spadek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: spadek

Zmarł mój wujek ( brat mamy) w spadku zostawił długi . W kolejności wszyscy zrzekli sie długów notarialnie , w natępnej linii są moje dzieci ( 6 i 13 lat) , notariusz mi powiedział że nie letnie dzieci nie dziedziczą długów czy to prawda czy też powinnam w ich imieniu notarialnie zrzec sie spadku ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: spadek

Notariusz wprowadził cie w błąd. Jeśli twoje dzieci są kolejnymi spadkobiercami to ty musisz wystąpić  do sądu rodzinnego o zrzeczenie się w ich imieniu spadku.
Musi to nastapic w 6 miesięcy od czasu gdy dzieci zostały spadkobiercami.
Radzę jednak nie czekać bo sprawy  czasami odbywają się w odległych terminach i możesz sie nie zmieścić w czasie.

Jeśli uznajesz że nie zmieścisz sie w czasie to idziesz  do notariusza, pod koniec tego terminu 6 miesięcy gdy wiadomo że w sądzie sprawa się przeciąga.  Przyjmujesz spadek z dobrodziejstwem czyli do wysokości  majątku odpowiadają za długi.

Jeśli np wuj miał mieszkanie to dzieci odpowiadają za dług o wartości tego mieszkania. Jeśli nie miał nic a tylko długi to wtedy nie ma majątku więc dzieci nie odpowiadają  i nic im bank nie zrobi.

Nie lekceważ tego , skonsultuj się z innym notariuszem.

3

Odp: spadek
różyczka napisał/a:

Notariusz wprowadził cie w błąd.

Nie, nie wprowadził w błąd.
Albo notariusz wyraził się niejasno, albo Autorka nie zrozumiała.
Małoletni (jesli nie złożyli oświadczenia o przyjęciu spadku wprost, a na to jest potrzebna zgoda sądu opiekuńczego) przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza co oznacza ograniczenie odpowiedzialności za długi spadkowe do wysokości wartości czynnej spadku.
Innymi słowy, długi wprawdzie dziedziczą, ale odpowiadają za nie tylko spadkiem, a nie swoim majątkiem.
Małoletni NIE MUSI składać oświadczenia o przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza bo i tak w taki sposób następuje przyjęcie spadku (co do zasady, o czym było wyżej).
Jeśli zachodzi obawa, że długi przekraczają wartość spadku to dla spokoju lepiej spadek odrzucić (nie zrzec).

4

Odp: spadek

Nie znam się aż tak szczegółowo na nazewnictwie  wiec dlatego doradziłam konsultacje z innym notariuszem.
Starałam się podpowiedzieć na tyle ile umiem, dobrze że na forum nie brak specjalistów od tej dziedziny.

Autorka i tak mimo podpowiedzi wielu osób powinna zasięgnąć rady u specjalisty, są radcy prawni dostępni nawet darmowo.

5

Odp: spadek
różyczka napisał/a:

Radzę jednak nie czekać bo sprawy  czasami odbywają się w odległych terminach i możesz sie nie zmieścić w czasie.

Czy dobrze rozumiem, że w sprawie odrzucenia spadku musi odbyć się rozprawa i to w terminie nieprzekraczającym terminu odrzucenia spadku?
Wydawało mi się, że decydującym momentem jest data złożenia w kancelarii sądu wniosku o odrzucenie spadku.
Oświecicie mnie drogie panie?

6

Odp: spadek
YOGI bear napisał/a:
różyczka napisał/a:

Radzę jednak nie czekać bo sprawy  czasami odbywają się w odległych terminach i możesz sie nie zmieścić w czasie.

Czy dobrze rozumiem, że w sprawie odrzucenia spadku musi odbyć się rozprawa i to w terminie nieprzekraczającym terminu odrzucenia spadku?
Wydawało mi się, że decydującym momentem jest data złożenia w kancelarii sądu wniosku o odrzucenie spadku.
Oświecicie mnie drogie panie?

odrzuciś spadek można w sądzie  lub u notariusza płacąc tam za to coś ok 100 zł

7

Odp: spadek

Osoba dorosła odrzuca spadek u notariusza .  Osoba mająca dzieci a one dziedziczą po niej, musi za swoje dzieci odrzucić spadek przez sąd rodzinny.

8

Odp: spadek
różyczka napisał/a:

Osoba dorosła odrzuca spadek u notariusza .  Osoba mająca dzieci a one dziedziczą po niej, musi za swoje dzieci odrzucić spadek przez sąd rodzinny.

