prawdę wiec nie będę powtarzał. Z tej mąki chleba nie będzie, jest z Tobą bo jest,  jestes to jesteś i tyle.  Ktoś fajnie napisał,  zapytaj dziura i to idealnie oddaje kim jesteś i co robisz jak czasem się jej zachce. Pójdzie na studia do innego miasta to o skrzynkę wódki i nowe playstation4  ze znajdzie nowego. Najpierw nie będzie miała czasu się spotykać bo daleko,  później Ci powie ze musi to przemyśleć czy ma sens a potem ze kogoś poznała.
To nie związek,  to farsa.

Tylko ja nie wiem co mam robić, nie widzę świata poza tą dziewczyną, ciągle o niej myślę, ona codziennie mi się śni, nigdy w życiu mi na kimś tak nie zależało jak na niej...

31

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
youngandold napisał/a:

Tylko ja nie wiem co mam robić, nie widzę świata poza tą dziewczyną, ciągle o niej myślę, ona codziennie mi się śni, nigdy w życiu mi na kimś tak nie zależało jak na niej...

Rozglądnij się dobrze wokól siebie, a zobaczysz, że świat jest większy od Twojej dziewczyny. Nie zadręczaj się myślami, bo to nic nie da. Nie masz żadnych znajomych?? żadnych pasji?? mieszkasz na odludziu i nie masz gdzie sam wyjść?? Masz niską samoocenę i myślisz, że już żadna kobieta Cię nie zechce?? A może zamiast spodni nosisz sukienkę?? Wez się chlopie w garść i przestań się użalać nad sobą, jest tyle fajnych wolnych dziewczyn, ale one same nie przyjdą do Ciebie, pomyśl, dzialaj!!

32

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?
youngandold napisał/a:
Poprostu Daniel napisał/a:

Kolego posłuchaj innych. Wszyscy mówią Ci prawdę wiec nie będę powtarzał. Z tej mąki chleba nie będzie, jest z Tobą bo jest,  jestes to jesteś i tyle.  Ktoś fajnie napisał,  zapytaj dziura i to idealnie oddaje kim jesteś i co robisz jak czasem się jej zachce. Pójdzie na studia do innego miasta to o skrzynkę wódki i nowe playstation4  ze znajdzie nowego. Najpierw nie będzie miała czasu się spotykać bo daleko,  później Ci powie ze musi to przemyśleć czy ma sens a potem ze kogoś poznała.
To nie związek,  to farsa.

Tylko ja nie wiem co mam robić, nie widzę świata poza tą dziewczyną, ciągle o niej myślę, ona codziennie mi się śni, nigdy w życiu mi na kimś tak nie zależało jak na niej...

To bądź z nią i nie narzekaj.

33 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-24 12:24:17)

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

No panowie mieliście rację, jak była tydzień za granicą na wakacjach z rodzicami i jeden dzień miała okazję żeby kogoś poznać to się puściła z innym, stwierdziłem że osoba którą kochałem nie istnieje, przez cały czas miałem fałszywe wyobrażenie tej osoby, byłem z nią tylko dlatego ponieważ stwierdziła że kiedyś była inna, bo miała problem i chciała się dowartościować przez seks, stwierdziła że się zmieniła, teraz już wiem że osoby którą kocham nie ma... zerwałem z nią, dopiero teraz mi się oczy otworzyły.

34

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

może kiedyś zrozumie, że straciła kogoś wartościowego, a Tobie życzę równie oddanej dziewczyny smile przywracasz mi nadzieję, że jednak są jeszcze mężczyźni, którzy kochają do szaleństwa smile

35

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Gratuluję mądrej decyzji. Ktoś lepszy gdzieś czeka na Ciebie.

36

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Współczuję, zdrada to chyba coś najgorszego i nie do odratowania :-( Życzę powodzenia.

37 Ostatnio edytowany przez youngandold (2013-06-26 09:09:07)

Odp: Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Gdyby jeszcze tego żałowała, próbowała się jakoś wytłumaczyć, że to nie tak jak myślę, przeprosiła, ale jak mówiłem co o niej myślę to powiedziała tylko 'aha to spoko, coś jeszcze?'. Zerwałem z nią przez telefon, bo powiedziałem że nie chcę na nią patrzeć, że nie zasługuje na spotkanie, następnego dnia chciałem jeszcze pogadać w cztery oczy, zakończyć tę znajomość jak dorośli ludzie, lecz ona tylko przeszła koło traktując mnie jak cień, powiedziała że nie ma już o czym gadać zamknęła chamsko drzwi od samochodu i pojechała. Nie mam zamiaru do niej wracać, lecz ona wciąż mi się śni po nocach, myślę o niej, mam nadzieję że to minie z czasem...

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy jej zależy? Po co ze mną jest?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024