Życzenia partnera co do ubioru. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Życzenia partnera co do ubioru.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Życzenia partnera co do ubioru.

spójrzcie na to obiektywnie, moi drodzy, bo sama nie wiem, czy przesadzam, czy może jednak słusznie mnie to drażni.

Otóż partner, z którym się spotykam od jakiegoś czasu, od samego niemal początku bardzo zwraca uwagę na moje ubranie.
Oczywiście preferuje takie seksi - spódniczka, najlepiej miniówka, rajstopki albo jeszcze lepiej pończoszki.

Czasem przed spotkaniem dopytywał, w co się ubiorę, mniej lub bardziej subtelnie dając mi do zrozumienia, co by on chciał.
Nie ma w tym wymuszania ani nic takiego, a jednak od samego początku mnie to złości.

Lubię czasem się ubrać seksi, ale czasem lubię też dżinsy...  Jak już się spotkamy, to niezależnie od tego, co na siebie włożyłam, nie robi mi wyrzutów, choć oczywiście prawi komplementy, jeśli w jego guście.

Wie, że te jego sugestie mnie złoszczą, więc dość długo ostatnio nic się nie  odzywał.

Choć we mnie świadomość pozostała. Ostatnio na spacer po dość dzikich terenach wybrałam adidasy... no szpilki się tam nie nadawały. Mnie znów irytują panienki, które niezależnie od tego, gdzie idą, stroją się jak na disco.
Ale jednak,  z czego zdałam sobie sprawę dopiero później, czułam dyskomfort i zaczęłam mu się jak głupia tłumaczyć, skąd te adidasy (choć kieckę sportową włożyłam).

A dziś znów zaczął temat, niby żartem.
Ja zapytałam, czy nie będzie o coś tam zły, a on mi na to, że nie, jak założę cosik.

No i właśnie mi się odechciało. Może nawet i bym zaszalała, ale teraz jakoś straciłam ochotę.

Nie wiem, co mnie  tym drażni. Czy to, że chciałabym się zawsze mu podobać, niezależnie od stroju. Choć on oczywiście twierdzi że tak jest, ale to go tak kręci...


Czy to ze mną jest coś nie tak? Powiedzcie szczerze, co sądzicie... bardzo proszę smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.

Zrozumiałe jest, że lubi gdy się ubierasz w to co jemu się podoba. Ale to Ty w tym chodzisz i Tobie ma być wygodnie i ciepło smile A ciągłe ocenianie po tym jak ktoś jest ubrany nie jest zbyt dojrzałe według mnie. Przecież nie składasz się z ciuchów, które masz na sobie, ale dużo ważniejsze jest jaka jesteś smile

3

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.

Chłopak jest typowym wzrokowcem przed duże W. Chciałby codziennie spotykać kobietę, która swoim ubiorem powoduje, że ma ochotę się na nią rzucić. I z męskiego punktu widzenia jest to zupełnie ok, choć - jak już ktoś napisał - niezbyt dojrzałe.
Ciebie irytuje ta sytuacja, bo chcesz podobać mu się we wszystkim, niezależnie od tego, co na siebie włożysz. I wcale Ci się nie dziwię.
Z całą pewnością podobasz mu się taka, jaka jesteś, ale najwyraźniej jego samcze zapędy są natenczas jeszcze zbyt intensywne. Chciałby mieć przy sobie wylansowaną sexy dziunię, ale Twoim zadaniem jest utarcie mu noska tongue
Ubieraj się w to, co TY uważasz za stosowne i tylko CZASEM zaskocz go czymś seksownym.
On musi wiedzieć, że ma przy boku piękną, PEWNĄ SIEBIE i ŚWIADOMĄ SWOJEJ URODY kobietę. Świadomą tego, że nie musi pokazywać nie wiadomo ilu części ciała, by być seksowna. To  naprawdę kręci facetów.
TY jesteś najważniejsza, nie zapominaj o tym przenigdy.

4 Ostatnio edytowany przez KajkaKa (2013-05-30 10:09:06)

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.

Dzięki ogromne smile

No właśnie też to odbieram jako jakąś niedojrzałość... Czy może zbyt powierzchowne traktowanie mnie. Obawiam się, że tylko o wygląd mu we mnie chodzi, a to chyba dobrze nie wróży.

Mam właśnie wrażenie, że jakby miał do wyboru moją wygodę, komfort (wie, że akurat nie lubię rajstop, podrażniają mi skórę i mam ochotę się zadrapać po ich ściągnięciu) a bycie seksi dla niego wybrałby to drugie. W myśl zasady, że dla bliskiej osoby trzeba się poświęcać.
Dodam, że on też wiele razy dopytywał, w co ma się ubrać, co mnie początkowo bawiło, potem nawet ciut drażniło. Przestał pytać.