Doprecyzuję: osoba dorosła (pełnoletnia i posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych) może złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku przed notariuszem lub przed sądem.
Co do małoletniej: to sąd rodzinny musi udzielić zgody na odrzucenie spadku w jej imieniu.

9 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-26 23:22:49)

Odp: spadek

Drogie koleżanki "prawniczki" dodam tylko ze osoby niepełnoletnie przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza smile czyli bez długów więc nie ma potrzeby zrzekania się czegokolwiek nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd smile

10

Odp: spadek

Mortycja.adams droga "prawniczko".
Zanim coś napiszesz, najpierw przeczytaj uważnie wcześniejsze posty.
Wyraźnie pisałam, że małoletni przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza (vide post nr 3) i w związku z tym nie ma potrzeby składania oświadczenia.

Druga sprawa.
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie oznacza "bez długów". Niestety to Ty wprowadzasz w błąd.
Takie przyjęcie spadku oznacza, że długi odpowiada się do wysokości aktywów spadku.

Przy okazji: nie chodzi o "zrzeczenie się spadku" tylko jego odrzucenie.
Zrzeczenie się dziedziczenia to zupełnie coś innego.

11 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 00:15:49)

Odp: spadek

Tak by było zrozumiale napiszę to prostym językiem tak byś nie miała problemu z interpretacją smile nawet jak długi są większe niż spadek przyjmując go z dobrodziejstwem i tak nie ponosisz odpowiedzialności za długi po prostu nic nie otrzymujesz za dużo zajęło by mi opisywanie przebiegu procedury której i tak byś nie zrozumiała dlatego odsyłam Cię do KC i KPC i spokojnie bez agresji smile

12 Ostatnio edytowany przez luc (2013-05-27 00:29:27)

Odp: spadek

Mortycja.adams - po mojej stronie żadnej agresji nie było, tylko zwykły komentarz do Twojej wypowiedzi.
Było to konieczne ponieważ napisałaś wprost:

mortycja.adams napisał/a:

osoby niepełnoletnie przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza smile czyli bez długów 

Napisałaś rzeczywiście prostym językiem, tyle, że nieprawdziwie.
K.c. i k.p.c. się nie zasłaniaj, bo złożenie oświadczenia nie jest tak długą i skomplikowaną czynnością żeby jej opisanie zajmowało dużo czasu.
Pomijam już w tym momencie rozróżnienie między odrzuceniem spadku a zrzeczeniem się dziedziczenia.

Widzę, że edytowałaś swój post, więc uzupełnię swój.
Interpretuję przepisy, nie Twoje wypowiedzi, bo w tych drugich niczego do interpretacji nie było.
Napisałaś co napisałaś.

13

Odp: spadek

Nie rozumiem co było tu nie prawdą droga prawniczko. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza wyklucza odpowiedzialność za długi a dzieci przyjmują tylko z dobrodziejstwem. Osoba dorosła również może przyjąć spadek z dobrodziejstwem. Istotą takiego przyjęcia jes tak nie ponoszenia odpowiedzialności za długi swoim majątkiem proste ? smile Ja nie mam potrzeby pouczania kogokolwiek gdyż nie tylko ukończyłam studia prawnicze ale również aplikację i wykonuje wolny zawód wiem co piszę pozdrawiam Cię i poczytaj dogłębnie smile

14

Odp: spadek

Mortycja.adams - to co napisałaś w powyższym poście napisałam już wcześniej.
Z tym, że znów wyrażasz się nieprecyzyjnie, bowiem przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza nie oznacza braku odpowiedzialności za długi spadkowe, a jedynie ograniczenie odpowiedzialności do wysokości spadku.

Co było nieprawdziwe? Już to cytowałam, ale niech tam, powtórzę:

mortycja.adams napisał/a:

osoby niepełnoletnie przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza  czyli bez długów

Wydawało mi się, że precyzja w wypowiedziach jest pożądana u prawnika.
Podobnie jak interpunkcja.
Epatowanie (?) studiami i aplikacją - zupełnie zbędne. U mnie zresztą wywołało zgoła inne odczucia smile
Co do pouczania to sama sobie zaprzeczasz.
Nie widzę sensu dalszej dyskusji.
Pozdrawiam.

