Zmarł mój wujek ( brat mamy) w spadku zostawił długi . W kolejności wszyscy zrzekli sie długów notarialnie , w natępnej linii są moje dzieci ( 6 i 13 lat) , notariusz mi powiedział że nie letnie dzieci nie dziedziczą długów czy to prawda czy też powinnam w ich imieniu notarialnie zrzec sie spadku ?
Notariusz wprowadził cie w błąd. Jeśli twoje dzieci są kolejnymi spadkobiercami to ty musisz wystąpić do sądu rodzinnego o zrzeczenie się w ich imieniu spadku.
Musi to nastapic w 6 miesięcy od czasu gdy dzieci zostały spadkobiercami.
Radzę jednak nie czekać bo sprawy czasami odbywają się w odległych terminach i możesz sie nie zmieścić w czasie.
Jeśli uznajesz że nie zmieścisz sie w czasie to idziesz do notariusza, pod koniec tego terminu 6 miesięcy gdy wiadomo że w sądzie sprawa się przeciąga. Przyjmujesz spadek z dobrodziejstwem czyli do wysokości majątku odpowiadają za długi.
Jeśli np wuj miał mieszkanie to dzieci odpowiadają za dług o wartości tego mieszkania. Jeśli nie miał nic a tylko długi to wtedy nie ma majątku więc dzieci nie odpowiadają i nic im bank nie zrobi.
Nie lekceważ tego , skonsultuj się z innym notariuszem.
Notariusz wprowadził cie w błąd.
Nie, nie wprowadził w błąd.
Albo notariusz wyraził się niejasno, albo Autorka nie zrozumiała.
Małoletni (jesli nie złożyli oświadczenia o przyjęciu spadku wprost, a na to jest potrzebna zgoda sądu opiekuńczego) przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza co oznacza ograniczenie odpowiedzialności za długi spadkowe do wysokości wartości czynnej spadku.
Innymi słowy, długi wprawdzie dziedziczą, ale odpowiadają za nie tylko spadkiem, a nie swoim majątkiem.
Małoletni NIE MUSI składać oświadczenia o przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza bo i tak w taki sposób następuje przyjęcie spadku (co do zasady, o czym było wyżej).
Jeśli zachodzi obawa, że długi przekraczają wartość spadku to dla spokoju lepiej spadek odrzucić (nie zrzec).
Nie znam się aż tak szczegółowo na nazewnictwie wiec dlatego doradziłam konsultacje z innym notariuszem.
Starałam się podpowiedzieć na tyle ile umiem, dobrze że na forum nie brak specjalistów od tej dziedziny.
Autorka i tak mimo podpowiedzi wielu osób powinna zasięgnąć rady u specjalisty, są radcy prawni dostępni nawet darmowo.
Radzę jednak nie czekać bo sprawy czasami odbywają się w odległych terminach i możesz sie nie zmieścić w czasie.
Czy dobrze rozumiem, że w sprawie odrzucenia spadku musi odbyć się rozprawa i to w terminie nieprzekraczającym terminu odrzucenia spadku?
Wydawało mi się, że decydującym momentem jest data złożenia w kancelarii sądu wniosku o odrzucenie spadku.
Oświecicie mnie drogie panie?
różyczka napisał/a:Radzę jednak nie czekać bo sprawy czasami odbywają się w odległych terminach i możesz sie nie zmieścić w czasie.
Czy dobrze rozumiem, że w sprawie odrzucenia spadku musi odbyć się rozprawa i to w terminie nieprzekraczającym terminu odrzucenia spadku?
Wydawało mi się, że decydującym momentem jest data złożenia w kancelarii sądu wniosku o odrzucenie spadku.
Oświecicie mnie drogie panie?
odrzuciś spadek można w sądzie lub u notariusza płacąc tam za to coś ok 100 zł
Osoba dorosła odrzuca spadek u notariusza . Osoba mająca dzieci a one dziedziczą po niej, musi za swoje dzieci odrzucić spadek przez sąd rodzinny.
Osoba dorosła odrzuca spadek u notariusza . Osoba mająca dzieci a one dziedziczą po niej, musi za swoje dzieci odrzucić spadek przez sąd rodzinny.