Dbam o siebie, ale rzeczywiście na bycie każdego dnia wypindrzoną dziunią nie mam ochoty.
Szczerze mówiąc to nawet nie jest mój styl.
No i właśnie tu chyba tkwi problem, bo on właśnie tak najwyraźniej lubi.
Kiedyś przesłał mi piosenkę, na którym taka wypindrzona, mega sztuczna laska przechadzała się po ulicy. Nie, nie, to nie była żadna sugestia, chodziło mu o słowa piosenki, tego jestem pewna. Jednak gdy zapytałam żartem (nie bywam zazdrosna o kobiety z teledysków) czy ta laska, jej wygląd mu się podoba, potwierdził. A ja bym tak wyglądać nawet nie chciała. neutral

No wiem, że bzdurny ten mój problem i chyba szukam dziury w całym.
W gruncie rzeczy to fajny facet, choć niestety sporo  (8 lat) młodszy... i może tu też tkwi problem w jego podejściu?

5

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.
Lwica_ napisał/a:

Ubieraj się w to, co TY uważasz za stosowne i tylko CZASEM zaskocz go czymś seksownym.
On musi wiedzieć, że ma przy boku piękną, PEWNĄ SIEBIE i ŚWIADOMĄ SWOJEJ URODY kobietę. Świadomą tego, że nie musi pokazywać nie wiadomo ilu części ciała, by być seksowna. To  naprawdę kręci facetów.
TY jesteś najważniejsza, nie zapominaj o tym przenigdy.

Lwica to dobrze okreslila.

Badz soba zawsze i nie tlumacz sie nigdy z faktu, ze jestes akurat w adidasach, czy w spodniach.
Jezeli on nie zaakceptuje tego, ze chodzisz czasem/ rowniez w spodniach, to znaczy, ze traktuje kobiety jedynie jako obiekt seksualny (lalke Barbie), ktory ma byc zawsze sexy - a nie jak zywego czlowieka.

6

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.

OK. Dzięki bardzo za odpowiedzi. Tak właśnie zrobię.
No i ubrałam spodnie ;)
Ale czasem się poświęcę, co by go uszczęśliwić ;) Żartuję, czasem to zrobię to bez żadnych poświęceń. :)

No i rozmawialiśmy o tym. Powiedziałam, że ubiór wyraża mnie, mój nastrój i sama go dobieram. Chyba zrozumiał. Jest dobrze. :) Myślę...

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.
KajkaKa napisał/a:

Dzięki ogromne smile

No właśnie też to odbieram jako jakąś niedojrzałość... Czy może zbyt powierzchowne traktowanie mnie. Obawiam się, że tylko o wygląd mu we mnie chodzi, a to chyba dobrze nie wróży.

Mam właśnie wrażenie, że jakby miał do wyboru moją wygodę, komfort (wie, że akurat nie lubię rajstop, podrażniają mi skórę i mam ochotę się zadrapać po ich ściągnięciu) a bycie seksi dla niego wybrałby to drugie. W myśl zasady, że dla bliskiej osoby trzeba się poświęcać.
Dodam, że on też wiele razy dopytywał, w co ma się ubrać, co mnie początkowo bawiło, potem nawet ciut drażniło. Przestał pytać.

Dbam o siebie, ale rzeczywiście na bycie każdego dnia wypindrzoną dziunią nie mam ochoty.
Szczerze mówiąc to nawet nie jest mój styl.
No i właśnie tu chyba tkwi problem, bo on właśnie tak najwyraźniej lubi.
Kiedyś przesłał mi piosenkę, na którym taka wypindrzona, mega sztuczna laska przechadzała się po ulicy. Nie, nie, to nie była żadna sugestia, chodziło mu o słowa piosenki, tego jestem pewna. Jednak gdy zapytałam żartem (nie bywam zazdrosna o kobiety z teledysków) czy ta laska, jej wygląd mu się podoba, potwierdził. A ja bym tak wyglądać nawet nie chciała. neutral

No wiem, że bzdurny ten mój problem i chyba szukam dziury w całym.
W gruncie rzeczy to fajny facet, choć niestety sporo  (8 lat) młodszy... i może tu też tkwi problem w jego podejściu?

sama powiedzialas odpowiedz na swoje pytanie tongue jest mlodszy o 8 lat:)
skoro nie lubisz rajstop no i masz alergie czy cos to ubieraj sie tak jak ty chcesz:)
jak on ci sugeruje zaloz mini to napisz ok. a przyjdz ubrana w dzinsy badz cos innego niz to czego on sobie zyczy:)
pokaz mu ze umiesz sie postawiac troche pazurka,on chce tobą rządzic ..
zrob tak z pare razy ,albo zrozumie ze twoj styl nie odpowiada jego wymaganiom no chyba ze od czasu do czasu:) zalozysz mini czy sukienke jak bedziesz chciala sama z siebie:)

8

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.
takijedenniesmialy napisał/a:

sama powiedzialas odpowiedz na swoje pytanie  jest mlodszy o 8 lat:)
skoro nie lubisz rajstop no i masz alergie czy cos to ubieraj sie tak jak ty chcesz:)
jak on ci sugeruje zaloz mini to napisz ok. a przyjdz ubrana w dzinsy badz cos innego niz to czego on sobie zyczy:)
pokaz mu ze umiesz sie postawiac troche pazurka,on chce tobą rządzic ..
zrob tak z pare razy ,albo zrozumie ze twoj styl nie odpowiada jego wymaganiom no chyba ze od czasu do czasu:) zalozysz mini czy sukienke jak bedziesz chciala sama z siebie:)

He... he... Że młody, niedojrzały? No może i tak... ale jednak to facet bliżej niż dalej trzydziestki, więc raczej nie taki znowu małolat. ;) Choć to oczywiście pojęcie względne.