15 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 02:31:39)

Odp: spadek
mortycja.adams napisał/a:

Ja nie mam potrzeby pouczania kogokolwiek gdyż nie tylko ukończyłam studia prawnicze ale również aplikację i wykonuje wolny zawód wiem co piszę pozdrawiam Cię i poczytaj dogłębnie smile

Kiedyś był taki zwyczaj, że niektórzy ludzie z wyższym wykształceniem, dopisywali sobie przed umieszczonym na drzwiach mieszkania nazwiskiem, skrót mgr. Zazwyczaj były to osoby niepewne tego, że otoczenie zauważy u nich to wyższe wykształcenie. Zupełnie nie wiem, dlaczego mi się to przypomniało big_smile.
Nie obraź się, ale Twoje uproszczenia nie są dla mnie czytelne, a temat jest poważny sad.

16 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 05:21:49)

Odp: spadek

I tu pojawiają się kompleksy osób bez aplikacji hmm życie smile nie wiem ile masz lat ale ja czasów z tabliczką na drzwiach nie pamiętam smile   u dobrego prawnika samo słowo z dobrodziejstwem inwentarza nie wymaga dogłębnej analizy... braki edukacyjne wychodzą takie czasy smile potraktuje to jako osobistą porażkę  smile dodam ze brak odpowiedzialności za długi dotyczy faktu nie odpowiadania swoim majątkiem za długi spadkowe o to ludzie pytają bo to jest dla nich najważniejsze smile jak widzę zero praktyki pozdrawiam wszystkie domorosłe prawniczki smile miłego dnia smile

17

Odp: spadek
mortycja.adams napisał/a:

I tu pojawiają się kompleksy osób bez aplikacji hmm życie smile nie wiem ile masz lat ale ja czasów z tabliczką na drzwiach nie pamiętam smile   u dobrego prawnika samo słowo z dobrodziejstwem inwentarza nie wymaga dogłębnej analizy... braki edukacyjne wychodzą takie czasy smile potraktuje to jako osobistą porażkę  smile
...jak widzę zero praktyki pozdrawiam wszystkie domorosłe prawniczki smile miłego dnia smile

Człowiek na poziomie, nie ma potrzeby wytykać innym ich domniemanych niedostatków.
To nie jest forum dla dobrych prawników... Kwestia została wyjaśniona przez luc PRZED zabłyśnięciem, świeżo przybyłej "gwiazdy palestry" smile I kto tu ma kompleksy?
Myślę, że można ewentualne niejasności wyjaśnić bez osobistych wycieczek...
NAJISTOTNIEJSZE, że dzieci odpowiadając nawet za długi - do "interesu" nie dołożą, a w OBRONIE ich interesów wypowiada się SĄD RODZINNY.
Miłego wszystkim "zwykłym" ludziom smile

18

Odp: spadek

Jak byś przeczytała poprzednie posty to zwróciła byś uwagę ze ktoś inny  pouczał i poprawiał pierwszy dodałam swoje i się zaczęło moja wypowiedz od początku była dość jasna. na dodatek wytykasz mi osobiste wycieczki po czym sama te wycieczki robisz dość ciekawe ??.  A masz tabliczkę na drzwiach ? Tak jak kolega wyżej :)Powiedz mi jeszcze w jaki sposób sąd rodzinny się wypowiada może się sama czegoś ciekawego dowiem smile Od początku nie miałam celu kogokolwiek pouczać czy się wywyższać jakby się kto poczuł dotknięty to przepraszam smile niestety pisanie nie zawsze daje możliwość wskazania intencji smile

19 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 09:58:01)

Odp: spadek
mortycja.adams napisał/a:

I tu pojawiają się kompleksy osób bez aplikacji hmm życie smile

Nie mam kompleksów z powodu braku aplikacji. Na czym ta ostatnia polega wiem mniej więcej od czasu, gdy kuzynka kończąca studia prawnicze prosiła mnie o załatwienie tejże w kancelarii, reprezentującej interesy mojej firmy. Nie miałem też kompleksów przed szefami tej kancelarii. Odbierałem ich jako bardzo sympatycznych ludzi, mimo, że jest to jedna z bardziej znanych w Polsce kancelarii.

mortycja.adams napisał/a:

nie wiem ile masz lat ale ja czasów z tabliczką na drzwiach nie pamiętam smile

Więc zapewne jestem od Ciebie starszy. Jednego z ludzi wieszających tamte tabliczki spotkałem w zeszłym roku. Kupował baterię do pilota samochodowego, ale bateria nie miała być do pilota do samochodu, tylko do pilota do MERCEDESA big_smile. Przecież pan doktor nie jeździ samochodami jak jakieś pospólstwo big_smile.

mortycja.adams napisał/a:

u dobrego prawnika samo słowo z dobrodziejstwem inwentarza nie wymaga dogłębnej analizy...