Doprecyzuję: osoba dorosła (pełnoletnia i posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych) może złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku przed notariuszem lub przed sądem.
Co do małoletniej: to sąd rodzinny musi udzielić zgody na odrzucenie spadku w jej imieniu.
9 2013-05-26 23:20:12 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-26 23:22:49)
Drogie koleżanki "prawniczki" dodam tylko ze osoby niepełnoletnie przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza
czyli bez długów więc nie ma potrzeby zrzekania się czegokolwiek nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd ![]()
Mortycja.adams droga "prawniczko".
Zanim coś napiszesz, najpierw przeczytaj uważnie wcześniejsze posty.
Wyraźnie pisałam, że małoletni przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza (vide post nr 3) i w związku z tym nie ma potrzeby składania oświadczenia.
Druga sprawa.
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie oznacza "bez długów". Niestety to Ty wprowadzasz w błąd.
Takie przyjęcie spadku oznacza, że długi odpowiada się do wysokości aktywów spadku.
Przy okazji: nie chodzi o "zrzeczenie się spadku" tylko jego odrzucenie.
Zrzeczenie się dziedziczenia to zupełnie coś innego.
11 2013-05-27 00:07:00 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 00:15:49)
Tak by było zrozumiale napiszę to prostym językiem tak byś nie miała problemu z interpretacją
nawet jak długi są większe niż spadek przyjmując go z dobrodziejstwem i tak nie ponosisz odpowiedzialności za długi po prostu nic nie otrzymujesz za dużo zajęło by mi opisywanie przebiegu procedury której i tak byś nie zrozumiała dlatego odsyłam Cię do KC i KPC i spokojnie bez agresji ![]()
12 2013-05-27 00:19:31 Ostatnio edytowany przez luc (2013-05-27 00:29:27)
Mortycja.adams - po mojej stronie żadnej agresji nie było, tylko zwykły komentarz do Twojej wypowiedzi.
Było to konieczne ponieważ napisałaś wprost:
osoby niepełnoletnie przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza
czyli bez długów
Napisałaś rzeczywiście prostym językiem, tyle, że nieprawdziwie.
K.c. i k.p.c. się nie zasłaniaj, bo złożenie oświadczenia nie jest tak długą i skomplikowaną czynnością żeby jej opisanie zajmowało dużo czasu.
Pomijam już w tym momencie rozróżnienie między odrzuceniem spadku a zrzeczeniem się dziedziczenia.
Widzę, że edytowałaś swój post, więc uzupełnię swój.
Interpretuję przepisy, nie Twoje wypowiedzi, bo w tych drugich niczego do interpretacji nie było.
Napisałaś co napisałaś.
Nie rozumiem co było tu nie prawdą droga prawniczko. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza wyklucza odpowiedzialność za długi a dzieci przyjmują tylko z dobrodziejstwem. Osoba dorosła również może przyjąć spadek z dobrodziejstwem. Istotą takiego przyjęcia jes tak nie ponoszenia odpowiedzialności za długi swoim majątkiem proste ?
Ja nie mam potrzeby pouczania kogokolwiek gdyż nie tylko ukończyłam studia prawnicze ale również aplikację i wykonuje wolny zawód wiem co piszę pozdrawiam Cię i poczytaj dogłębnie ![]()
Mortycja.adams - to co napisałaś w powyższym poście napisałam już wcześniej.
Z tym, że znów wyrażasz się nieprecyzyjnie, bowiem przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza nie oznacza braku odpowiedzialności za długi spadkowe, a jedynie ograniczenie odpowiedzialności do wysokości spadku.
Co było nieprawdziwe? Już to cytowałam, ale niech tam, powtórzę:
osoby niepełnoletnie przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza czyli bez długów
Wydawało mi się, że precyzja w wypowiedziach jest pożądana u prawnika.
Podobnie jak interpunkcja.
Epatowanie (?) studiami i aplikacją - zupełnie zbędne. U mnie zresztą wywołało zgoła inne odczucia ![]()
Co do pouczania to sama sobie zaprzeczasz.