Zdaje mi się, że to bardziej jego cecha osobnicza niż "głupota młodości".

Tak, pewnie chce mnie ustawić pod siebie. Dla mnie to ciut przykre, bo wolałabym, by podobał mu się mój styl, który jednak pozostawia trochę dla wyobraźni.

Niemniej jednak to nie powód, by zrywać. Rzeczywiście sama niepotrzebnie się tym przejmuję, zamiast zignorować jego sugestie. On sam tak uważa ;)

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.
KajkaKa napisał/a:
takijedenniesmialy napisał/a:

sama powiedzialas odpowiedz na swoje pytanie  jest mlodszy o 8 lat:)
skoro nie lubisz rajstop no i masz alergie czy cos to ubieraj sie tak jak ty chcesz:)
jak on ci sugeruje zaloz mini to napisz ok. a przyjdz ubrana w dzinsy badz cos innego niz to czego on sobie zyczy:)
pokaz mu ze umiesz sie postawiac troche pazurka,on chce tobą rządzic ..
zrob tak z pare razy ,albo zrozumie ze twoj styl nie odpowiada jego wymaganiom no chyba ze od czasu do czasu:) zalozysz mini czy sukienke jak bedziesz chciala sama z siebie:)

He... he... Że młody, niedojrzały? No może i tak... ale jednak to facet bliżej niż dalej trzydziestki, więc raczej nie taki znowu małolat. wink Choć to oczywiście pojęcie względne.

Zdaje mi się, że to bardziej jego cecha osobnicza niż "głupota młodości".

Tak, pewnie chce mnie ustawić pod siebie. Dla mnie to ciut przykre, bo wolałabym, by podobał mu się mój styl, który jednak pozostawia trochę dla wyobraźni.

Niemniej jednak to nie powód, by zrywać. Rzeczywiście sama niepotrzebnie się tym przejmuję, zamiast zignorować jego sugestie. On sam tak uważa wink

moze to taki typ czlowieka:P
znaczy faceta , mozesz sie przejmowac lub nie smile
ale pozniej moze zejsc z teamtu ubioru na inne tematy. wystarczy sie sie postawisz z raz lub dwa nie ubierzesz sie tak jak on chce i powinno byc dobrze:) a jak nie to oznacza ze taki typ czlowieka musi byc tak jak on sobie zyczy. z tym zrywaniem nie musisz zrywac ,moze samo z siebie sie rozejdzie albo ulozy:P

10

Odp: Życzenia partnera co do ubioru.

Miałam podobnie z moim mężczyzną, teraz jesteśmy już rok razem, na początku tez tak się zachowywał. Tylko, że przez dlugi czas na początku mi nigdy nie powiedział, że woli jak ubieram się bardziej seksownie. Też się z tym źle czułam, bo wolę elegancki styl i byłam trochę urażona. Teraz nie widzę w tym nic złego. Wiem, w czym mu się podobam bardziej, ale nie rezygnuję z moich ulubionych ubrań. Tacy są już mężczyźni- są wzrokowcami i chętnie zobaczą nas w czymś bardziej wyzywającym. Rozumiem, że na jego subtelne sugestie odczuwasz niechęć i ma to odwrotny skutek. Niech minie jeszcze trochę czasu i zaskocz go swoim ubiorem, zrób mocniejszy makijaż... zobaczysz jego minę smile Ale nie rób tego zbyt często! Jak widzialam jego podziwiający wzrok to chcialam tego codziennie... każdego dnia stałam przed lustrem 3 h i wydawalam fortunę w sklepach na nowe ciuchy. Teraz ubieram się bez wysiłku, dodałam do mojej szafy parę seksownych rzeczy, które w 100 % utożsamiam ze swoją osobą, a czasem zdarza mi się ubrać coś specjalnie dla mojego ukochanego, który uwielbia mnie nawet w dresie. Grunt, to nie przesadzić i nie obrażać się na faceta. A najlepiej utrzeć mu trochę nosa i też coś wspomnieć o ubraniowych gustach, niech też się postara i wie, że nie jest takim ideałem! Następnym razem spytaj co on założy na wasze spotkanie, bo uwielbiasz facetów w.. (i tutaj dodaj cos kompletnie nie w jego stylu)  Kobiety też lubią popatrzeć!

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Życzenia partnera co do ubioru.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024