Mamy czas majówek, zbliża się okres wakacji, który - jak zawsze - sprzyja wyrywaniu się młodzieży spod opiekuńczych skrzydeł rdziców i przebywaniu wyłącznie we własnym gronie.
Mój syn też planuje w tym roku pierwszy, samodzielny wyjazd, ja mam jednak pewne wątpliwości i stąd pytanie: czy grupka 16-latków może samodzielnie przebywać na polu namiotowym? I jeśli tak, to czy potrzebna jest pisemna zgoda opiekunów prawnych?
Pisemna zgoda rodzicow, zeby wyjechac do innego miasta i spac pod namiotem a nie u cioci w wieku 16 lat?
Przyznam sie szczerze, ze pierwszy raz spotykam sie z takim pytaniem i nie wiem co odpowiedziec? Ja biwakowalam z kolezankami majac juz lat 16-17 i wystarczyla legitymacja szkolna do zameldowania sie na campingu..ale moze przepisy sie zmienily? A nie najprosciej byloby zadzwonic do kierownictwa danego pola namiotowego i zapytac co jest wymagane od nieletnich?
Ja też w wieku 16-17 lat biwakowałam z koleżankami na polu namiotowym, mąż podobnie, nigdy nie było z tym najmniejszych problemów. Ostatnio jednak spotkałam się z informacją, że obecnie niektóre pola odmawiają zameldowania na ich terenie osób nieletnich, jeśli w ich towarzystwie nie przebywa nikt z dorosłych, kto w razie ewentualnych komplikacji (jakieś bójki, alkohol, innego rodzaju nieregulaminowe zachowania) weźmie za nich odpowiedzialność.
Oczywiście jak tylko syn zdecyduje się na konkretne miejsce pobytu, to na pewno zadzwonię i dopytam
.
Ja też już w wieku 16 lat jeździłam ze znajomymi pod namioty - byli i pełnoletni i niepełnoletni. Nigdy nie było żadnych problemów ze zgodą czy coś, właściwie nigdy nikt nie zapytał o wiek ![]()
nigdy nie potrzebowałam zgody rodziców, wystarczył legitymacja szkolna i problemów nie było