Nie widzę sensu dalszej dyskusji.
Pozdrawiam.
15 2013-05-27 01:40:20 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 02:31:39)
Ja nie mam potrzeby pouczania kogokolwiek gdyż nie tylko ukończyłam studia prawnicze ale również aplikację i wykonuje wolny zawód wiem co piszę pozdrawiam Cię i poczytaj dogłębnie
Kiedyś był taki zwyczaj, że niektórzy ludzie z wyższym wykształceniem, dopisywali sobie przed umieszczonym na drzwiach mieszkania nazwiskiem, skrót mgr. Zazwyczaj były to osoby niepewne tego, że otoczenie zauważy u nich to wyższe wykształcenie. Zupełnie nie wiem, dlaczego mi się to przypomniało
.
Nie obraź się, ale Twoje uproszczenia nie są dla mnie czytelne, a temat jest poważny
.
16 2013-05-27 05:14:59 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 05:21:49)
I tu pojawiają się kompleksy osób bez aplikacji hmm życie
nie wiem ile masz lat ale ja czasów z tabliczką na drzwiach nie pamiętam
u dobrego prawnika samo słowo z dobrodziejstwem inwentarza nie wymaga dogłębnej analizy... braki edukacyjne wychodzą takie czasy
potraktuje to jako osobistą porażkę
dodam ze brak odpowiedzialności za długi dotyczy faktu nie odpowiadania swoim majątkiem za długi spadkowe o to ludzie pytają bo to jest dla nich najważniejsze
jak widzę zero praktyki pozdrawiam wszystkie domorosłe prawniczki
miłego dnia ![]()
I tu pojawiają się kompleksy osób bez aplikacji hmm życie
nie wiem ile masz lat ale ja czasów z tabliczką na drzwiach nie pamiętam
u dobrego prawnika samo słowo z dobrodziejstwem inwentarza nie wymaga dogłębnej analizy... braki edukacyjne wychodzą takie czasy
potraktuje to jako osobistą porażkę
![]()
...jak widzę zero praktyki pozdrawiam wszystkie domorosłe prawniczkimiłego dnia
Człowiek na poziomie, nie ma potrzeby wytykać innym ich domniemanych niedostatków.
To nie jest forum dla dobrych prawników... Kwestia została wyjaśniona przez luc PRZED zabłyśnięciem, świeżo przybyłej "gwiazdy palestry"
I kto tu ma kompleksy?
Myślę, że można ewentualne niejasności wyjaśnić bez osobistych wycieczek...
NAJISTOTNIEJSZE, że dzieci odpowiadając nawet za długi - do "interesu" nie dołożą, a w OBRONIE ich interesów wypowiada się SĄD RODZINNY.
Miłego wszystkim "zwykłym" ludziom ![]()
Jak byś przeczytała poprzednie posty to zwróciła byś uwagę ze ktoś inny pouczał i poprawiał pierwszy dodałam swoje i się zaczęło moja wypowiedz od początku była dość jasna. na dodatek wytykasz mi osobiste wycieczki po czym sama te wycieczki robisz dość ciekawe ??. A masz tabliczkę na drzwiach ? Tak jak kolega wyżej :)Powiedz mi jeszcze w jaki sposób sąd rodzinny się wypowiada może się sama czegoś ciekawego dowiem
Od początku nie miałam celu kogokolwiek pouczać czy się wywyższać jakby się kto poczuł dotknięty to przepraszam
niestety pisanie nie zawsze daje możliwość wskazania intencji ![]()
19 2013-05-27 07:58:27 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 09:58:01)
I tu pojawiają się kompleksy osób bez aplikacji hmm życie
Nie mam kompleksów z powodu braku aplikacji. Na czym ta ostatnia polega wiem mniej więcej od czasu, gdy kuzynka kończąca studia prawnicze prosiła mnie o załatwienie tejże w kancelarii, reprezentującej interesy mojej firmy. Nie miałem też kompleksów przed szefami tej kancelarii. Odbierałem ich jako bardzo sympatycznych ludzi, mimo, że jest to jedna z bardziej znanych w Polsce kancelarii.
nie wiem ile masz lat ale ja czasów z tabliczką na drzwiach nie pamiętam
Więc zapewne jestem od Ciebie starszy. Jednego z ludzi wieszających tamte tabliczki spotkałem w zeszłym roku. Kupował baterię do pilota samochodowego, ale bateria nie miała być do pilota do samochodu, tylko do pilota do MERCEDESA
. Przecież pan doktor nie jeździ samochodami jak jakieś pospólstwo
.
u dobrego prawnika samo słowo z dobrodziejstwem inwentarza nie wymaga dogłębnej analizy...