Ale zarówno autorka wątku, jak i moja skromna osoba prawnikami nie jesteśmy i dlatego prosimy o wstępną konsultację osoby temat profesjonalnie znający.

mortycja.adams napisał/a:

braki edukacyjne wychodzą takie czasy smile potraktuje to jako osobistą porażkę  smile

Przepraszam Cię za to, że nie wszyscy ukończyli studia prawnicze big_smile big_smile big_smile.
Mea culpa, mea maxima culpa big_smile big_smile big_smile.

mortycja.adams napisał/a:

widzę zero praktyki

Nie co dzień umiera ktoś bliski, więc mam nadzieję, że tej praktyki zbyt dużej nie nabierzemy smile.
Tematem zabezpieczenia bliskich przed odpowiedzialnością za moje zobowiązania w przypadku śmierci, interesowałem się z przyczyn praktycznych bardzo dokładnie.
Ponieważ ostatnio temat ponownie stał się dla mnie aktualny, więc zwróciłem uwagę na ten wątek. W pewnych momentach człowiek nie myśli nazbyt błyskotliwie i woli mieć najważniejsze porady podane w sposób prosty i czytelny. Bełkot prawny (przepraszam smile: terminologia prawna) powinien zostać w sądowych ławach smile.

Miłego dnia WSZYSTKIM smile.

20 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 08:49:14)

Odp: spadek

Masz duży problem generalnie zawiść i zazdrość. sąsiad ma mercedesa to  żeby mu się zepsuła smile życie ja nie mam problemu w tym ze sąsiad ma mercedesa czy lepsze wykształcenia nie moja sprawa nie mam problemu z tym ze ktoś w ogóle nie ma wykształcenia pochwaliłeś się szerokimi znajomościami ja w życiu do wszystkiego doszłam sama smile  szanuje każdego pisałam tak prostym językiem że bardziej się nie dało ale i tak był problem z odczytaniem intencji. Skupmy się na temacie wątku a nie na ocenie mojej osoby i kolego nie nakręcaj się tak na ludzi  smile tak jak juz pisałam nie miałam zamiaru nikogo urazić trochę więcej dystansu smile pisanie niestety nie zawsze wskazuje prawdziwe intencje piszącego. P.S moje posty pisze z telefonu dlatego nie mogę się wspomagać kopiuj -wklej  smile Skupmy się na wątku !

21 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 09:54:23)

Odp: spadek
mortycja.adams napisał/a:

Masz duży problem generalnie zawiść i zazdrość.

A komu ja zazdroszczę  roll roll roll i czego ?

mortycja.adams napisał/a:

sąsiad ma mercedesa to  żeby mu się zepsuła smile życie

Jeżeli tak odczytałaś moje słowa, to...
Nie mam nic do dodania big_smile.
No, może ponadto, że pan doktor (z którego wywyższania śmieją się wszyscy wkoło big_smile), skomentowałby moją wypowiedź tak samo.
Zdradzę Ci tajemnicę: nie dla każdego człowieka posiadanie mercedesa jest symbolem szczęścia i dostatku.

No dobra smile. Czasami zazdroszczę jednemu znajomemu jego MORGANA i posiadania wolnego czasu na owym MORGANEM wycieczki big_smile.

mortycja.adams napisał/a:

ja nie mam problemu w tym ze sąsiad ma mercedesa czy lepsze wykształcenia nie moja sprawa nie mam problemu z tym ze ktoś w ogóle nie ma wykształcenia

No... jakieś tam wykształcenie posiadam smile.

mortycja.adams napisał/a:

pochwaliłeś się szerokimi znajomościami ja w życiu do wszystkiego doszłam sama smile  szanuje każdego

Ja też smile. A ludzie mnie lubią m.in. właśnie za to smile. Stąd tez biorą się moje znajomości smile.

mortycja.adams napisał/a:

pisałam tak prostym językiem że bardziej się nie dało ale i tak był problem z odczytaniem intencji.

Dało smile. Czepiasz się osób, którym właśnie się dało smile. Nie rozumiem dlaczego sad.

Temat chyba został wyczerpany, dlatego można pozwolić sobie na ten off top smile.

