Dania z kapustą są zdrowym, dietetycznym i smacznym pomysłem na obiad. Nie tylko można przyrządzić z niej sycący posiłek, ale równie dobrze sprawdza się jako dodatek do niego. Poza tym jest dostępna przez cały rok, co zawdzięczamy procesowi kiśnięcia. Kapusta jest niskokaloryczna, sycąca i bogata w witaminy oraz sole mineralne. Wspomaga również trawienie, a obecnie prowadzone badania potwierdzają jej przeciwnowotworowe działanie.
Podzielmy się zatem przepisami na potrawy, które można przyrządzić z młodej, czerwonej i kiszonej kapusty.
Kapusta faszerowana wg Pani Ireny
2-3 średnie główki kapusty
ok. 1 kg mielonego mięsa wieprzowego
ok. 0,5-0,7 szklanki ryżu
masło
1 duża cebula
kiszona kapusta
sól
czosnek
"Mięso trzeba zmielić. Sporą cebulę drobno kroję i szklę na maśle (sporo masła); surowy ryż albo podgotowany, jakieś 5 minut, mieszam z mięsem, cebulką, 2-3 ząbkami czosnku (drobno posiekanymi) - sól, pieprz według smaku.
Z kapusty wycinam dokładnie głąb tak, że mogę liście zdjąć po kolei i takie pojedyncze liście (nie całą kapustę) parzę w gorącej wodzie jakieś 2 minuty - to wystarczy, aby zmiękły. Odcinam twarde "nerwy" liści.
Na każdy liść nakładam około łyżeczki kiszonej kapusty, na to nadzienie i zawijam. Nie ma tu kiszonej kapusty w główkach, to sobie tak radzę.
Na dno rondla wsypuję te odcięte "nerwy" z liści, na to największe liście, na to trochę kiszonej kapusty, dopiero teraz gołąbki (w 2-3 warstwach, ile wyjdzie), każdą warstwę przesypując kiszoną kapustą.
Kapusty nie odciskam ani tym bardziej nie płuczę. Na wierzch też kiszona i wlewam cały sok z kapusty, i na to znów duże liście kapusty. Nie przykrywam pokrywką.
Piekę około 1 godziny.
Liście pokrywające gołąbki będą zwęglone, ale gołąbki doskonale upieczone.
Gołąbki są świetne w smaku, takie "winne", a kapusta "z przekładania" znakomita tez.
Gołąbki jemy bez dodatków i bez sosów tak, jak na wschodzie (okolice Lwowa) - duże gołąbki, dwa na osobę, polane tłuszczem z cebulką i nic więcej.
Ja wolę malutkie gołąbeczki, ale też - albo polane tylko masłem, albo z cebulką, albo z topionym boczkiem, bez sosów."
Różowy krem z kapusty wg J.Kwiek
1/2 główki czerwonej kapusty
1 czerwona cebula
2 buraczki
2 ząbki czosnku
sok z połowy cytryny
1 jabłko
300ml bulionu warzywnego
1/3 szkl. pełnego mleka
4 łyżki śmietany
sól i pieprz
3 łyżki oliwy
Buraki obierz, zalej ok. 300ml wody i gotuj ok. 15-20 minut. Cebule obierz i razem z czosnkiem drobno posiekaj. Oliwę podgrzej w garnku i podsmaż cebulę z czosnkiem. Kapustę poszatkuj, dodaj do garnka i podsmażaj jeszcze ok. 5 minut. Obrane jabłko i ziemniaki pokrój w kostkę.
Wodę z buraczków odcedź do miseczki i zakwaś sokiem z cytryny. Buraczki razem z ziemniakami i jabłkami dodaj do garnka z kapustą i cebulą.
Zalej bulionem tak, by przykrył warzywa. Duś pod przykryciem na małym ogniu, aż jabłka się rozpadną. Zmiksuj zupę i rozrzedź ją woda, w której gotowały się buraki, Zagotuj i dodaj mleko. Udekoruj śmietaną.