Ale zarówno autorka wątku, jak i moja skromna osoba prawnikami nie jesteśmy i dlatego prosimy o wstępną konsultację osoby temat profesjonalnie znający.
braki edukacyjne wychodzą takie czasy
potraktuje to jako osobistą porażkę
Przepraszam Cię za to, że nie wszyscy ukończyli studia prawnicze
.
Mea culpa, mea maxima culpa
.
widzę zero praktyki
Nie co dzień umiera ktoś bliski, więc mam nadzieję, że tej praktyki zbyt dużej nie nabierzemy
.
Tematem zabezpieczenia bliskich przed odpowiedzialnością za moje zobowiązania w przypadku śmierci, interesowałem się z przyczyn praktycznych bardzo dokładnie.
Ponieważ ostatnio temat ponownie stał się dla mnie aktualny, więc zwróciłem uwagę na ten wątek. W pewnych momentach człowiek nie myśli nazbyt błyskotliwie i woli mieć najważniejsze porady podane w sposób prosty i czytelny. Bełkot prawny (przepraszam
: terminologia prawna) powinien zostać w sądowych ławach
.
Miłego dnia WSZYSTKIM
.
20 2013-05-27 08:41:58 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 08:49:14)
Masz duży problem generalnie zawiść i zazdrość. sąsiad ma mercedesa to żeby mu się zepsuła
życie ja nie mam problemu w tym ze sąsiad ma mercedesa czy lepsze wykształcenia nie moja sprawa nie mam problemu z tym ze ktoś w ogóle nie ma wykształcenia pochwaliłeś się szerokimi znajomościami ja w życiu do wszystkiego doszłam sama
szanuje każdego pisałam tak prostym językiem że bardziej się nie dało ale i tak był problem z odczytaniem intencji. Skupmy się na temacie wątku a nie na ocenie mojej osoby i kolego nie nakręcaj się tak na ludzi
tak jak juz pisałam nie miałam zamiaru nikogo urazić trochę więcej dystansu
pisanie niestety nie zawsze wskazuje prawdziwe intencje piszącego. P.S moje posty pisze z telefonu dlatego nie mogę się wspomagać kopiuj -wklej
Skupmy się na wątku !
21 2013-05-27 09:30:28 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 09:54:23)
Masz duży problem generalnie zawiść i zazdrość.
A komu ja zazdroszczę
i czego ?
sąsiad ma mercedesa to żeby mu się zepsuła
życie
Jeżeli tak odczytałaś moje słowa, to...
Nie mam nic do dodania
.
No, może ponadto, że pan doktor (z którego wywyższania śmieją się wszyscy wkoło
), skomentowałby moją wypowiedź tak samo.
Zdradzę Ci tajemnicę: nie dla każdego człowieka posiadanie mercedesa jest symbolem szczęścia i dostatku.
No dobra
. Czasami zazdroszczę jednemu znajomemu jego MORGANA i posiadania wolnego czasu na owym MORGANEM wycieczki
.
ja nie mam problemu w tym ze sąsiad ma mercedesa czy lepsze wykształcenia nie moja sprawa nie mam problemu z tym ze ktoś w ogóle nie ma wykształcenia
No... jakieś tam wykształcenie posiadam
.
pochwaliłeś się szerokimi znajomościami ja w życiu do wszystkiego doszłam sama
szanuje każdego
Ja też
. A ludzie mnie lubią m.in. właśnie za to
. Stąd tez biorą się moje znajomości
.
pisałam tak prostym językiem że bardziej się nie dało ale i tak był problem z odczytaniem intencji.