22 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-27 09:57:25)

Odp: spadek

Dziękuję za bardzo wyczerpującą konwersację. Grunt ze wszyscy Cię lubią a ty wyśmiewasz jakiegoś obcego człowieka takie czasy. Pozdrawiam cię serdecznie i życzę odrobiny tolerancji pozwólmy żyć innym tak jak tego chcą i niewyśmiewajmy ich bo może są od nas lepsi smile Miłego dni Misiu smile

23

Odp: spadek
mortycja.adams napisał/a:

Dziękuję za bardzo wyczerpującą konwersację. Grunt ze wszyscy Cię lubią a ty wyśmiewasz jakiegoś obcego człowieka takie czasy.

Nie wyśmiewam, tylko prowokuję do kontrolowania pisanych słów smile, odebranych przez innych jako lekko agresywne.

mortycja.adams napisał/a:

Pozdrawiam cię serdecznie i życzę odrobiny tolerancji

Dziękuję za pozdrowienia smile. Tolerancję mam zmniejszoną od czasu, gdy porykuję sobie z bólu wywołanego pewną dolegliwością sad.

mortycja.adams napisał/a:

pozwólmy żyć innym tak jak tego chcą

A czy ja komuś zabraniam smile ?

mortycja.adams napisał/a:

i niewyśmiewajmy ich bo może są od nas lepsi smile

Cóż za skromność big_smile big_smile big_smile.

mortycja.adams napisał/a:

Miłego dni Misiu smile

Nie mów Misiu do faceta leżącego w łóżku big_smile. Jeszcze obudzi się w nim niedźwiedź i co wtedy zrobisz? big_smile

24

Odp: spadek
misia27 napisał/a:

Zmarł mój wujek ( brat mamy) w spadku zostawił długi . W kolejności wszyscy zrzekli sie długów notarialnie , w natępnej linii są moje dzieci ( 6 i 13 lat) , notariusz mi powiedział że nie letnie dzieci nie dziedziczą długów czy to prawda czy też powinnam w ich imieniu notarialnie zrzec sie spadku ?

Czy Ty ty jestes kimś z mojej rodziny??? big_smile U mnie sytuacja jest przerażająca, wujaszek zmarł, zostawił kolo 100tys długów, nikt go nie znał, a ze nasza rodzina jest wielka a dzieci po wujku od razu nie zrzekły sie spadku proces scigania spadkobiercy ruszył, ciotki sie zrzekły, mama no i my kazdy mial czas pol roku, moja siostra przyjeżdżała z Anglii 3 razy !!!! Koszty niesamowite, wnosiły później sprawe do sadu rodzinnego tak aby mogły sie ich dzieci zrzec, prawo polskie to porazka!!!
Notariusz zarobił krocie, a mamusia wujaszka siedzi w domu i nie wychodzi nigdzie bo ludzie ją linczują. Porażka.. Podejrzewam ze sprawa bedzie sie toczyc przez nastepne 10 lat..
.

25

Odp: spadek
mortycja.adams napisał/a:

... na dodatek wytykasz mi osobiste wycieczki po czym sama te wycieczki robisz dość ciekawe ??.  A masz tabliczkę na drzwiach ? Tak jak kolega wyżej smile smile

Cieszę się, że uważasz to za ciekawe big_smile
"Jak Kuba Bogu..."
Tabliczki jeszcze nie mam, ale jak tylko się obronię (na dniach), to zaraz sobie sprawię... żeby wywoływała uśmiech na mojej twarzy smile
A tłumaczyć nic więcej nie zamierzam, albowiem WSZYSTKO przecież wiesz wink
Pozdrawiam - setnie poprawił mi się humor smile

26

Odp: spadek

Tak myślałam ze nie wiele mi wytłumaczysz nawet wiem dlaczego smile a co do tabliczki to magister to teraz jest passe jak zrobisz doktorat i aplikacje to zrób tabliczkę i załącz na forum bo magister niestety juz na nikim nie robi wrażenia smile też się szczerze uradowałam twoją wypowiedzią smile P.S. Proszę opisz mi jak ta sprawa wygląda w sądzie rodzinnym ciekawi mnie to szalenie smile

27

Odp: spadek

MAm dom ,ktory otrzymałam jko darowiznę od rodziców.Kto po mnie dziedziczy.Mam męża i dwoje dzieci.

28

Odp: spadek
mariola1959 napisał/a:

Mam męża i dwoje dzieci.

Każdy po 1/3.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024