Dało
. Czepiasz się osób, którym właśnie się dało
. Nie rozumiem dlaczego
.
Temat chyba został wyczerpany, dlatego można pozwolić sobie na ten off top
.
22 2013-05-27 09:56:43 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 09:57:25)
Dziękuję za bardzo wyczerpującą konwersację. Grunt ze wszyscy Cię lubią a ty wyśmiewasz jakiegoś obcego człowieka takie czasy. Pozdrawiam cię serdecznie i życzę odrobiny tolerancji pozwólmy żyć innym tak jak tego chcą i niewyśmiewajmy ich bo może są od nas lepsi
Miłego dni Misiu ![]()
Dziękuję za bardzo wyczerpującą konwersację. Grunt ze wszyscy Cię lubią a ty wyśmiewasz jakiegoś obcego człowieka takie czasy.
Nie wyśmiewam, tylko prowokuję do kontrolowania pisanych słów
, odebranych przez innych jako lekko agresywne.
Pozdrawiam cię serdecznie i życzę odrobiny tolerancji
Dziękuję za pozdrowienia
. Tolerancję mam zmniejszoną od czasu, gdy porykuję sobie z bólu wywołanego pewną dolegliwością
.
pozwólmy żyć innym tak jak tego chcą
A czy ja komuś zabraniam
?
i niewyśmiewajmy ich bo może są od nas lepsi
Cóż za skromność
.
Miłego dni Misiu
Nie mów Misiu do faceta leżącego w łóżku
. Jeszcze obudzi się w nim niedźwiedź i co wtedy zrobisz? ![]()
Zmarł mój wujek ( brat mamy) w spadku zostawił długi . W kolejności wszyscy zrzekli sie długów notarialnie , w natępnej linii są moje dzieci ( 6 i 13 lat) , notariusz mi powiedział że nie letnie dzieci nie dziedziczą długów czy to prawda czy też powinnam w ich imieniu notarialnie zrzec sie spadku ?
Czy Ty ty jestes kimś z mojej rodziny???
U mnie sytuacja jest przerażająca, wujaszek zmarł, zostawił kolo 100tys długów, nikt go nie znał, a ze nasza rodzina jest wielka a dzieci po wujku od razu nie zrzekły sie spadku proces scigania spadkobiercy ruszył, ciotki sie zrzekły, mama no i my kazdy mial czas pol roku, moja siostra przyjeżdżała z Anglii 3 razy !!!! Koszty niesamowite, wnosiły później sprawe do sadu rodzinnego tak aby mogły sie ich dzieci zrzec, prawo polskie to porazka!!!
Notariusz zarobił krocie, a mamusia wujaszka siedzi w domu i nie wychodzi nigdzie bo ludzie ją linczują. Porażka.. Podejrzewam ze sprawa bedzie sie toczyc przez nastepne 10 lat..
.
... na dodatek wytykasz mi osobiste wycieczki po czym sama te wycieczki robisz dość ciekawe ??. A masz tabliczkę na drzwiach ? Tak jak kolega wyżej
![]()
Cieszę się, że uważasz to za ciekawe ![]()
"Jak Kuba Bogu..."
Tabliczki jeszcze nie mam, ale jak tylko się obronię (na dniach), to zaraz sobie sprawię... żeby wywoływała uśmiech na mojej twarzy ![]()
A tłumaczyć nic więcej nie zamierzam, albowiem WSZYSTKO przecież wiesz ![]()
Pozdrawiam - setnie poprawił mi się humor ![]()
Tak myślałam ze nie wiele mi wytłumaczysz nawet wiem dlaczego
a co do tabliczki to magister to teraz jest passe jak zrobisz doktorat i aplikacje to zrób tabliczkę i załącz na forum bo magister niestety juz na nikim nie robi wrażenia
też się szczerze uradowałam twoją wypowiedzią
P.S. Proszę opisz mi jak ta sprawa wygląda w sądzie rodzinnym ciekawi mnie to szalenie ![]()
MAm dom ,ktory otrzymałam jko darowiznę od rodziców.Kto po mnie dziedziczy.Mam męża i dwoje dzieci.
Mam męża i dwoje dzieci.
Każdy po 1/3.